Religie ortodoksyjne

Michael Freedman, mój nauczyciel kabały, kiedyś powiedział: W religiach ortodoksyjnych panuje przekonanie, że jest tylko Jedna Prawda i to ja ją posiadam, a wszystkich innych trzeba przekonać, by w nią uwierzyli. Nadaje to potężną dynamikę kulturze europejskiej. Jest to mocny, bezpieczny punkt widzenia, ale niedojrzały. Punkt widzenia dziecka, które woli, aby Duży Tatuś powiedział mu, co ma robić, i które czuje się bezpieczne, wiedząc, że jego Tatuś jest największy i najsilniejszy i zawsze ma rację.
(…)
Możemy preferować nasz własny, ale nie zaprzeczajmy słuszności innych światopoglądów dla innych ludzi.
[Colin P. Sisson – Sztuka Swiadomego Oddychania]

Zawsze twierdziłam, że racjonalizm posiada wszystkie cechy religii ortodoksyjnej, włącznie z zapędami inkwizytorskimi. Nie wierzysz? Proszę bardzo, przeróbmy ten cytat, zamieniając słowo „religia” słowem „nauka” bądź „racjonalizm”:

W światopoglądzie racjonalistycznym (lub naukowym, jak kto woli) panuje przekonanie, że jest tylko Jedna Prawda i to ja ją posiadam, a wszystkich innych trzeba przekonać, by w nią uwierzyli. Nadaje to potężną dynamikę kulturze europejskiej. Jest to mocny, bezpieczny punkt widzenia, ale niedojrzały. Punkt widzenia dziecka, które woli, aby Duży Tatuś powiedział mu, co ma robić, i które czuje się bezpieczne, wiedząc, że jego Tatuś jest największy i najsilniejszy i zawsze ma rację.
(…)
Możemy preferować nasz własny, ale nie zaprzeczajmy słuszności innych światopoglądów dla innych ludzi.

Komentarza nie będzie, nie sądzę, żeby był potrzebny…

PS. Fragment zastąpiony (…) brzmi:

Światopogląd, do którego dążymy, ma być światopoglądem osoby dorosłej, przyjmującej odpowiedzialność za własne czyny i w pełni świadomej, że są inne punkty widzenia, z których należy wzajemnie korzystać.

Niby prawda, ale kto by tak postępował?

PS2. Jestem dziś niezdecydowana, za co najmocniej przepraszam. Jednak będzie komentarz, w postaci cytatu, znajdującego się z prawej strony mojego bloga (na wypadek, gdyby ktoś nie zauważył):

Drodzy Czytelnicy,
Chciałbym Wam podziękować za zainteresowanie artykułami zamieszczonymi na stronach open-mind oraz za listy, które od was otrzymałem. Wasze pozytywne opinie i komentarze utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto, aby te artykuły były dostępne w Internecie, pomimo że ja sam jestem do nauki nastawiony znacznie mniej entuzjastycznie niż kiedyś. Jak słusznie zauważył Heraklit – pantha rei, czyli wszystko płynie, wszystko się zmienia. W moim przypadku, na początku rozwijało się zainteresowanie nauką i wiedzą, później gdy stwierdziłem, że nauka opiera się pozorach, postanowiłem pójść w przeciwnym kierunku, ‚duchowej’ strony człowieka. Cóż, obie ścieżki okazały się błędne, ale co ciekawe na horyzoncie pojawiła się trzecia ścieżka, która w zasadzie nie jest zaprzeczeniem niczego, ale łączy wszystko w całość. Ale po kolei…

Wolałbym, aby stwierdzenie to zabrzmiało w sposób mniej osobisty i pompatyczny, ale chyba inaczej się nie da. W swoich podróżach poznałem wiele nurtów nauki, z których ostatni w kolejności nosił nazwę ‚filozofii nauki’ i jest po prostu próbą opisania i zrozumienia czym jest nauka. Podejrzewam, że udało mi się dotrzeć do czegoś w rodzaju granic, zrozumienia jej fundamentów… W tej chwili nie chciałbym zanudzać szczegółowymi dowodami, powiem krótko – przekonałem się, że nauka nigdy nie będzie w stanie poznać ‚ostatecznej prawdy’, lub nawet jej fragmentu. Nauka jest bardzo przypadkowa, nie jest obiektywna, nie jest nawet logiczna. Sprawia tylko takie wrażenie, ponieważ wymaga od człowieka zapamiętania lub utrzymania w umyśle dużych zbiorów danych, ale tak naprawdę, gdy rozłoży się ją na czynniki pierwsze nie jest już tak dumna i przebojowa, a sami naukowcy wcale nie są bardziej inteligentni od innych, inteligentnych ludzi, którzy nauką się nie zajmują.
[Piotr Lasoń – były wyznawca światopoglądu naukowego]

To tylko fragment. Całość przeczytajcie (koniecznie) na stronie autora, naprawdę gorąco polecam!

PS3: Dopisane dużo później – i jeszcze jeden, dający do myślenia cytat:

Niewiele jest rzeczy, które wyrządziły światu tyle szkód, co przekonanie różnych jednostek czy grup, że tylko oni są wyłącznymi posiadaczami prawdy. [Isaiah Berlin]

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s