Czarny Mesjasz przybył, by nieść światu miłość i pokój

48 myśli nt. „Czarny Mesjasz przybył, by nieść światu miłość i pokój

  1. „ONI” naprawde uwazaja nas za skonczonych idiotow i mysla, ze damy sie nabrac drugi raz na to samo co zrobili z Irakiem. Obama spiewa ta sama piosenke co Bush ale robi to w bardziej delikatny sposob i to jest czesc planu. „Program” dobrze wiedzial, ze ludzie maja dosc Busha i ekipy.Dlatego wstawili na jego miejsce wygladajacego na milego i godnego zaufania goscia po to aby ludzie mu zaufali a za ich plecami dalej bedzie mozna budowac NWO.Wiele osob nabralo sie na Obame, musze sie tutaj przyznac, ze ja na poczatku takze. Jak glupek siedzialem w listopadowa noc ogladajac CNN live w internecie z nadzieja, ze wygra Obama. Niestety czar prysl juz po paru tygodniach kiedy mozna sie bylo zorientowac, ze facet klamie i kreci. Ale wielu dalej ufa Obamie.

    Czarny Mesjasz przybyl aby w mily i szarmancki sposob wprowadzic swiat w NWO. Trudno nie przyznac racji tym ktorzy mowia, ze Obama jest sto razy bardziej sympatyczny i inteligentny od glupka Busha. I wlasnie o to chodzi, zmeczony narod amerykanski dostal nadzieje na lepsze jutro. Ta nadzieja to iluzja sprzedana przez Obame wraz ze sztabem ludzi od PR. To taki chwyt marketingowy aby sprzedac ten sam produkt (NWO) ale w nowym lepszym opakowaniu.

  2. Kiedy Obama kandydował wszyscy mieliśmy nadzieję, że coś się zmieni, jednak ja nie miałam złudzeń i cały czas mówiłam, że jeśli nie będzie posłuszny, skończy jak JFK. Trzeba przyznać, że facet jest niezwykle charyzmatyczny i ma urok, któremu naprawdę trudno jest się oprzeć. Pamiętam to szaleństwo radości po wyborach. Patrzyłam na to z ponurą miną. Napisałam, że widziałam już wiele takich „cudownych” wyborów i szałów nadziei. I zawsze niestety kończyło się tak samo: świat nie poszedł ani trochę do przodu. Świat podstawia nam kolejne ikony popkultury, które mamy wielbić. Równie dobrze możemy wielbić manekiny w galerii handlowej.

  3. @Marcus
    Podobnie jak Ty, dałem się nabrać…
    Zawsze tak jest, kiedy w człowieka wstępuje nadzieja na lepsze jutro i górę biorą emocje, a nie chłodna kalkulacja.
    Ten Pan sprawia bardzo dobre wrażenie i wielu odbiera go w taki sposób, w jaki „ONI” sobie tego życzą.
    Zapewne oglądałeś już jakieś filmiki na YT, gdzie ukazywany był rodzący się kult Obamy…

    Bush to troglodyta, ale jego prezydentura była celowym zabiegiem, aby tak zmęczyć i zniechęcić naród amerykański, aby sam zaczął prosić o zbawcę. Sprytnie został im podsunięty. Typowa zagrywka: problem – reakcja – rozwiązanie…

    Zauważasz drobny niuans w chodzie Obamy? Ledwie uchwytny. Sposób w jaki się porusza, świadczy o niesamowitej pewności siebie i jego wizerunek, jawi mi się, jako najgorszy z możliwych, a taki, kiedy to zabójca w nienagannie skrojonym garniturze, podcina Ci gardło z uśmiechem na ustach… Trzeba przyznać, że Obama znakomicie gra swoją rolę. To Joker…

    …ale jest nadzieja. Znalazłem na grypie… 🙂

    Dobrej nocy wszystkim życzę. 🙂

  4. @TheEndi
    Masz racje to Joker. Mam te same odczucia jak odczytuje jego mowe ciala.
    Dodatkowo on ma sympatyczna zone i dzieci a ostatno nawet fajnego pieska to tylko wzmaga zaufanie do tego czlowieka przez wiekszosc ludzi.Krytyka jest nie wskazana bo mozemy byc pomowieni o rasizm.
    No bo jak tu krytykowac takiego sympatycznego w dodatku czarnego prezydenta!!!!!

