We wszystkim bez wyjątku potrzebny jest umiar

Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę – Paracelsus

Każda rzecz, bez wyjątku, w nadmiarze szkodzi. Dotyczy to nie tylko leków, jedzenia czy rozrywek, ale i idei. Jeśli od razu wypijesz całe lekarstwo, przepisane ci przez lekarza umrzesz, a przynajmniej poważnie się zatrujesz, ale jeśli będziesz je dawkował rozsądnie wyzdrowiejesz.

Mamy dwie symetryczne strony ciała i analogicznie dwie strony umysłu (półkule mózgu). Mózg składa się z połowy racjonalnej (lewa półkula) i irracjonalnej (prawa). Należy używać obu, bo wszystko co otrzymaliśmy od Stwórcy jest nam potrzebne, a nawet niezbędne.

W życiu jednakowo potrzebujemy wiary, jak i rozumu. Jednak „wiara” to nie to samo, co religijne zniewolenie. Wiara nie jest potrzebna do tego, żeby wierzyć w każde kłamstwo księży, polityków czy dowolnego rodzaju psychomanipulatorów, lecz do tego, żeby UFAĆ, że istnieje Siła Wyższa (jakkolwiek pojmowana), która nad nami czuwa i nami mądrze kieruje.

Człowiek nie może bezpiecznie funkcjonować w życiu, jeśli kieruje się samą wiarą. Ale podobnie zginie, jeśli jedynym jego przewodnikiem będzie czysty rozum. Należy myśleć, ale nie tak intensywnie, żeby ogłuchnąć od tego na głos intuicji i sumienia.

Jeśli odrzucasz jakąkolwiek ideę tylko dlatego, że kazano ci się zafiksować wyłącznie na jej przeciwieństwie, automatycznie stajesz się niebezpiecznym fanatykiem, potencjalnym terrorystą, w każdej chwili gotowym owinąć się materiałami wybuchowymi lub kamikadze, którego psychopatyczna władza może wysłać na misję, żeby siać tam śmierć wśród inaczej myślących. Jeśli nie poznasz racji strony przeciwnej, nie będziesz wiedział, dlaczego niektórzy, zupełnie nawet inteligentni i wykształceni ludzie myślą inaczej niż ty. A jeśli ich nie wysłuchasz (nie zrobisz tego, bo przecież powiedziano ci, że masz ślepo wierzyć wyłącznie temu, co jest w Katechizmie lub trzymać się wyłącznie prawd głoszonych na portalu Racjonalista i pod żadnym pozorem nie dawać posłuchu nikomu i niczemu innemu), będziesz wierzył, że są ciemni, prymitywni i źli i że należy ich pozabijać. Gdybyś jednak posłuchał ich racji, mogłoby się okazać, że w przeciwieństwie do tego, co ci wmówiono ludzie ci wcale nie są dzicy ani głupi. Niestety, jest bardzo możliwe, że reprezentują oni skrajne przeciwieństwo wyznawanej przez ciebie ideologii, a więc są tak samo zaślepieni i tak samo niezdolni do racjonalnego myślenia i do odczuwania empatii oraz zrozumienia. I właśnie dlatego prawdopodobnie pozabijacie się wzajemnie, nawet nie próbując się porozumieć.

Właśnie o to chodzi psychopatom, którzy stworzyli na tym świecie religie, ateizm, filozofie dla idiotów i przeciwstawne frakcje polityczne.

Chodzi im o to, żeby pokazywać ludziom wyłącznie jedną stronę medalu, czyli hipnotyzować ich fanatycznymi ekstremizmami i napuszczać jednych na drugich.

Jeśli bezkrytycznie słuchasz tego, co gadają z ambony, będziesz żył w nienawiści do całego, niekatolickiego świata, tkwiąc w złudzeniu, że jest on grzeszny i skazany na zagładę. Ksiądz będzie ci wmawiał, że prawi kazanie pełne chrystusowej miłości, a jednocześnie będzie lał w twoją duszę jad nienawiści do „aborcjonistów”, pedałów, Żydów, ateistów, komuchów, okultystów, relatywistów moralnych, szamanów, medycyny naturalnej, oraz wyznawców wszystkich innych religii, a nawet odłamów chrześcijaństwa.

