Pewnie nie wiecie, ale wszyscy jesteśmy na coś chorzy i koniecznie wymagamy leczenia. Obejrzyjcie ten film, żeby się dowiedzieć jak kartele farmaceutyczne robią z was nabywców swoich wyrobów.
Archiwum kategorii ‘Spiski a nie “teorie” spiskowe’
Choroby na sprzedaż
Posted by astromaria w dniu 22/05/2012
Opublikowany w Big Pharma, Matrix, Owce i wilki, Psychomanipulacja, Racjonalizm?, Zdrowie | Komentarzy: 49 »
Kolejna kretyńska akcja Avaaz
Posted by astromaria w dniu 18/05/2012
Owszem, podpisywałam ich petycje. Tak , wierzyłam, że robią dobrą robotę. Ale kiedy przysłali mi petycję z żądaniem, żebym zmusiła naszego ministra środowiska do podpisania morderczego dla naszej gospodarki pakietu klimatycznego straciłam do nich zaufanie.
Nie muszę Wam tłumaczyć, że globalne ocieplenie to bujda na resorach i pseudonaukowy przekręt wszechczasów (jest 18 maja, a za termometr oknem pokazuje prawie mróz). Wmawianie światu, że dwutlenek węgla jest odpowiedzialny za zmiany klimatu to szczyt nieuctwa i bandytyzmu.
Kiedy dziś dostałam kolejną petycję w sprawie klimatu (w tym przypadku akurat mają ciut racji, bo pieniądze “za klimat” trafiają do bezczelnych złodziei, zamiast do instytucji, które mogłyby zrobić z nimi coś w miarę sensownego) wkurzyłam się porządnie i napisałam do nich maila – chociaż wątpię, żeby raczyli przeczytać (zwłaszcza, że po polsku). Ponieważ prawdopodobnie mnie oleją zamieszczam jego treść na blogu.
Drogi Keith i Avaaz,
droga polska redakcjo
Proszę uprzejmie nie robić z nas idiotów. Naszej planecie nic nie grozi. A zwłaszcza nie grozi jej niewinny gaz, dwutlenek węgla. Nie musimy nikomu nic płacić. Światem rządzi mafia i bandyci, a wy, skoro jesteście tacy mądrzy, powinniście o tym wiedzieć.
Nie ma żadnego globalnego ocieplenia.
CO2 nie powoduje zmian klimatu.
Największym szkodnikiem na tej planecie są wielkie korporacje, które emitują do atmosfery siarkę, bisfenole i tysiące innych trucizn. Szkodnikiem i zabójcą jest też Monsanto ze swoimi diabelskimi wynalazkami, takimi jak glifosat i GMO. Zajmijcie się nimi i je zmuście do płacenia, a nie nas, praworządnych obywateli.
Jeśli nie wiecie o czym piszę poszukajcie sobie hasła “Klub Rzymski”. To jest ta banda psychopatów, którzy wymyślili tę całą ściemę z klimatem. Napiszcie petycję, żeby ich aresztować i zdelegalizować ich działalność.
Odwalcie się od klimatu. Klimatowi nic nie dolega. No, może z wyjątkiem chemtrails – kiedy stworzycie petycję zakazującą trucia nas z nieba? Zgadnę: NIGDY. A może zajmijcie się szczepieniami, które okaleczają i zabijają dzieci na całym świecie? Tego też nie zrobicie, bo nie macie odwagi.
Opublikowany w Chemtrails, Globalne ogłupianie klimatyczne, GMO, Monsanto, NWO, Owce i wilki, Psychopaci, Racjonalizm?, Ruch Oporu, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Wolność | Komentarzy: 28 »
Młodzi, znakomicie wykształceni, z wodą zamiast mózgu
Posted by astromaria w dniu 11/05/2012
Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość. [Michael Ellner]
Prowadząc ten blog trochę zamknęłam się w hermetycznej puszce wśród ludzi myślących podobnie do mnie. Ale na szczęście mam też konto na Facebooku. Niby tam też są sami swoi, bo starannie dobieram znajomych, ale moi znajomi mają swoich znajomych, a ci swoich i tak dalej. Ponieważ ja nie chronię swojej prywatności zbyt wieloma zaporami, należę też do różnych grup, więc widzę co piszą ludzie z kręgów, z którymi pewnie nigdy nie miałabym okazji się zetknąć. I tu czasem zdarza mi się przeżyć lekki szok. A to wpadam na jakąś ziejącą jadem nienawiści anty-polonistkę, a to na jakiego aroganckiego racjonalistę, a to na innego dziwoląga z zupełnie obcego mi świata. Staram się być tolerancyjna, ale czasem nóż sam mi się w kieszeni otwiera. Bo jak może się nie otworzyć, jeśli spotykam lekarza, który nie tylko nie ma pojęcia o istnieniu jakichkolwiek skutków ubocznych szczepień (NOP, niepożądany odczyn poszczepienny), ale wręcz je z oburzeniem neguje? No bo przecież, gdyby takie coś istniało, to on, jako lekarz, musiałby o tym wiedzieć!
Im bardziej „doskonale wykształcona” czuje się dana osoba i im bardziej prestiżowy zawód wykonuje, tym bardziej jest tępa, niereformowalna i zabetonowana na swojej szklanej górze. Umie ona to, czego ją nauczono w czasie studiów, ale nie wie, że ta wiedza może być niewiele warta. Myślenie i negowanie wiedzy jest ostatnią rzeczą, jakiej od niej wymagano.
System edukacji nie uczy myślenia. Nawet gorzej – oducza, i to już od pierwszych klas szkoły podstawowej. Za zadawanie trudnych pytań można bardzo podpaść, bo to jest przeszkadzanie w zajęciach. Nauczyciel ma do przerobienia konkretny materiał, musi go wyłożyć w określonym czasie, zrobić sprawdziany i przedstawić dyrekcji do oceny postępy klasy jako całości. Zadaniem ucznia jest nauczyć się na blachę zadanej lekcji. Uczeń powinien umieć wyrecytować lekcję nawet obudzony w środku nocy.
System edukacji nie produkuje ludzi twórczych i samodzielnie myślących, lecz roboty do pracy w korporacji. Człowiek twórczy jest nieprzewidywalny i niezdyscyplinowany. Zamiast robić co mu każą sprzeciwia się i robi zamieszanie. Szefostwo tego bardzo nie lubi. Najlepiej by było, gdyby ludzie stali się jak mrówki w mrowisku, a jeszcze lepiej, żeby mieli inteligencję zbiorową i automatycznie robili to, co szef pomyśli.
W tym celu wymyślono procedury. Po co lekarz w izbie przyjęć ma improwizować? Bezpieczniej będzie, jeśli zaprogramuje się go niczym automat, żeby przestrzegał procedur. To uchroni go przed błędami, a szpital przed odszkodowaniami. Pacjent postrzegany jest jedynie jako wróg, który może obrzygać lub polecieć do sądu.
Od czasu, kiedy uczelnie medyczne zostały wykupione przez korporacje lekarz stał się automatem do zlecania szczepień i wypisywania recept. Szpitale zostały sprywatyzowane i muszą być rentowne. Obecnie zadanie lekarza polega na szczepieniu od pierwszych godzin życia i zapisywaniu jak największej ilości jak najdroższych leków. Jak tak dalej pójdzie lekarze już niedługo w ogóle będą niepotrzebni, bo zastąpią ich automaty do wypisywania recept. Pacjent wpisze do lekomatu objawy choroby i poda wyniki badań, a automat wyda mu leki i pobierze opłatę.
Lekarz już teraz zachowuje się jak automat. Jak go nauczyli na uczelni, tak działa. Nie myśli, nie poszukuje wiedzy w źródłach alternatywnych, nie jest ciekawy niczego, bo wydaje mu się, że wie wszystko.
Skutek?
Szczepienia zamieniają zdrowe dzieci w chore, a leki powodują skutki uboczne, czyniąc z pacjenta dożywotniego klienta służby zdrowia. Jeśli zabieg medyczny zaszkodzi pacjentowi, mówi się, że to przypadkowa korelacja. Usłyszałam ostatnio od Bardzo Ważnej Pani Ekspert Od Szczepień, że nie da się stwierdzić, czy problemy zdrowotne zostały spowodowane przez szczepienie czy przez czysty przypadek, ponieważ dziecko dostaje w pierwszym roku życia 14 szczepień. Znaczy to, że jest kłute częściej niż raz w miesiącu. Dzieci często chorują, więc każdy atak padaczki czy zapaść można zwalić (jakże niesłusznie) na szczepionkę i nazwać to NOP-em. A przecież dowodów na to brak!
Zastanawiam się, czy ci wszyscy Bardzo Ważni Specjaliści są totalnymi idiotami, ofiarami akademickiego prania mózgu, czy może reprezentantami jakiegoś obcego plemienia, któremu zlecono zadanie dokonania w białych rękawiczkach (ups, raczej fartuchach) ludobójstwa na Polakach?
Inny przykład zamroczenia ślepą wiarą w to, czego uczą uczelnie i co ludziom wszczekują do łbów me(n)dia: wpada młody „racjonalista” na mój blog, spogląda na tytuł i obrazki, nie czyta całości (bo po co?), nie ogląda wykładu doktor Niedzwiecki, bo
to że jakaśtam doktor powiedziała nic nie znaczy. Jest wielu ludzi którzy mają tytuły naukowe a gadają od rzeczy
Co ma wspólnego grubość rękawicy, fakt że leki używane w chemoterapii mogą doprowadzić do chemicznych oparzeń skóry a fakt ich skuteczności w leczeniu? Nic.
W ogóle go nie interesuje, że badania zespołu, do którego należy dr Niedzwiecki są solidnie udokumentowane, więc on wykładu nie obejrzy. Dla niego liczy się jedynie
źródło: WHO.