  5. Jak była koronacja Obamy, choć niewiele oglądam telewizji, jednak przypadkiem rzuciła mi się w oczy taka scenka, kiedy tradycyjnie odchodzący prezydent i nowo wybrany zamykają się na chwilę w jakimś gabinecie na rozmowę. I Obama wyszedł stamdąd bardzo blady, nawet jak na jego karnację, wręcz jakby zszokowany. Pamiętam to, bo pomyślałem sobie – co wtedy mógł usłyszeć od Busza? Odnoszę wrażenie że stał się pionkiem od tamtej pory. Zresztą mało jest nie-pionków w polityce.

  6. Jakiś czas temu, oglądałem film z przysięgi Obamy, w którym inni dostrzegli, że mógł być w tym czasie zahipnotyzowany…
    Skoro można wysłać zabójcę, uruchamiając go na „komendę”, to dlaczego by nie używać takich technik manipulacji na politykach?

    W stosunku do Obamy mam nieco sprzeczne uczucia… Z jednej strony myślę, że nie był w pełni świadom dla kogo będzie musiał pracować, ale z drugiej, wiem, że nie byłoby to możliwe. Hmm…
    Może nie miał wiedzy o skali tego planu? Nie wiem…

  7. Ludzkość to jednak debilny ród. Stoją se jedni ubrani na sportowo i drudzy przebrani za czarnuchy ze Star Wars i naparzają się pałkami o interesy króla i królowej na szachownicy. Kiedy ludzkie nauczą się, że zastrzelić trza tego, co wydaje rozkaz rozstrzelenia? To by dopiero było natychmiastowe zwrócenie się intencji wysyłanych w Wszechświat 😀

  8. No dokładnie!!! Patrząc na to nie mogłam się nadziwić: policja pałuje własny naród, naród rzuca w policję (czyli też w reprezentantów swojego narodu) kamieniami, a przecież za tym wszystkim stoi ten, kogo obie strony barykady powinny zastrzelić.

  9. Zwróćcie uwagę, w jakiej obstawie Obama podchodzi do mównicy w Pittsburgu. Jak zobaczyłam te ryje, to mnie wprost odrzuciło od monitora. Z jego jednej strony staje Brown, a z drugiej Sarkosy, najwięksi rzecznicy NWO. Tylko brakowało jeszcze Barroso.

  10. Jesteśmy stale naiwni i przy każdej zmianie liczymy, że będzie lepiej, a tu nic. Jak można dokonać dobrego wyboru, gdy z góry wiadomo, że to niemożliwe, bo wybór między dżumą i cholerą. Ci co pociągają za sznurki nigdy nie pchają się na fotel „pierwszego”. Ciekawe od strony astrologicznej, jak będzie dalej, co Ty na to Mario ? Kiedyś chyba na ten temat pisał L.Zawadzki na http://www.logonia.org Kilka innych ciekawych artykułów też można na tej stronie poczytać.

  11. Chciałam jeszcze dodać, bo nie wiem, czy ktoś czytał, było na wolnemedia.net ,że w Pittsburgu użyto nowej broni akustycznej do rozpędzania tłumów, takie pokojowe podejście do protetujących.

  12. @Baria
    U Waldka jest o laserowym „miotaczu bólu”: http://waldek1984.wordpress.com/2009/10/01/laserowy-miotacz-bolu/

    „ONI” mają jeszcze lepsze „zabawki”, ale my o tym nie wiemy i mam nadzieję, że się nie dowiemy…, no chyba, że po obaleniu całego systemu, odkryjemy w „ICH” składach taki arsenał… 🙂 Spalimy go i użyźnimy popiołem naszą kochaną Ziemię… 🙂

  13. Irlandczycy powiedzieli TAK dla Traktatu Lizbonskiego!
    Mamy wiec Europejska Republike NWO!! Od stycznia kodeks zywieniowy a dalej……!!!!

  14. Data wyczytana w gwiazdach czy w kryształowej kuli? A czas jaki? Nasz, lokalny?

    Marcus, nie panikuj, do końca świata pozostało już tylko 3 lata i niecałe 3 miesiące. Pożyjemy, zobaczymy.

  15. Teraz „polują” na Iran , a jeśli dojdzie do wojny i go podbiją to po potboju znajdą innego „wroga” np Birme czy Syrie albo Pakistan, zawsze ktoś się znajdzie I TAM TEŻ BĘDĄ POCISKAC MASĄ BAJECZKI O JAKIEJŚ BRONI. A bez wojny to niestety niektórzy na tym świecie nie potrafią życ.