Jeśli bezkrytycznie czytasz to, co piszą na Racjonaliście jakiś światły myśliciel będzie ci wmawiał, że jest krzewicielem tolerancji i wolności i nawet nie zauważysz, jak zaszczepi ci nienawiść do wyznawców wszystkich religii istniejących na tym świecie, okultystów, relatywistów moralnych, szamanów, medycyny naturalnej, nienaukowych zabobonów itp.

Wszyscy oni stroją się w piórka miłości i tolerancji, tym cię hipnotyzują, więc nie jesteś w stanie dostrzec, jak strasznie cię oszukują. Nie potrafisz dostrzec i tego, że zamiast deklarowanej miłości czy tolerancji wszczepiają ci nietolerancję i nienawiść do wszystkich, którzy ośmielają się myśleć samodzielnie i realizować swoją własną ideę wolności.

Wystarczy niewielka iskra, żeby wysadzić ten tygiel religijno-racjonalistycznej nienawiści w powietrze.

I o to właśnie chodzi.

Chodzi o to, żeby ludzkość nigdy nie dowiedziała się, jak wielki posiada potencjał, który mógłby zostać wykorzystany dla dobra ludzkości i całego Wszechświata.

Właśnie z powodu tego powszechnego ogłupiania, jednakowo ze strony religii jak i racjonalizmu, jesteśmy i z każdą chwilą coraz bardziej stajemy się bandą pozbawionych wszelkich praw niewolników. Rodzimy się już zniewoleni. Nie jesteśmy nawet właścicielami swojej własnej, prywatnej osoby, lecz własnością systemu państwowego i banków (każdy rodzi się astronomicznie zadłużony, różnica polega jedynie na tym, jak wysokie jest zadłużenie kraju, w którym przyszedł na świat).

Nie mamy prawa decydować ani o własnym życiu, ani o śmierci, bo władza narzuca nam przepisy prawne, które uniemożliwiają nam podjęcie jakiejkolwiek suwerennej decyzji. Pozbawiono nas prawa do decydowania o sposobach zachowania zdrowia i metodach leczenia w razie choroby. Odebrano nam głos w sprawie aborcji i eutanazji, a teraz odbiera się nam prawo do decydowania o tym, czy chcemy szczepić siebie i swoje dzieci.

Pozbawiono nas tego dlatego, że sami na to pozwoliliśmy, bo daliśmy się ogłupić „szczytnym” hasłom głoszonym z ambon, bo daliśmy się nabrać na bajki, że „życie jest największym darem” i że należy je chronić za wszelką cenę, nawet wtedy, gdy jest ono nieznośną i pozbawioną sensu męczarnią. Staliśmy się niewrażliwi na ból i cierpienie bliźnich, bo daliśmy się zaślepić ideologii „miłości” i „obrony życia”.

Nasze dzieci nie są i coraz bardziej przestają być nasze. W znacznym stopniu pozbawiono nas praw rodzicielskich, a my tego nawet nie widzimy. Uważamy, że to jest normalne i że państwo ma prawo narzucać obywatelom swoje decyzje, jeśli są one dyktowane troską o „nasze dobro”. Ale nadmiar czegokolwiek, nawet dobra, zawsze zamienia się w swoje przeciwieństwo, a więc w w zło.

Sami przyjęliśmy to jarzmo i sami musimy się teraz z niego oswobodzić. Jeśli tego nie zrobimy już wkrótce zostaną nam odebrane nawet te ostatnie prawa obywatelskie, które jeszcze udało się nam zachować. I wszystko to będzie robione pod hasłami „naszego dobra” i „ochrony naszego życia”.