Źródło: WHO latem 2009 roku podawało hiobowe wieści na temat całkowicie zmyślonej (pod dyktando interesów finansowych karteli farmaceutycznych i interesów politycznych psychopatów tworzących rząd światowy) pandemii świńskiej grypy:
WHO: Mamy pandemię świńskiej grypy
Pierwsza globalna pandemia grypy od 41 lat. Światowa Organizacja Zdrowia nakazała swoim krajom członkowskim ogłoszenie pandemii grypy typu A/H1N1. Oznacza to najwyższy, szósty stopień zagrożenia.
Gdyby takiemu wykształciuchowi powiedzieć, że WHO, FDA, „renomowane pisma naukowe” i parę jeszcze innych instytucji powołanych do czuwania nad zdrowiem społeczeństwa „sponsorują” kartele farmaceutyczne, też nie uznałby tego za coś złego. Znakomicie wykształcony człowiek nie dostrzega związku między finansowaniem tych instytucji przez lobby farmaceutyczne z nadużyciami, jakie z tego wynikają, bo nie uczono go myślenia ani detektywistycznej dociekliwości. Zamiast tego wyrobiono w nim odruch bezkrytycznego przyjmowania za prawdę wszystkiego, co podają do wiadomości Bardzo Ważne Instytucje i Autorytety.
Koniec dyskusji. Betonowa klapa spadła na umysł i zgniotła szare komórki.
Irracjonalni racjonaliści nie kierują się własnym rozumem i nie kojarzą oczywistych rzeczy, bo są ludźmi ślepej, fanatycznej wiary. Gdyby zachowali zdolność kojarzenia faktów, to musieliby zauważyć, że coś tu się nie zgadza i że ktoś ich okłamuje. A wtedy ich wiara w „naukową medycynę” i „postęp w rolnictwie dzięki GMO” runęłaby jak domek z kart. Bo to jest wiara, a nie wiedza.
Opublikowany w GMO, Koncerny farmaceutyczne, Kretynizmy, Mafia medyczna, Matrix, Owce i wilki, Psychologia, Racjonalizm?, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Wiara czy wiedza?, Zdrowie | Otagowane: Autorytet i posłuszeństwo, NOP, Pseudonauka | Komentarzy: 90 »
Homeopatia – wiodąca alternatywna medycyna Europy
Posted by astromaria w dniu 20/04/2012
Źródło: Nexus 1.2011
Autor: Dana Ullman
W Europie od dziesiątków lat stosowanie homeopatii ma tendencje wzrostowe, co oznacza, że ta dziedzina medycyny jest coraz częściej traktowana jako efektywna metoda leczenia.
Rosnące zagrożenie medycyny konwencjonalnej
Liczne ankiety prowadzone na przestrzeni ostatnich ponad 150 lat potwierdzają, że ludzie, którzy szukają pomocy medycznej w postaci homeopatii1, należą ogólnie do lepiej wykształconych.2 Co więcej, mało kto wie, że medycyna homeopatyczna jest główną „alternatywą” wykorzystywaną przez europejskich lekarzy i rosnącą liczbę obywateli.
Mimo iż homeopatia cieszy się dużym powodzeniem w Europie, jeszcze bardziej popularna jest w Indiach, gdzie wyłącznie z tego rodzaju pomocy korzysta ponad 100 milionów ludzi3. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej w Indiach przez firmę AC Nielsen, 62 procent obecnych użytkowników homeopatii nigdy nie próbowało stosować medycyny konwencjonalnej, a 82 procent nie wyraziło chęci przejścia na konwencjonalne terapie.4
Nastawieni sceptycznie do homeopatii, którzy upierają się przy poglądzie, że leki homeopatyczne nie działają, nie potrafią wyjaśnić, dlaczego tak wielu ludzi polega na tym rodzaju medycyny w leczeniu ostrych i przewlekłych chorób… i dlaczego ogromna liczba tych ludzi nie musi stosować niczego innego. Utrzymywanie przez tych sceptyków, że leki homeopatyczne to nic innego jak „placebo”, pokazuje jedynie ich zajadłość w zaprzeczaniu rzeczywistości oraz skalę arogancji i ignorancji w kwestii homeopatii.
Cały obszar „komplementarnej i alternatywnej medycyny” („complementary and alternative medicine”; w skrócie CAM) cieszył się w latach 1980. w Europie dużym powodzeniem i jego tempo wzrostu ustępowało wówczas tylko przemysłowi komputerowemu5. Ta eksplozja zainteresowania naturalną medycyną trwa do dzisiaj.
W roku 1998 homeopatia była najczęściej stosowaną terapią CAM w pięciu spośród 14 poddanych badaniu ankietowemu krajów Europy i jedną z trzech najczęściej stosowanych terapii CAM w 11 z tych 14 krajów.” Trzech na czterech Europejczyków wie o homeopatii i 29 procent spośród nich stosuje ją w ramach ochrony swojego zdrowia. To oznacza, że około 100 milionów Europejczyków stosuje leki homeopatyczne.7
Sprzedaż leków homeopatycznych i antropozoficznych8 wzrosła w latach 1995-2005 o 60 procent z 590 milionów euro w roku 1995 do 775 milionów euro w roku 2001 i 930 milionów euro w roku 2005.9 Z powodu robiącej wrażenie i rosnącej w Europie popularności homeopatii ta alternatywna metoda leczenia zaczyna stanowić zagrożenie dla medycyny konwencjonalnej, co może tłumaczyć nieustanne próby atakowania jej oraz homeopatów z pomocą pokrętnych i nieetycznych metod.
Francja
Homeopatia jest szczególnie popularna we Francji, gdzie stanowi czołową alternatywną terapię. W roku 1982 leki homeopatyczne stosowało 16 procent jej mieszkańców, w roku 1987 było ich już 29 procent, a w roku 1992 aż 36 procent.10 W roku 2004 leków tych używało 62 procent francuskich matek.11 W tym samym 2004 roku wśród francuskich farmaceutów przeprowadzono ankietę, która wykazała, że aż 94,5 procent spośród nich zalecało kobietom w ciąży stosowanie leków homeopatycznych.12
W listopadzie 2007 roku czołowa francuska firma ubezpieczeniowa przeprowadziła we współpracy z firmą badającą francuski rynek sondę, która wykazała, że największą we Francji grupę użytkowników naturalnej medycyny stanowią ludzie należący do kategorii społeczno-zawodowych (50%). Ponad jeden na dwóch ludzi (55%) uważa naturalną medycynę za skuteczną w przypadku leczenia takich chorób, jak rak, choroba Parkinsona i choroba Alzheimera. Jednym z najmniej spodziewanych odkryć tej ankiety jest to, że 82 procent użytkowników leków homeopatycznych i naturalnych uważa, że stosowanie przez nich tych terapii powoduje oszczędności w systemie ochrony zdrowia we Francji. A co jeszcze dziwniejsze 60 procent nie stosujących takich terapii było przekonanych o korzyściach płynących z używania naturalnych medykamentów. Homeopatia jest popularna nie tylko we francuskim społeczeństwie, ale i w środowisku francuskich lekarzy. Aż 70 procent lekarzy jest otwartych na nią i uważa ją za skuteczną. Około 25000 lekarzy przepisuje swoim pacjentom leki homeopatyczne. Homeopatii naucza się w co najmniej siedmiu szkołach medycznych – w Besancon. Bordeaux, Lille. Limoges, Marseille, Paris Nord i Poitiers – gdzie prowadzone są również liczne podyplomowe kursy i szkolenia. Homeopatii naucza się w 21 francuskich szkołach farmacji oraz w dwóch szkołach dentystycznych, dwóch szkołach weterynaryjnych i w trzech szkołach położnictwa.
Wielka Brytania
Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej są jednymi z najzagorzalszych zwolenników homeopatii, dowodząc w ten sposób, że ta metoda naturalnej medycyny nie jest pierwszą lepszą terapią z kategorii New Age. W Wielkiej Brytanii jest pięć homeopatycznych szpitali działających w ramach National Health Service (państwowa służba zdrowia), w których na niezbyt pilną wizytę u homeopaty trzeba czekać w kolejce do dwóch lat.
Zgodnie z raportem Izby Lordów w sprawie nauki i techniki z roku 2000 leki homeopatyczne stosuje 17 procent Brytyjczyków.13 Respekt, jakim cieszy się homeopatia i jej stosowanie przez brytyjskich lekarzy, pokazują wyniki badania opinii publicznej z roku 1986 opublikowane w prestiżowym magazynie medycznym British Medical Journal, które dowodzą, że 42 procent lekarzy kieruje pacjentów do lekarzy homeopatów.14 Innym dowodem poparcia ze strony ludzi zawodowo parających się medycyną jest ankieta przeprowadzona wśród brytyjskich farmaceutów w roku 1990, zgodnie z którą 55 procent z nich uważa leki homeopatyczne za „użyteczne”, podczas gdy tylko 14 procent za „bezużyteczne”.15 Zwyczajowo konserwatywne Brytyjskie Stowarzyszenie Farmaceutyczne (British Pharmaceutical Association) przeprowadziło w roku 1992 debatę w celu ustalenia, czy farmaceuci powinni promować homeopatię.”16 Głosami przeważającej większości zadecydowali, że powinni.
Ta dziedzina komplementarnej medycyny zyskała znaczne poparcie w latach 1990. W roku 1993 Brytyjskie Towarzystwo Medyczne (British Medical Association) opublikowało pracę Complementary Medicine: New Approaches to Good Practice (Medycyna komplementarna – nowe podejście do dobrej praktyki).17 W roku 1994 ówczesny brytyjski sekretarz stanu w ministerstwie zdrowia, dr Brian Mawhinney, oświadczył: „Medycyna komplementarna cieszy się ogólną sympatią wśród pacjentów, a ostatnie badania opinii publicznej mówią, że 81 procent pacjentów jest zadowolonych z zaaplikowanego im leczenia”.18 Inny minister zdrowia oświadczył, że 80 procent lekarzy ogólnych chce szkolenia z zakresu terapii komplementarnych, a 75 procent już teraz odsyła pacjentów do terapeutów komplementarnych.
