Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
Bruno Gröning
Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
prof. Maria Dorota Majewska
Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
Jezus z Nazaretu
Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą (Mk4)
Marshall McLuhan, medialny ‘guru’
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.
Benjamin Franklin
Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad
Winston Churchill
Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało…
Michael Ellner
Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
Ryszard Legutko
Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
Zygmunt Bauman
[Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.
[J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.
[Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?
Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.
Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.
Credo Mutwa
Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
James Paul Warburg
Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.
Zbigniew Brzeziński
Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją
Richard Dawkins
Jest absolutną prawdą stwierdzenie, że jeśli spotkasz osobę, która nie wierzy w ewolucję, osoba ta jest ignorantem, jest głupia, szalona lub podła.
[I uwaga, uwaga!!! Czyżby utrata wiary?]:
Cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
Wolter
Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
Lew Tołstoj
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
Alfred Korzybski
Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
Robert Anton Wilson
(...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.
Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
------
...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.
Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.
Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
------
Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]
Terje Traavik (norweski naukowiec)
Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów.
Francis Collins
Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
-----
Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
------
Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
------
Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
(Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
David Coleman
Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”
Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.
Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
Anton Pawłowicz Czechow
Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
Plutarch
Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
Len Horovitz, lekarz
Oto różnica między potęgą Stwórcy a czymkolwiek innym, a szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju, pełnego zła i ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością, prawością, zadowoleniem, harmonią i uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy. To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
-------------
Tę metaforę poznałam kilka lat temu na kursie duchowego uzdrawiania. I zawsze ją sobie przypominam, gdy zaczyna mnie ogarniać zwątpienie. Dzięki niej nigdy się nie poddaję. [M.S.]
James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii
Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników.
[Dają nagrodę Nobla klinicznym psychopatom, pięknie! Nic dziwnego, że nasz świat wygląda tak, jak wygląda]
Victor Lebow
Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
William S. Borroughs
Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
Frank Zappa
Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
-----
[...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
-----
Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
-----
Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
-----
Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
-----
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
-----
Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
-----
Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
Thomas Paine
Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
-----
Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
["The Age of Reason"]
Fryderyk Nietzsche
Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
------
Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
------
Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
------
Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
------
Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
------
Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
------
Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
Kurt Vonnegut
Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
Sat-Okh
Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
(Sat-Okh to polski Indianin)
Arthur Schopenhauer
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
-----
Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
-----
Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
-----
Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
-----
Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
-----
Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
-----
Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
-----
Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
Phillip Zimbardo
W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
------
Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
Stanley Milgram
Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
-----
Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
Mark Twain
Najszlachetniejsze dzieło Boga – człowiek. Kto to wymyślił?
-----
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
-----
Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które czerwieni się i ma ku temu powody.
-----
Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
-----
Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem wielu trosk, ale większość z nich nigdy się nie wydarzyła
-----
Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
-----
Jeśli zaopiekujesz się zbłąkanym psem i zapewnisz mu spokojny żywot, nie ugryzie cię. To główna różnica między psem a człowiekiem.
-----
Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami.
-----
Człowiek pozbawiony złych nawyków może mieć gorsze.
-----
Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy.
-----
Według lekarzy jedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, na co się nie ma chęci, picie tego, czego się nie lubi i robienie tego, czego by się wolało nie robić.
-----
Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
-----
Istnieją dwa rodzaje rozczarowań w życiu:
1. Nie dostawać wszystkiego, czego się chce
2. Otrzymywać wszystko, czego się zapragnie.
George Bernard Shaw
Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
-----
Nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale wiedz, co mówisz.
-----
Wielką siłą głupców jest to, że nie wstydzą się mówić głupstw.
Oscar Wilde
Wydaje mi się czasem, że stwarzając człowieka, Bóg przecenił swoje możliwości.
-----
Każdy jest taki, jakim go stworzył Bóg, a czasem nawet gorszy.
-----
Umrzeć za swoje przekonania religijne to najgorsza rzecz, jaką człowiek może zrobić ze swoim życiem.
-----
Nietrudno jest odnieść sukces, ale znacznie trudniej jest znieść jego skutki.
-----
W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym.
-----
Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.
-----
Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.
Johann Wolfgang von Goethe
Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
Dale Carnegie
Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
Leszek Weres
Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
Ali Ibn Abi Talib
Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
Dżalaluddin Rumi
Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
-----
Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
G. Gurdżijew
Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy
Gautama Budda
Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach.
Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
(Kalama Sutra)
-----
Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
Paramahansa Yogananda
Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”
Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
Stefan Kisielewski
Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem. [Stefan Kisielewski]
-----
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
Bertrand Russel
To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości
Moliere
Głupszym od nieuka jest głupiec uczony.
-----
Głupiec, co nic nie mówi, niczym się nie różni od milczącego mędrca.
Skąd wiem gdzie jest prawda?
Kiedy nie wiem, kto w tym pełnym cynicznych kłamstw i dezinformacji świecie kłamie, a kto mówi prawdę stosuję radę rzymskiego sędziego Luciusa Cassiusa Longinusa (ok. 125 p.n.e.) i zadaję pytanie: "cui bono", czyli "kto czerpie z tego zysk". Amerykańscy śledczy wyrażają to jako "follow the money", "podążaj za pieniędzmi". Od tej zasady chyba nie ma wyjątku.
Kto mówi prawdę w sprawie klimatu, szczepień na grypę, GMO, profilaktyki zdrowotnej, Codex Alimentarius itp.? Cui bono?
Jeśli ludzie pozwolą rządowi zadecydować, jaką mogą jeść żywność i jakie zażywać leki, to wkrótce ich ciała będą cierpieć tak, jak ich dusze żyjące w tyranii
Thomas Jefferson
---- Broń się! STOP CODEX Naturalne nielegalne? Nigdy!
Czym tak naprawdę jest Unia Europejska? Pewnie trudno będzie Ci w to uwierzyć, ale jest to struktura powołana do życia przez faszystów. Po przeczytaniu tych tekstów poznasz przerażającą prawdę na temat władzy świata. Ale na szczęście Nie będzie dyktatury kartelu chemiczno-farmaceutycznego Ludobójstwo "naukowe"
Bardzo wiele osób pyta mnie o ten "wspaniały" i "ratujący" naszą planetę Projekt Cheops, więc wyjaśniam, że to OSZUSTWO!
Kto nie wierzy, niech przeczyta: List otwarty byłego współpracownika Projektu Cheops.
I proszę nie pisać mi, że to jakaś zawiedziona panienka mści się na byłym kochanku. Takich osób jest mnóstwo! Reszty poszukajcie sobie sami, bo kto szuka nie błądzi.
Po wycieku kompromitujących maili i dokumentów australijskich klimatologów z Uniwersytetu w Nowej Anglii całemu misternie zaplanowanemu i brutalnie wprowadzanemu w życie planowi globalnego wyzysku klimatycznego grozi haniebny koniec. O ile można było lekceważyć, a nawet wyśmiewać internautów, a nawet niezależnych uczonych, którzy od dawna demaskowali ten klimatyczny szwindel, o tyle tych bijących po oczach i kompromitujących faktów zlekceważyć się nie da. Powiem wprost: to jest to wielki skandal w świecie naukowym! Wyszły na jaw fakty, które w całej rozciągłości udowadniają, że kolejna „teoria spiskowa” okazała się nie teorią, lecz rzeczywistym spiskiem.
Nieważne, czy dokumenty te zostały wykradzione przez hakerów, jak głosi wersja oficjalna, czy zostały ujawnione przez kogoś, kogo zwyczajnie ruszyło ludzkie sumienie i poczucie przyzwoitości, ważne jest jedynie to, że świat uzyskał wreszcie niezbite dowody na istnienie autentycznego, klimatycznego szwindlu na skalę światową. Wobec tych faktów nie możemy pozostać obojętni.
Wobec perspektywy utraty gigantycznych dochodów, a zwłaszcza w obliczu kompromitacji i końca kariery klimatyczni bandyci zwierają szeregi i nie przebierając w środkach przypuszczają zmasowany kontratak. Mają przewagę – wszak media należą do nich, a nam przypada rola biernego słuchacza, który co najwyżej może zgrzytać zębami.
Agora zareagowała natychmiast wielką akcją dezinformacyjną we wszystkich swoich mediach. Poruszane są wszystkie możliwe struny, na których da się grać na nastrojach społecznych. W Radio TokFm nie było wczoraj gościa, który nie wygłosiłby „tekstu sponsorowanego” przez klimatologów. Każdy, kto choćby tylko na chwilkę zasiadał przed mikrofonem miał obowiązek zaapelować do sumień słuchaczy o litość dla planety, ratunek dla klimatu i poparcie dla szczytu w Kopenhadze.