Zacznie się od zawieszenia konstytucji państwowych, bo „dla naszego dobra” trzeba nas wszystkich zaszczepić. Później, „dla naszego dobra” zostaniemy zachipowani – to jest przecież „dobre”, bo dzięki temu nikt nas nie okradnie ani nie uprowadzi w nieznanym kierunku. A na końcu, „dla naszego dobra” zostaniemy umieszczeni w europejskich odpowiednikach obozów FEMA. Kto przeżyje, ten „dla dobra całej planety” zostanie umieszczony w getcie, bo gdyby tam nie trafił, zatrułby dwutlenkiem węgla i odchodami całą naszą piękną Ziemię. Władze już tłumaczą nam „naukwo”, że w swoim skrajnym egoizmie nie potrafiliśmy na czas zrozumieć, że ludzkoś jest na tej planecie pasożytem. Przecież wszyscy są zgodni co do zasady, że pasożyty się wybija.

Mamy wybór – albo będziemy posłuszni władzy i sami zgłosimy się po swoją porcję śmierci, albo zorganizujemy ruch oporu i pokażemy, kto jest właścicielem tej planety. A przede wszystkim, kto jest jedynym, prawowitym właścicielem swojej własnej osoby.

Wkraczamy w Erę Wodnika i jak zawsze mamy dwie opcje do wyboru.

W Erze Ryb mieliśmy wybór między miłością a ofiarą. Wybraliśmy ofiarę. Była to era tragicznych wojen i holokaustów, które pochłonęły niezliczone ofiary.

Obecnie mamy wybór między rozwojem nauki i techniki a wolnością, równością i braterstwem. Jeśli wybierzemy bezduszną technikę, zamieni nas ona w cyborgi, biologiczne organizmy z cybernetycznym oprogramowaniem, nie posiadające wolnej woli, lecz pracujące na rzecz „wspólnego dobra”. Jeśli wybierzemy „wolność, równość i braterstwo” pozostaniemy wolni.

Ale to, co się stanie zależy wyłącznie od nas. Nic nie jest z góry przesądzone, żaden determinizm samoistnie nie sprawi, że zostaniemy zniewoleni, ale tak samo nie sprawi on, że zostaniemy wyzwoleni. To my sami musimy podjąć decyzje i odpowiednie działania. Brak działania też jest działaniem, tyle tylko, że wtedy zadecydują za nas inni. Czyli ci, którzy do tej pory trzymali stery naszej wolności. A więc psychopaci.

Wybitna moc nie ma świadomości mocy. Marna moc nie może obyć się bez mocy, dlatego nie jest mocą – Lao Tsy

Psychopaci nie są silni. Ktoś, kto czuje przemożną potrzebę władzy i kontroli daje tym samym dowód swojej słabości. Tymi ludźmi kieruje lęk. Boją się oni, że jeśli nie będą wszystkiego kontrolować, staną się sami ofiarami chaosu. To jest chore. Przecież nie możemy pozwolić chorym ludziom rządzić naszym światem.

14 myśli nt. „We wszystkim bez wyjątku potrzebny jest umiar

  1. Wybitna moc nie ma świadomości mocy. Marna moc nie może obyć się bez mocy, dlatego nie jest mocą – Lao Tsy-WSPANIALY TEKST.

    Podpiszcie petycje:
    NIE przymusowym szczepieniom na GRYPE A/H1N1 – LIST OTWARTY
    http://www.petycje.pl/4264

  2. Psychopatom chodzi właśnie o to aby zamknąć każdego z osobna członka populacji w ich własnej rzeczywistości i aby nie mogli się ze sobą porozumieć i wyjaśnić na czym polega problem w ich stosunkach, a przede wszystkim aby ludzie nie poznali samych siebie i nie otworzyli sie na prawdę i wiedzę , którą tak naprawdę posiadają od urodzenia, tylko trzeba ją odkryć w sobie, bo wtedy nasze działanie będzie zgodne z prawdą.

    I dlatego również Pani artykuły i komentarze maja ludziom pokazać kierunek myślenia i działania.