  16. Nie panikuje tylko przygotowuje sie do zakupow na czarnym rynku (zywnosc, preparaty medycyny naturalnej).
    Konca swiata nie bedzie w przeciwnym razie nie zadawaliby sobie trudu z systematycznym truciem nas w jedzeniu i na niebie. Skoro Fundacja „N” promuje Patryka Geryl i jego wizje katastrofy 2012 to ja tego nie kupuje.
    Generalnie to chyba chodzi o wplyw na nasze DNA tak zeby nie wzrastal w nas poziom swiadomosci albo zeby ten poziom przebudzenia ograniczyc. Przeciez to pasozyty i oni nas potrzebuja (lusz). Depopulacja tez chyba bedzie tylko czesciowa te liczby, ze ma pozostac tylko 500 tys. ludzi nie wydaje mi sie to wiarygodne. Bardziej obstaje przy wersji Tsariona z „Architekci kontroli”, ze czeka nas swiat „postludzki” z elektroniczna kontrola,tabletkami szczescia,nowa religia itp. Czyli dalej to samo, wmawianie ludziom iluzji wolnosci. Latwiej wmawiac iluzje karmiac ich pasza GMO i faszerowac farmaceutykami. Wystarczy popatrzec na mlodych ludzi dzisiaj – oglupieni grami komputerowymi, pierdolami w MTV i innymi gadzetami. Ostatnie badania gimnazjalistow (test na koniec gimnazjum) w Polsce pokazaly, ze z roku na rok maleje zdolnosc do krytycznego myslenia, interpretacji i wyciagania samodzielnych wnioskow, jeszcze gorzej jest w Angli i USA.

    Oczywiscie to tylko moje przemyslenia. Staram sie wierzyc, ze pomimo glownego trendu (jak wyzej) beda jeszcze jakies nisze (dziury w systemie) w ktorych czlowiek znajdzie schronienie. I ja w to wierze i wiem, ze tak bedzie i to mi daje nadzieje.

    Dzisiaj przeczytalem dramatyczne wyznanie jedniego z forumowiczow na blogu Grypa666. Facet po 20 latach poszukiwan prawdy zalamal sie (poznajac znaczna czesc prawdy i predykcje przyszlosci) i leczy sie z depresji w specjalistycznym osrodku. Ja juz nie mam depresji nie tylko dlatego, ze medytuje ale wierze , ze znajde sobie nisze (dziure) w systemie i bede mogl tam jakos egzystowac, kombinujac i szmuglujac to co bedzie mi potrzebne. Wlasciwie to my wszyscy na tym blogu jestesmy w takiej niszy (dziurze systemu).

    Do tej pory „ONI” grali tak, ze wiekszosc ludzi sie nie orientowala. Musza tak grac dalej bo jak wprowadza bezposredni terror to sie wszyscy ludzie zorientuja. Wprowadza bardziej wyrafinowane metody otumanienia ludzi. Nasze zadanie to nie dac sie nabrac na te metody. Dlatego tak wazne jest krytyczne myslenie ktore juz sie zabija w gimnazjum a koncowy test gimnazjalny tylko to potwierdza. Mamy wojne informacyjna, wojne w ktorej rozgrywajacym jest oficjalna nauka i dzialania politykow.

  17. Moim zdaniem właśnie koniec świata będzie i „oni” wpadli w panikę. Wiedzą, że ich czas i władza kończą się bezpowrotnie, więc robią wszystko, żeby do tego nie dopuścić. Liczą na to, że zahamują przebudzenie ludzkości, a jeśli nie zahamują, to przynajmniej wybiją tylu ludzi ilu się da i dzięki temu przejmą kontrolę nad planetą. Jestem naprawdę bardzo ciekawa, jak sobie poradzą z Amerykanami. Jak dla mnie to jest czysta paranoja, w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić zniewolonego narodu amerykańskiego, ale może ja po prostu nie mam wyobraźni. Pożyjemy, zobaczymy…

