Diabeł – jest, czy go nie ma?

Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu – Fryderyk Nietzsche

Z powodu diabła obrywam po głowie ze wszystkich stron.

Nie wierzę w diabła, co napisałam w kilku miejscach. I zaraz pewien bardzo uczony facet zarzucił mi nieuctwo, czyli nieznajomość mitologii, historii i w ogóle ciemnotę. Czyżby etnografowie wierzyli, że przedmiot ich badań istnieje realnie, a nie tylko w głowach prostego i zabobonnego ludu?

Swoje oburzenie wyrażają też katolicy, powtarzając w kółko i bezrefleksyjnie, jak jakieś nakręcone katarynki, że największym sukcesem diabła ma być fakt, że zdołał wmówić ludziom, iż nie istnieje.

Kto to wymyślił? Autor!! Autor!!!

Ależ moi wy złoci, jest zupełnie odwrotnie: największym sukcesem diabła (a raczej kościelnego egregora) jest to, że wmówił ludziom, że istnieje!

Gdyby nie rzekomy diabeł, każdy czułby się osobiście odpowiedzialny za podłość i zło, które czyni bliźnim i miałby z tego powodu wielki i bolesny problem ze swoim sumieniem. A dzięki diabłu nie ma żadnych problemów. Zrobiłeś coś złego? Nie martw się, uległeś tylko podszeptom kusego. To nie twoja wina. Śpij spokojnie i nie dręcz się niepotrzebnie wyrzutami sumienia.

DLACZEGO LUDZIE NIE MYŚLĄ????????????

Czy człowiekowi można wmówić naprawdę wszystko? Czy człowiek musi łykać każdą głupotę jak jakiś bezmyślny odkurzacz?

Jest oczywiste, że jeżeli KRK żyje z tego, że zwalcza diabła, jest zainteresowany tym, żeby aby ludzie w niego wierzyli i żeby szatańska potęga ich przerażała tak bardzo, jak to tylko możliwe.

Co KRK zrobiłby bez grzechu , diabłów i swoich egregorów? Z czego by żył?

Na czym dorobiliby się statusu gwiazd showbusinesu najwięksi kościelni egzorcyści?

Do czego w końcu potrzebny byłby zbawiciel, gdyby nie było grzechu pierworodnego?

Kto by naganiał owieczki do kościelnej zagrody gdyby nie diabły, demony i wszechobecny grzech?

Jaki wreszcie byłby sens istnienia tej instytucji?

Diabeł musi istnieć! Nawet, jeśli jest postacią całkowicie fikcyjną.

230 myśli nt. „Diabeł – jest, czy go nie ma?

  1. @ Peter Kasica, zacytuję co napisałeś:

    to prztocze slowa Bruna Groninga Do Was – Szatan,ktory egzystuje na tej Ziemi chwyta sie kazdej okazji aby zniszczyc Dobro i wszystko co Boze!Gdzie BOG – Tam- Milosc,Gdzie szatan -Tam Wojny,samobojstwa

    może faktycznie lepiej będzie jak stąd sobie pójdziesz. Znosiłam twoje niemądre wygłupy, ale tym razem grubo przesadziłeś.

  2. Ha, no to mamy go 🙂 Czyli jednak to demiurg bliżej nieokreślony, a nie Bruno Groening. Trochę za ostro pojechał po bandzie w ostatnim komentarzu i tym się zdradził. Szkoda, że to nie autentyczny Bruno nadaje przez Kasicę. A już myślałam, że to on 🙂

  3. Dokładnie, demiurg albo zwykły demon. Każdy otwiera się na to, co wibruje podobnie do niego. Tu czuję niskie wibracje i stąd całe zamieszanie.

  4. Podsumuję tę dyskusję tak: Jahwe nie może być Bogiem, bo Bóg nie może być idiotą (a idiota Bogiem), tak i Piotrowy „Cudak” nie może być Bruno – z tego samego powodu.

