Simon’s Cat wraca!

Po dłuuugiej przerwie pojawił się nowy odcinek mojego ukochanego Simon’s Cat! Są tu tacy, którzy nie znają tego psotnika? Jeśli tak, to ostrzegam: nie jeść i nie pić w czasie oglądania, bo można się zakrztusić ze śmiechu. Znawcy kociej duszy (czyli właściciele kotów) będą się bawić podwójnie: Simon wprost genialnie uchwycił kocią naturę. Koty są dokładnie takie, jak na jego filmach.

Dla leniwych, którym nie chce się samodzielnie klikać po YouTube, starsze odcinki:

I na deser: najśmieszniejszy ze wszystkich, mało nie umarłam ze śmiechu, kiedy widziałam to po raz pierwszy 😀

8 myśli nt. „Simon’s Cat wraca!

  1. Witam Mario. Troche nie na temat. Wrocilam do Wiednia znad Balatonu a tu dzieci (dorosle) nieco przerazone, bo grad byl okrutny (sprawdzanie sie biblijnych proroctw?). A na Wegrzch piekna pogoda. Corka uciekla do lazienki z dzieckiem, bo bala sie, ze grad wielkosci golebich jaj i wiekszy roztrzaska jej szyby (ma cala jedna sciane okien w mieszkaniu).Na szczescie nic sie nie stalo, oprocz tego, ze nie mamy juz kwiatow na balkonach, bo zostaly zmiazdzone. 4 koty u corki i 3 u mnie nie przejawily wiekszego strachu podczas tej okropnej burzy(?). Poczytalam troche twoich artykulow, swietne jak cale twoje pisanie, przegladnelam prase i dowiedzialam sie, ze tu juz przygotowuja spoleczenstwo do „epidemii” grypy i nawoluja do koniecznosci zaszczepienia sie trzema szczepionkami(to dopiero zarobek!). Napewno wielu skorzysta w nieswiadomosci. Wyczytalam tez, ze Ravi Shankara ostrzega przed ew.problemami na ziemi w zwiazku z trzema zacmiemniami slonca i ksiezyca jakie maja miejsce w tym roku (7 i 22 lipca oraz 6 sierpnia). Byly podobno przed 1 jak i 2 wojna swiat. oraz wojna opisana w Mahabharata. Cuz, spekulowac mozna. Ludzie to lubia. Ja tez sobie spekuluje i mysle, ze w koncu co by nie bylo i jakby nie bylo wszystko dobrze sie skonczy. Caly nasz uklad sloneczny np. moze zostac teleportowany do innej, lepszej rzeczywistosci wraz ze zmartwychwstalymi (to z Biblii) niezaleznie od wiary i religii. Jestesmy podobno energia a ona nie umiera- to tak na wypadek, gdybysmy musieli zginac na troche. Pozdrawiam.

  2. U nas pokazywali w TV co się działo w Austrii – że grad i śnieg!!! W jakimś mieście nawet pługi śnieżne wyjechały na ulice. A u nas jak zwykle potop, ale nie w mojej okolicy. Tuż obok mnie, w Warszawie zalało ulice i zatopiło metro, a u nas tylko trochę grzmiało w nocy (a mieszkam przy ulicy, która jest granicą Warszawy). U mnie cisza i spokój, nawet wrzeszczący sąsiad znikł, ptaszki śpiewają, słonko świeci, żyć nie umierać. Może przeprowadźcie się do mnie, hehe, pomedytujemy razem i jakoś przetrwamy.

    Co do szczepionek, to właśnie siedzę po uszy w tym temacie, mam różne wiadomości, wszystkie mrożące krew w żyłach i jak tylko je poskładam do kupy, zaraz wrzucę na bloga.

    A na razie pooglądajcie sobie kota Simona, śmiech to zdrowie.

    Jeśli masz linki do tego, co pisze Ravi Shankar, to wrzuć mi tu proszę. Właśnie parę dni temu słuchałam nagrań jego i jego pięknej córki na MySpace, ale tam jest tylko muzyka, więc nie wiem co tam u niego słychać.

  3. Oczywiscie, ze smiech to zdrowie, mozliwe, ze jest to tez bron na jaszczury (?).
    Tesknie i wybieram sie do Polski, ale troche jak sojka za morze. Chcialabym tam zamieszkac napowrot, moze mi sie uda. Mam dzialke w okolicach Krakowa ale bez domu, troche daleko od ciebie. Szkoda. Dzieci to juz calkiem tu zapuscily korzenie ale chetnie jezda do P., chetniej niz na Wegry np.
    Ja „siedze” w P. poprzez internet i satelite. Sciagam tez ksiazki z ojczyzny. Ostatnio zglebialam Deepaka Chopre. Co do Raviego Shankara, to mam tylko tego linka:
    http://www.czarymary.pl/blog/2009/07/21/wazne-zacmienie-slonca-w-srode/
    Tu tez teraz piekna pogoda. Cieszmy sie wszystkim, czym sie da. Na pewno przetrwamy.
    P.S. Zaraz na Pulsie bedzie stary swietny Star Trek, w ten sposob wybiegam w gwiazdy.
    P.S.2 „niezaleznie od wiary i religii”-to ode mnie, zapomnialam dodac.

  4. Podaje pare tytulow z You Tube n.t.szczepionek i nie tylko:
    nie sczczep się przeciw grypie, Szczepionki – ostateczna prawda !, Codex Alimentarius – Audycja w Tok FM (30.7 g.21)

  5. Nareszcie jakis optymistyczny akcent! A jakie prawdziwe! (mam na mysli koty)

  6. Ja kota nie posiadam w domu, ale kot Simona to moja ulubiona kreskówka. Mogę oglądać go po kilka razy … koniec ..i od początku .. i znów od początku …
    Filmiki ciut krótkie, ale ubaw przy nich nieziemski.
    Polecam gorąco 😀

  7. Mnie ten kot prawie zabił… śmiechem. Kiedy go oglądałam pierwszy raz mało się nie udusiłam ze śmiechu.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s