Przyjrzyjmy się uważnie, co jeszcze mamy w tym „pakiecie”.
Politycy są zupełnie ślepi i nie mają pojęcia o problemach klimatycznych, więc Greenpeace musi ich naciskać i pilnować:
Dyrektor Greenpeace Polska, Robert Cyglicki:
Ty decydujesz. Świat w Twoich rękach
Jeżeli w grudniu tego roku w Kopenhadze nie uda się osiągnąć światowego porozumienia w sprawie ochrony klimatu i ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, to skutki wzrostu średniej temperatury powyżej 2 stopni C wymkną się spod kontroli. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może to zmienić…
Podpisz apel do polityków
Mamy też coś dla sentymentalnych i romantyków:
Oddech Planety [WIDEO]
Czy wiesz, że połowa tlenu, którym oddychamy pochodzi z naszych oceanów? Tym inspirującym obrazem reżyserzy Greenpeace z Nowej Zelandii chcą nam uświadomić, jak piękne i pełne harmonii jest życie naszego globu. Usiądź wygodnie, weź głęboki oddech i posłuchaj jak planeta oddycha dla Ciebie….
Jest też coś z zupełnie innej bajki: jeśli nie wierzysz w globalny szwindel klimatyczny zrobimy z ciebie ignoranta, pozbawionego ludzkiej wrażliwości potwora, a nawet podłego mordercę, mającego na sumieniu śmierć z pragnienia biedaków w odległych zakamarkach globu:
Ignoranci [WIDEO]
Trudno to zrozumieć, ale są jeszcze tacy, którzy nie wierzą, że zmiany Klimatu to największe wyzwanie, z którym przyszło się zmierzyć nam i następnym pokoleniom. Nie obchodzą ich susze, powodzie, huragany, głodujący i spragnieni ludzie w wielu zakamarkach naszego globu….
I coś dla amatorów filmów katastroficznych z rodzaju „2012”:
Kopenhaga’09: Być albo nie być dla naszej planety
Dla każdego coś miłego…
Przy okazji wyszło szydło z worka i wydało się, że kilka legendarnych postaci to zwykłe, sprzedajne dziwki. TokFM podało wiadomość, że rusza wielka akcja agitacyjna, w której udział wezmą gwiazdy, np. Edyta Górniak i Adam Wajrak.
Król jest nagi!
Paul McCartney gawędzi z Jerzym Buzkiem o globalnym ociepleniu, a Adam Wajrak spada z hukiem z piedestału prosto w błoto:
Zaufajmy nauce, a nie klimatycznym znachorom
Końcowym akcentem tej od początku do końca żenującej farsy jest szantaż:
Ekolodzy będą głodować aż do szczytu w Kopenhadze
Oby się na śmierć zagłodzili, czego z całego serca życzę nie tylko im, ale i całemu światu. Kilka sprzedajnych i podatnych na pranie mózgu dziwek mniej światu nie zaszkodzi.
Co my na to?
No cóż, nie możemy pozostać bierni.
Proponuję stworzyć petycję i zbierać głosy przeciwko temu klimatycznemu szwindlowi. Jednak żeby to zrobić potrzebuję Waszej pomocy.
Pierwszy problem na jaki się natykam to instytucja, do której należy wysłać tę petycję. Wypełniając formularz trzeba podać adres i telefon adresata. Niestety, nie mam pomysłu, kto powinien nim być. Jeśli macie jakieś pomysły, to zapraszam do ich zgłaszania, a potem postaramy się ustalić resztę.
PS. Zgadzam się z McCartneyem co do fok i wegetarianizmu, ale bajki o CO2 nie kupuję.
Zadano mi w komentarzach takie pytanie (prawdopodobnie była to podpucha, ale co tam, dam się sprowokować):
Czy jako ezoteryczka ma Pani dostęp do wiedzy ogólnie niedostępnej zwykłemu człowiekowi, tajemnej, ukrytej?
Ezoterycy (ci prawdziwi) nie studiują żadnej wiedzy „ukrytej” ani „tajemnej”, nie praktykują jej w żadnych konspiracyjnych grupach ani nie organizują spotkań w ukrytych kapliczkach, na cmentarzach czy ciemnych lochach. To tylko hollywoodzka wizja z bajek i stara legenda z czasów świętej inkwizycji. Ale może nie do końca, bo są pewne grupy, które robią coś takiego. Problem tylko w tym, że nie są to w żadnym razie „ezoterycy”, lecz sataniści, podszywający się pod ezoteryków.
Ale po kolei.
Nie istnieje żadna „wiedza tajemna”, która byłaby złośliwie ukrywana przez oświeconych przed gawiedzią, istnieje natomiast problem z osiągnięciem właściwego poziomu zrozumienia owej wiedzy przez gawiedź. Prawda wygląda w tej sposób, że cała wiedza jest ogólnodostępna, można wręcz powiedzieć, że leży zupełnie na wierzchu i każdy może się z nią zapoznać bez jakichkolwiek warunków wstępnych, ale nie każdy jest w stanie ją właściwie zrozumieć. Osoba, która nie osiągnęła zdolności „wglądu” po prostu nie zrozumie, co czyta i prawdopodobnie uzna to za bełkot (autorka tego bloga nieustająco zmaga się z problemem totalnego niezrozumienia jej tekstów zarówno przez osoby religijne, jak i przez materialistyczne zafiksowanych ateistów). Więcej światła na ten problem rzucają moje „Mapy świadomości”. Pisałam też o tym tutaj, między innymi w taki sposób: „W przeciwieństwie do wiedzy naukowej wiedza ezoteryczna jest nieprzenoszalna na inną osobę, ponieważ nie jest wynikiem nauczania, lecz wypływa z osobistego doświadczenia (czyli z wewnętrznej iluminacji, zwanej również ‘oświeceniem’)”. Wprawdzie wiedzy ezoterycznej nie można się nauczyć tak, jak się to robi w szkole, nie znaczy to jednak, że nauczyciele duchowi są zbędni. Rolą nauczyciela jest pokazanie uczniowi, w jaki sposób powinien postrzegać rzeczywistość i nauczenie go wyciągania właściwych wniosków z tego, co widzi.
Nie przeczę, że w dawnych czasach istniały ukrywające się grupy ludzi studiujących pewną zakazaną wiedzę, ale było to w epoce, kiedy w Europie rządy sprawowała święta inkwizycja i każdy niezależnie myślący człowiek był zagrożony śmiercią na stosie. Osoby obdarzone głęboką mądrością i posiadające „zakazane” księgozbiory musiały się wtedy ukrywać, ponieważ ich sposób myślenia był niezgodny z religijnymi dogmatami i kościelnymi naukami (które, jak wiadomo, były całkowicie fałszywe z duchowego punktu widzenia). Jeśli ktoś posiadał jakieś cenne, starożytne woluminy musiał je starannie ukrywać, aby nikt nie dowiedział się o ich istnieniu, ponieważ palono wtedy nie tylko księgi, ale i ludzi. Żeby jednak wiedza w nich zwarta nie przepadła dla uczniów robiono streszczenia i pisano nowe traktaty. Były one szyfrowane na różne sposoby, więc żeby je odczytać trzeba było znać „klucz”. Legendarne próby przerobienia ołowiu w złoto, czym zajmowały się całe pokolenia alchemików, skazane były na niepowodzenie, ponieważ zarówno „ołów”, jak i „złoto” były określeniami symbolicznymi i nie należało ich rozumieć dosłownie.
Na świecie działają „elitarne” tajne stowarzyszenia, zwące się „Iluminati”, czyli „oświeceni”. Należą do nich m.in. prezydenci i elita polityczna, artystyczna oraz finansowa świata, jednak deklarowane przez nich „oświecenie” jest czczą przechwałką bez pokrycia. Wysoko rozwinięci ludzie nie bawią się w żadne wywołujące dreszcze przerażenia satanizmy, okultyzmy ani sekretne inicjacje, nie używają okultystycznych symboli, a zwłaszcza nie biorą udziału w demonicznych obrzędach, nie składają cudacznych przysiąg, nie urządzają pedofilskich orgii seksualnych ani nie składają krwawych ofiar ze zwierząt, ludzi ani (o zgrozo!!!) dzieci. Takie rzeczy robią najgłupsi, najprymitywniejsi i najbardziej nieświadomi praw duchowych degeneraci. Ale tacy właśnie upadli moralnie, wręcz zboczeni ludzie rządzą tą planetą. A skutki tego widać gołym okiem.