  3. Nie zgadzam się z tym, że rozwój nauki i techniki stoi w sprzeczności z wolnością. Kwestia polega na tym, w jakim kierunku nauka i technika będą rozwijane i w jaki sposób: nie mogą być stawiane ponad wolnością jednostki i innymi wartosciami etycznymi…

    Jednak za bardzo słuszne uważam wspieranie liberalizmu i krytykę państwowej kontroli…

  4. Źle to odczytałeś, ale przyznaję, że pisząc to nie pomyślałam, że trzeba to wyjaśnić nie znającym astrologii.

    Znak Wodnika rządzi nauką, techniką i szeroko pojętą nowoczesnością. Nie ma znaków dobrych ani złych, ale każdy znak ma swoje dobre i złe strony. Dlatego każdą z cech znaku można zrealizować w pozytywny lub negatywny sposób.

    Każdy kij ma dwa końce. Tak jak nie ma dobrych i złych znaków zodiaku, tak nie ma dobrej ani złej nauki. Nauka to tylko narzędzie i od człowieka zależy, jak i do czego zostanie użyta. Nauka może być wykorzystana dla dobra ludzkości, może nam ułatwić życie, rozwiązać wiele problemów, ale jak każda rzecz nauka ma też mroczną stronę. Może na przykład zanieczyścić środowisko lub dać psychopatom techniki, dzięki którym posiądą pełną władzę nad ludzkością.

    Obecnie widać to bardzo wyraźnie. Z jednej strony mamy ułatwiającą życie technikę, a z drugiej stale się słyszy o możliwości zaczipowania ludzi, a nawet wszczepienia im takich implantów, które spowodują, że przestaniemy mieć wolną wolę i staniemy się sterowanymi automatami.

    To wszystko jest wyłożone kawę na ławę na górnej belce bloga, np. „O mnie” i „o blogu”.

  5. „stale się słyszy o możliwości zaczipowania ludzi, a nawet wszczepienia im takich implantów, które spowodują, że przestaniemy mieć wolną wolę i staniemy się sterowanymi automatami”
    Co do zaczipowania – wcale nie trzeba ludziom nic wszczepiać. Wystarczy, że odpowiednie czipy będą znajdować się w rzeczach, które przy sobie nosimy – ubraniach, dokumentach itd. Wszczepiania można uniknąć ale efekt może być ten sam…
    Natomiast urządzenia sterujace wolną wolą ludzi można skonstruować, co jest co prawda bardzo trudne, ale to jest przerażające. ;] Tylko, że tak naprawdę wynalezienia czegos podobnego w przyszłości nie unikniemy, a technikę można rozwijać też np. w kierunku walki z takimi rzeczami.
    „Może na przykład zanieczyścić środowisko lub dać psychopatom techniki, dzięki którym posiądą pełną władzę nad ludzkością.”
    Może też zmniejszać zanieczyszczenie środowiska lub dawać nam techniki pozwalające uniezależniać się od władzy psychopatów…

  6. Gdybym tylko mógł brać wszystko na wiarę a ona by ukazała rzeczywistość taką, w jaką uwierzyłem to jadąc po autostradach nie musiałbym używać brzydkich wyrazów i posyłać ich w stronę osób piastujących wysokie urzędowe stanowiska. Byłbym szczęśliwy, ponieważ nie musiałbym znowu wymieniać zawieszenia w samochodzie a mechanik miałby więcej czasu dla swojej żony i dzieci. Tylko, dlaczego nie mogę uwierzyć w to, że jest tak różowo. Czyżby moja wiara była taka słaba czy ci, co wmawiają nam, że jest tak nie inaczej nie potrafią mnie do tego przekonać. Być może?? nie jestem podatny na manipulacje czy psychomanipulacje osób posługujących się wiarą jako narzędziem do wmawiania nam nierzeczywistości.

