Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka. NIE piszę o tym, w co wierzę, lecz o tym, co WIEM, bo osobiście to zweryfikowałam.

  • Adolf Hitler: “Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer”

    Dedykuję wszystkim, którzy przekonują, że potrzebujemy rządu światowego (do kontaktów z... kosmitami).
  • Bruno Gröning:

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • Tao:

    Uczeni nie są mądrzy, mądrzy nie są uczeni.
  • Heraklit z Efezu

    Nie wystarczy dużo wiedzieć, ażeby być mądrym.
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’:

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej
  • dr Sidney MacDonald Baker:

    Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą. Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.

  • Michael Ellner:

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Demokracja?

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad [Benjamin Franklin]

    Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami. [Arystoteles]

    Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest. [Benjamin Disraeli]

    Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci, których się wybiera nie mają nic do decydowania [Horst Seehofer, przewodniczący CSU i premier Bawarii]

    Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]

    Wierzę w to, że instytucje bankowe stwarzają większe zagrożenie dla naszej wolności niż armie. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek zezwolą na to, by prywatne banki przejęły kontrolę nad emisją ich waluty, przez inflację, potem przez deflację, to banki i korporacje które na tym wyrosną będą pozbawiać ludzi wszelkich prywatnych dóbr, do momentu aż ich dzieci nie przebudzą się bezdomne na kontynencie, który został podbity przez ich ojców. Władza nad emisją powinna być zabrana bankom i przywrócona ludziom, do których ona prawowicie należy. [Thomas Jefferson]

    Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa [Mayer Amschel Rothschild]

    Lichwa, gdy raz dostanie się do władzy, zrujnuje i doprowadzi do upadku każdy naród. Nie warto mówić o suwerenności Parlamentu i demokracji dopóki rząd nie odzyska władzy emisji pieniądza i kredytu, i dopóki nie uzna się, że jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinność. [William Lyon Mackenzie King, premier Kanady]

    W tym rozdziale historii świata, nie istnieje coś takiego jak niezależna amerykańska prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie ośmieli się szczerze wygłosić swojej własnej opinii - nawet jeśli ktoś z was spróbuje to zrobić, może być z góry pewnym, że jego tekst nie ukaże się w druku. Płacą mi za powstrzymywanie się od wyrażania moich poglądów na łamach gazety, w której pracuję. Wam płacą mniej więcej tyle samo za robienie mniej więcej tego samego - jeśli ktoś z was okaże się na tyle naiwny, by napisać o tym, co myśli, będzie sobie musiał poszukać innej pracy. Gdybym ja pozwolił sobie na taką szczerość, straciłbym zajęcie przed upływem dwudziestu czterech godzin od publikacji. W interesie dziennikarza leży niszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, pełzanie u stóp Mammona i sprzedawanie własnego kraju i własnego narodu za kromkę chleba. Wy to wiecie i ja to wiem. Cóż to za szaleństwo - wznosić toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami, wasalami bogaczy zza kulis. Jesteśmy marionetkami: oni pociągają za sznurki, my tańczymy. Nasze talenty, nasze predyspozycje i nasze życia należą do innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami. [John Swinton, były szef Personalny New York Times, ok. 1880 r.]

    Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… [David Rockefeller]

    Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce "Between Two Ages" 19970 r.]

  • Robert Anton Wilson:

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Wywiad z Iluminatem:

    To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku. Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. [Jan van Helsing "Ręce precz od tej książki"]
  • Wikipedia:

    Eugenika – pojęcie (...), które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt (w tym ludzi).
  • Bill Hicks

    Czy ktoś z was pracuje w reklamie lub marketingu? Niech się zabije!
    http://youtu.be/BugXa3Cbc3A

  • Pastor Martin Niemöller:

    Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było [Tekst napisany w obozie koncentracyjnym Dachau]
  • Fred Hoyle:

    Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?

    Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.

    Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki, do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.