Nie wierzycie, że praktycznie wszyscy prezydenci USA i elity polityczne świata to sataniści? No to popatrzcie! Tylko nie mówcie mi, że to jakaś bujda. Poszukajcie sami informacji na ten temat, bo to pomoże Wam się przebudzić z lunatycznego snu, w którym utrzymują Was rządzące elity. To nie są żadne teorie spiskowe. To są najprawdziwsze spiski, ale elity nie chcą, żebyście to wiedzieli. Wpiszcie sobie do wyszukiwarki hasła „Skull & Bones” i „Bohemian Grove” i sami się przekonajcie. Życzę mocnych nerwów!
Po raz kolejny okazało się, że pozbawione prawa do zabierania głosu i ubezwłasnowolnione masy mają realny wpływ na władzę. Wprawdzie nie mamy mediów, a nawet wręcz przeciwnie, media mówią wyłącznie w jedną stronę: do nas i zupełnie nie są ciekawe naszego zdania, nie mamy pod swoją komendą policji ani armii, nie my rządzimy, lecz nami rządzą, ale jak się nie po raz pierwszy okazało obywatelskie nieposłuszeństwo przynosi konkretne rezultaty.
Mieliśmy być stadem bezwolnych baranów, przymusowo poddanych szczepieniom, bo koncernom farmaceutycznym zachciało się zarobić na naszym zdrowiu wielką kasę. Ale akcja upadła, zanim się zaczęła. Stado się zbuntowało i odmówiło podstawiania ramienia pod igłę. W tej sytuacji legł w gruzach również plan wprowadzenia stanu wyjątkowego, bo opór mas okazał się większy, niż się spodziewano.
I oto mamy kolejny sukces.
Nie będzie thimerosalu / tiomersalu w szczepionkach!
Wprawdzie władza twardo obstaje przy twierdzeniu, że rtęć jest zdrowa i zbawienna dla zdrowia naszych dzieci, ale narastający opór zdecydowanej większości polskich rodziców przed szczepieniami sprawił, że władza, z wielkim ubolewaniem, nie ma innego wyjścia, jak wycofać szczepionki z rtęcią i zastąpić je innymi.
Uzasadnienie tej decyzji, zawarte w tym dokumencie, jest (proszę wybaczyć) prawdziwie kurwiozalne.
Oto co bardziej smakowite kąski z tej strawy:
Opinie na temat związku szczepień z autyzmem opierają na niepoprawnie przeprowadzonych badaniach (…) Z drugiej strony istnieje szereg poprawnie przeprowadzonych badań (…) które nie potwierdzają hipotezy o związku autyzmu ze szczepionkami zawierającymi tiomersal.
Tiomersal jest substancją zawierającą związek rtęci i że związki rtęci mogą kumulować się w tkance nerwowej wywołując, po przekroczeniu pewnych stężeń, efekty toksyczne. Dlatego, nie mając możliwości przewidzenia późniejszej akumulacji związków rtęci w organizmie (np. spowodowanej dietą) rozsądne jest unikanie stosowania związków rtęci pod każdą postacią.
Widzicie tę przewrotną argumentację?
Wprawdzie rtęć (co wykazały w.w. szeroko zakrojone i prawidłowo przeprowadzone badania) jest bardzo zdrowa, ale jednak wywołuje „efekty toksyczne”.
Wprawdzie tiomersal jest substancją zawierającą rtęć i tę rtęć wielokrotnie w ciągu życia wstrzykuje się noworodkom, niemowlętom i dzieciom, ale to najprawdopodobniej dieta, a nie szczepionki, jest źródłem rtęci.
Co ciekawe, wiele lat temu szeroko zakrojone i prawidłowo przeprowadzone badania wykazały, że thiomersal wyraźnie i ponad wszelką wątpliwość szkodzi dzieciom urodzonym w krajach skandynawskich, Szwajcarii, Austrii i Niemczech, co spowodowało, że ten dodatek jest w tych krajach od dawna zakazany. Jak z tego widać albo nasza, polska nauka, różni się drastycznie od skandynawskiej i zachodnioeuropejskiej, albo nasze dzieci zbudowane są z innego materiału, niż np. dzieci szwedzkie.
Dalej czytamy… i uwaga, teraz będzie najlepsze:
Faktem, z którym należy się również liczyć jest niepokój społeczny związany z wiarą licznych matek w istnienie związku pomiędzy szczepieniami z zastosowaniem szczepionek zawierających tiormesal, a autyzmem.
Wprawdzie, jak to sugeruje ten szmatławy dokument, liczne matki kierują się (zapewne irracjonalną) WIARĄ, a w żadnym razie nie WIEDZĄ, ale ich ilość i determinacja zapewniły im – przynajmniej częściowe – zwycięstwo.
Podziękowania należą się oczywiście naszej wspaniałej, dzielnej i odważnej Profesor Marii Dorocie Majewskiej, która samotnie walczyła do końca i nie dała się zastraszyć ani uciszyć swoim potężnym i wpływowym wrogom. Wprawdzie nie przekonała nikogo z Polskiego Towarzystwa Wakcynologicznego (bo ich przekonuje wyłącznie wielki szmal płynący z koncernów farmaceutycznych), ale jej racjonalne argumenty i znakomicie udokumentowane prace trafiły do umysłów polskich rodziców, szczerze zatroskanych o zdrowie swoich dzieci.
Podziękowania należą się również forum nieszczepimy, które dzielnie propagowało wiedzę na temat zagrożeń związanych ze szczepieniami.
Nie po raz pierwszy okazuje się, że wzrost świadomości społecznej niesie zbawienne skutki. Im więcej będzie ludzi świadomych, tym trudniejsze życie będzie miała patologiczna, psychopatyczna i skorumpowana władza. Jeśli proces budzenia się ludzkości będzie przebiegał w takim tempie, zwycięstwo będzie nasze, a Ziemia stanie się wspaniałym i bezpiecznym miejscem, w którym żyć będą szczęśliwe i zdrowe istoty.
Dziękuję Wam wszystkim za wspaniałą robotę, jaką wykonujecie. Dzięki Wam dzień wyzwolenia spod tyranii zbliża się wielkimi krokami. Tak trzymać!!!
Ogromne wojska, bitne generały,
Policje – tajne, widne i dwu-płciowe -
Przeciwko komuż tak się pojednały?
- Przeciwko kilku myślom… co nienowe!
[Norwid]
Drogi Nowy Porządku Świata, pozdrawiam Cię gorąco. I ostrzegam Cię, że będzie Ci jeszcze goręcej, kiedy wkurzony lud powstanie, żeby zburzyć nową Bastylię. Na razie wydaje Ci się, że jesteś górą, bo masz na usługach usłużne i doskonale przeszkolone policje oraz uzbrojonych po zęby i zahipnotyzowanych żołnierzy gotowych mordować bez litości, masz gadające w jedną stronę i robiące ludziom wodę z mózgu, a co jeszcze gorsze – wrednie kłamiące media, a my mamy gołe zadki i puste ręce. My nie mamy nawet kijów ani płyt chodnikowych, którymi moglibyśmy się bronić, ale na szczęście coś przegapiłeś. Pozwoliłeś na rozkwit Internetu, dzięki któremu Twoje głupie owieczki mogą wreszcie poznawać ukrywaną przed nimi prawdę. Popełniłeś wielki i nie do naprawienia błąd. I już nie zdołasz go naprawić, nawet jeśli całkowicie i z dnia na dzień wyłączysz to medium.
Dzięki temu, że jeszcze mam głos powiem Ci, jakie prawa duchowe obowiązują w tym świecie. Pierwsze i najważniejsze z nich brzmi : NIE PRZEGINAJ PAŁY! Bo pała zbyt mocno przegięta odskakuje w stronę przeciwną z siłą równą tej, której użyto do przeginania. A nawet z jeszcze większą. Jeśli więc przesadzisz z brutalnością i przemocą, może się zdarzyć, że brutalność i przemoc pokona Ciebie. Mówiąc bardziej naukowo: reakcja jest zawsze proporcjonalna do akcji.
Dopóki nakładałeś na nas ciężary stopniowo, drobnymi kroczkami, odbierając nam zarobki i dokładając obowiązków oraz dyskretnie pozbawiając nas praw obywatelskich, jakoś to znosiliśmy. Wielu lunatyków nawet nie zauważyło, co się święci. Kiedy jednak się rozzuchwaliłeś i chciałeś ugryźć zbyt wiele na raz, okazało się, że powstała silna opozycja. Ja już dawno pisałam, że chcesz połknąć zbyt wielki kęs na raz i że grozi Ci zadławienie. I widzisz, że miałam rację? Już pierwsza próba zniewolenia ludzkości przymusowymi szczepieniami stanęła ci w gardle. Opozycja okazała się tak silna, że nawet TVN musiał na chwilę przestać kłamać, a pan Rzecznik Praw rzekomo Obywatelskich, a w rzeczywistości Rzecznik Interesów Koncernów Farmaceutycznych musiał odpuścić akcję zastraszania prokuraturą Pani Minister Kopacz.