  18. Koniec swiata mozna traktowac jako wersje doslowna katastrofy albo jako metafore konca pewnej epoki albo systemu. Jedyna rzecz moim zdaniem przemawiajaca za katastrofa to budowa podziemnych baz w USA i innych panstwach. Musi byc jakis powod ze, te bazy buduja wiec moze sie spodziewaja kataklizmu na ziemi albo beda nas mordowac na powierzchni a sami sie schowaja w bazach. W takim razie po co tyle wysilku wkladac w budowe panstwa NWO z kodeksem zywnosciowym i kamerami na ulicach oraz z batalia o Traktat Lizbonski. Wystarczy sie gleboko schowac po ziemia i spusic pare babek na powierzchni i po krzyku.
    Z drugiej strony koniec swiata jest za bardzo ostatnio promowany w oficjalnych mediach a Geryl jest juz prawie guru w mediach alternatywnych. Ja nie chce trzymac konca swiata w mojej glowie. Bedzie co bedzie w najgorszym wypadku zginiemy w sensie naszej fizycznosci, swiadomosc zostanie i odrodzi sie w nowej formie niekoniecznie tutaj na ziemi. Wiec jesli tak to moze warto przez te trzy lata czerpac pelnymi garsciami z naszego obecnego zycia.
    Niby czytam bardzo duzo i analizuje informacje, zebralem mase wiedzy na „TE” tematy. Ale dotarlem do punktu w ktorym wiem, ze wiecej juz sie nie dowiem bo nie mam znajomosci w NASA i w tajnych organizacjach. Przez ostatnie lata przeczesalem prawie caly internet i czytalem zakazane ksiazki.Szczerze mowiac juz jestem zmeczony stawianiem sobe pytan i poszukiwaniem odpowiedzi. Zostaje mi tylko gdybanie co bedzie ale chyba lepiej ten czas spozytkowac na „normalne” zycie wsrod rodziny i przyjaciol. Bo ja nie wiem co bedzie wiec lepiej koncentrowac sie na terazniejszosci i po prostu zyc.

    Wiadomo kto daje pieniadze na takie filmy:

  19. Spoleczne zapotrzebowanie na katastrofe jest ogromne, zapowiedz filmu „2012” zobaczylo w internecie na you tube prawie 3 mln osob przez zaledwie pare tygodni. Ten film bedzie hitem tej jesieni w kinach i zarobi miliony dolarow.

  20. Do tego co Marcus powiedział dodam,że moim zdaniem, tak, skupienie się na rodzinie, ale jeszcze warunek, by zachować równowagę i względny spokój, to w wielu rodzinach niestety mieć świadomość odpowiedzialności tylko i wyłącznie za własne myślenie, uczucia i postępowanie.

    Nie przeszkadzać nawet najbliższym w doświadczaniu tego co się dzieje dookoła na własnej skórze, bo ‚nauczanie’ ostrzeganie, nasze dobre intencje, mogą odbite, wracać niekoniecznie dobrym echem i uderzać w nas.

  21. Końca świata nie będzie, a fala która przyjdzie, zmieni wiele,jak wiele to zobaczymy, albo i nie. Nie ma się co stresować, na pewne rzeczy nie mamy żadnego wpływu. Bieżące sprawy, które się dzieją wystarczająco dostarczają emocji. Róbmy swoje i bądźmy wobec samych siebie w porządku i będzie ok.

  22. Jak na razie wszystko przebiega według tego, co było zapowiadane. System wali się w gruzy, Wieki Babilon upada z hukiem i smrodem. Tak miało być i tak jest. I to jest ten „koniec świata”. Z radością zatańczę na gruzach starego świata, który na naszych oczach właśnie się kończy. Wyznawcy i propagatorzy wizji Geryla trafią tam, gdzie powinni. Jeśli ktoś wierzy w zagładę, będzie ją miał. Było powiedziane, że uczciwym włos z głowy nie spadnie, więc spoko.