  5. Mnie zastanawia jedna kwestia – Maria pobierała Heilstrom, a więc zaznajomiła się z naukami Bruna (więc pośrednio chyba miała też z nim kontakt, nawet jeśli odbywało się to bez świadomości). Teraz Piotr pisze, że ten sam Bruno mówi, że już nie nauczy się już niczego ani od Marii, ani od osób wypowiadających się na tym blogu, pomimo iż to właśnie Astromaria nakierowała go na ten prąd opisując swoje doświadczenia. Wychodzi więc, że Bruno od Piotra i Bruno od Marii to niekoniecznie jest ta sama istota – bo niby czemu nie było wzmianki o tym, że Bruno wspomógł Marię przy pobieraniu Prądu, tylko w większości kąśliwe uwagi pod naszym adresem. Moim zdaniem nawet krytyczne uwagi można przekazywać w bardziej delikatny i uprzejmy sposób, niż wypisywać, że ktoś gada głupoty, albo straszyć, że ktoś coś zobaczy po śmierci. Przecież tak nie powinno się robić, przynajmniej dobre istoty tak nie robią, no chyba że są przyparte do muru i muszą się bronić (ale zazwyczaj takich sytuacji takie istoty nie mają, bo mają w sobie tyle dobra, że negatywne istoty albo ich nie widzą albo nawet nie próbują do nich podejść). Tak więc sprawa jest podejrzana, z tym że absolutnie nie neguję tego, że Piotr został uzdrowiony. Osobiście wolałbym, żeby pisał spokojniej i bardziej poprawnie (bo często w jego wypowiedziach są albo literówki albo jakieś przekręcenia), no ale tu już wychodzi moje czepialstwo, więc to tylko takie moje odrębne zdanie (absolutnie nie atak czy coś w tym stylu). 🙂

  6. Nie wiem, co o tym sądzić. Z jednej strony Piotr doświadczył uzdrowienia, co więcej, było to wyjątkowo błyskawiczne uzdrowienie, a z drugiej ten byt straszy go (i nas) szatanem i piekłem. Coś mi tu się nie zgadza. W Kole Przyjaciół takie błyskawiczne uzdrowienia należą raczej do rzadkości, o czym wprowadzający w nauki uprzedzają każdego nowo przybyłego, żeby się nie rozczarował, jeśli nie zdarzy mu się natychmiastowy cud. Owszem, Bruno mówił coś o szatanie, ale tylko w tym kontekście, że zło i choroby nie pochodzą od Boga, lecz od szatana. Mówił do chrześcijan, więc musiał mówić tak, żeby go dobrze zrozumieli. Bruno ich szatanem ani piekłem nie straszył. O piekle to chyba nie mówił nic. Bruno tak się nie zachowuje, nigdy nie słyszałam, żeby ktoś opowiadał, że bez przerwy do niego gada i że jest tak natrętny, że aż wkurzający. Piotr napisał, że aż rzucił mięsem ze zdenerwowania, że ten rzekomy Bruno tak bez przerwy gada. Dlatego podejrzewam, że ten byt to jednak nie Bruno. Radzę się uważniej przyjrzeć temu bytowi, bo z tego co wiem o demonach, to one też potrafią uzdrowić, ale nie robią tego za darmo. Tylko Bruno uzdrawia za darmo.

  7. Ten Piotrkowy Bruno jest za bardzo moherowy beret żeby był prawdziwy. Bruno G. to nie był dewot z hoplem na punkcie KRK i szatana. Może Peter K. powinien powiedzieć o tym głosie w swojej głowie komuś z Koła w jego mieście, bo to jest troszku dziwne. Ale jak będzie nadal pobierał prąd, to ten moherowy cudak chyba w końcu się od niego odczepi i zamilknie.

  8. Czytam Was 1 raz i mam dreszcze..
    Czytam, za dużo od kilku lat i szukam odpowiedzi.
    Ostatnio mam serię chorób i bóli w tym trudności z kręgosłupem.
    Leczy mnie Mongolski kręgarz i polecił spotkanie z szamanką.
    Nie wiem jak ja dzisiaj zasnę, mam więcej pytań niż myśli które potrafię złapać, muszę więc pobiegać i poukładać w głowie to co istotne.

  9. Moherowy beret, dobre! Faktycznie, ja też liczę na to, że dzięki pobieraniu prądu cudak się odczepi. Ale pewnie zanim to sie stanie cudak przekona Piotra, żeby przestał pobierać prąd, bo papież tego nie pochwala albo mistyczki tego nie przewidziały.

