Skąd biorą się takie kryzysy jak obecny?

Prawdą jest, że od czasów Andrew Jacksona finansjera w wielkich centrach zawładnęła rządami – Franklin D. Roosevelt, amerykański prezydent, 1933 r.

Wierzę, że banki są bardziej niebezpieczne od armii. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek pozwolą prywatnym bankom kontrolować walutę, banki i korporacje, które wyrosną wokół nich, będą rabować ludzi, DOPÓKI ICH DZIECI NIE OBUDZĄ SIĘ BEZDOMNE, na kontynencie, który ich ojcowie podbili – Thomas Jefferson, 1743-1826

Jeśli chcecie pozostać niewolnikami bankierów i płacić koszty swojego niewolnictwa, pozwólcie im nadal kreować pieniądze i kontrolować kredyt narodowy – sir Josiah Stamp, 1880-1941

Powinniśmy mieć rząd światowy, czy tego chcemy, czy nie. Jedyne pytanie brzmi: czy powstanie po dobroci, czy przemocą – Paul Warburg, minister spraw zagranicznych, architekt Systemu Rezerwy Federalnej

Na początku XX wieku USA wprowadzały i usuwały kilka systemów Banku Centralnego, które były wyłudzane przez bezduszne interesy bankowe. W tamtym czasie dominującymi rodzinami w światowej bankowości byli Rockefellerowie, Morganowie, Warburgowie, Rotschildowie. Na początku XX wieku kolejny raz starali się przepchnąć ustawę ustanawiającą Bank Centralny. Wiedzieli, że rząd i społeczeństwo nie chcieli takiej instytucji, dlatego potrzebowali jakiegoś zdarzenia, które zmieni opinię publiczną. J. P. Morgan, wykorzystując swe wpływy zasiał plotkę, że ważny bank w Nowym Jorku jest niewypłacalny lub zbankrutuje. Morgan wiedział, że to wywoła masową histerię, która dotknie także inne banki – co się rzeczywiście stało. W obawie przed utratą swoich depozytów, ludzie masowo zaczęli wycofywać pieniądze. Banki zostały zmuszone do natychmiastowego ściągania pożyczek, a ludzie, żeby je spłacić musieli sprzedawać swoje posiadłości, co spowodowało spiralę bankructw i zamieszania. Składając fakty w całość, kilka lat później, Fredrik Allen, z magazynu LIFE napisał: „Morgan wykorzystał przyspieszenie paniki z 1907 roku, sprytnie nią sterując”.

Panika z 1907 roku doprowadziła do śledztwa Kongresu prowadzonego przez senatora Nelsona Aldricha, mającego bliskie związki z kartelami bankowymi, i który później wżenił się w rodzinę Rockefellerów. Komisja, której przewodniczył postulowała utworzenie Banku Centralnego, żeby panika, jak w 1907 roku już nigdy się nie powtórzyła. To była iskra, która kazała międzynarodowym bankierom zainicjować ich plan.

W 1910 roku w posiadłości Morgana na wyspie Jekyll odbyło się tajne spotkanie. Został tam podpisany Akt Rezerwy Federalnej – projekt ustawy o Banku Centralnym. Ta ustawa została podpisana przez bankierów, a nie przez kongresmanów. Spotkanie było tak ukryte przed rządem i opinią publiczną, że osoby uczestniczące w tym spotkaniu mogły zwracać się do siebie używając tylko pierwszego imienia. Kiedy ustawa została stworzona, została wręczona ich liderowi w kongresie – senatorowi Aldrichowi, żeby przepchnąć ją w kongresie.

W 1913 roku, z wielką pomocą finansową bankierów, prezydentem został Woodrow Wilson, który obiecał poprzeć ustawę o Rezerwie Federalnej w zamian za sponsoring. Dwa dni przed Bożym Narodzeniem, gdy większość kongresmanów była w domach, Akt Rezerwy Federalnej został przegłosowany i Wilson wprowadził go w życie. Lata później, Wilson napisał, żałując: „Nasz wielki przemysłowy naród kontrolowany jest przez system kredytów, będących w prywatnych rękach. Wzrost naszego narodu jest w rękach kilku osób, które niszczą naturalną, ekonomiczną wolność. Staliśmy się najgorzej rządzonym, całkowicie zdominowanym i kontrolowanym rządem cywilizowanego świata. Nie rządami wolności słowa, już nie rządem z przekonania i głosów większości, ale rządem kierowanym interesem małej grupy dominujących ludzi”.