  23. @Astromaria
    Zamierzam przetlumaczyc z z agielskiego wyklad na you tube ktory potwierdza Twoje slowa. Pewien facet z Australi twierdzi, ze jest reinkarnacja bytu z innej planety i chce nam pomoc. Problem w tym, ze zawsze trudno ocenic wiarygodnosc takich osob. Swirow jest pelno wystarczy zobaczyc ten material o polskim Jezusie Chrystusie http://waldek1984.wordpress.com/2009/10/04/ekspres-reporterow-demaskuje-polskiego-jezusa-chrystusa/
    Natomiast ten gosc z Australi mowi takie rzeczy, ze dech zapiera.Potwierdza wszystko co do tej pory moglismu odkryc jak tajny rzad, reptilianie, reinkarnacja,inteligentny projekt oraz katastrofa 2012. Twierdzi on, ze katastrofa w 2012 bedzie ale tak jak mowisz uczciwe osoby przetrwaja, on twierdzi, ze poprzez przeniesienie do innej gestosci w trakcie lub zaraz przed kataklizmem.. Natomiast na Ziemi bedzie kataklizm ktory zniszczy wszystko, dlatego reptilianie powiedzieli elicie zeby budowali tajne podziemne schrony.

    Naprawde nie wiem co mam o tym myslec, facet wyglada na uczciwego i zdrowego psychicznie a jego mowa ciala nie jest sprzeczna z tym co mowi.Postaram sie to przetlumaczyc i jak pozwolisz zamieszcze tutaj w komentarzach, wtedy bedziemy mogli wszyscy razem wymienic opinie na jego temat. Na razie jego strona internetowa po angielsku:
    http://www.georgekavassilas.org/

  24. Dawaj śmiało, może nawet nada się na osobną notkę, ale w zniszczenie całego świata to ja akurat nie wierzę.

  25. @Astromaria
    Wlasnie ten motyw zniszczenia calej planety jakos mi nie pasuje dlatego pisalem wczesniej, ze nie chce trzymac katastrofy w mojej glowie.

    Natomiast reszta tego co ten gosc mowi jest niesamowita i brzmi wiarygodnie. Bede tlumaczyl etapami codziennie po pracy moze na przyszly weekend sie uda a jak nie to pozniej bo material ma kilka godzin. Dobry pomysl z ta osobna notka bo naprawde to material kalibru Alexa Colliera albo nawet lepszy.

  26. Ja tylko przypominam o zasadniczym prawie: to nasze umysły kreują rzeczywistość. Im więcej osób uwierzy w zagładę, tym bardziej prawdopodobna stanie się realizacja tego scenariusza. Siłom ciemności i służącym im ludziom – Patrikowi Gerylowi i jego wyznawcom – na tym właśnie zależy. Teraz już rozumiecie, w której drużynie gra Fundacja N.? Rząd USA jest cacy, kto gada o nim źle jest spiskoświrem, a Patric Geryl nas uratuje, uwierzcie tylko w zagładę i kupcie od niego domek. I nie zapomnijcie być mu ślepo posłusznymi, bo on jest guru i was poprowadzi. W tym osiedlu panują prawdziwie sekciarskie przepisy porządkowe, jak je przeczytałam, to zrozumiałam, co jest grane.

  27. Wybitny socjolog prof. Zygmunt Bauman z Uniwersytetu w Leeds w Angli w rozmowie z Jackiem Zakowskim.

    (…)”Pan wierzy, że istnieją „ukryte sprężyny losu”?

    Istnieją wielkie procesy, które odbieramy jako zrządzenia czy wyroki losu, chociaż w istocie rzeczy są rezultatem czyjegoś mniej lub bardziej świadomego działania. Istnieją zdarzenia, które wydają się nieprzewidywalne i nieuniknione, a wynikają z ciągu ludzkich decyzji, z systemu powiązań, na które moglibyśmy mieć wpływ, gdybyśmy je umieli sobie uświadomić.

    (…)”współzależność globalna powoduje, że przyczyny naszego położenia wymykają się ludzkiej obserwacji. To tworzy niespotykaną w dziejach przestrzeń dla wielkiego kłamstwa i manipulacji. Kiedyś tyle miejsca na kłamstwa nie było, bo niebezpieczeństwa i sposoby obrony przed nimi pozostawały w oczywistym związku. Jak była zaraza, należało zamknąć drzwi przed obcymi. Jak była powódź, należało wejść na jakieś suche wzgórze. Dziś nie rozumiemy związków między niebezpieczeństwami a naszym działaniem. Dowiadujemy się o nich od mądrych ludzi, którzy piszą w gazetach. Zanieczyszczenie powietrza, przegrzanie planety, dziura ozonowa, źródła koniunktury, przyczyny terroryzmu, powody bezrobocia – to nie są zjawiska poznawalne naturalnymi zmysłami. Opowiadają nam o nich eksperci. Jeśli eksperci nam o nich nie powiedzą, nie wiemy, że wystawiamy się na niebezpieczeństwo. Co więcej – ponieważ w ocenie sytuacji musimy opierać się na zdaniu ekspertów i zwykły człowiek nie ma sposobu ich skontrolowania, można nas dowolnie okłamywać. Eksperci mogą nam wmawiać, że gazy cieplarniane niczemu nie szkodzą, że unilateralizm jest lepszy od budowania wspólnoty międzynarodowej, że istnieje jedyna słuszna droga dalszego rozwoju, że czekolada czy wódka przedłuża nasze życie albo wręcz przeciwnie”.