  10. Też sobie pomyślałam, że w którymś momencie moherowy byt wymyśli jakiś pretekst i zacznie namawiać Piotra K. żeby przestał pobierać uzdrawiający prąd. Bo jak Peter K. będzie całkiem zdrowy, to to coś chyba się już nie podczepi i dobrze o tym wie. Niech Piotr K. powie o tym komuś ze swojego Koła. Może też Piotr jeszcze tu zajrzy i mimo wszystko nie przestanie pobierać prądu nawet jak cudak będzie go namawiał czy możliwe, że nawet straszył szatanem. Masakra jakaś.

  11. Ludzie – Te moje szybkie Uzdrowienie – to dzielo Szatana o imieniu Soran,ktory niedlugo odetnie mnie z Elektrowni ha ha!Smiesza mnie te wasze dowcipy!!

  12. @b
    Nie ma się czego bać, również pobieram prąd Bruna a żaden Cudak mi się nie objawił. 🙂

  13. To że czegoś nie rozumiesz Piotrze – wcale nie znaczy ze tego nie ma!

  14. Jasno widać że w kościele nie ma Boga i nawet żarliwe klepanie zdrowasiek nie odgoni czyhającego demona. 😉
    W podstawówce obowiązkiem była niedzielna msza ale zemdlałam z 4 razy i się skończyła moja udręka…

  15. @ Peter K.:
    może to i Soran, a może inny Belzebub podczepił się po Ciebie, udaje Bruna i diabłami straszy. Najlepiej sam go zapytaj jak ma na imię, tylko niech poda to prawdziwe, a nie zmyśla, że jest Brunem Groningiem. A i powiedz mu może, że straszenie karą boską, szatanami i piekłem na Ciebie nie działa, bo średniowiecze już przeminęło z wiatrem, to może się w końcu odwali. I zapytaj jaki ma cel w tym żeby do krk Cię zagonić.
    Prawdziwy Bruno nigdy nikomu nie wchodził nieproszony i o zgodę niepytany do głowy i nie ględził tam potem godzinami o szatanie i krk. Bruno tak nie robi, bo zapewne szanuje odrębność i suwerenność innych osób. Ten twój Cudak to jakiś natręt i do tego moherowy beret z niezrozumiałym parciem na instytucję krk.
    Poza tym instytucja krk nie ma nic wspólnego z uzdrowieniami Falą od Boga. Kiedy jakaś osoba siada do pobierania prądu to nie mistyczki z krk ją uzdrawiają, tylko lecznicza Fala z Góry, energia z wszechświata, która płynie cały czas ( 7 dni w tygodniu i 24h / dobę ), płynie dla każdego kto chce pobierać ten prąd i płynie na każdym bez wyjątku kontynencie i państwie na świecie.

  16. ……. Bruno mnie zadnym Pieklem,Szatanami czy kara boska nie straszyl tylko powiedzial ,ze Bog pozwala ludziom jedynie odpasc i nigdy nie karze,ponadto przedstawil mi wizje Piekla i mowil ze szatan istnieje a NIE NIM straszyl!!Nie zagania mnie do zadnego Kosciola i nie kaze odmawiac Paciorka codziennie ,tylko powiedzial mi zebym pozostal w swoim Kosciele i dziekowal Bogu za Jego Wielki Czyn – Uzdrowienie i mowil ze Jezus istnial a On podazal jego Droga i Jego Nauka jest b.podobna do Chrystusa a na koniec powiedzial ,ze wiekszosc z Was ma Czesciowo bledne poglady i za bardzo dowcipkujecie z Jezusa i tak dalej!A sama moze Pani zobaczyc zdiecia Bruna z Bozego Narodzenia – jak zapala swieczki na choince – A SA TAKIE – i na wykladach mowil o Jezusie tez! A ze nie slyszycie GLosu – to nie moja sprawa- Droga duchowa ,czas uzdrowienia i tak dalej Kazdego z Nas jest inna!I tyle w tym temacie!