Kongresman Louis McFadden także wyraził swoje zdanie, gdy ustawa została przyjęta: „Został tu stworzony światowy system bankowy. Superpaństwo kontrolowane przez międzynarodowych bankierów, działających wspólnie, by zniewolić świat dla własnej przyjemności. System Rezerwy Federalnej panuje nad rządem”.

Ludziom powiedziano, że FED jest ekonomicznym stabilizatorem. Inflacja i kryzys ekonomiczny były znakami przeszłości. Ale jak historia pokazała, nic nie jest bardziej odległe od prawdy. Fakty są takie, że teraz ci międzynarodowi bankierzy mają wspaniałą maszynę do rozwijania swych osobistych ambicji. Na przykład od 1914 do 1919 r. FED zwiększył ilość pieniędzy o prawie 100%, co spowodowało masowe pożyczki zaciągane przez małe banki. Potem, w 1920 r. FED usunął większość zaległych zapasów pieniędzy, co z kolei spowodowało, że małe banki wzywały do oddawania pożyczek, i tak, jak w 1907 r. banki bankrutowały i pojawiała się zapaść.

Ponad 5400 banków spoza Federalnego Systemu Rezerwy przestało istnieć. Potem nastąpiła konsolidacja monopolu małej grupy międzynarodowych bankowców. Wtajemniczony w to przestępstwo kongresman Lindbergh powiedział w 1921 r.: „Panika została spreparowana dzięki Aktowi o Federalnym Systemie Rezerwy. Obecna panika jest pierwszą wytworzoną naukowo, według matematycznego równania”.

Ale panika z roku 1920 była dopiero rozgrzewką. Od 1920 do 1929 FED ponownie zwiększył ilość pieniędzy, co znów poskutkowało zwiększonymi pożyczkami dla ludzi i banków. Na giełdzie pojawił się też zupełnie nowy kredyt, zwany marginalnym. Pozwalał on inwestorowi odłożyć tylko 10% ceny akcji, przy reszcie 90% pożyczonej od brokera. Inaczej mówiąc, mógł nabyć akcje warte 1000$ za jedyne 100$ zadatku. Było to popularne w latach 20-tych, gdy każdemu wydawało się, że może zrobić pieniądze na giełdzie. Ale w kredycie był haczyk: mógł on zostać odwołany w każdym momencie dając 24 godziny na spłatę. Dlatego nazywa się pożyczką marginalną. Typowym rezultatem takiej pożyczki jest sprzedaż akcji, kupionych za pożyczkę.

Kilka miesięcy przed październikiem 1929 r., J.D. Rockefeller, Bernhard Barrack i inni z tej grupy po cichu wycofali się z giełdy, a 24 października 1929 r. finansiści z Nowego Jorku, którzy udzielali kredytów, zaczęli masowe wzywanie do ich spłacania. Spowodowało to natychmiastową, masową sprzedaż na giełdzie, by każdy mógł spłacić swoją pożyczkę. Doprowadziło też do masowych bankructw. Załamało się łącznie ok. 16 000 banków. Pozwoliło to międzynarodowym bankierom nie tylko na przejęcie tych banków po bardzo niskich cenach, ale także na przejęcie wielu korporacji, płacąc za nie kilka dolarów. To była największa grabież w historii USA. Ale to nie był koniec. Zamiast wydawać zapasy pieniędzy, by poprawić sytuację ekonomiczną, FED tą jedną z największych zapaści na rynku jeszcze wzmagał. Raz jeszcze odwieczny przeciwnik bankowych karteli – kongresman Louis McFadden rozpoczął procedurę odwoławczą Federalnego Systemu Rezerwy, winiąc ją za zaistniałą sytuację: „To była ukartowana akcja. Międzynarodowi bankierzy chcieli wykreować klimat rozpaczy, by zapanować nad nami wszystkimi„.

Nic dziwnego, że McFadden, po 2 nieudanych zamachach na jego życie został otruty, nim zdążył wdrożyć procedurę impeachmentu. Degradując społeczeństwo do gromady nędzarzy, bankierzy Federalnego Systemu Rezerwy zdecydowali usunąć Standard Złota. Musieli więc posiąść pozostałości złota w systemie. Pod pretekstem pomocy w zakończeniu depresji, w 1933 r. rozpoczęła się konfiskata złota. Pod groźbą kary 10 lat więzienia każdy musiał oddać swoje złoto do Skarbca. Zasadniczo obrabowali ludzi ze wszystkiego, co im pozostało.