Piszę to, bo wydało się, że jakieś tajemnicze siły grzebią przy moim blogu i cenzurują komentarze moich czytelników, wycinając z nich niewygodne fragmenty, a nawet kasując (na szczęście czasowo) moje posty.
To, co dwukrotnie zostało przez tajemnicze siły wycięte z komentarza czytelniczki zostanie opublikowane tutaj:
> “czy na prawdę wierzysz że w obecnej sytuacji medialno politycznej taki głos może coś zmienić ? ” <
- jak widać MOŻE, skoro już udało się przystopować zapędy przynajmniej Rzecznika Praw Obywatelskich.
> “pokazać jak wielu nas pozytywnie myślących i ‘niebojących’ jest przynajmniej w sieci. ” <
- Właśnie pokazujemy.
Jeśli sądzisz, że mnie zastraszysz, to się mylisz. Możesz mnie zabić, ale wiedz, że idee są nieśmiertelne. Zabij mnie, proszę bardzo. Możesz mnie uciszyć, ale wiedz, że zaraz wyrośnie kilku moich następców. 23 października tak pisałam na blipie:
Drodzy inkwizytorzy dowolnej idei: religijnej czy racjonalistycznej, próżne są wasze wysiłki. Nie ma takiej siły, która mogłaby zwalczyć dowolną ideę. Idee są nieśmiertelne, zarówno te najlepsze, jak i najgorsze. Ludzi można zamykać w więzieniach, zsyłać na galery, a nawet zabijać, ale idea, o którą oni walczą zawsze odrośnie jak trawa. Nie da się zniszczyć duchowości, prawdy, ateizmu, faszyzmu. No, nie da się, choćbyście się ze….., nie tacy jak wy cwaniacy próbowali, palili nawet na stosach i co? I nico, nie zwyciężyli. “Zabobonów” też nie da się zwalczyć. Może więc warto sobie odpuścić, co? Szkoda czasu i energii, żeby marnować je po próżnicy. Szkoda krwi, żeby ją przelewać. Zwycięstwa i tak nie będzie, chyba, że wysadzicie w powietrze całą planetę. Warto bronić tylko jednego: wolności. Kiedy psychopaci próbują zniewolić ludzkość i narzucić jej swoje chore uregulowania, trzeba ich powstrzymać.
“Możesz go zabić – narodzi się nowy” – Czesław Miłosz (cytat dzięki Obywatelowi)
Jeśli inni autorzy blogów na WordPress mają podobne doświadczenia, proszę o wiadomość, z góry dziękuję.
Fundacja Natura Bez Granic tak pięknie zebrała wszystkie fakty na temat grypy, że szkoda by było nie opublikować ich na blogu. List w tej sprawie zakończony jest apelem o przekazywanie tej wiadomości dalej, co niniejszym czynię i proszę innych, by zrobili to samo na swoich blogach.
———————–
Świńska grypa to łagodna choroba
Jest nam niezwykle miło przekazać Państwu, że obecna przewodnicząca WHO p. Margaret Chen z Chin uroczyście oświadczyła że świńska grypa to „łagodna choroba”, ludzie zdrowieją „całkowicie w przeciągu tygodnia, nawet bez żadnego leczenia”.
Dodała, że nie ma dowodów na mutacje wirusa na bardziej szkodliwą formę.
Komentarz fnbg.org:
Widząc grunt palący się pod nogami firm farmaceutycznych stojących za medialnie rozdmuchaną epidemią „świńskiej grypy”, nawet tak słynna organizacja jak WHO musiała przyznać się do błędu i ogłosić swoje sprostowanie w tej sprawie. Cieszy nas bardzo stanowisko Pani Minister Zdrowia Ewy Kopacz, której jednoznaczne stanowisko przeciwko szczepieniom dało światełko w tunelu i tak mocno skorumpowanego świata farmacji. Kampania natura bez granic jednoznacznie potępia zachowanie Rzecznika Praw Obywatelskich, p. Kochanowskiego, który nie okazał się Rzecznikiem Spraw Obywatela, ale spraw przemysłu farmaceutycznego szantażując Panią Minister Ewę Kopacz i ponaglając do zakupu „trujących szczepionek”. Obecne stanowisko WHO tłumaczy całe te zamieszanie, oczywiście na korzyść Pani Minister i na korzyść zwykłego obywatela. Nie zapominajmy, gdyby doszło do zakupu szczepionek to nie dość, że za szczepionki zapłaciliby obywatele, czyli my Polacy to za ewentualne skutki uboczne szczepień TEŻ my byśmy płacili, a nie firma, która dopuściła szczepionkę do obrotu zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Pozostaje też pytanie, co by się stało z ogromną ilością szczepionek zakupionych, ale niewykorzystanych.
Zobacz jak inne osoby wypowiadają się o Panu Rzeczniku Praw Obywatelskich
Materiał na temat szczepionek znajduje się w dziale „media” na www.fnbg.org
Zanim ulegniesz propagandzie i się zaszczepisz zwróć uwagę na fakty:
GRYPA:
1. Rocznie na zwykłą grypę umiera od 500 do 700 tyś ludzi (z powikłaniami liczba ta dochodzi do 1 miliona), podczas gdy na świńską grypę zmarło od początku roku około 6 tysięcy osób, czyli około 140 razy mniej.
2. Mimo, że śmiertelność nie przekracza 0,5%, przebieg grypy jest stosunkowo łagodny, a liczba ofiar jest 140 razy mniejsza niż na zwykłą grypę ogłoszono pandemię i jest to główny temat w mediach od 7 miesięcy.
3. WHO ogłosiło szósty (najwyższy) stopień pandemii świńskiej grypy po stwierdzeniu 18 przypadków śmiertelnych. Mimo tego, że co roku na zwykłą grypę umiera 1 milion ludzi, nigdy z tego powodu nie ogłoszono pandemii ani masowych szczepień. Ponadto tuż przed ogłoszeniem pandemii WHO obniżyło kryteria, które muszą być spełnione do jej wprowadzenia.
4. Większość ofiar grypy jest w krajach o niskim poziomie opieki medycznej lub tam gdzie dostęp do niej jest ograniczony np: USA gdzie 1/6 obywateli nie ma prawa do ubezpieczenia. 70% przypadków śmiertelnych to Ameryka Północna i Południowa, a kolejne 20% to Azja. Europa to niecałe 5%. Oznacza to, że w krajach gdzie opieka medyczna jest na dobrym poziomie grypa ma stosunkowo łagodny przebieg i nie stanowi większego zagrożenia, a u większości chorych nie jest nawet potrzebna hospitalizacja.
5. Na Ukrainie rocznie umiera na zwykła grypę i jej powikłania 6,5 tysięcy ludzi, co daje około 20 osób dziennie, ale należy pamiętać ze 20 to średnia roczna, a teraz mamy sezon na grypę kiedy to średnia jest znacznie większa niż w pozostałym okresie. Tymczasem od tygodnia mamy potwierdzonych 14 przypadków śmierci z powodu świńskiej grypy, co daje około 2 osoby dziennie.
6. Śmiertelność na Ukrainie wynosi w najgorszym razie 0, 03%, ale jest to tylko czysta teoria, bo na dobrą sprawę nie wiadomo ilu naprawdę jest zarażonych nową grypą. Mimo to trwa panika, a media podsycają atmosferę
7. WHO podaje, że 70% wszystkich zachorowań na grypę (UWAGA! – NA ŚWIECIE!) to grypa AH1N1. Oznacza to ze na Ukrainie po tygodniu epidemii powinno być już 630 tys. chorych na AH1N1 (900 tys. zachorowań). Tymczasem chorobę stwierdzono u kilkudziesięciu osób…
8. W Polsce rocznie na grypę choruje średnio (w ciągu ostatnich 10 lat) około 350 tys. osób, co daje około tysiąca zachorowań dziennie. Jak dotąd od lipca stwierdzono 200 przypadków AH1N1, co daje nam zachorowalność na grypę AH1N1 w stosunku do zachorowań na zwykłą grypę w tym czasie na poziomie 0,16%. Według WHO powinno to być 70%. Trochę to odbiega od stanu faktycznego.