    calosc:
    http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead10&news_cat_id=281&news_id=12166&layout=1&forum_id=785&fpage=Threads&page=text

  28. Co do fałszywego proroka, a właściwie całej trójcy, to najbardziej zdumiewające jest to, że facet powołuje się na książkę ‚W świetle prawdy ‚ Abd-ru-shin a.
    Odbiło mu i własne wydumki przekuwa na biznes, a nawet jak widzę spółkę z o.o założył.

  29. a propos „o polskim Jezusie Chrystusie http://waldek1984.wordpress.com/2009/10/04/ekspres-reporterow-demaskuje-polskiego-jezusa-chrystusa/„, spotkałam tą trójcę na targach kamieni i … no właśnie, możliwe, że to ich wyćwiczona poza ale z Jesus i tego drugiego czuć było spokojny spokój ale to co zrobiła Tyara czy jak jej tam do dzisiaj jest moją niewiadomą, nasz wzrok się spotkał, ona chyba przymrużyła oczy i najpierw poczułam coś wyjątkowego a zaraz okropny strach, nie mogłam „pozbierać” myśli a ona się patrzyła a ja czułam potrzebę kontaktu z nią i strach, jakoś udało mi się zabrać ulotki z ich stołu i w domu pomału ochłonęłam lecz po tym straciłam przez pewien czas „wiarę” w siebie, niby tyle już wiedziałam a poczułam strach 🙂

  30. Wierze w to ze, jacys ludzie moga miec jakies tam energetyczne i „duchowe” moce. Problem w tym jakie sa intencje i kto/co sie za nimi kryje. To tak samo jak z Obama ktory robi jakis polityczny „job” ale komu lub czemu on sluzy?

  31. Dla mnie szokiem było, że ten fałszywy prorok powoływał sie w swoich ‚ wydumkach’ na teksty z książki ‚W Świetle prawdy’ Abd-ru-shin a.
    Nie wiem czy mu naprawdę odbiło, czy to jest po prostu świadome działanie na naiwności ludzkiej dla kasy. Nie wiedziałam, że występują w Trójcy. Niezła trójca szalbierzy.

    Takie igranie z mocami może mieć straszne skutki, przede wszystkich dla nich, bo ludziom – Bozia dała rozum, którym nie zawadzi się posługiwać przy poszukiwaniach duchowych, a nawet trzeba być szczególnie rozważnym. Bo różnej maści proroków coś mi się zdaje będzie się ‚ rodziło’ coraz więcej.

  32. Lajf is brutal i ful of zasadzkas, hehe. Naiwnych nigdy nie brakowało i na pewno nie zabraknie również w przyszłości.

    Nie sądzę, żeby warto było robić reklamę tym Jezusom i nie wydaje mi się, żeby warto było ubolewać nad tymi, którzy im uwierzyli. Niech ich ratują panowie Tekieli i Pietrek, skoro wybrali sobie taką życiową misję.

    A ja już widzę oczami wyobraźni jakąś gazetę z przyszłości, która wygrzebała ten temat i nadziwić się nie może, jacy naiwni i przesądni ludzie żyli 100 lat temu, w 2009 roku.

  33. wiesz Eliszka, ten Dzesus kiedyś był cinkciarzem, zwykły biznes 🙂 i naumiał się prawdziwych prawd z netu i działa na tych co chcą wierzyć jako placebo, daje to co ktoś w sobie ma tylko nie dopuszczał tej myśli, że ma. Nie pogardzam takimi ludzmi lecz sama nie skorzystam bo mi nie pomogą. Moc poczułam z tą Tyarą, ona coś w sobie miała i to było straszne ;p

  34. Jak oni powołują się na Biblię to są sektą, a jak Kościół to robi, to jest nieomylny, czyż to nie dziwne?

  35. Jestem przekonany, ze jak zalozylbym swoja strone internetowa jako prorok Marcus inkarnacja bytu z planety Teta w piatej galaktyce szostej gestosci a obecnie jako nowe wcielenie Swietej Kosmicznej Trojcy – Jezusa, Buddy i Mahometa, to zawsze bylyby jakies osoby sklonne mi uwierzyc i sypnac troche grosza.
    Polecam wszystkim:
    Noah Goldstein, Robert B. Cialdini, Steve Martin „Tak! Pięćdziesiąt sekretów nauki perswazji”.