  17. @ Peter K.: skoro twierdzisz, że ten niby-Bruno szatanami i piekłem Cie nie straszy, to może i tak jest. Ale w takim razie jaki miał cel w tym niby przekazie dla nas – pozwól, że przypomnę: „to prztocze slowa Bruna Groninga Do Was – Szatan,ktory egzystuje na tej Ziemi chwyta sie kazdej okazji aby zniszczyc Dobro i wszystko co Boze!Gdzie BOG – Tam- Milosc,Gdzie szatan -Tam Wojny,samobojstwa”?
    Sorki panie niby-Bruno, ale na mnie to nie działa, żadne gusła, które wymyślił KRK żeby straszyć naiwne owce parafialne nie robią na mnie większego wrażenia i szatan nie jest tutaj wyjątkiem. A temu szatanowi, ktory egzystuje na tej Ziemi chwyta sie kazdej okazji aby zniszczyc Dobro mogę co najwyżej język pokazać i kły wyszczerzyć.
    I nie chce mi się po raz 10 wałkować tego samego dlatego pytam po raz ostatni: co KRK i jego gusła mają wspólnego z uzdrowieniami prądem z góry? Nic, ta energia płynie zawsze, a istnienie jakichkolwiek religii i ich kościołów ( w tym nieszczęsnego KRK ) nie ma dla tej uzdrawiającej energii żadnego znaczenia. Nawet gdyby jutro upadły wszystkie religie i kościoły ten prąd z góry i tak bez przerwy nadal by płynął niewzruszenie i dalej uzdrawiał. Więc po co właściwie panie niby-Bruno ludzie mają latać do kościoła dziękować za swoje uzdrowienie, skoro kościół i jego wszyscy święci z tymi uzdrowieniami prądem nie mają nic wspólnego? Czy Bóg siedzi zamknięty i uwięziony tylko i wyłącznie w kościołach? A jak ktoś mu za swoje uzdrowienie codziennie podziękuje załóżmy na spacerze, albo we własnych czterech ścianach to źle? Czy z tymi podziękowaniami za odzyskane zdrowie naprawdę trzeba specjalnie gnać do kościoła skoro Bóg jest wszędzie w przestrzeni? A jest wszędzie na co dowodem jest to, że uzdrawiający prąd też płynie wszędzie w przestrzeni i o każdej porze dnia i nocy. Uff, mam dość, kończę już ten wywód, bo to i tak chyba nie ma sensu.
    Peter K. może powiedz o tym głosie niby-Bruna w głowie komuś z KPBG w Twoim mieście. Zapytaj czy mieli albo słyszeli o takich przypadkach, a jak tak to co z tego na dłuższą metę wynikało. A w sumie to każdy robi co uważa i wierzy komu chce – chyba nie moja sprawa.
    Wymiękam, pas i powodzenia 🙂

  18. Pani TO JUZ Dziekuje !DOWIDZENIA!A Slowa ,ktore przytoczylem o Szatanie to dokladnie sa Slowa Bruna a widze ze Pani Bruna Nauki do konca nie poznala albo sie w Nia nie zaglebila!Na internecie jest przyklad -Zaglebienie sie w nauke bruna groninga a pod tym http://www.bruno groning.org.polska – i tam tez pisze to samo – Szatan,ktory egzystuje na tej ziemi chwyta sie i tak dalej i dalej- poczytaj sobie!A Prad to pobierac moze kazdy – Nikt nie jest wykluczony,wiec sobie pobierajcie i myslcie i uwazajcie jak chcecie!

  19. Czy to czasem nie jest podpucha? Tylko co miałaby mieć na celu?
    W każdym razie jak widać czarno na białym Sorany, Belzebuby i inne religijne cudaki nie przepuszczą żadnej szansy do złowienia nowego narybku wiernych wyznawców.

  20. To, na czym koncentrujesz swoją uwagę rośnie i staje się twoją rzeczywistością. Ja koncentruję się na Bogu. A jeśli ktoś woli koncentrować się na szatanie to jest to jego wybór i ja to szanuję. Na tym kończę tę dyskusję.

  21. A ja koncentruje sie na Prawdzie – Matka Boza ,Bog,Jezus Chrystus i Bruno – to jest prawda!!ii modle sie do Boga,Jezusa i Maryji i tez Prad pobieram!a Biblia to nie jest kupa…g tylko Prawda moze nie w 100% ale napewno w 70% i mistyczki mialy objawienia i matka boza objawiala sie w w wielu miejscach na ziemi – i tego sie trzymam

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s