W 1933 r. Standard Złota został zniesiony. Jeśli spojrzysz na 1 dolara sprzed 1933 roku, napisane jest na nim: „wymienialny na złoto”. Jeśli spojrzysz na współczesnego dolara, zobaczysz napis „środek płatniczy”, co znaczy, że nie ma pokrycia w niczym. To tylko bezwartościowy papier. Wartość pieniądzom nadaje ich ilość w obiegu. Dlatego możliwość regulacji ich ilości, daje możliwość regulacji ich wartości, co daje także możliwość rzucenia całych społeczeństw na kolana.

„Dajcie mi możliwość kontroli nad produkcją pieniędzy, a przestanie mnie obchodzić, kto tworzy prawo” – M. A. Rotschild, twórca bankowej dynastii Rotschildów.

To ważne, by dobrze zrozumieć: FED jest prywatną korporacją. Jest tak ‘federalny’, jak Federal Express (firma kurierska). Ustala swoje własne prawa i jest praktycznie poza regulacjami rządu USA. To prywatny bank, który na procent pożycza wszystkie pieniądze rządowi, całkowicie zgodny z oszukańczym modelem, od którego kraj próbował uciec, kiedy deklarował swoją niepodległość w czasie rewolucji.

[Fragment ścieżki dźwiękowej z filmu „Zeitgeist”, kto jeszcze nie widział, ten koniecznie powinien zobaczyć! Pierwsza część wyjaśnia astrologiczne podstawy wszystkich religii świata, z chrześcijaństwem włącznie. Osoby „głęboko wierzące” proszone są o pominięcie tego fragmentu, gdyż mogłyby stracić wiarę i gwarancję zbawienia. II część mówi o prawdziwych sprawcach zbrodniczych zamachów na WTC i politycznych korzyściach, jakie z niego wyciągnęli, natomiast część III wyjaśnia, skąd biorą się takie kryzysy finansowe, jak obecny. Film powstał kilka lat przed nękającym nas krachem, co dowodzi prawdziwości tez, które głosi.]

Znajdujemy się na granicy globalnej transformacji. Jedyne, czego potrzebujemy, to właściwy kryzys, a wszystkie narody zaakceptują Nowy Porządek Świata – David Rockefeller

Ludzie, o których myślimy, że są wybranymi przez nasz przywódcami zostali już wcześniej wybrani dla nas. Czy to liberał, czy konserwatysta, są częścią grupy. (…) dla przykładu USA jest krajem jednej partii, ale o dwóch frakcjach, a ty myślisz, że są to dwie różne partie – obywatel na ulicy przed parlamentem w Ottawie

[Cytaty z filmu „EndGame” Alexa Jonesa]

Ramosz w komentarzach słusznie zauważa, że nie każdy jest dość dociekliwy, żeby znaleźć z boku bloga link do filmu „Money as Debt” czyli „Pieniądze jako dług” i radzi, żeby dodać go w tym wpisie. Racja, powinnam to zrobić od razu, naprawiam swój błąd.

W prawdziwym świecie pożyczka oznacza, że osoba pożyczająca posiada coś, co może pożyczyć. Jeśli potrzebujesz młotka, pożyczenie ci mojej obietnicy dostarczenia młotka, którego nie posiadam nie będzie ci pomocne. Ale w sztucznym świecie pieniędzy obietnica banku pożyczenia ci pieniędzy, których ten nie posiada jest dozwolona i traktujemy ją jak pieniądze.

W ten sposób nasze środki w obiegu zdane są na łaskę kredytów banków, które pożyczają nie pieniądze, ale obietnicę dostarczenia pieniędzy, których jeszcze nie posiadają – Irving Fisher, ekonomista i pisarz.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wszyscy – rządy, korporacje, niewielkie firmy i rodziny mogą być zadłużone w tym samym czasie i to na tak astronomiczne sumy? Czy nie dziwiło cię, skąd jest aż tyle pieniędzy do pożyczenia? Teraz już wiesz. Nie ma! Banki nie pożyczają pieniędzy. Zwyczajnie stwarzają je z długów. A ponieważ dług jest potencjalnie nieskończony, nieskończone są zasoby pieniędzy.