Mimo akceptacji i stosowania homeopatii w całej Wielkiej Brytanii istnieje grupa bardzo aktywnych sceptyków o nieznanych źródłach finansowania, która nieustannie atakuje tę metodę medycyny naturalnej. Chociaż obecnie w brytyjskiej medycynie i nauce istnieje duża różnorodność poważnych i znaczących nacisków, w październiku 2009 roku aktywna grupa sceptyków homeopatii z powodzeniem utworzyła rządowy komitet o nazwie House of Commons Science and Technology Committee (Komitet Nauki i Techniki Izby Gmin) z zamiarem wydania raportu w sprawie homeopatii.
Na czele głównej organizacji sceptyków o nazwie Sense About Science, która nalegała na utworzenie tego komitetu, stoi były specjalista od urabiania opinii publicznej, który pracował dla firmy pijarowskiej reprezentującej interesy firm Wielkiej Farmy (Big Pharma). Co ciekawe, pozostali zarządcy organizacji Sense About Science to mieszanka byłych i obecnych skrajnych liberałów, marksistów i trockistów, którzy zdają się wspierać także przemysł genetycznie modyfikowanych organizmów (normalnie skrajni liberałowie optują za filozofią „żyj i pozwól innym żyć”, ale wygląda na to, że w tym przypadku woleli pozbawić Brytyjczyków prawa wyboru terapii).
Organizacja Sense About Science jest oficjalnie brytyjską organizacją dobroczynną, nie mówiąc już o tym, że jest grupą politycznego nacisku i jako taka musi ujawniać źródła swoich dochodów, co czyni na swojej stronie internetowej. Nie powinno nikogo dziwić, że większość tych dochodów pochodzi od producentów farmaceutyków.
Jednym ze śledczych z ramienia Komitetu Nauki i Techniki był były członek parlamentu z ramienia partii Liberalnych Demokratów, dr Evan Harris. (W majowych wyborach do parlamentu Harris utracił mandat na rzecz niewiele ponad dwudziestoletniego kontrkandydata, który nigdy wcześniej nie był posłem). Jest związany z organizacją Sense About Science i był również jednym ze sceptyków protestujących przeciwko sprzedaży przez sieć państwowych aptek leków homeopatycznych. To sprawia, że nie jest odpowiednim obserwatorem w tego rodzaju dochodzeniu.
22 lutego ten sąd kapturowy wystosował raport zalecający państwowej służbie zdrowia zaprzestanie opłacania leczenia homeopatycznego i homeopatów mimo poparcia dla homeopatii i swobodnego wyboru przez konsumentów wyrażonego przez Mike’a 0′Briena, ówczesnego sekretarza stanu w ministerstwie zdrowia. Raport ten ma jedynie doradczy charakter i ponieważ minister już wyraził swoje poparcie dla prawa konsumentów do ich własnego wyboru rodzaju opieki zdrowotnej, wydaje się mało prawdopodobne, aby brytyjski rząd zmienił swoją politykę… i właśnie tak się stało. W czerwcu nowa minister zdrowia, Annę Milton, przyjęła raport członków parlamentu i stwierdziła, że homeopatia ma długą i ustabilizowaną tradycję w Wielkiej Brytanii i powinna pozostać jako możliwość do wyboru przez brytyjskich lekarzy i pacjentów. (Raport ten można obejrzeć pod adresem www.publications.parliament.uk/pa/cm200910/cmse-lect/cmsctech/45/45.pdf).
Najbardziej zaskakującą rzeczą związaną z tym wstępnym raportem jest to, iż weryfikuje on starą prawdę mówiącą, że odpowiednio długie powtarzanie kłamstwa, takiego jak na przykład: „nie ma badań z zakresu homeopatii”, sprawia, iż wielu ludzi w końcu zaczyna w nie wierzyć.
Każda rozsądnie myśląca osoba powinna podejść do tego „raportu” z wielką ostrożnością. W Komitecie Nauki i Techniki, który poparł ten antyhomeopatyczny raport, było 14 członków parlamentu, z których tylko czterech głosowało, w tym trzech za przyjęciem raportu. Dwa z tych trzech głosów należały do członków, którzy nie uczestniczyli w żadnym z zebrań, przy czym jeden z nich był na tyle nowym członkiem, że nawet nie mógł uczestniczyć w przesłuchaniach komitetu. Trzeci głos na „tak” pochodził od Evana Harrisa, lekarza i zatwardziałego przeciwnika homeopatii. Ten raport nie miał na względzie dobra ludzi.
W Szkocji 12 procent lekarzy ogólnych stosuje leki homeopatyczne, a 49 procent wszystkich lekarzy ogólnych (przynajmniej jeden lekarz w ośrodku) przepisuje je.19
Stosowanie leków homeopatycznych jest popularne nie tylko w medycynie, ale również w weterynarii. Chociaż obecnie jest niewiele dostępnych danych na ten temat, w rezultacie jednej ankiety ustalono, że 20 procent irlandzkich producentów mleka próbowało leczyć lekami homeopatycznymi zapalenie sutka u krów lub krowy o wysokim poziomie białych ciałek (białaczka). 43 procent z nich wierzy, że te leki działają. W badanych stadach 50 procent producentów dodawało leki homeopatyczne do wody do picia. 27 procent aplikowało je przez wstrzyknięcie, 6 procent podawało je doustnie, a kolejne 6 procent umieszczało je w pochwie krowy.20
Irlandia
Prowadzony w Irlandii przez ponad cztery miesiące w 13 środowiskach pediatrycznych sondaż wykazał, że 57 procent rodziców przyznaje, iż korzystali z pomocy komplementarnej medycyny alternatywnej (GAM) w leczeniu swoich dzieci.21 Użycie leków homeopatycznych było wyraźnie wyższe w grupie dzieci w wieku 2-4 lat. Najpopularniejszymi środkami CAM były witaminy (88%), tran (27%) i jeżówka (26%). Najczęstszym rodzajem CAM były homeopatia (16%) i terapia czaszkowo-krzyżowa. Tylko 13 procent rodziców informowało swoich pediatrów o stosowaniu CAM w stosunku do swoich dzieci.
Niemcy
Niemcy do tego stopnia popierają naturalną medycynę, że rząd niemiecki rozporządził, aby wszystkie programy szkół medycznych zawierały informacje o naturalnych lekach. W przybliżeniu 10 procent niemieckich lekarzy specjalizuje się w homeopatii, zaś kolejne 10 procent przepisuje czasami tego typu leki. W roku 1993 było 2993 lekarzy, którzy uzyskali formalnie specjalizację z homeopatii, w roku 2006 ich liczba wzrosła o ponad 100 procent do 6073.” W roku 1993 było około 9000 terapeutów praktykujących naturalne leczenie zwanych heilpraktikerami, do roku 2007 ich liczba wzrosła do ponad 20000. W przybliżeniu 20-30 procent heilpraktikerów specjalizuje się w homeopatii.
W listopadzie i grudniu 2005 roku w ramach ogólnokrajowej ankiety przeprowadzono przekrojowy sondaż losowo wybranej dużej grupy 516 niemieckich lekarzy leczących ambulatoryjnie w 13 medycznych specjalnościach stanowiących reprezentację 118085 lekarzy zatrudnionych w państwowej służbie zdrowia.2. Ankieta wykazała, że 51 procent lekarzy było za stosowaniem CAM (26 procent było gorliwymi zwolennikami CAM, a 25 tylko jej zwolennikami) i że 38 procent przepisywało leki homeopatyczne.
Ankieta przeprowadzona w oddziałach położniczych w Nadrenii Północnej-Westfalii wykazała, że akupunktura i medycyna homeopatyczna to dwie najczęściej stosowane metody z zakresu CAM.24 Z ogólnej liczby 187 oddziałów położniczych ankietę wypełniło 138 (73,4%). Niemal 96 procent oddziałów położniczych stosowało leki homeopatyczne w trakcie opieki położniczej, w tym 7,2 procent w celach profilaktycznych i 4,8 procent w przypadkach komplikacji okołoporodowych.
Przeprowadzony w Niemczech w latach 2003-2006 sondaż w sprawie zdrowia dzieci i nastolatków wykazał, że w stosunku do niemieckich dzieci medycynę homeopatyczną stosuje się częściej, niż się spodziewano.25 Okazało się, że homeopatia pediatryczna jest w Niemczech popularna, szczególnie w rodzinach o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym. Prawie połowa preparatów homeopatycznych została uzyskana na podstawie recept wystawionych przez lekarzy lub heilpraktikerów i najczęściej stosowano je do leczenia pewnych samoograniczających się schorzeń. Około 60 procent osób stosujących homeopatię przyjmowało jednocześnie leki konwencjonalne. Stosowanie homeopatii wiązało się ściśle z czynnikami społeczno-ekonomicznymi ze znaczną przewagą w grupie wiekowej 0-6 lat (6,2%), wśród dzieci pochodzących z byłych Niemiec Zachodnich (5,1%) lub z południa Niemiec (6,6%), wśród dzieci pochodzących z rodzin o niskim statusie zdrowia (6,8%), wśród dzieci bez imigracyjnej przeszłości (5,3%), wśród dzieci karmionych piersią dłużej niż przez sześć miesięcy (7,6%), wśród dzieci pochodzących z rodzin z wyższych sfer (7,4%) i wśród tych, których matki miały uniwersyteckie wykształcenie (7,2%).