SZCZEPIONKI:
9. Istnieją potwierdzone informacje o niebezpiecznym składzie szczepionek (miedzy innymi rtęć i skwalen), oraz ich szkodliwym działaniu na ludzi a w szczególności dzieci.
10. Mimo, że przygotowanie szczepionki zajmuje kilka miesięcy, szczepionka na świńską grypę pojawiła się już po 2 miesiącach od pojawienia się pierwszych przypadków świńskiej grypy i praktycznie od razu po ogłoszeniu pandemii. Nie ma tu również mowy o jej odpowiednich testach, które również trwają przynajmniej kilka miesięcy.
11. W Szwecji na grypę AH1N1 zmarło jak dotąd 3 osoby. Natomiast po masowych szczepieniach prawdopodobnie 4, a kolejne 20 jest w ciężkim stanie. Następne 700 ma poważne komplikacje. Mimo to WHO utrzymuje, że nie stwierdzono przypadku śmiertelnego po podaniu szczepionki, a te są bezpieczne.
12. W ciągu 2-4 miesięcy, mimo braku jakichkolwiek podstaw do paniki wiele krajów zapowiedziało masowe szczepienia oraz zamówiło miliony niesprawdzonych szczepionek.
13. Firmy farmaceutyczne produkujące szczepionki są oficjalnie zwalniane z odpowiedzialności za ich ewentualne niewłaściwe działanie w tym wysoką śmiertelność spowodowaną ich użyciem.
14. Firmy farmaceutyczne wymuszają na rządach krajów, z którymi podpisują umowy utajnianie przed opinią publiczną skutków ubocznych szczepionek oraz ich składu, co samo w sobie jest skandalem.
15. W wielu krajach, w tym Niemczech i Francji wybuchły skandale po tym jak się okazało że władze oraz wojsko miały otrzymać szczepionki o innym składzie niż zwykli obywatele. Szczepionki dla elit i służb porządkowych nie zawierały miedzy innymi rtęci i skwalenu oraz innych substancji, które budzą największe obawy.
16. W większości krajów, lekarze i środowiska medyczne odmawiają szczepienia się przeciwko grypie AH1N1. W Polsce tylko 5% lekarzy deklaruje, że się zaszczepi, a ponad połowa kategorycznie stwierdza, że tego nie zrobi. Mimo to trwa wielka kampania nakłaniająca społeczeństwa poszczególnych krajów do szczepień. Uczestniczą w niej między innymi ONZ, WHO oraz Komisja Europejska, a także rządy poszczególnych krajów.
17. Wielu członków Rady Doradczej przy WHO ma powiązania z firmami farmaceutycznymi, natomiast Europejska Agencja Medyczna, która podjęła decyzje o zatwierdzeniu szczepionek przeciwko AH1N1 w Europie jest w 2/3 finansowana przez te firmy.
Co więcej, jedna z głównych instytucji lobbystycznych (Europejska Grupa Badawcza), będąca również doradcą WHO, na 3 miesiące przed pojawieniem się grypy w Meksyku, zorganizowała sympozjum pod hasłem walki z pandemią. W śród sponsorów tej grupy są wszyscy trzej producenci szczepionek przeciwko grypie AH1N1.
18. Firma Baxter – jeden z głównych producentów szczepionek złożyła wniosek o opatentowanie szczepionki przeciwko AH1N1 w sierpniu 2008, czyli na pól roku przed epidemią tej grypy w marcu tego roku w Meksyku.
19. W lutym firma Baxter wysłała do Czech szczepionki na grypę sezonową. Ponieważ wydarzył się wypadek, zostały one poddane badaniom w czeskich laboratoriach. Wszystkie zwierzęta laboratoryjne, którym je podano zdechły. Jak się okazało szczepionka zawierała wirus AH5N1 (znacznie bardziej niebezpieczny od AH1N1 – śmiertelność na poziomie 60%). Gdyby nie wypadek wirus został by zaaplikowany w Czechach, jako zwykła szczepionka.
20. Wszystkich tych informacji nie usłyszysz w polskich mediach. Czy to normalne?
Jeśli uważasz, że nie, to odpowiedz sobie na pytania: 1. czy jest możliwe, że w innych sprawach (np. polityka) stosowane są podobne mechanizmy ze strony mediów i że jesteś poddawany manipulacji? 2. Że twoje poglądy mogą być efektem manipulacji i nie oddają prawdziwej sytuacji? 3. Czy warto wierzyć mediom, które w ten sposób działają?
Pozdrawiamy
ps.
Jeżeli uważasz, że powyższa informacja okazała się dla ciebie przydatna przekaż ją innym.
Poniżej trzy linki. Zapoznaj się z nimi dla własnego dobra.
Agent Mossadu Joseph Moshe zadzwonił do stacji radiowej, żeby spytać o prokuratora stanowego, a co stało się potem wygląda jak film sensacyjny sf. Nie ma sensu gadać więcej, po prostu sami to zobaczcie i zastanówcie się, co może nas czekać w najbliższej przyszłości, jeśli natychmiast czegoś z tym nie zrobimy. To ostatni dzwonek, jeśli ludzkość teraz się nie przebudzi marny będzie jej los.
Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]
Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją. [Zbigniew Brzeziński]
Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]
Podobno twórcy tzw. „teorii spiskowych” to paranoicy, czyli ludzie chorobliwie podejrzliwi i do szpiku kości przesiąknięci paraliżującym lękiem.
Oficjalną i jakże pokrzepiającą w swoim optymizmie wersję rzeczywistości, w której przyszło nam żyć, podobno jedyną prawdziwą i niezafałszowaną, możemy przeczytać i zobaczyć w mainstreamowych mediach.
Wersję „paranoiczno-spiskową” możemy znaleźć w blogach, prowadzonych przez totalnych świrów i pomyleńców.
Oficjalne media przekazują rzetelne i sprawdzone wiadomości oraz poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Paranoiczne blogi i strony wręcz przeciwnie: sączą w dusze porządnych obywateli niczym nieuzasadniony lęk.
Zwróć uwagę na to, co dzieje się wokół ciebie. Dotyczy to przede wszystkim miejsc publicznych, np.: supermarketów, środków komunikacji publicznej, imprez masowych.
Co może być sygnałem ostrzegającym o niebezpieczeństwie?
rzucające się w oczy nietypowe zachowanie osób,
pozostawione bez opieki przedmioty: paczki, torby, pakunki,
samochody, a zwłaszcza furgonetki, parkujące w nietypowych miejscach, tj. w pobliżu kościołów i miejsc organizowania imprez masowych i zgromadzeń,
nie dotykaj podejrzanych przedmiotów pozostawionych bez opieki,
powiadom stosowne służby (policję, straż miejską, administratora obiektu),
jeżeli dojdzie do akcji ewakuacyjnej lub ratowniczej, zastosuj się do poleceń osób kierujących operacją,
zachowaj spokój i bezpiecznie, bez paniki opuść niebezpieczną strefę,
Pamiętaj, nigdzie nie jesteś bezpieczny. Pamiętaj, musisz się bać! Nieustające banie się to twój obywatelski obowiązek! Bój się, rozglądaj się trwożliwie wokół, podejrzewaj o niecne zamiary wszystkich i każdego, nie ufaj nikomu i koniecznie podglądaj, szpieguj i donoś na każdego, kto ci się nie podoba.
Każda pozostawiona bez opieki walizka to jak nic bomba! Jak tylko jakąś zobaczysz, wiej najszybciej jak potrafisz i padnij na ziemię za najbliższym narożnikiem. I bardzo starannie pilnuj swojego bagażu, bo jeśli pozostawisz go choćby na sekundę bez nadzoru możesz mieć pewność, że wysadzą go w powietrze na najbliższym poligonie.
Dzwoń na policję, jeśli zobaczysz samochody, a zwłaszcza furgonetki, parkujące w pobliżu kościołów i miejsc imprez masowych. Jak wiadomo pod kościołami, kinami i dyskotekami samochody nie parkują nigdy, więc jeśli jakiś tam zobaczysz, to znaczy, że w środku siedzą zamaskowani islamiści na worach trotylu.