Pieniądz to nowa forma niewolnictwa, odróżniająca się od starej tym, że jest niepersonalna – że nie ma relacji międzyludzkiej pomiędzy panem i niewolnikiem – Lew Tołstoj

Prawie każdy na tej planecie jest zaprzęgnięty do nieustannie rosnącego długu, który NIGDY nie zostanie spłacony. Czy to wszystko może być tylko dziełem przypadku? A może to spisek? Najwyraźniej chodzi tu o coś WIELKIEGO.

Ktokolwiek kontroluje ilość pieniądza w naszym kraju jest absolutnym władcą całego przemysłu oraz handlu. A gdy uzmysławiasz sobie, że cały system jest z łatwością kontrolowany, w ten czy inny sposób, przez kilku potężnych ludzi na górze, nie trzeba ci już mówić skąd biorą się okresy inflacji i kryzysów – James A. Garfield, zamordowany prezydent Stanów Zjednoczonych.

[Cytaty z filmu „Money as Debt”]

Jest to sympatyczny film animowany, będący prostym i zabawnym wykładem z ekonomii. Ale nie takiej zwykłej. Po obejrzeniu go będziecie wiedzieli, jak banki robią ludzi w przysłowiową trąbę, dając im w formie kredytu fikcyjne, dosłownie PAPIEROWE pieniądze, nie mające pokrycia w złocie.

Polecam też tekst Pieniądze to iluzja Wojciecha Suchomskiego, ekonomisty, przedsiębiorcy, inwestora, członka Międzynarodowego Towarzystwa Astrologów Biznesowych.

18 komentarzy do “Skąd biorą się takie kryzysy jak obecny?

  1. Bardzo ciekawy wpis. Przydałby się jeszcze w nim bezpośredni link do filmu „Money as debt”, gdyż jest tam mowa o cwaniackich mechanizmach generowania gotówki. Link jest potrzebny, bo znając ludzką naturę nie każdy czytający bloga dotrze do działu „tu zaglądam” 🙂

  2. Jeszcze a propos „Zeitgeist”, a konkretnie części I dotyczącej religii. Warto zajrzeć na stronę
    http://www.livingwithsoul.com/, działy 3 i 4 (The God Myth i The Jesus Conspiracy). Nieco inny punkt widzenia (uwzględniający Nibiru i Anunnaki). I konkluzja: należy czytać wszystko, ale wnioski zawsze wyciągać SAMODZIELNIE! 🙂

  3. A ja jeszcze polecę uważne przeczytanie książeczki – „Bogaty ojciec, biedny ojciec” – Robert Kiyosaki. Ona jest o tym jak „robić pieniądze”. O tym, że „biedni pracują dla pieniędzy, a pieniądze pracują dla bogatych. O tym jak to 10% ludzi ma 90% dóbr. I dlaczego tak jest. I jak spowodować żeby „pieniądze pracowały dla nas”

    To nie jest tajna wiedza i jeśli ktoś chce – i ma predyspozycje psychiczne – może się przyłączyć do grona tych pasożytów. Trzeba tylko kilka lat ciężko „pracować”. „Praca” polega na tzw. inwestowaniu w tzw. aktywa. Na przykład nieruchomości odkupione za pół darmo od niewypłacalnych dłużników…

    Nie wiedząc dokładnie co książka zawiera, zacząłem ją czytać z entuzjazmem, skończyłem z obrzydzeniem. Bo to nie pieniądze pracują. Pieniądze nie wytworzą ani grama dóbr – to muszą zrobić maszyny i zatrudnieni przy nich ludzie. A spekulanci-pasożyty wyciągną od nich swoje 90%, (tak – 90%) w najróżniejszy sposób. Ponieważ oni mają pieniądze, oni ustanawiają sobie prawo, oni wybierają sobie przywódców, oni pompują balony spekulacyjne i je przekłuwają ciągnąc zysk zarówno z wzrostów jak i ze spadków. Sztuczny pieniądz opisany w filmiku to jeszcze nie wszystko, zresztą to nie do końca prawda.