W roku 2002 magazyn British Medical Journal podał, że 75 procent Niemców korzysta z komplementarnej lub naturalnej medycyny.26 Mówi się tam również, że w roku 1994 w medycynie naturalnej przeszkolonych zostało 5700 lekarzy, a w roku 2000 ich liczba uległa podwojeniu do 10800. W roku 2002 homeopatyczną medycynę uprawiało w Niemczech 4500 lekarzy, prawie dwa razy więcej niż w roku 1994. Według raportu rząd niemiecki, który przeprowadził tę sondę, ustalił, że w przypadku ludzi korzystających z naturalnych terapii, zwłaszcza homeopatii lub akupunktury, liczba zwolnień chorobowych spadła o 33 procent. Z tej sondy wynika również, że kobiety korzystały z terapii naturalnych częściej od mężczyzn, ale z kolei mężczyźni odnosili większe korzyści niż kobiety.
W roku 2009 opublikowano wyniki ankiety przeprowadzonej wśród Niemców, którzy korzystali z homeopatii lub akupunktury.27 W rezultacie tego badania ustalono, że 7 procent populacji stosowało homeopatię a 10 procent akupunkturę. Wśród osób z wyższym wykształceniem 68 procent stosowało homeopatię, a 53 procent akupunkturę. Ankieta przeprowadzona w środowisku niemieckich pacjentów cierpiących na chroniczną limfocytową białaczkę wykazała, że 44 procent stosowało terapie alternatywne. Nie zauważono korelacji między poziomem wykształcenia, płcią i poprzednią lub bieżącą chemioterapią. Najpospolitszą alternatywną lub komplementarną terapią było przyjmowanie suplementów witaminowych (26%), soli mineralnych (18%), leków homeopatycznych (14%) i jemioły (9,2%).28
Sonda przeprowadzona w roku 2008 wśród niemieckich dzieci cierpiących na raka wykazała, że 35 procent z nich stosowało CAM.29 Najczęściej stosowanymi metodami były homeopatia, dodatki do diety i medycyna antropozoficzna, w tym terapia jemiołą. Czynnikami zwiększającymi stosowanie CAM były: wcześniejsze stosowanie CAM, wyższy status socjalny i złe rokowania choroby dziecka. Zadziwiająco wysoki procent (89) rodziców tych pacjentów podaje, że zaleciliby stosowanie CAM innym rodzicom.
W Niemczech często dochodzi również do korzystania z homeopatii i CAM przez ludzi z innymi przewlekłymi chorobami, na co wskazuje sonda przeprowadzona wśród osób ze stwardnieniem rozsianym.30 Liczącą 53 punkty ankietę przesłano członkom oddziału Niemieckiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego w Baden-Wurttembergu. Analizą objęto 1573 pacjentów (48,5 ± 11,7 lat, 74% kobiet, okres choroby 18,1 ± 10,5 lat). W porównaniu z medycyną konwencjonalną więcej pacjentów wykazało pozytywne nastawienie do medycyny komplementarnej i alternatywnej (44% wobec 38%), przy 70 procentach donoszących o stosowaniu przez całe życie przynajmniej jednej metody tego typu. Wśród dużej różnorodności opcji medycyny komplementarnej i alternatywnej najczęściej cytowane były: modyfikowanie diety (41%), kwasy tłuszczowe omega-3 (37%), witamina E (28%), B (36%) i C (28%), homeopatia (26%) i selen (24%). Większość respondentów (69%) była zadowolona ze skutków kuracji z zakresu medycyny komplementarnej i alternatywnej.
Wykorzystywanie CAM wiązało się z religijnością, niezależnością funkcjonalną, kobiecym seksem, pracą umysłową i wyższym wykształceniem. W porównaniu z terapiami konwencjonalnymi terapie medycyny komplementarnej i alternatywnej rzadko dawały niekorzystne efekty uboczne (9% wobec 59%). W roku 1991 wartość leków homeopatycznych sprzedanych w Niemczech wyniosła 428 milionów dolarów i rosła w tempie około 10 procent rocznie. Dowodem wyraźnego poparcia ze strony niemieckiego środowiska medycznego jest fakt, że 85 procent tej sprzedaży jest następstwem przepisywania recept przez lekarzy. Sondy wskazują, że 98 procent aptek sprzedaje leki homeopatyczne.
Szwajcaria
Sponsorowana przez szwajcarski rząd sonda oceniła satysfakcję pacjentów i efekty uboczne podstawowej opieki lekarskiej oraz dokonała porównania terapii homeopatycznej z konwencjonalną.31 Ankietę wypełniło 3126 dorosłych pacjentów, z czego 1363 poddało się konwencjonalnej terapii a 1702 terapii homeopatycznej.
Sonda wykazała, że więcej pacjentów leczonych homeopatycznie cierpiało wcześniej na chroniczne i ostrzejsze stany od tych, na które cierpieli pacjenci poddający się zabiegom medycyny konwencjonalnej, i że pacjenci medycyny homeopatycznej byli częściej „w pełni usatysfakcjonowani” z zaaplikowanej im kuracji (53% wobec 43%). Pacjenci medycyny homeopatycznej doświadczali też znacznie mniej niekorzystnych efektów ubocznych (7,3% wobec 16,1%) i, co więcej, proporcja pacjentów donoszących o pełnym ustąpieniu objawów nie była znacząco większa w przypadku pacjentów medycyny konwencjonalnej (28% wobec 21%).
Szczególnie istotna w tej sondzie jest obserwacja mówiąca, że wśród pacjentów, którzy poddają się terapii homeopatycznej, jest więcej poważnie chorych i jednocześnie ci pacjenci są znacznie bardziej usatysfakcjonowani z zaaplikowanej im terapii niż pacjenci poddani leczeniu konwencjonalnemu.
Ta sama sonda potwierdza również powszechne spostrzeżenie dotyczące pacjentów, którzy szukają terapii homeopatycznej, że są oni znacznie lepiej wykształceni od tych, którzy nie korzystają z homeopatii (32.4% wobec 24,7%).
Szwajcarskie Biuro Zdrowia Publicznego wystosowało do szwajcarskiego rządu raport, w którym czytamy, że „efektywność homeopatii można potwierdzić danymi klinicznymi, a profesjonalne i adekwatne zastosowania można uważać za bezpieczne”.32
Inne kraje europejskie, w których homeopatia ma stosunkowo silną pozycję, to między innymi Włochy, gdzie 9 procent lekarzy czasami przepisuje leki homeopatyczne oraz Holandia, gdzie 45 procent lekarzy uważa leki homeopatyczne za skuteczne, a 47 procent stosuje jedną lub więcej terapii komplementarnych, z których homeopatia jest najpopularniejsza (40% z tych 47%).33
Odsetek szwajcarskich pacjentów stosujących CAM, którzy przeszli transplantację nerek, wyniósł 11.8 procent. Najczęściej stosowaną przez nich terapią alternatywną była homeopatia (42,9%).M
Włochy
Sondaż z roku 2004 ujawnił, że 7,5 miliona Włochów korzysta z leków homeopatycznych – 2,5 miliona więcej niż w roku 2000.35 W przybliżeniu 14 procent Włoszek i 10 procent Włochów wolało leki homeopatyczne od konwencjonalnych. Leki homeopatyczne otrzymuje także 9,6 procent dzieci w wieku od trzech do pięciu lat. Prawie 90 procent Włochów, którzy stosowali takie leki, twierdzi, że pomogły im one, przy czym 30 procent z nich mówi, że używali leków homeopatycznych w celu pozbycia się bólu, a 24 procent w celu uwolnienia się od ostrych lub przewlekłych chorób.
Sondaż przeprowadzony w roku 2005 wśród Europejczyków chorych na raka podaje, że 73 procent włoskich pacjentów cierpiących na raka stosuje CAM, co znacznie przekracza średnią europejską wynoszącą 36 procent.36 Najczęściej stosowanymi przez pacjentów z rakiem metodami były: homeopatia, medycyna ziołowa i terapie duchowe. W rezultacie sondażu wykonanego w roku 2008 w Toskanii ustalono, że po diagnozie raka częstość wykorzystywania CAM wynosiła 17 procent, zaś najczęściej stosowanymi formami były: medycyna zielarska (52%), homeopatia (30%) i akupunktura (13%).37 Stosowanie tych form było częstsze na terenach zurbanizowanych i wśród kobiet, a także pośród pacjentów cierpiących na raka piersi i z wyższym wykształceniem.
Sondaż wykonany w środowisku włoskich dzieci chorych na raka, które były leczone w konwencjonalnych ośrodkach pediatrycznej onkologii, ujawnił, że 12,4 procent z nich korzystało z przynajmniej jednego typu CAM, przy czym homeopatia była najpopularniejsza.38 83 procent rodziców podaje, że dzieci odniosły korzyści, w tym poprawiła się ich odporność i parametry krwi oraz cofnęło się podwójne widzenie (diplopia). Te badania potwierdziły obserwacje, które ujawniły się w wielu innych sondażach, mówiące, że ludzie lepiej wykształceni są bardziej otwarci na stosowanie terapii CAM.39-40-41
Ankieta przeprowadzona wśród 552 pacjentów z zapaleniem jelita leczonych we włoskim medycznym ośrodku konsultacyjnym wykazała, że 156 (28%) stosowało terapie komplementarne i alternatywne, na które składały się głównie homeopatia (43,6%), kontrolowana dieta lub dodatki do diety (35,5%), zioła (28,2%), ćwiczenia (25,6%) i modlitwy (14,7%). Poprawa samopoczucia (45,5%) i złagodzenie symptomów zapalenia jelita (40.3%) to najczęściej uzyskiwane korzyści. Ze stosowaniem terapii komplementarnej i alternatywnej korelowały: wyższe wykształcenie, częstsze pogorszenia stanu i niezadowolenie z kontaktów z lekarzami. Tym, co skłaniało ludzi do stosowania terapii CAM, była nietolerancja konwencjonalnych leków, ostrość choroby i ciekawość nowych terapii.
