Horoskop

„Horoskop” to słowo, które za sprawą „radosnej twórczości pseudo-astrologicznej” znanej z kolorowych czasopism nabrało tak niewłaściwego znaczenia i tak źle się kojarzy, że współczesna astrologia humanistyczna stara się go nie używać. Zamiast tego używamy określenia „kosmogram” lub „radiks”. Podobnie zresztą dzieje się z samym słowem „astrologia”, która powszechnie kojarzona jest z gazetowymi „horoskopami”. Z tego powodu wielu astrologów próbuje znaleźć inną etykietkę dla poważnego zawodu, jakim się zajmują.

Pod nazwą „horoskop” publikowane są we wszystkich kolorowych magazynach comiesięczne, raczej głupawe i nie mające szans się sprawdzić wróżby. Co gorsze, większość niedoinformowanych osób, ze sceptykami-racjonalistami włącznie, wierzy że to właśnie są prawdziwe horoskopy, a ta bezsensowna twórczość jest prawdziwą astrologią.

Horoskop gazetowy nie ma nic wspólnego z profesjonalnym kosmogramem. Omawia on wyłącznie przybliżone położenie Słońca oraz wielce niedokładne aspekty tranzytowe, które tworzą względem niego planety ciężkie. Więcej w tym literatury pięknej z dziedziny science fiction, niż astrologii.

Żeby sporządzić profesjonalny kosmogram należy znać datę, miejsce oraz dokładną do 15 minut godzinę urodzenia osoby, dla której jest on wyliczany. Tak przygotowany kosmogram uwzględnia nie tylko dokładną (co to sekundy kątowej!) pozycję Słońca, ale równie precyzyjnie wyliczone pozycje ascendentu (czyli znaku wschodzącego w chwili urodzenia), tzw. domów, Księżyca oraz 8 pozostałych planet naszego układu słonecznego. Interpretacja tego wszystkiego nie jest sprawą łatwą i nijak się ma do „horoskopu” gazetowego.

W przeciwieństwie do tego, czego można dowiedzieć się od niektórych astrologów horoskop nie opisuje wpływu gwiazd na życie na ziemi ani na ludzkie losy, ponieważ gwiazdy nie mają nad nami władzy i na nic nie wpływają (patrz: Mądrzy ludzie o astrologii, czyli garść cytatów). Poza tym w horoskopie nie uwzględnia się gwiazd, lecz planety naszego układu słonecznego.

Profesjonalny horoskop jest mapą, pozwalającą odczytać stan umysłu, karmę i zbliżające się życiowe wyzwania.

To nasza indywidualna karma kształtuje nasz przybliżony los, geny i horoskop, a nie odwrotnie.

Paramahansa Yogananda w „Autobiography of a Yogi” wyjaśnił to tak: Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s