    Kiedy się przeczyta ze zrozumieniem „bogatego ojca” i inne pozycje tego autora – dostanie się znacznie pełniejsze wyjaśnienie mechanizmów strzyżenia owieczek, wraz z instrukcją obsługi… Na potem polecam „Kapitał” Marksa. (tylko skąd to dziś zdobyć…)

  4. Całkiem ciekawy tekst, choc troche za duzo sensacji, za malo prawdy. Skad bralas owe informacje? Czy byly one weryfikowane?

    Np. parytet zlota wiele krajow znioslo dawno temu… akurat USA utrzymywaly go najdluzej ze wszystkich na swiecie. Poza tym, pieniadze maja czesciowe pokrycie – jak nie w zlocie, to np. ropie. Stad USA interweniuje w rejonie Zatoki Perskiej – jak utraca tam wplywy, to dolar faktycznie stanie sie papierkiem.

  5. @ elijah – pod tekstem jest nie tylko napisane, skąd to SPISAŁAM, ale masz tu filmy, do obejrzenia bezpośrednio na blogu.

    @ pik33 – w taki właśnie sposób „zrobiono” większość legendarnych fortun w USA. I właśnie to, oraz afery związane z „polityką kadrową” i pełnym przemocy życiem osobistym tych „menedżerów” naprowadziło psychiatrów na trop psychopatów. Co najmniej jeden z nich siedzi w pudle za przemoc wobec żony i za wynajęcie płatnych morderców, którzy mieli ją sprzątnąć. Psychiatrzy badali osobowość i metody działania tych kolesi i w ten sposób opracowano testy do diagnozowania oraz demskowania psychopatii. A co do Marksa – coś mi się zdaje, że albo to wydali po polsku (niedawno), albo wyszła książka omawiająca to dzieło, bo jakoś tak chyba na wiosnę mówili o tym w TokFm. Poszukaj w sieci.

  6. @ Elijah: apropos parytetu złota, nowoczesny pieniądz ma mieć pokrycie w masie towarowej na rynku i niczym więcej. Banki produkują go dokładnie tyle ile jest towaru, plus odrobinę więcej, bo korzystne dla nich jest utrzymywanie kilkuprocentowej inflacji. Tyle, żę ostatnio nadmiar tych pieniędzy trafiał nie na rynek, a do spekulantów, przez co jechały w górę ceny akcji, nieruchomości i dzieł sztuki. Sztuczny pieniądz wyruszał z banku kończąc swą podróż w spekulanckich aktywach, których ceny rosły jak ten balon właśnie z nadmiaru pieniądza…

  7. PS. @ elijah – „Stad USA interweniuje w rejonie Zatoki Perskiej” ładnie to nazwałeś… ja wolałabym bardziej dosadne określenie na to, co Amerykanie tam robią.

  8. A oto mała garść humoru (w temacie kryzysu): właśnie dziś,wracając z pracy i słuchając radia Zet, w audycji „Nie do zobaczenia” padła sensacyjna wiadomość (cytuję): „Ponad 90% Amerykanów twierdzi, że ma w swoim życiu do czynienia ze zjawiskami paranormalnymi; między innymi widzą duchy, słyszą głosy 😎 Naukowcy jednak wyjaśniają, że to nasze przemęczone mózgi generują takie zjawiska, zwłaszcza teraz, w dobie tak poważnego, stresującego kryzysu”. Jaki ‚kryzys’, tacy naukowcy :))

  9. Ciężkie czasy sprzyjają duchowości. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jak człowiek ma pełny brzuch, to co go obchodzi po co żyje i co będzie po tym życiu? Po prostu żyje i tyle. Nawet woli nie myśleć o sprawach ostatecznych, bo mogłoby mu to popsuć dobry nastrój i trawienie. To nie kwestia przemęczenia, rzecz jasna 😉 ale pewnego niepokoju, popychającego do zastanowienia się nad sensem tego, czego się doświadcza.
    Następna notka będzie o takich „zabobonach” i walce z nimi. Mam sporo materiałów o jasnowidzeniu i kontaktach z zaświatami, więc czas to wreszcie opisać. Dzięki za inspirację.

  10. To wszystko tylko potwierdza teorie spiskowe. Straszne. Morganowie (bo o nich chodzi w tym tekście) należą o klanu bankierów trzęsących wspólnie z Rotschildami całym światowym kapitałem. Mało nie pękłam ze śmiechu patrząc i słuchając, jak Alan Greenspan bił się w piersi, kajał i przepraszał. Stać go na to, bo mu zapłacili. A cały świat miał łzy w oczach, biorąc tę farsę za prawdziwy akt skruchy. Swoją drogą to ja bym go nominowała do Oskara, tak pięknie zagrał.