Wchodząc gdziekolwiek: na dworzec kolejowy, do galerii handlowej czy na dyskotekę nie czuj się radosny, a zwłaszcza bezpieczny, pamiętaj, śmierć z ręki terrorysty może cię spotkać wszędzie, więc zrób najpierw rozeznanie terenu (MSWiA):
Jak się przygotować:
pomyśl, którędy w pośpiechu można się ewakuować z budynku, metra lub innych zatłoczonych miejsc,
zwróć uwagę na ciężkie lub łatwo tłukące się przedmioty, które mogą być przesunięte podczas wybuchu,
zapamiętaj elementy z najbliższego otoczenia,
Listonosza też do domu nie wpuszczaj, bo nie masz pewności, czy nie przeszedł na islam. Ale jeśli już popełniłeś ten błąd, zastosuj się do ministerialnej instrukcji (MSWiA):
JAK POSTĘPOWAĆ W PRZYPADKU OTRZYMANIA PODEJRZANEJ PRZESYŁKI
Co powinno wzbudzić podejrzenia:
brak nadawcy,
brak adresu nadawcy,
Skoro byłeś tak nierozsądny, że wpuściłeś listonosza i tak durny, że przyjąłeś paczkę, pamiętaj, istnieją procedury bezpieczeństwa, które mogą (choć nie muszą) cię uratować. Oto instrukcja postępowania w takim przypadku (MSWiA):
umieść tę przesyłkę w grubym worku plastikowym i szczelnie go zamknij,
worek ten umieść w drugim grubym plastikowym worku, ten również szczelnie zamknij – zawiąż supeł i zaklej taśmą klejącą,
paczki nie przenoś, najlepiej, by pozostała na miejscu,
powiadom lokalny posterunek policji lub straż pożarną – służby te podejmują wszystkie niezbędne kroki w celu zabezpieczenia przesyłki.
Robiąc to wszystko módl się głośno, żeby przy przekładaniu z wora do wora paczka nie wybuchła, bo jak łatwo przewidzieć, foliowy worek to nie szyba pancerna, więc w razie eksplozji paczki nie uchroni cię przed śmiercią ani kalectwem.
Nie ciesz się głupio i nie sądź, że unikanie dworców i lotnisk lub rezygnacja z rozrywek w kawiarniach i kinach zagwarantuje ci bezpieczeństwo. Nie jesteś bezpieczny nigdzie, nawet we własnym domu i nawet wtedy, gdy nie wpuszczasz do niego listonosza.
KRYZYS
Co najmniej od półtora roku słyszymy słowo „KRYZYS” odmieniane przez wszystkie przypadki i od świtu do nocy powtarzane przez wszystkie media niczym święta mantra. Jeśli któryś z medialnych komentatorów ośmieli się zasugerować, że w Polsce KRYZYS jest nieodczuwalny, wszyscy rzucają się na niego z krzykiem, że KRYZYS był, KRYZYS jest i KRYZYS będzie i wszyscy bez wyjątku ten KRYZYS odczujemy.
Nawet jeśli ktoś KRYZYSU nie czuje, to i tak się ogranicza, nie kupuje, nie inwestuje, nie podróżuje ani sobie nie dogadza, bo przecież w całym świecie jest KRYZYS i trzeba się wstrzymać. I tak właśnie wszyscy produkujemy coraz większy KRYZYS, bo brak aktywności zakupowej i inwestycyjnej jest czynnikiem KRYZYSogennym.
OGÓLNOŚWIATOWA PANDEMIA ŚMIERTELNIE GROŹNEJ CHOROBY
Wytłucze nas skuteczniej, niż średniowieczne epidemie dżumy i cholery. Najpierw pojawiły się priony, a potem SARS. Zabił 774 osób na całym wielkim świecie, głównie w dalekich Chinach i na Tajwanie, ale media siały panikę, jakby cały świat wymierał. Jeszcze nie zdążyliśmy dojść do siebie po tym jakże śmiertelnym żniwie, gdy zaatakowała nas ptasia grypa. Po tej grypie świat miał stać się bezludną pustynią, po której hula tylko wiatr, więc władze na granicy rewidowały każdego, sprawdzając, czy przypadkiem nie przewozi najgroźniejszej kontrabandy na świecie w postaci kawałka pieczonego kurczaka lub kanapek z indykiem. Jeśli takowe znaleziono, lądowały one w pojemniku z napisem „biohazard”, a samochód i jego właściciele zostawali poddani gruntownej dezynfekcji.
Ptasia grypa minęła, lecz nie dano nam odetchnąć, bo natychmiast pojawiła się świńska. Media szalały i wciąż szaleją, jakby nadciągał koniec świata. Najpierw, niczym z niezapomnianego Radia Erewan dowiadujemy się, że zmarły setki ludzi w Meksyku, zaraz potem, że tylko dziesiątki, a tak naprawdę zaledwie kilka, ponieważ jako ofiary A/H1N1 policzono zmarłych ze starości, na AIDS, zawały serca, raka, a nawet ofiary wypadków drogowych i błędów medycznych. Na całym świecie trwają polowania z nagonką na każdą osobę, którą można policzyć jako ofiarę wirusa A/H1N1, przy czym słowo „ofiara” nie oznacza bynajmniej przypadku śmiertelnego. Bezcenna jest informacja o każdym, kto z powodu owego wirusa przynajmniej raz kichnął. Władze modlą się o przynajmniej jeden przypadek zgonu, na szczęście bez skutku, bo zdrowieją nawet ci, których zdrowie jest w totalnej ruinie, spowodowanej zupełnie innymi, przewlekłymi chorobami. Te bolesne zawody nie przeszkadzają jednak Światowej Organizacji Zdrowia ogłosić wszechświatowej pandemii najwyższego, 6 stopnia, kategorycznie zakazać liczenia chorych i zmarłych (żeby łatwiej było fałszować statystyki) i zlecić kopanie zbiorowych mogił w Belgii i UK.
Ludzie coraz powszechniej przestają wierzyć w medialne doniesienia, ale na szczęście mamy Ukrainę i znów możemy zacząć się bać!
tvn24: Wirus zabija pod polską granicą 34 ofiary, setki chorych
Oczywiście, jak zwykle już po chwili dowiadujemy się, że podobnie jak w Meksyku policzono wszystkich zmarłych, a nie ofiary A/H1N1. Tych było… sztuk 1 (słownie: jeden) i 11 chorych. Jak zwykle: elektryzujący tytuł:
Lepiej nie jechać na Ukrainę
Tysiąc osób w szpitalach
i dalej wiadomość mu zaprzeczająca:
Wiadomość o “tajemniczym wirusie” na Ukrainie zelektryzowała Polskę w czwartek. Z danych Ministerstwa Zdrowia Ukrainy wynikało, że w trzech okręgach (lwowskim, tarnopolski, iwano-frankowski) na grypę chorych jest 37 923 osoby, hospitalizowano 951 osób, z czego 61 na intensywnej terapii. Na powikłania pochorobowe zmarło 37 osób. 1 osoba zmarła na grypę A/H1N1. 11 jest zakażone tym wirusem.
Zachorowania nasiliły się w od 19 października.
Ukraina wymiera, my będziemy następni. Obywatelu, nie przestawaj się bać! Jeśli przestałeś wierzyć w te doniesienia i trząść się ze strachu mamy dla ciebie kolejną wiadomość prosto z mainstreamowych mediów:
Globalne ocieplenie
Świat się kończy, a dla ludzkości, ba, dla całej naszej planety, wybiła już ostatnia godzina. Oczywiście, wszystkiemu jesteśmy winni my, ludzie, bo kupujemy i oddychamy.
Za 20 do 30 lat lodowa pokrywa Arktyki w ciągu letnich miesięcy będzie kompletnie zanikać – twierdzą brytyjscy naukowcy, którzy wrócili z przełomowej ekspedycji na Biegun Północny.
Poziom morza ma wzrosnąć o 7 metrów, dzięki czemu potopimy się wraz z pingwinami, fokami i białymi misiami. Bójmy się i ani przez chwilę nie przestawajmy się bać!!!
Zmiany klimatu już teraz szkodzą ludziom i ekosystemom. Topnienie lodowców w górach, rozpadanie się pokrywy lodowej na biegunach, wzrost poziomu mórz, wymieranie rafy koralowej, odwilże, zmiany ekosystemów, śmiertelne fale upałów, powodzie – to zjawiska, z którymi mamy do czynienia na coraz większą skalę. Nie tylko naukowcy są świadkami tych zmian. Od Grenlandii, przez Himalaje, Europę i Afrykę, a skończywszy na mieszkańcach wysp Kiribati na Pacyfiku, ludzie i przyroda zmagają się ze skutkami zmiany klimatu.
