Podobno jesteśmy zapóźnieni cywilizacyjnie

Przeniesione ze starego bloga (2008-03-10 01:29:18)

My, tu, w Polsce, mamy taki zwyczaj, że strasznie lubimy się samobiczować oraz ustawiać na samym końcu kolejki do listy krajów cywilizowanych. A tu proszę, czytając dziś artykuły w kiosku Onetu trafiłam na taką oto wiadomość:

Moje pokolenie dorastało w czasach, kiedy bicie dzieci było na porządku dziennym. Wszyscy moi znajomi pamiętają w najdrobniejszych szczegółach, kiedy im się dostało. W mojej szkole podstawowej w latach 70. najbardziej niesfornym wymierzano karę chłosty w obecności wszystkich uczniów.

Chodzi o lata ’70 XX wieku, jakby ktoś chciał wiedzieć…

Spróbujcie zgadnąć, o jaki kraj chodzi? Bangladesz? A może któryś z arabskich?

Nie kochani, nie zgadliście!

To fragment artykułu z „The Daily Telegraph„. Tak, tak! W Wielkiej Brytanii tradycja wymierzania kar cielesnych do dziś jest żywa. U nas kary fizyczne w szkołach definitywnie zniesiono zaraz po wojnie. I nikt nie tęsknił do „dawnych, dobrych czasów”, kiedy za złą odpowiedź obrywało się linijką po łapach, a za gorsze przewinienia klęczało na grochu.

W latach 70-tych, za komuny (!) chłosta byłaby zupełnie nie do pomyślenia. Coś takiego nawet nie przyszłoby do głowy żadnemu z nauczycieli.

1 komentarz do “Podobno jesteśmy zapóźnieni cywilizacyjnie

  1. Komentarze przeniesione ze starego bloga:

    astromaria 2008-03-13 15:41:13 77.79.204.133

    U nas uczniowie znęcają się nad nauczycielami, to prawda, ale to przyszło do nas z zachodu. Najpierw to dziwne zjawisko pojawiło się w USA, potem w Europie Zachodniej, a teraz doszło do nas. Doszło szybciej, niż się spodziewałam. kiedy ja chodziłam do szkoły wszyscy bardzo się baliśmy naszych nauczycieli, starszych osób i rodziców, nawet, jeśli nas nie bili (moi nie bili, a i tak przed każdą wywiadówką trzęsłam się ze strachu). A teraz nikt nikogo się nie boi. Strach i pruska dyscyplina są złe, ale totalny brak dyscypliny jest równie zły.

    vg dzodzo33@wp.pl 2008-03-13 12:54:35 90.156.73.159

    Jesteśmy bardziej cywilizowani bo u nas to uczniowie znęcają się nad nauczycielami.

    Lidia 2008-03-10 18:53:34 85.221.224.243

    Chłosty to faktycznie u nas nie było, ale kary cielesne to i owszem – niestety. Chodziłam do szkoły w latach 70- i 80-tych, gdzie linijka, tudzież bambusowa trzcinka była u co niektórych nauczycieli na porządku dziennym – niestety. Ciągnięcie za uszy również – kolega mojego męża miał nawet naderwaną małżowinę, dziś rzecz niewyobrażalna. Ale miło wiedzieć, że jesli chodzi o wymierzanie kar cielenych bylismy bardziej cywilizowani od Brytanii 😉

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.