Hiszpania
W Hiszpanii homeopatia stała się tak popularna, że urząd statystyczny tego kraju (INE) dodał wydatki na homeopatyczne leki do swoich obliczeń wysokości miesięcznych inflacji.43 Sprzedaż leków homeopatycznych w Hiszpanii rośnie w tempie 10-15 procent rocznie przy około 15 procentach populacji przyznającej się do stosowania leków homeopatycznych i 25 procentach oświadczających, że z chęcią by ich używało.44
Europa wschodnia
Kiedy istniała żelazna kurtyna, Węgry, Czechosłowacja i Wschodnie Niemcy zabraniały stosowania homeopatii. Ta medyczna żelazna kurtyna upadła wraz z upadkiem komunizmu.
Homeopatia zajmuje szczególne miejsce w Rosji, gdzie została powszechnie zaakceptowana, mimo iż aparat państwowej służby zdrowia wciąż jej nie uznaje. Dlatego też usługi homeopatyczne są płatne i stały się częścią nowej rosyjskiej gospodarki, w której za porady lekarskie trzeba płacić.
Zapotrzebowanie na homeopatyczne usługi jest tak wielkie, że Rosjanie wolą za nie płacić, niż korzystać z bezpłatnych usług medycyny konwencjonalnej.
Niektórzy sceptycy twierdzą, że homeopatia i leki naturalne stają się coraz bardziej popularne w Rosji, ponieważ „prawdziwa medycyna”‘ jest niedostępna lub zbyt kosztowna.45 To twierdzenie zostało jednak obalone, ponieważ trend w kierunku homeopatii i naturalnej medycyny jest szczególnie widoczny wśród tych Rosjan, którzy mają lepsze wykształcenie i pochodzą z wyższych klas społecznych.
Dziennikarze i sceptycy skłaniają się ku założeniu głoszącemu, że leki homeopatyczne nie działają, i dlatego wymyślają różne teorie mające uzasadniać rosnące zainteresowanie homeopatią.
W roku 2008 opublikowano wyniki sondy przeprowadzonej wśród rosyjskich lekarzy w trzech akademickich szpitalach w St Petersburgu.46 Okazało się, że wszyscy respondenci praktykowali CAM i/lub zalecili pacjentom co najmniej dwie terapie tego typu. Każdy lekarz praktykował lub zalecał pacjentom średnio 12.7 różnych rodzajów terapii CAM.
Medycyna homeopatyczna znalazła się na ósmym miejscu pod względem popularności, przy 58 procentach stosujących lub odsyłających do niej, 32 procentach osobiście ją stosujących, 29 procentach praktykujących ją na swoich pacjentach i 38 procentach kierujących na leczenie nią.
Na Węgrzech literatura homeopatyczna była zakazana przez 40 lat aż do roku 1990. Obecnie została przywrócona do łask. Została włączona do programu nauczania medycyny i jest wykładana w dwóch szkołach medycznych. Węgierskie Medyczne Stowarzyszenie Homeopatyczne rozpoczęło działalność w roku 1990 z 11 członkami. Po 18 miesiącach ich liczba wzrosła do 75, a w roku 1994 do 302.
Po upadku komunizmu w Czechosłowacji w listopadzie 1990 roku założono w Czechach organizację homeopatyczną, która została z miejsca zaakceptowana i zintegrowana z medycyną konwencjonalną. Po roku ministerstwo zdrowia oficjalnie uznało ją za medyczną specjalizację.
Końcowe refleksje
Biorąc pod uwagę opisaną tu popularność homeopatii wśród lekarzy, ludzi zawodowo związanych z ochroną zdrowia i w społeczeństwie, należałoby już przestać traktować ją jako „medycynę alternatywną”. Powinna być ona uznana za integralną część systemu wszechstronnej opieki medycznej. Co więcej, ujawnienie przez kilka sondaży, że ludzie lepiej wykształceni chętniej wybierają terapie homeopatyczne, sugeruje, że homeopatia jest w rzeczywistości „mądrym” wyborem w zakresie ochrony zdrowia.
O autorze:
Dr zdrowia publicznego Dana Ullman jest czołowym rzecznikiem homeopatii w Ameryce i założycielem Homeopathic Educational Services (Homeopatyczne Usługi Edukacyjne), wiodącego ośrodka dostarczającego książek poświęconych homeopatii, leków, oprogramowania oraz organizującego kursy i badania. Jest autorem 10 książek, w tym bestsellera Everybody’s Guide to Homeopathic Medicines (Popularny przewodnik po lekach homeopatycznych). Jego najnowsza książka nosi tytuł The Homeopathic Revolution: Why Famous People and Cultural Heroes Choose Homeopathy (Homeopatyczna rewolucja – dlaczego sławni ludzie i herosi kultury wybierają homeopatię). Regularnie pisze dla strony internetowej The Huffington Post, gdzie liczba komentarzy do jego artykułów wynosi średnio 1000 na artykuł. Archiwum jego artykułów znajduje się pod adresem www.Huffingtonpost.com/dana-ullman. Mieszka, praktykuje i pisze w Berkeley w Kalifornii. Skontaktować się z nim można za pośrednictwem poczty elektronicznej pisząc na adres mail@homeopathic.com lub poprzez jego stronę internetową zamieszczoną pod adresem www.homeopathic.com.
Przełożył Jerzy Florczykowski
Przypisy:
1. Homeopatia to metoda leczenia polegająca na podawaniu chorym małych dawek środków, które w większej dawce wywołują u człowieka zdrowego objawy podobne do tych, jakie chce się zwalczyć. – Przyp. tłum.
2. W. Rothstein. Physicians in The Nineteenth Century (Lekarze w XIX wieku), Baltimore, Johns Hopkins University Press. 1972.
3. R. Prasad. „Homoeopathy booming in India” („Homeopatia kwitnie w Indiach”), Lancet, 17 listopada 2007.1679-1680. (Chociaż ogólny współczynnik śmiertelności w Indiach jest dosyć wysoki w porównaniu z najbardziej rozwiniętymi krajami Pierwszego Świata, to jest to w głównej mierze skutek bardzo dużej liczby skrajnie biednych ludzi. Śmiertelność w miejskich średnich i bogatszych warstwach ludności jest porównywalna, jeśli nie niższa niż w podobnych populacjach Stanów Zjednoczonych).
4. AC Neilsen survey backs homeopathy benefits” („Firma AC Nielsen zapewnia o korzyściach homeopatii”), Business Standard, 4 września 2007. www.business-standard.com/india/news/a-c-niel-sen-survey-backs-homeopathy-benefits/295891/.
5. Altemative Medicine/Alternative Medical Market (Medycyna alternatywna /Alternatywny rynek medyczny), Frost and Sullivan Ltd. Report #E874, Londyn, 1986.
6. Norges offentlige utredninger. NOU 1998:21 Alternativ medisin, oficjalny raport opublikowany przez Norweskie Ministerstwo Zdrowia dostępny pod adresem www.regjeringen.no/en/ministries/hod/Documents/NOUer/1998/NOU-1998-21.html?id=14l407.
7. P.R. di Sarsina, I. Iseppato, „Looking for a person-centered medicine: non conventional medicine in the conventional European and Italian setting” („Poszukiwania medycyny ukierunkowanej na jednostkę – niekonwencjonalna medycyna w konwencjonalnej europejskiej i włoskiej scenerii”), eCAM, 2009.
8. Medycyna antropozoficzna jest syntezą medycyny tradycyjnej i homeopatii. Leki tego rodzaju produkuje firma Weleda i Wala. – Przyp. tłum.
9. ECHAMP (European Coalition on Homeopathic and Anthroposophic Medicinal Products – Europejska Koalicja Homeopatycznych i Antropozoficznych Produktów Medycznych), Facts and Figures (Fakty i liczby), drugie wydanie, 2007, www.echamp.eu.
10. Homeopathie en 1993, Lyons: Syndicat National de la Pharmacie Homeopathique (Lyons – Narodowa Unia Farmacji Homeopatycznej), 1993 (cytaty ankiet badania opinii publicznej przez COFREMCA i IFOP).
11. Transactions (Sprawozdania), Nutrition Business Journal, 7 lipca 2004.
12. C. Damase-Michel, C. Vie, I. Lacroix, M. Lapeyre-Mestre, J.L. Montastruc, „Drug Counselling in Pregnancy: An Opinion Survey of French Community Pharmacists” („Poradnictwo w sprawie leków w okresie ciąży – badanie francuskiej opinii publicznej”), Pharmacoepidemiol Drug Saf., 18 marca 2004.
13. „House of Lords Science and Technology Report” („Raport Izby Lordów w sprawie nauki i techniki”), listopad 2000, www.publications.parliament.uk/pa/ld199900/ldselect/ldsctech/123/12303. htm.
14. Richard Wharton. George Lewith, „Complementary Medicine and the General Practitioner” („Medycyna komplementarna a lekarz ogólny”). British Medical Journal, 7 czerwca 1986, 1498-1500.
15. Nelson, op. cit.
16. Steven Kayne, „Homeopathic Pharmacy: Education, Research and Optimism” („Homeopatyczna farmacja – badania i optymizm”). British Homoeopathic Journal, październik 1993, 225.
17. Brytyjskie Towarzystwo Medyczne (British Medical Association), Complementary Medicine: New Approaches to Good Practice (Medycyna komplementarna – nowe podejście do dobrej praktyki), Oxford, Oxford University, 1993.
18. Universal News Services, 16 czerwca 1994.
19. S. Ross, CR. Simpson, J.S. McLay, „British Homoeopathic and herbal prescribing in general practice in Scotland” („Przepisywanie leków homeopatycznych i ziołowych przez lekarzy ogólnych w Szkocji”). Journal of Clinical Pharmacology, 6 grudnia 2006. 647-652.
20. Jessica Buss, „Irish Turn to Homoeopathy” („Irlandczycy przestawiają się na homeopatię”). Farmers Weekly, 16 października 1998.
21. E. Low, D.M. Murray, O. O′Mahony. J. O′B Hourihane. „Complementary and alternative medicine use in Irish paediatric patients” („Stosowanie komplementarnej i alternatywnej medycyny w środowisku irlandzkich pediatrycznych pacjentów”), Ir. J. Med. Sci, 22 kwietnia 2008.