Niebezpiecznych skutków zmian klimatu doświadczamy już teraz, kiedy temperatura podniosła się “zaledwie” o 0,8 °C. Dlatego też naukowcy apelują o powstrzymanie wzrostu temperatury na poziomie poniżej 2 °C. Jeżeli nam się to nie uda to w przeciągu kolejnych dekad warunki panujące na naszej planecie osiągną bezprecedensowy stan, z którym obecnie żyjące gatunki nigdy nie miały do czynienia (średnia życia gatunku to 1-3 miliony lat).
Jaki nieuk wymyślił to ostatnie zdanie??? Młodych informuję, że w latach 70. naukowcy straszyli nas bardzo, ale to bardzo rychłym zlodowaceniem. Gazety licytowały się, która przedstawi najstraszliwszą prognozę, a my przygotowywaliśmy się moralnie do przetrwania w krainie wiecznych lodów.
Tak w rozmowie “BBC One Planet” twierdzi doradzająca prezydentom USA w sprawach naukowych Nina Fedoroff.
Ludzie przekroczyli już punkt, w którym Ziemia jest w stanie podołać naszej obecności. Musi nas zacząć ubywać, musi zmniejszyć się stopa przyrostu naturalnego – twierdzi prof. Fedoroff, nosząca oficjalny tytuł “Science and Technology Adviser”.
Prawda, że to pokrzepiające wiadomości? Nasze media zawsze przekazują nam bezwzględnie prawdziwe informacje i nigdy nie straszą ani nie generują paranoicznego lęku.
Nasze szlachetne władze ufają obywatelom i pozwalają im cieszyć się przywilejami oraz wszelkiego rodzaju wolnościami obywatelskimi. Policja jest profesjonalnie przeszkolona i potrafi skutecznie wyłapać przestępców w taki sposób, żeby nie naruszać miru domowego spokojnych i uczciwych obywateli.
William Bratton z policji w Los Angeles zachęca mieszkańców do zgłaszania wszelkiej podejrzanej aktywności, która może zagrażać zarówno im jak i otoczeniu. Jako przykład podawane są większe zakupy środków chemicznych na stacjach benzynowych (nawet codziennego użytku).
Wymieniane są główne typy dziwnego rodzaju aktywności:
intensywne zapachy chemikaliów
noszenie przez kogoś ubrania zbyt dużego jak na jego/jej rozmiar lub noszenie ubrania zbyt ciepłego niż wymaga tego aktualna pora roku
zaobserwowanie obcej osoby pytającej o zabezpieczenia danego budynku
Oczywiście, tylko paranoicy podejrzewają wszystkich i każdego o złe zamiary i tylko paranoicy czują przymus szpiegowania, podsłuchiwania i inwigilowania wszystkich i każdego. Zdrowi umysłowo ludzie, a tacy przecież zostali przez nas wybrani do reprezentowania naszych interesów i dbania o nasze dobro nigdy tego nie robią, szanując naszą prywatność, która jest dla nich świętością.
Archiwum wiadomości e-mail przechowywane jest na serwerach dostawcy poczty elektronicznej. Dostęp policji do tych wiadomości wymaga zgody sądu. Wszystkie wiadomości elektroniczne: te, które czytasz, i te, które wysyłasz, są przechowywane na serwerach dostawcy usług poczty elektronicznej. Czy można poprosić o usunięcie takich danych? A może prawo nakazuje archiwizację e-maili, np. do wglądu policji? Obecnie nie, w przyszłości jednak sytuacja może się diametralnie zmienić, na co wskazują starania Parlamentu Europejskiego i polskiego Sejmu, żeby radykalizować prawo telekomunikacyjne i stosować przymusowe gromadzenie informacji.
Słusznie, bo przecież wszyscy jesteśmy potencjalnymi bandziorami. Po co policja ma się uczyć sztuki tropienia przestępców, skoro może nic nie umieć, ale za to mieć dostęp do gotowców?
Obywatelu! Oglądaj tylko wiadomości w mainstreamowych mediach i bój się. Nigdy nie przestawaj się bać. Tylko wtedy, kiedy się boisz władza czuje, że jest ci potrzebna, a nawet niezbędna. Uwierz, że świat pełen jest TERRORYSTÓW, TERRORU I TERRORYZMU. Uwierz, że za każdym rogiem czai się TERRORYSTA, który chce cię wysadzić w powietrze lub zarazić wąglikiem. Uwierz, że twój najbliższy sąsiad i przyjaciel jest bandytą, który ci zagraża. Dlatego bądź posłuszny i rób wszystko, co władza ci każe. Donoś, szpicluj i bój się nieustająco. Dla własnego dobra wyrzeknij się praw obywatelskich. Z radością poddawaj się rewizjom osobistym, bo dzięki temu przyczyniasz się do wzrostu bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Na swój koszt zainstaluj we własnym mieszkaniu kamery wideo, przez które policja będzie mogła śledzić twoje poczynania nawet w twoim WC. Czym prędzej spraw sobie i swojej rodzinie chip RFID, dzięki któremu będziecie zawsze widoczni i zawsze pod kontrolą.
Nasze media kochane NIGDY nie kłamią. Ufaj swojej gazecie. Zamiast samodzielnie myśleć bezkrytycznie oglądaj wiadomości w TV. Nie buntuj się przeciwko władzy i bez sprzeciwu wykonuj jej rozkazy, bo ona jest po to, żeby zadbać o twoje bezpieczeństwo. I nigdy, ale to nigdy nie słuchaj żadnych paranoicznych spiskoświrów. To niebezpieczni dewianci i niegodziwi dranie, którzy chcą cię wystraszyć i podburzyć do buntu.
Paranoja to znajomość wszystkich faktów [William S. Borroughs]
Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie [prof. Maria Dorota Majewska]
W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom. [Phillip Zimbardo]
Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody. [Phillip Zimbardo]
Czytelniku, pamiętaj, nie wolno ci wierzyć w żadne wstrętne „teorie spiskowe”! Musisz uwierzyć, że autorzy tych doniesień są spiskoświrami i że piszą te bzdury tylko dlatego, że są sparaliżowani lękiem przed życiem, światem i odpowiedzialnością i dlatego projektują swoje lęki na świat, zamiast się z nimi odważnie zmierzyć. Pamiętaj, ludzie, którzy tworzą i rozpowszechniają te odrażające teorie spiskowe są prości, niewykształceni, zabobonni, brudni i śmierdzący, ich status społeczny i materialny jest niski, nie myją rąk i zębów, są niezrealizowani życiowo, nikt ich nie kocha, są niezdolni do stworzenia zdrowego partnerskiego związku, są oziębli seksualnie, cierpią na impotencję, zostali porzuceni przez partnerów i własne dzieci, nie mają satysfakcjonującego życia osobistego, są zgorzkniali, rozczarowani sobą, zawiedzeni ustrojem społecznym i własną pozycją w świecie*) i ………………. sami sobie tu dopiszcie, co jeszcze psychopatyczni inżynierowie nastrojów społecznych i toksyczni psychologowie mogą wymyślić, żeby tylko obrzydzić wam i ośmieszyć tych, których w żadnym razie nie powinniście słuchać.
————
*) Tych oszczerstw nie wymyśliłam, zaczerpnęłam je z bloga pewnego psychopatycznego i jadowicie toksycznego… psychoterapeuty oraz z blogów jego kumpli spod ciemnej gwiazdy. Czuwaj Boże nad jego pacjentami i miej ich w opiece!!!
———–
Dopisek z ostatniej chwili: senator Ron Paul w wywiadzie dla Time odpowiada między innymi na pytanie „Czy kreowanie strachu wynikającego z teorii spiskowych pomaga czy szkodzi sprawie wolności?”
Ron Paul: -„ Jeśli spisek jest prawdziwy, wtedy mamy ukryte działania. Mógłbyś nazwać Rezerwę Federalną (FED) spiskiem, ponieważ oni spiskują sterując gospodarką w sekrecie. Powiedziałbym, że to całkiem niezła konspiracja”.
Obejrzyjcie to koniecznie, wygląda na to, że jednak prawo ma szansę na tym świecie.
Kiedy myślimy o faszyzmie, widzimy w wyobraźni uzbrojone po zęby armie i oddziały aroganckich facetów w brunatnych koszulach, maszerujące ulicami miast. Wydaje się nam, że to system anty-ludzki, brutalny i straszny. A to niezupełnie tak. Bo zanim pojawią się te armie i ci aroganccy faceci, zaczyna się całkiem niewinnie, a nawet pięknie i wzniośle. Nie zapominajmy, że nawet Hitler doszedł do władzy na drodze demokratycznych wyborów, a nie dzięki puczowi.