  36. Wierzcie se w co chcecie. Warto sobie tylko zadać pytanie: Czy taki odbiór rzeczywistości daje mi szczęście?

    Czy podnieta i przeżywanie lęku w związku z oczekiwaniem katastrof ma miarę Geryla sprawia Ci więcej radochy niż wejście w świat, w którym stary świat się kończy i zaczyna nowy, lepszy?

    Biorąc pod uwagę to jakie dzieci obecnie się rodzą na ziemi, i to nie są żadne bajki, wystarczy spojrzeć im w oczy, w to jak się poruszają, wyczuć ich energię. Wiele z nich to autentycznie zniebostąpieni mistrzowie. Bez parady takie Dusze by się tu nie wcielały tzn. z perspektywą, że pierdykną do góry ogonem za 3 lata, tylko raczej z perspektywą, że poprowadzą ten świat ku nowej świetlanej wizji.

    Ruchy świetlisto-miłościowe-przebudzeniowe się nasilają, coraz więcej różnych inspirujących materiałów w necie. I niektóre mają naprawdę dużego kopa energetycznego. Ciemny system przy takich wibracjach wymięka, nie może być inaczej.

    Moim zdaniem energia na Ziemi się zmienia. Postępuje proces wniebowstąpienia. Ale to mój świat. Każdy może mieć różny.

    Wpływ masz praktycznie na wszystko bo ty wybierasz swoją rzeczywistość.

  37. A mi się przypomina scena z filmu „Tytanic” (którego by the way nie znoszę) kiedy wszyscy w panice szukają ratunku, a dwóch starszych dżentelmenów w nienagannych strojach siada przy stoliku i rozkoszują się smakiem wybornej, zapewne, whisky.

    Marcus wyluzuj chłopie…

    Pod tym adresem http://www.maryandalan.republika.pl/Gregg_Braden.htm jest wywiad, w którym Braden mówi:
    „Znam ludzi, którzy żyją każdego dnia zapełniając pudła jedzeniem i amunicją przygotowując się na dzień, kiedy nasz świat się zmieni. Rozumiem i myślę, że to dobrze być samowystarczalnym. Rozumiem to, co mówią. Ja jednak widziałem, że duża część ich życia została poświęcona przygotowaniom na ten dzień, utracili piękno i tajemniczość życia, które każdy dzień otwiera przed nami. A to w dostrzeganiu tego piękna i tajemniczości przygotowujemy się na największe wyzwania!”

    I konkluduje go tak:
    „Po raz pierwszy w naszej historii los naszego gatunku, całego naszego gatunku spoczywa na wyborach dokonywanych przez jedno pokolenie. Rozmowa o tym, czym są niektóre z tych wyborów to to, co my właśnie uczyniliśmy.”