  7. Sami sobie wybieramy okulary. Więc jeśli będzie gotowa sama je znajdzie. Chodzi tylko o to aby mieć w nich wybór. Więc bądź cierpliwym dealerem czerwonych pigułek/czarnych okularów :). A reszta należy do niej.
    Acha. Trafiłem tu gdzieś na wzmiankę o “Limes inferior” Janusza Zajdla. Jeśli ktoś nie gustuje w fantastyce to może być pozycja ciężkostrawna. Ale osobiście też polecam tę powieść. Czytałem ją około roku 84 zeszłego stulecia. W tamtych czasach to było jak objawienie teorii spiskowej zawoalowanej w czyste s-f :). Ale to sama prawda o naszym ówczesnym ustroju. Nie przypuszczałem wtedy że będzie to dotyczyło o wiele większej skali.


  8. Może to tez jakis „obłed” z tym wytykaniem kk , czy inni maja lepiej
    czy tam gdzie nie ma kk ,jest raj ?
    Wszystko zalezy czego człowiek oczekuje czy tylko chce nasycic siebie ,zagarnac dla siebie czy tez oczekuje wolnosci.
    Ale czym jest WOLNOSC ?

  9. A gdzie nie ma KK? W krajach protestanckich. Czy jest tam lepiej, czy gorzej? Sama odpowiedz sobie na to pytanie.

    Moja rodzina zawsze była poza strukturami KK i zapewniam cię, że działo się w niej dużo lepiej, niż w rodzinach katolickich. U nas nikt nie pił, nie bił żony ani dzieci, nie kradł ani nie dopuszczał się kazirodztwa. Czy wiara katolicka gwarantuje wolność od tego zła? Z całą pewnością NIE. Religia w żadnym razie nie naprawia świata, raczej odwrotnie, demoralizuje go.

    Teraz katoliccy Irlandczycy mają prawdziwe trzęsienie ziemi – ujawniono wielką, gigantyczną aferę pedofilską w ich Kościele. Poczytaj sobie, jakie koszmarne rzeczy wychodzą na jaw. Czy religia pomogła tym księżom-pedofilom w czymkolwiek? Czy zrobiła z nich dobrych i cnotliwych ludzi? Wszyscy się modlili, dostali święcenia kapłańskie, powinni być świętymi na ziemi, a byli gorsi od najgorszych diabłów.

    Pluń na Kościół i religię, po co zawracasz sobie głowę kłamstwami, dlaczego chcesz uwierzyć, że najgorsze zło jakie istnieje na tym świecie jest święte i dobre? Po co ci to? Zapewniam cię, że nasz Kościół nie jest ani trochę lepszy niż irlandzki czy amerykański (w USA Kościół stoi na granicy bankructwa – również z powodu pedofilii i odszkodowań, jakie musiał za to zapłacić).

    Wolność kochana to jest odwaga powiedzenia sobie prawdy. Przestań się oszukiwać, bo trzymając z Kościołem stajesz się współwinna. Przez ludzi, którzy tak jak ty trzymają stronę KRK jego ofiary nigdy nie doczekają się sprawiedliwości. Zrozum, że jesteś jednym z filarów podtrzymujących ten gmach. Gdybyście wszyscy odeszli, ta budowla runęłaby z hukiem i wreszcie można by było dochodzić sprawiedliwości.

    Wolność to prawe życie bez lęku przed batem wiszącym nad tyłkiem. Jeśli postępujesz „cnotliwie” tylko dlatego, że boisz się piekła, to żadna to cnota. Bądź czysta z potrzeby duszy, a nie ze strachu. Wtedy naprawdę będziesz czysta. A do tego wolna.

  10. Jeśli wybierzemy bezduszną technikę, zamieni nas ona w cyborgi, biologiczne organizmy z cybernetycznym oprogramowaniem, nie posiadające wolnej woli, lecz pracujące na rzecz „wspólnego dobra”.

    Bardzo ciekawy temat – Dan Winter przybliża tą tematykę w swoim filmie „Purpose of DNA”, który można znaleźć na Youtube

Nie mam żadnego wpływu na moderację, więc proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s