W poprzednim odcinku napisałam: „Nie wierzcie, że jakiekolwiek ziemskie instytucje zostały powołane po to, żeby was chronić i dbać o Wasze dobro. To jest największa, zbrodnicza ściema, jaką stworzyli psychopaci”.
Ten przerażający, morderczy faszyzm zaczyna się od obietnic raju na ziemi, składanych przez polityków. Politycy sterują nastrojami, pokazując szerzące się wszędzie wokół zło i patologię, po czym siebie samych przedstawiają jako zbawców i tych, którzy wszystko naprawią. Dla Hitlera tym złem byli Żydzi i komuniści. Żydom przypisywał wszystkie najgorsze cechy i oskarżał, że są źródłem wszelkiej patologii, a komunistyczna „czerwona zaraza” została oskarżona o podpalenie Reichstagu. To posłużyło za pretekst do wprowadzenia rządów silnej ręki.
„Najpierw przyszli po komunistów”
Przedwyborcza kampania przebiegała początkowo spokojnie, by nie rzec – niemrawo. Jednak w dzień po podpaleniu Reichstagu zmieniło się wszystko. Kraj ogarnęła antykomunistyczna histeria. “Trzeba raz na zawsze skończyć z komunistyczną zarazą!” – krzyczały nagłówki gazet sprzyjających NSDAP.
28 II 1933 r. prezydent Hindenburg, opierając się na art. 48 konstytucji Rzeszy Niemieckiej z 1919 r., zgodnie z którym prezydent Rzeszy mógł – w przypadku, gdyby bezpieczeństwo i porządek publiczny w kraju zostały poważnie zagrożone – tymczasowo zawiesić gwarantowane przez Konstytucję prawa obywatelskie (a także użyć wojska w celu przywrócenia porządku) wydał na wniosek Hitlera dekret “O ochronie narodu i państwa”. “Dla zabezpieczenia przed zagrażającymi państwu zamachami komunistycznymi” dopuszczalne stają się aresztowania bez nakazu sądu, praktycznie zniesione zostają wolność słowa, prasy, tworzenia związków i organizacji zgromadzeń, dozwolone jest odtąd naruszanie przez policję tajemnicy korespondencji oraz niezapowiedziane rewizje i konfiskaty majątku. Natychmiast ruszyła fala aresztowań. Jej ofiarami w pierwszej kolejności stali się komuniści. Na innych miała dopiero przyjść pora.
Ostatnie wybory
W wywołanej podpaleniem Reichstagu i podjętymi działaniami władz atmosferze histerii i terroru w dniu 5 marca 1933 r. odbyły się wybory do niemieckiego parlamentu. Lecz i w nich naziści nie zdobyli większości miejsc: 288 posłów NSDAP tworzyło 44% spośród wszystkich zasiadających w Reichstagu deputowanych.
Koniec demokracji
Na uratowanie niemieckiej demokracji było jednak już za późno. W 19 dni po wyborach Reichstag ogłosił “ustawę o uwolnieniu narodu i państwa od nieszczęść”. Ustawa ta zmieniała obowiązującą konstytucję w ten sposób, że przyznawała prawo do wydawania ustaw rządowi – a nie tylko parlamentowi, jak było wcześniej. Wydawane przez rząd ustawy mogły – co wyraźnie było powiedziane! – być niezgodne z konstytucją. Nie mogły jedynie naruszać uprawnień i samych instytucji Reichstagu oraz prezydenta.
Ein Partei
14 lipca 1933 r. rząd Adolfa Hitlera postanowił: jedyną partią polityczną w Rzeszy jest odtąd Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza. Każdy, kto usiłuje podtrzymać organizacyjną formę innej partii politycznej bądź założyć nową partię, podlega karze ciężkich robót lub więzienia do lat 3. Pożar Reichstagu (fragment)
Czyż nie brzmi to jakoś znajomo?
Nasz świat stał się z dnia na dzień bardzo niebezpieczny. Najpierw rzekomi TERRORYŚCI z AL KAIDY, działający na polecenie OSAMY BIN LADENA dokonali zbrodniczego aktu TERRORU i podpalili… no, nie Reichstag, lecz WTC, Światowe Centrum Handlu. Wszystkie media zachłystywały się słowami „TERRORYŚCI”, „TERROR”, „OSAMA BIN LADEN”, AL KAIDA i żądały większego bezpieczeństwa dla ludzi i większej władzy dla państwa. Potem jacyś inni TERRORYŚCI (do dziś nieznani – wielce interesujące w dobie tak fantastycznych umiejętności i technik, którymi dysponują służby powołane do prowadzenia dochodzeń) dokonali zamachów w Londynie i Madrycie. Kiedy wydawało się, że sytuacja wraca do normy, nagle na horyzoncie pojawiają się zarazy: ptasia, a potem świńska GRYPA. Media znowu jazgoczą jak opętane, ale przecież dobrzy politycy nie dadzą nam zginąć – mamy szczepionkę! Mało, że mamy. Dla dobra ogólnego wszyscy będą zmuszeni do jej przyjęcia, bez względu na to, czy tego chcą czy nie. A żeby nikt nie stawiał oporu media wrzeszczą o ogromnej śmiertelności, jadowitej zabójczości wirusa i roztaczają przerażające wizje pomoru, wymagającego grzebania stosów trupów w zbiorowych mogiłach. Instytucje powołane do dbania o nasze rzekome dobro namawiają do szczepień i straszą, jakby nadchodził średniowieczny pomór.
Gołym okiem widać, że nie ma żadnej epidemii, a co dopiero pandemii, ale władza tak się napaliła, żeby ratować ludzkość, że straciła wszelki umiar i rozsądek, czego wyrazem jest próba wprowadzenia stanu wyjątkowego w USA.
A u nas?
U nas jest afera hazardowa. Przez kilka dni media odmieniają słowa „HAZARD” i „AFERA” przez wszystkie możliwe przypadki. Przecież hazard to jest coś, co zagraża każdemu z nas. Jesteśmy słabi, głupi i podatni na pokusy, mamy zapędy autodestrukcyjne, a co więcej na hazardzie pasie się straszliwa mafia, ale nie martwmy się, władza nas uratuje. Od tego przecież jest władza. Dzielny nasz rycerz, pan premier, walnął pięścią w stół i jednym szybkim dekretem (nie podlegającym zaskarżeniu!) zdelegalizował cały hazard w całym kraju. Brawo! Naród odetchnął z ulgą, bo przecież z tym hazardem nie dało się żyć! Hazard był wszędzie: w łóżku, w szafie, w sklepie za rogiem i nawet wypadał z hukiem na podłogę przy każdym otwarciu lodówki. Nareszcie będzie spokój. Cóż za ulga!
Teraz cały naród z zapartym tchem czeka, jaki będzie następny ruch rządu. Może zdelegalizują wróżki, które stanowią obrazę dla rozumu Polaka? A może te zabójcze ziółka, którymi trują naiwnych ludzi pryszczate czarownice siedzące w bulgocącym bagnie? A może zabronią nam jeść naturalną żywność, która jest szkodliwa, ponieważ jest o całą wieczność zacofana cywilizacyjnie i może zaszkodzić nowoczesnemu Europejczykowi, którego organizm na drodze przypadkowych mutacji przystosował się do życia w miejskiej, skażonej cywilizacji stając się idealnie przystosowany do spożywania GMO?
Zagrożeń jest mnóstwo, a my nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo możemy sobie zaszkodzić brakiem świadomości i profesjonalnej wiedzy. Ale nie martwmy się, po to przecież mamy rząd i Unię (Unia rządzi, Unia radzi, Unia nigdy cię nie zdradzi), żeby te mądre instytucje dbały o nasze dobro. Teraz już nie będzie tak jak dawniej, kiedy dozwolone było wszystko, co nie było zabronione. O nie, taki liberalizm jest śmiertelnie niebezpieczny! Teraz będzie bezpieczniej, bo wszystko co nie jest dozwolone będzie zabronione.
Faszyzm zaczyna się od zastraszania obywateli wyimaginowanymi zagrożeniami. Następnym krokiem jest stworzenie prawdziwego zagrożenia. A ostatnim jest ratowanie świata zagrożonego przez to osobiście stworzone zło.
Hitler straszył Żydami i komunistami, po czym podpalił Reichstag i wprowadził dekrety, znoszące demokrację.
Nas straszą Bin Ladenem i grypą i podpalają WTC. Celem jest to samo, do czego dążył Hitler: zniesienie demokracji i ograniczenie wolności obywatelskich.
Czy do tego dopuścimy? Może już czas najwyższy nauczyć się czegoś z historii?