  11. Na szczęście jest trochę inteligentnych ludzi, ale na nieszczęście ich głos w narzuconej nam demokracji jest tyle samo wart, co głos – niewykształconej klasycznie wymanipulowanej i okaleczonej socjotechnicznie, podjudzonej do buntu przeciw Bogu (który jest prawdą i porządkiem sam dla siebie) i zaimplikowanemu w stworzeniu porządkowi naturalnemu i objawionemu – większości.

    Same informowanie to za mało, trzeba sie jeszcze organizować, np. do poparcia ludzi w partii Naprzód Polsko. Do wyzwolenia z RPP i systemu rezerw częściowych jest potrzebna zmiana Konstytucji.

    Jednak do pokonania przeciwnika są potrzebne mistyczne energie i haryzmatyczne zdolności udzielone przez Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Ludzie, którzy znają się na mistyce – niestety niewielu – wiedzą, że to poprzez mistyków, za pomocą udzielanych im energii i zjednoczenia wolitywnego, Bóg i Jego Aniołowie oraz Lucyfer i jego aniołowie toczą walkę o ludzkość i oblicze tego świata, budują swoje przeciwstawne ciała mistyczne i przeciwstawne królestwa. Przecierz wypowiedź Natana Rotszylda: „Działam od ręki i nigdy nie tracę czasu. Przybywam gotów na wszystko i załatwiam umowy na miejscu… Zawsze mówiłem sobie, że to, czego potrafi dokonać inny człowiek, potrafię dokonać i ja.”(„Wiedzy i Życia” nr 7/1996); jednoznacznie wskazuje na mistyczną więź – chyba raczej z Lucyferem. To dzięki zjednoczeniu wolitywnemu taki człowiek podejmuje idealnie optymalne wybory, uprzedzające aktywność poznawczą rozumu. Mówiąc prosto, człowiek nie jest w stanie rozumowo czegoś ogarnąć, ale duch kieruje jego wolą. Do tego dochodzi poznanie rozumowe i działanie aktem prostym jako własna zdolność, bez trudu żmudnych spekulacji za posrednictwem mózgu oraz gotowe konstrukcje intelektualne wlewane przez ducha na poziomie poznania intuicyjnego. Proponuję nawiązanie kontaktu: mittus@o2.pl

  12. W twojej wypowiedzi nieco niepokoi mnie ta Trójca Święta… Czy sam, pojedynczy Bóg nie wystarczy? Skoro jest wszechmogący, to chyba nie musi się potrajać (ani dzielić na troje)? Z resztą być może mogę się zgodzić, chociaż nie jestem do końca pewna, czy podobnie pojmujemy Lucyfera.

    Co do podejmowania decyzji – obawiam się, że podobnie szybko i bez głębszego namysłu podejmują je odnoszący największe sukcesy biznesmeni, niekoniecznie ci służący ciemnej stronie mocy. Każdy ma intuicję i ona z reguły jest najlepszą doradczynią. W każdym razie lepszą niż tzw. „rozum”.

  13. Krzysztof Jackowski mówił coś o drugim kryzysie, jeszcze gorszym. Nie pamiętam tylko na kiedy to przewidywał. A tak w ogóle to po tych kryzysach nadejdą lepsze czasy?

  14. Oczywiście. Odpowiem wielce cynicznie – celem władz trzymających banki jest wywołanie wojny. Służył temu również zamach 11 września. Kiedy wybuchnie wojna, ruszy przemysł zbrojeniowy i postawi gospodarkę na nogi.

    Problem tylko w tym, że wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście żyjemy w „czasach ostatecznych” i stoimy w obliczu „sądu ostatecznego”. W 2012 roku wszystko się wyjaśni. Jeśli dopuścimy do III wojny światowej, jest wielce prawdopodobne, że unicestwimy tę planetę i całą ludzkość. Jeśli będziemy mądrzy i nie damy się sprowokować, wtedy nastanie wielka przemiana, o czym mówią starożytne przepowiednie wielu ludów, a szczególnie Indian.

    Obecne czasy są tak naprawdę wielkim egzaminem, przed którym zostaliśmy postawieni jako cała ludzkość. To, jak go zdamy zadecyduje o tym, co z nami będzie dalej.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.