22. S. Joos, B. Musselmann, A. Miksch, T. Rosemann, J. Szecsenyi, „The role of complementary and alternalive medicine (CAM) in Germany – a focus group study of GPs” („Rola komplementarnej i alternatywnej medycyny (CAM) w Niemczech obserwowana grupa lekarzy ogólnych”). BMC Health Services Research, 2008, 8:127.
23. R. Stange, R. Amhof, S. Moebus, „Complementary and alternative medicine: attitudes and patterns of use by German physicians in a national survey” („Komplementarna i alternatywna medycyna – nastawienia i wzorce stosowania przez niemieckich lekarzy w świetle wyników krajowej ankiety”), J. Altem. Complement. Med., grudzień 2008,14(10):1255-1261.
24. K. Munstedt et al. „Clinical indications and perceived effectiveness of complementary and alternative medicine in departments of obstetrics in Germany: A questionnaire study” („Kliniczne wskazania i uzyskane rezultaty stosowania medycyny komplementarnej i alternatywnej w oddziałach położniczych w Niemczech-badania ankietowe”), Eur. J. Obsiet. Gynecol., 2009.
25. Y. Du, H. Knopf, „Paediatric homoeopathy in Germany: results of the German health interview and examinalion survey for children and adolescents (KiGGS)” („Homeopatia pediatryczna w Niemczech – wyniki niemieckiego wywiadu i sondy w sprawie dzieci i nastolatków (KiGGS)”), Pharmacoepidemiol Dmg Saf., 23 lutego 2009.
26. Annette Tuffs, „Three out of Four Germans Have Used Complementary or Natural Remedies” („Trzech na każdych czterech Niemców korzystało z komplementarnych lub naturalnych leków”), BMJ, 2 listopada 2002.
27. A. Bussing, P.F. Matthiessen. T. Ostermann, Differential usage of homeopathy and acupunture in German individuals” („Zróżnicowane wykorzystanie homeopatii i akupunktury przez Niemców”), 2009. North American Research Conference on Complementary and Integrative Medicine (Północnoamerykańska Konferencja Badań w sprawie Komplementarnej i Integracyjnej Medycyny), maj 2009, Minneapolis, USA, Altemative Therapies, maj-czerwiec 2009.
28. M. Hensel. M. Zoz, A.D. Ho, „Complementary and aller-native medicine in patients with chronic lymphocytic leukemia” („Komplementarna i alternatywna medycyna wśród pacjentów cierpiących na chroniczną limfocytową białaczkę”), Support Care Cancer, 6 maja 2008.
29. A. Laengler. C. Spix. G. Seifert, S. Gottschling, N. Graf, P. Kaalsch, „Complementary and alternative treatment methods in children with cancer: A population-based retrospective survey on the prevalence of use in Germany” („Komplementarne i alternatywne metody terapii w przypadku dzieci cierpiących na raka – retrospektywne badania występowania w niemieckiej populacji”), Eur. J. Cancer. październik 2008, 44(15):2233-2240.
30. S. Schwarz, C. Knorr, H. Geiger, P. Flachenecker, „Complementary and alternative medicine for multiple sclerosis” („Medycyna komplementarna i alternatywna w zastosowaniu do stwardnienia rozsianego”), Mult. Seler., wrzesień 20U8, 14(8):1113-11I9.
31. F. Marian, K. Joost. K.D. Saini et al., „Patient satisfaction and side effects in primary care: an observational study comparing homeopathy and conventional medicine” („Satysfakcja pacjentów i efekty uboczne podstawowej opieki medycznej – badania obserwacyjne porównujące homeopatię i medycynę konwencjonalną”), BMC Comp. Alt. Med., 2008.
32. G. Bornhoft, U. Wolfvon Ammon et al., „Effectiveness, Safety, and Cost-Effectiveness of Homeopathy in General Practice-Summarized Health Technology Assessment” („Efektywność, bezpieczeństwo i efektywność kosztów stosowania homeopatii w medycynie ogólnej – podsumowanie oszacowania technologii opieki zdrowotnej”). Forschende Komplementarmedizin, 2006, suplement.
33. Peter Fisher, Adam Ward. „Complementary Medicine in Europę” („Medycyna komplementarna w Europie”), British Medical Journal. 9 lipca 1994.
34. S. Hess, S. De Geest, K. Halter, M. Dickenmann, K. Denhaerynck, „Prevalence and correlates of selected alternative and complementary medicine in adult renal transplant patients” („Powszechność i korelaty wybranych terapii medycyny komplementarnej i alternatywnej wśród dorosłych pacjentów po przeszczepie nerki”), Clin. Transplant.. 11 września 2008.
35. ANSA English Corporate Service. „7,5 Million Italians Use Homeopathic Drugs” („7.5 miliona Włochów używa leków homeopatycznych”). 20 maja 2004.
36. A. Molassiotis, P. Fernadez-Ortega, D. Pud et al., „Use of complementary and allernative medicine in cancer patients: a European survey” („Użycie komplementarnej i alternatywnej medycyny przez pacjentów chorych na raka – europejska sonda), Ann. Oncol, 2005, 16:655-663.
37. H. Johannessen. Hjelmborg J. von Bornemann, E. Pasquarelli, G. Fiorentini. F. Di Costanzos, G. Miccinesi, „Prevalence in the use of complementary medicine among cancer patients in Tuscany, Italy” („Stosowanie medycyny komplementarnej wśród pacjentów cierpiących na raka w Toskanii we Włoszech”). Tumori., maj-czerwiec 2008. 94(3):406-410.
38. CA. Clerici, L. Veneroni, B. Giacon et al., „Complementary and alternative medical therapies used by children with cancer treated at an Italian pediatrie oncology unit” („Komplementarne i alternatywne terapie medyczne stosowane w przypadku dzieci chorych na raka leczonych w we włoskim ośrodku onkologii pediatrycznej”), Pediatrie Blood Cancer, czerwiec 2009.
39. R. Gomez-Martinez. A. Tlacuilo-Parra. R. Garibaldi-Covarrubias, „Use of complementary and alternative medicine in children with cancer in Occidental, Mexico” („Wykorzystanie medycyny komplementarnej i alternatywnej w przypadku dzieci chorych na raka w Occidental w Meksyku”). Pediatric Blood Cancer, 2007.
40. S. Gozum, D. Arikan, M. Buyukavci, „Complementary and alternative medicine use in pediatrie oncology patients in eastern Turkey” („Użycie medycyny komplementarnej i alternatywnej w przypadku onkologicznych pediatrycznych pacjentów we wschodniej Turcji”), Cancer Nurs., 2007. 30:38-44.
41. I. Nathanson, E. Sandler. G. Ramirez-Garnica et al. „Factors influencing complementary and alternative medicine use in a multisite pediatrie oncology practice” („Czynniki wpływające na stosowanie medycyny komplementarnej i alternatywnej w wielostronnej praktyce onkologicznej pediatrii”), J. Pediatr. Hematol. Oncoi, 2007.29:705-708.
42 R. D’Inca, AT. Garribba, M.G. Vettorato, A. Martin. D. Martines, V. di Leo, A. Buda, G.C. Sturniolo, „Use of altenative and complementary therapies by inflammatory bowel disease patients in an Italian tertiary referral center” („Wykorzystywanie alternatywnych i komplementarnych terapii w przypadkach zapalenia jelita leczonych we włoskim trzeciorzędnym ośrodku konsultacyjnym”), Dig. Liver Dis., 10 kwietnia 2007.
43. Agencja Reutera. „Tummy tucks join inflalion calculation” („Abdominoplastyka włączona do obliczeń inflacji”), 12 lutego 2007.
44. Milena Izmirlieva, „Global Insight”. 28 marca 2007, znalezione w Homeopathy Today, maj-czerwiec 2007.
45. F. Clines, „With Medicine Itself Sick, Russians Turn to Herbs” („Chora medycyna sprawia, że Rosjanie zwracają się ku ziołom”), New York Times, 31 grudnia 1990.
46. Samuel Brown, „Use of Complementary and Alternative Medicine by Physicians in St. Petersburg, Russia” („Wykorzystanie medycyny komplementarnej i alternatywnej przez lekarzy z St Petersburga”), The Journal of Alternathe and Complementary Medicine. kwiecień 2008. vol. 14, nr 3, 315-319.
——————————
Zapraszam też do zapoznania się ze stroną mojego bloga „Homeopatia”.
Opublikowany w Big Pharma, Homeopatia, Mafia medyczna, Medycyna naturalna, Owce i wilki, Racjonalizm?, Rak, Samodzielne myślenie, Sceptycyzm, Wiara czy wiedza?, Zdrowie | Otagowane: Homeopatia, Natura, Nauka, Nexus, Onkologia, Pseudonauka | Komentarzy: 48 »
Protesty przeciwko przymusowym i zabijającym dzieci szczepieniom
Posted by astromaria w dniu 20/04/2012
Wczoraj w Poznaniu odbyła się pikieta zorganizowana przez Stowarzyszenie
Stop NOP, której uczestnicy domagali się pełnych informacji oraz wolności szczepień.
Jak pisze prof. Dorota Maria Majewska:
Podobne demonstracje w tym dniu będą się odbywać na całym świecie, bo stale przybywa dzieci trwale okaleczonych i zabitych przez szczepionki.
Jeśli popieracie tę akcję i tę sprawę, dołączcie do pikiety lub zorganizujcie podobne w swoich miastach, oraz rozprzestrzeniajcie tę informację wśród rodzin i znajomych. Wolność wyboru i ludzkie prawa nie są wolne – musimy je sobie solidarnie wywalczyć. Nie można się godzić z tym, żeby w XXI w. kartele farmaceutyczne przymusowo okaleczały i zabijały ludzi dla zysków. W samych tylko USA szczepienia zabiły od ok. 50 000 do 500 000 osób w ciągu 20 lat, a trwale okaleczyły miliony. Te liczby dają skalę poszczepiennego ludobójstwa (inaczej trudno to nazwać) oraz ludzkich tragedii. Firmy farmaceutyczne powinny się skupić na wynajdywaniu leków do leczenia chorób zakaźnych, a nie na ciągłym zwiększaniu zbędnych i groźnych dla życia szczepionek. Na razie są one całkowicie bezkarne i nie odpowiadają za poszczepienne okaleczenia lub zabicie zdrowych uprzednio osób.