  38. Podzielę się z wami pewną intuicją.
    Załóżmy, jak w filmie, taką oto historię. Od lat 80 ubiegłego wieku świat nauki obserwuje pewne anomalia magnetyzmu planety. Nikt się tym specjalnie nie przejmuje ponieważ szacuje się, iż ewentualne, nieszczególnie przyjemne przebiegunowanie mogłoby nastąpić setki a nawet tysiąc lat później. Ostatnie badania przynoszą jednak sensacyjne informacje o tym, że zjawisko to może nastąpić w mniej niż dekada! Nie bardzo wiadomo jakie mogą być konsekwencje. Może kataklizmy, powodzie, głód. Istnieją jednak przesłanki, które mówią że osłabienie magnetyzmu wpłynie na przebudzenie świadomości ludzkości i ustanowieniu nowego, opartego na poczuciu jedności, równości, wzajemnego szacunku świata.
    Taka potencjalna możliwość jest jednak nie do przyjęcia w elitarnym światku finansjery, któremu bieżący układ jest bardzo na rękę. Kontrolują oni rządy, rynki kapitałowe, paliwa. Wiedzie im się dobrze i przy tym świetnie się bawią od pokoleń. Stado maluczkich codziennie wstaje do roboty dla ich dobra i luksusu jak świat długi i szeroki.
    Nie mogą więc pozwolić na wytrącenie tak misternej konstrukcji ze stanu równowagi. To oni przecież straciliby na tym najwięcej. Chłopcy nie są w ciemię bici, wymyślają ideę NWO. Za pomocą kilku prostych trików zasiewają postrach. Realizują ataki WTC, Barcelonę, Irak i in. Sieją zagrożenie aferami szczepionkowymi, codex, implantami, GMO, aspartamem itd. Wszystko wyważone i we właściwym momencie. Ludzkość przerażona jest tym co się święci, wierzy że to preludium do NWO. Lęk jest wszechobecny, fora kipią wściekłością, strachem, bezradnością, cierpieniem.
    Trzeba natychmiast coś zrobić, trzeba ich powstrzymać, musimy się zjednoczyć, trzeba walczyć, niech zostanie jak do tej pory!!!!
    Niskie, ciemne wibracje ścielą się więc po planecie utrudniając przejście świadomości planety i ludzkości na kolejny poziom ewolucji.
    A chłopcy na górze uśmiechają się z politowaniem gdyż zachowanie aktualnego status quo jest najbardziej w ich interesie. Skutecznie odwrócili uwagę, wykonali świetną robotę.

    Historia skończy się jednak szczęśliwie bo bez względu na wysiłki skok ewolucyjny nastąpi. Proces się zaczął, kula się toczy, nie da się jej zatrzymać. Pytanie kto będzie gotowy aby pokonać kilka dodatkowych płotków. Kto będzie miał postawione żagle kiedy powieje szkwał wyzwolenia, czy Ty, pełen lęku, schronisz się raczej pod pokładem?

    Ja chcę iść w pierwszym szeregu, bo nie zgadzam się dłużej z tym co widzę za oknem, z szerzącymi się ideologiami oddzielenia, wyższości jednych nad innymi, nie zgadzam się na wegetację w ramach istniejących konstruktów ego-osobowości. Niech szlag trafi wszystko co istnieje, aby mogło zastąpić je nowe, piękne, czyste i szczere cokolwiek nadejdzie!

  39. Astromario czy nie jest to jakaś forma programowania? Nowa wersja serialu „Visitors” o reptilianach!

  40. @Kruk
    Ja jestem wyluzowany tylko sprawdzam dwie strony medalu. Nie pakuje walizek ani nie kupuje zywnosci za zapas jak radza na Grypa666. A jak mi zle to mowie sobie mam to w dup….(NWO) i jest mi od razu lepiej!!!!

    @TomaszFotograf
    Fajnie ze, zrobili nowa wersje „V”, podobno krytyka w Stanach jest zachwycona tym serialem. Pamietam pod koniec lat osiemdziesiatych jeszcze u schylku komuny w szkole podstawowej ogladalem z bratem pierwsza wersje „V” ktora krazyla na kasecie VHS po moim miescie dla szczesliwych posiadaczy pierwszych magnetowidow. Bylem zachwycony serialem i kiedy po latach trafilem na materialy o jaszczurach przypomialem sobie ten serial. Ktos tam w Los Angeles dobrze wie co jest grane dlatego mamy „V”, „Matrixy” i tym podobne.

    OK! Zabieram sie za tlumaczenie australijskiego „informatora” i znikam na troche dluzej..

  41. … a teraz trzeba postraszyć owieczki http://wiadomosci.onet.pl/2055099,12,kosciol_jest_gotowy_na_czarnoskorego_papieza,item.html , chociaż owieczki i tak się boją własnego cienia ale czas ich strach odpowiednio nakierunkować na zgodnie z popularną w ich gronie przepowiednią … brak słów, naprawdę to zaczyna mieć sens, gdy się sobie uzmysłowi, że na Ziemi chcą wzniecić jak najwięcej strachu, dzikości … dzięki Kruk bo już się gubiłam.

  42. Chyba się nie znamy… my ty najeżdżamy na Obamę, a tymczasem światli ludzie przyznali mu pokojową nagrodę Nobla.

    …co za porażka 😦 Klub wzajemnej adoracji hipokrytów

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s