Pies na astrologów

Przeniesione ze starego bloga wraz z komentarzami (2006-02-07; 01:48:35)

Buszując po sieci wpadłam na chwilkę na dawno przeze mnie nie odwiedzaną stronę znanego sceptyka-ateisty (tego samego, od którego zaczerpnęłam wyśmiewaną w moich Polemikach anegdotkę o znikających 11 dniach). Strona w proszku, bo przenosi się właśnie na nowy serwer (minęły ponad 2 lata, a strona dalej w rozsypce), ale księga gości jakimś cudem się uchowała. Zajrzałam i cóż widzę… wpisy ateistów piejące z zachwytu nad mądrością autora obok wpisów katolików rozsierdzonych jak szerszenie (ach, ta chrześcijańska miłość bliźniego) jego heretyckimi poglądami np. na temat aborcji. Kiedyś dawno temu zostawiłam tam wpis, który zawierał wyłącznie link „zawód astrolog” i ani słowa komentarza. Nie sprawdziłam wcześniej jak na to zareagował, bo zapomniałam. Przypomniało mi się teraz i zajrzałam sprawdzić. Okazało się, że jest to jedyny wpis, który został przez właściciela księgi skomentowany! Żadne bluzgi wrogów ideowych nie zdołały go poruszyć, ale fakt, że znienawidzona, plugawa astrologiczna antynauka została „zalegalizowana” jako zawód najwyraźniej wyprowadził go z równowagi. Próbował więc zdeprecjonować ważność tego faktu sugerując, że chodzi wyłącznie o kasę z podatków. Ciekawe co zrobi, gdy astrologia powróci na uczelnie, co może stać się już całkiem niedługo. Pierwsze jaskółki już są…

Jedna myśl nt. „Pies na astrologów

  1. Komentarze przeniesione ze starego bloga:

    Anahella anahella@gazeta.pl 2006-02-08 00:40:25 80.72.40.122

    No tak, zalegalizowana te plugawa astrolgie,nastepnym krokiem bedzie legalizacja prostytucji? 😉 Heheheheh

    astromaria ==> Anahella 2006-02-08 01:46:40 82.160.202.242

    Wiesz, czytając ten jego komentarz spodziewałam się, że za chwilę padnie to porównanie, ale wyobraź sobie, że nie padło! Aż się zdziwiłam. Ciekawa jestem natomiast, czy na swojej nowej stronie umieści tę piękną anegdotkę o znikających 11 dniach. Mam podejrzenie, graniczące z pewnością, że „przypadkiem” o nim zapomni. ale ja chyba mu przypomnę, hehe 😛

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s