Pozdrawiam serdecznie
DM
PIKIETA
PEŁNA INFORMACJA I WOLNOŚĆ WYBORU SZCZEPIEŃ
21 kwietnia 2012 godz. 12:00, POZNAŃ, ul. Półwiejska, pod pomnikiem Starego Marycha.
Obywatelska akcja w sprawie nie cenzurowania informacji o szczepionkach i wolności wyboru szczepień
Wyjdźmy na ulice świata, domagając się wolności i prawdy dotyczącej ryzyka szczepień.
Nieprzypadkowo pikieta odbędzie się 21 kwietnia, w pierwszy dzień Europejskiego Tygodnia Szczepień organizowanego pod patronatem WHO. Chcemy zaprotestować przeciwko bezkrytycznemu przedstawianiu szczepień, bez wspominania o cenie, jaką przychodzi nieraz zapłacić za wybór tej formy uodpornienia. Protestujemy przeciwko przymuszaniu zdrowych obywateli do zabiegów medycznych oraz prowadzeniu kampanii dezinformacji odnośnie skuteczności i bezpieczeństwa szczepień.
Protest urządzamy w solidarności z rodzicami zmarłej Stacy Sirjacobs, Kubusia Skalika i z wszystkimi osobami, których dotknęły powikłania poszczepienne. Podobne protesty odbędą się w Belgii, Francji, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i we Włoszech.
Apelujemy do rządzących i parlamentarzystów: zmieńcie niesprawiedliwe prawo! Każdego dnia w wielu miastach Polski sanepidy usiłują pobrać od rodziców kolejne grzywny w celu przymuszenia do zaszczepienia dzieci. Domagamy się także uznania problemu niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP), działań mających na celu ich odpowiednie ewidencjonowanie i badanie, oraz pomocy osobom, które ucierpiały przez szczepienia.
W sytuacji gdy państwo gwarantuje producentom logistyczny raj, dystrybuując niektóre szczepionki, a wszystkim przyznając specjalny status jedynego produktu leczniczego dostępnego na receptę, który można reklamować, producenci przedkładają działania marketingowe nad badania dotyczące bezpieczeństwa produktu. Przymus szczepień sprzyja korumpowaniu urzędników, łamaniu sumień lekarzy bojących się utraty licencji i ogłupianiu rodziców, a atmosfera przymusu paraliżuje wszelką rzeczową dyskusję o szczepieniach. Dołącz do naszego protestu i pomóż zmienić tę sytuację.
Historia Stacy z Belgii
Stacy Sirjacobs zmarła w październiku 2011 r. w wieku 2 miesięcy, tydzień po zaszczepieniu trzema szczepionkami. Jej rodzice walczą o uzyskanie wyników autopsji. Od października 2011 r. domagają się ich bezskutecznie! Nic dziwnego, że dziś rodzice Stacy apelują o niecenzurowanie informacji o szczepionkach. Dla nich marsz 20 kwietnia 2012 r. będzie miał wymiar osobistej tragedii, jaka być może nie wydarzyłaby się, gdyby informacje o zagrożeniach związanych ze szczepieniami były przekazywane rzetelnie zarówno lekarzom, jak i rodzicom.
Historia Kubusia z Polski
Kubuś Skalik jako noworodek został standardowo zaszczepiony szczepionką przeciwko gruźlicy w szpitalu w pierwszej dobie życia, wkrótce pod pachą pojawiły się powiększone węzły chłonne, które zostały zdiagnozowane w dokumentacji medycznej jako niepożądany odczyn poszczepienny i nacięte, żeby oczyścić je z ropy. Rok później Kubuś trafił do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie leżał nieprzytomny. Okazało się, że jest chory na poszczepienną gruźlicę mózgu, jednak żaden lekarz nie odważył się już potwierdzić tej diagnozy na piśmie. Kubuś zmarł w maju zeszłego roku. Lokalny Sanepid pisemnie odmówił rodzicom informacji, czy lekarz zgodnie z ustawowym obowiązkiem zgłosił NOP!
Szczepienie noworodków to rosyjska ruletka: nikt nie bada, czy nowo narodzone dziecko nie ma wrodzonych schorzeń mogących znacznie zwiększyć ryzyko ciężkich powikłań poszczepiennych.
DOŁĄCZ DO WYDARZENIA NA FACEBOOKU
https://www.facebook.com/events/268176839929439/
PRZECZYTAJ APEL DO PARLAMENTARZYSTÓW
http://stopnop.pl/aktualnosci1/114-apel-w-pdf
PODPISZ PETYCJĘ DO MINISTRA ZDROWIA
ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU! STOP PRZYMUSOWI I DEZINFORMACJI!
Alarm dla mieszkańców USA
http://przetrwanie-prosperowanie.pl/alarm-us/
—————————
Biuletyn StopCodex
———————
Czas na działanie…
Opublikowany w Big Pharma, Co przed nami ukrywają?, Codex Alimentarius, Faszyzm, Parszywa polityka, Psychopaci, Racjonalizm?, Ruch Oporu, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Szczepienia, Totalitaryzm, Wolność, Zdrowie | Otagowane: Autorytet i posłuszeństwo, Demokracja?, Milczenie owiec, NOP, Petycja, Prawa obywatelskie, Prawo, Prof Maria Dorota Majewska, Protest, Pseudonauka | Komentarzy: 35 »
Koniec z prywatnością w Internecie. Pokonaliśmy (?) ACTA, a już straszy CISPA, jeszcze gorszy system śledzenia internautów
Posted by astromaria w dniu 19/04/2012
Kolejna petycja do podpisania!
Obecnie Stany Zjednoczone przygotowują się do uchwalenia prawa, które pozwoliłoby im szpiegować nas na każdym internetowym kroku. Teraz możemy ich jeszcze powstrzymać.
Firmy, którym powierzamy nasze prywatne dane, jak Microsoft czy Facebook, popierają nową ustawę, która ułatwiałaby im przekazywanie różnego rodzaju danych o internautach agencjom rządowym, bez dodatkowych pozwoleń i nakazów, w imię cyber-bezpieczeństwa — niszcząc tym samym gwarancję prywatności przysługującą każdemu użytkownikowi, niezależnie od tego gdzie mieszka, czy z którego miejsca na ziemi korzysta z Internetu.
Jeśli wspólnie sprzeciwimy się nowemu prawu, możemy wpłynąć na decyzje wielkich korporacji, których przychody są bezpośrednio zależne od nas- konsumentów. Podpisz petycję skierowaną do największych korporacji internetowych:
hhttp://avaaz.org/pl/stop_cispa_corporate_global_pl/?bv13733vl
The Cyber Intelligence Sharing and Protection Act (CISPA) pozwalałaby firmom amerykańskim zbierać różnego rodzaju informacje na temat internautów i przekazywać je amerykańskim agencjom rządowym, nie informując o tym samych użytkowników. Bez nakazu, bez prawnego uzasadnienia i bez procesu. Co gorsza, projekt ustawy przewiduje także immunitetowy parasol, którym korporacje i agencje rządowe mogłyby się bronić przed ewentualnymi pozwami za naruszenia prywatności czy nielegalne działania.
Zwolennicy nowego prawa zapewniają, że informacje na temat konsumentów będą pod szczególną ochroną, ale rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej – ogromne luki w tym prawie sprawiłyby, że wszystko co robimy w Internecie podlegałoby kontroli — a dziś już i tak, większość informacji, od zarządzania kontem bankowym, przez zakupy internetowe, po nasze prywatne korespondecje jest przechowywana w Internecie.
Za parę dni odbędzie się głosowanie w sprawie CISPA w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Zorganizujmy masowy sprzeciw by powstrzymać korporacje przed zapaleniem zielonego światła dla całkowitej kontroli naszych działań w Internecie. Kliknij poniżej by wesprzeć kampanię:
hhttp://avaaz.org/pl/stop_cispa_corporate_global_pl/?bv13733vl
W tym roku pomogliśmy już w powstrzymaniu SOPA, PIPA i ACTA — wszystkie bezpośrednio zagrażające wolności Internetu. Teraz zablokujmy CISPA i powstrzymajmy rząd USA przed atakiem na wolność Internetu.
Z nadzieją i determinacją,
Dalia, Allison, Emma, Ricken, Rewan, Andrew, Wen-Hua, oraz cały zespół Avaaz
Więcej informacji:
Facebook tłumaczy się z poparcia dla nowej ustawy antypirackiej CISPA (Technologie Gazeta.pl)
Facebook ujawni dane użytkowników (TVP)
http://tvp.info/informacje/swiat/facebook-ujawni-dane-uzytkownikow/7074376
CISPA: nowy wróg Internetu (Global Post)
Protesty CISPA – głośny sprzeciw wobec proponowanym zmianom legislacji (Los Angeles Times)
Niepokojący atak na prywatność – CISPA, jakie powoduje zagrożenia i jak jej zapobiec (Electronic Frontier Foundation)
——————————————
Dopisek:
Nie wiem, czy to dobra, czy zła wiadomość, bo może ktoś próbuje zrobić nas w konia. Kolejna polska myśl naukowo-techniczna pogrzebana, ale tym razem nie ma powodu, żeby płakać. Nie zdziwiłabym się jednak, gdyby to porzucone “dziecię” przygarnął ktoś inny, niestety.
