Opętanie

Opętanie to nie przesąd, jak sądzą sceptycy-racjonaliści, ani sprawka szatana, jak wierzą parafianie.

Sceptycy odrzucają wiarę w Boga, w życie po śmierci i wszelkie formy duchowości, a więc zaprzeczają również istnieniu nieśmiertelnego pierwiastka, jakim jest ludzka dusza. Wydaje im się, że człowiek jest niczym więcej niż stworzonym z białka i kości ciałem, które porusza się, myśli, czuje i działa racjonalnie bez żadnej przyczyny, a gdy białko ulegnie rozkładowi po śmierci ciała, nic po człowieku nie zostaje.

Większość katolików wierzy w szatana bardziej niż w Boga. Ludzie ci są przekonani, że Szatan ma moc większą niż Bóg, który jest wobec sił zła bezsilny. To właśnie ta ich wiara tworzy zło, które materializuje się i szkodzi ludziom. Na szczęście szkodzi ono głównie tym, którzy w nie wierzą i je kreują. Pozostali mogą być spokojni – skoro w szatana nie wierzą, nic im z jego strony nie grozi.

Co więc opętuje ludzi?

Za prawie wszystkie formy opętania odpowiedzialne są duchy. Czasem, chociaż rzadko, opętują demony.

Opętujący duch jest duszą zmarłego, który nie wierzył w Boga i nieśmiertelność duszy (a więc był ateistą) lub wierzył w boga okrutnego, karzącego i mściwego oraz w surowość sądu ostatecznego, który może człowieka skazać na wieczne potępienie (w to właśnie wierzą chrześcijanie). Ktoś, kto wierzy w takie szkodliwe przesądy za żadne skarby nie przyjmie do wiadomości faktu własnej śmierci i nie wyruszy na spotkanie z nią, ponieważ panicznie się jej boi. Woli więc pozostać wśród żywych i udawać, że nic się nie zmieniło.

Większość duchów opętujących to dusze ludzi, którzy nie wierzyli w „życie po śmierci”, a więc materialiści, ateiści i sceptycy lub którym za życia wiele brakowało do ideału „cnoty”, a więc pijacy, rozpustnicy, złośliwcy, przestępcy, mordercy i wszelkiej maści wredne typy. Nic więc dziwnego, że nie spieszą się na spotkanie z Bogiem. Zamiast tego wolą podczepić się pod jakąś słabą osobę i namawiać ją do tego, co tak lubili za życia, a więc do picia, rozwiązłości seksualnej, złośliwości, okrucieństwa, a nawet morderstwa.

Jedna myśl nt. „Opętanie

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s