MSWiA wycofuje się z INDECT. Władza przestraszyła się Orwella
Opublikowany w Co przed nami ukrywają?, Faszyzm, Owce i wilki, Parszywa polityka, Psychopaci, Ruch Oporu, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Wolność | Otagowane: ACTA, Avaaz, Bezprawie, CISPA, facebook, INDECT, Korporacje, Microsoft, Petycja, PIPA, Prawa obywatelskie, Prawo, SOPA, Wielki Brat | Komentarzy: 11 »
Onkologiczne ludobójstwo zdemaskowane
Posted by astromaria w dniu 16/04/2012
Zapraszam do obejrzenia kolejnego, znakomitego wykładu doktor Aleksandry Niedzwiecki, w którym demaskuje ona wielkie oszustwa związane z przynoszącym miliardowe dochody biznesem rzekomego leczenia raka. Założenia „kuracji” onkologicznej oparte są na oszukańczych podstawach, a terapia ta jest gorsza od choroby.
Nie wystarczy wiedzieć, jak nas oszukują i mordują, najważniejszą częścią wykładu jest wiedza o tym, jak chronić się przed zachorowaniem i jak się skutecznie i bezpiecznie leczyć, gdybyśmy jednak zachorowali.
Czego trzeba więcej, żeby uwierzyć?
Wykład ten prezentuje doskonale udokumentowane dowody NAUKOWE uzyskane przez rzetelnych i uczciwych badaczy.
Z wykładu wynika, że główną przyczyną raka jest brak witamin (zwłaszcza C) i mikroelementów w diecie. Nasza dieta jest coraz mniej wartościowa z powodu wyjałowienia gleb przez sztuczne nawożenie pól oraz za sprawą przetwarzania (oczyszczania oraz „poprawiania”) naturalnej żywności. Białe pieczywo, makarony, ryż, cukier i sól oraz pozbawione witamin i mikroelementów warzywa i owoce nie są w stanie dostarczyć organizmowi niezbędnych do życia składników. Pozornie jedzący do syta może zachorować i umrzeć z głodu, bo kalorie, a nawet białka to nie wszystko, czego nasz organizm potrzebuje. Jedzenie i picie nowoczesnej, mocno schemizowanej żywności (sztuczne dodatki smakowe i zapachowe, barwniki, konserwanty, słodziki, kwasy, tłuszcze, niezliczone “E” itp.) zatruwa krew, a wraz z nią wszystkie komórki naszego organizmu. Nic więc dziwnego, że mamy „epidemię” raka i wszelkich innych chorób.
Dlaczego chemioterapia nie jest i nie może być skuteczna?
Ponieważ jej celem jest niszczenie komórek. Zabija ona zarówno komórki rakowe, jak i zdrowe. „Leczenie” stosowane w onkologii polega na aplikowaniu chemii i naświetlań, które nie mogą wyleczyć raka, bo są rakotwórcze z samej swojej natury.
Proszę przyjrzeć się uważnie poniższemu zdjęciu. Widzimy na nim 2 centymetrowej grubości gumową rękawicę, którą ochraniają swoje ręce lekarze i pielęgniarki aplikujący chemię pacjentom chorym na raka. Gdyby zawartość kroplówki wylała się na skórę doszłoby do bardzo poważnego oparzenia, które po latach może przekształcić się w raka skóry. I tę wysoko toksyczną substancję wlewa się w żyły chorego człowieka. To prawdziwy cud, że ktokolwiek jest w stanie przeżyć tę „kurację”!
Właściwe leczenie raka to powrót do natury.
Jeśli pozwolimy naszym organizmom oczyścić się z trucizn i dostarczymy im tego, czego potrzebują, żeby optymalnie funkcjonować (w tym przypadku naturalnych suplementów), same powrócą do równowagi i choroba zniknie bez leków.
Poniższe ilustracje pochodzą z wykładu. Są one tak wymowne, że postanowiłam je tu umieścić, żeby każdy potencjalny pacjent oddziału onkologicznego mógł się dobrze zastanowić, czy dobrze robi ufając lekarzom.
Ludzie! Obudźcie się wreszcie!
Mimo dostarczania coraz większej ilości niezbitych dowodów na wielką skuteczność naturalnego leczenia raka ludzkość w najlepsze trwa w matriksowej, głębokiej hipnozie. Chorzy na raka, trafiający na oddziały onkologiczne z reguły wychodzą stamtąd „nogami do przodu”, ale fakt ten, zamiast ludzi otrzeźwić i zmusić do ucieczki, paradoksalnie generuje w nich jeszcze większy lęk i napędza do lekarzy jeszcze więcej spanikowanych chorych. Jak wyjaśnić ten fenomen, jeśli nie hipnozą?
„Leczenie” raka to nieprawdopodobny wprost biznes, lepszy nawet niż prostytucja i narkotyki. Podobnie ma się sprawa ze szczepieniami.
Gdy pacjent umrze lub gdy zostanie wyleczony traci się kurę znoszącą złote jaja.
Pierwsza tragedia to kiedy pacjent umrze. Druga tragedia, to kiedy wyleczy się ludzi. Prawdziwie dobry lek to ten, który zażywa się bardzo długo
- to cytat z wywiadu z twórcą nowych leków.
Oburzające?
Teoretycznie tak. Ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to niekoniecznie.
Każdy z nas jest kowalem własnego losu i sam ponosi odpowiedzialność za wszystko, co go spotyka. Jeśli ktoś nie interesuje się zdrowym odżywianiem i naturalnymi metodami dbania o zdrowie i jeśli bezmyślnie powierza pieczę nad nim innym ludziom to sam jest winien, jeśli skończy w grobie.
Dopóki udział w zabawie w doktora jest dobrowolny, to ja to akceptuję.
Zgadzam się na to, że lekarze dla zarobku trują i mordują każdego barana, który wpadnie w ich szpony. Wolna wola. Do tanga trzeba dwojga, a to znaczy, że pacjentowi taki układ odpowiada.
Mnie nie odpowiada, więc nie korzystam. Wolnoć Tomku w swoim domku.
Jednak w momencie, gdy rozzuchwalona banda zbrodniczych uczniów i następców doktora Mengele zaczyna wyciągać swoje pożądliwe łapy również po tych, którzy nie życzą sobie być leczeni na śmierć, kiedy wprowadzają przymusowe (pod rygorem utraty pracy) badania „profilaktyczne” i szczepienia, albo co jeszcze gorsze, obowiązek poddawania się „właściwemu” leczeniu wbrew woli pacjenta zaczyna się robić naprawdę strasznie. To jest zamach na moją wolność osobistą i ja tego nie zamierzam tolerować.
Jestem z pokolenia powojennego, więc wiem, jak działa medialna propaganda, wmawiająca ludzkim owieczkom, że gadanie o zagrożeniach jest tworzeniem wyssanych z palca teorii spiskowych.
To już jest chemiczno-farmaceutyczny totalitaryzm zagrażający zdrowiu i życiu każdego człowieka na Ziemi.
Na razie jeszcze mamy prawo wyboru, ale coraz częściej musimy się bronić przed wciąż ponawianymi próbami ograniczania naszych praw i wolności pod pretekstem dbałości o „nasze dobro”. Jak długo damy radę się opierać?
Tematyka wykładu:
- Dlaczego leczenie raka jest nieskuteczne
- Rozpoznanie natury raka – nowy cel terapii
- Dowody naukowe skuteczności naturalnego podejścia do raka
- Dlaczego ten kierunek nie jest promowany
- Jak działa ‘biznes raka’
- Co możemy zrobić – Polska wolna od raka!
Jak zwykle podaję link do pierwszego odcinka.
Słowo „Barbie” zawsze wywoływało w moim umyśle skojarzenie z osobą Klausa Barbie, nazistowskiego rzeźnika Lyonu. Dziś widzę, jak „prorocze” było to skojarzenie. Inna Barbie znów zabija niewinne dzieci, więc Klaus pewnie rechocze złośliwie w głębi piekła, gdzie niewątpliwie trafił, ciesząc się, że jego dzieło jest kontynuowane.
Łysa laleczka Barbie, wprawdzie bez włosów, ale wciąż piękna (jej twórcy zataili fakt, że po chemioterapii wypadają WSZYSTKIE włosy, a więc rzęsy również). Wspaniała akcja propagowania śmierci wśród najmłodszych. Teraz każda dziewczynka będzie chciała zachorować na raka i poddać się „leczeniu na śmierć”, bo to takie cool. Akcję na Facebooku polubiło już158 tysięcy ludzi! Mamy nową modę i masowy trend w kulturze.
Jeśli wierzysz, że po wojnie zwyciężyło dobro, zbrodniarze wojenni zostali zamknięci w więzieniach lub powieszeni, a nazizm a zawsze unicestwiony, to żyjesz w głębokim Matrixie i masz wodę zamiast mózgu! Obudź się z „racjonalistycznej” hipnozy i zacznij myśleć głową zamiast telewizorem i organem Michnika-Szechtera. To, czego uczono cię w szkole to bzdury i cyniczne kłamstwa.
NAZISTOWSKIE KORZENIE „BRUKSELSKIEJ UE” książka on line – przeczytaj koniecznie!!! Tu do pobrania.
“Rzeźnik z Lyonu” agentem niemieckiego wywiadu. Klaus Barbie służył RFN
Cała prawda o nazizmie rządzącym całym dzisiejszym światem
Jak działać?
Opublikowany w Big Pharma, Choroby „nieuleczalne”, Kretynizmy, Leczenie dietą, Mafia medyczna, Matrix, Medycyna alopatyczna, Medycyna naturalna, Mikroelementy, Mrożące krew w żyłach, Owce i wilki, Psychomanipulacja, Racjonalizm?, Rak, Ruch Oporu, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Witaminy, Zdrowie | Otagowane: Dr Aleksandra Niedzwiecki, Dr Matthias Rath, Milczenie owiec, Natura, Nauka, Nowotwory, Prawa obywatelskie, Prawo, Pseudonauka, Terroryzm | Komentarzy: 60 »










