  • Astromaria:

    Od czasu, kiedy cyrkowy magik, James Randi zaczął arbitralnie decydować o tym, który uczony ma prawo publikować swoje prace w prasie naukowej, a ateista Richard Dawkins głosić kazania w kościołach, gdzie obwieszcza całemu światu, że Bóg nie istnieje, świat zupełnie stanął na głowie.
  • Salvador Dali:

    Jedyna różnica miedzy mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem
  • Tomasz Lis:

    Kto ma mikrofon, ten ma władzę (podobno to tylko żart) ;-)
  • Kasjopeanie:

    Wiara, że jedno źródło zawiera całą wiedzę, jest sprzeczna z rzeczywistością. Jeśli zakładało się, że zjedzenie owocu z drzewa wiedzy dostarczy całej wiedzy, wtedy jest się zwiedzionym, ponieważ żadne konkretne źródło nie może dostarczyć całej wiedzy. Jeśli więc ktoś uwierzy w taki podstęp, sam złapie się w pułapkę w obrębie danych parametrów. I na wieczność rasa ludzka będzie zatruta przez podobny problem, który objawia się na kilka sposobów: zawsze szuka się prawdy na jednej drodze czy tez poprzez religię, zamiast szukać jej na miriadach różnych dróg; także wiara w proste odpowiedzi na bardzo skomplikowane kwestie i pytania.
  • Richard Dawkins został kreacjonastą?

    ...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
    Zobacz to na własne oczy!
    --------------
    Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist,
    15 Kwiecień 1982, str. 130].

  • Niccolo Machiavelli

    Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni. A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu, lęku i powszechnej agresji.
  • “Prof” Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów:

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym [w „Kropka nad i”, TVN 24 09.02.2011]
  • Albert Einstein:

    Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.
  • C. S. Lewis:

    Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.
  • Bill Cosby:

    Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich.
  • Spisek, nie teoria

    We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformował, że Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.tłumaczącej] odkrył, że bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimerą, która zawiera materiał genetyczny z różnych bakterii E. coli. Zawiera ona także sekwencje DNA bakterii dżumy, co czyni ją szczególnie chorobotwórczą.
    Spiegel OnLine

  • Życie przerosło kabaret

    W elektrowni jądrowej energię pochodzącą z rozpadu silnie radioaktywnego materiału używa się do ZAGOTOWANIA WODY.
  • Mefisto („Faust” J. W. von Goethe):

    Jestem tej siły cząstką drobną, / co zawsze złego chce / i zawsze sprawia dobro

  • Gautama Budda:

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. (Kalama Sutra)
  • John Lennon:

    Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów. Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę, że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów. Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.
  • Osho (Rajneesh):

    Dobrze jest mieć ego, ponieważ inaczej nie będziesz miał w życiu kręgosłupa. Każdy cię zmiażdży. Jeśli nie będziesz miał w życiu ego, pozostaniesz nieistnieniem, będziesz wykorzystywany, gnębiony, torturowany. Każdy człowiek, każdy Adolf Hitler stanie się twoim pasterzem, a ty będziesz owcą.
  • “Szczepienia są chemiczną lobotomią” – Bertrand Russel

    Bestie końca czasów Plik pdf
    Bestie końca czasów Scribd
    Szczepionki które uczynią Cię posłusznym
    ----------------------
    „Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
    ----------------------
    O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10 000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (...) koszt produkcji jednej szczepionki - ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów. ]
    Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość tylko rtęci, zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. [dr Jerzy Jaśkowski]
    ----------------------
    Raport CDC stwierdza, iż wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.

  • William S. Borroughs:

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • George. H. W. Bush:

    W tych kłopotliwych czasach naszym piątym celem jest Nowy Porządek Świata, który może zapoczątkować nową erę
  • Joseph Stiglitz:

    Ekonomika każdego państwa jest analizowana oddzielnie, po czym Bank wręcza każdemu ministrowi ten sam czteroetapowy program.

    Pierwszy etap to prywatyzacja, którą bardziej dokładnie należałoby raczej nazywać etapem „przekupstwa”. Zamiast korzystnie sprzedawać państwowe przedsiębiorstwa przywódcy danego narodu beztrosko wyprzedają, stosując się do żądań Banku Światowego, swoje przedsiębiorstwa dostarczające wodę i elektryczność. Gdybyście tylko mogli zobaczyć, jak szeroko otwierają się im oczy na widok dziesięcioprocentowej prowizji wpłacanej na ich konta w bankach szwajcarskich w zamian za spuszczenie o kilka miliardów z ceny sprzedaży państwowych dóbr.

    Rząd Stanów Zjednoczonych wiedział o tym, przynajmniej w przypadku największego „przekupstwa” wszechczasów, rosyjskiej wyprzedaży w roku 1995. „Ministerstwo Skarbu USA uważało, że jest to wspaniale zorganizowane, jako że chcieliśmy, aby Jelcyn został powtórnie wybrany na prezydenta. Mało nas obchodziło, że to skorumpowane wybory. Chcieliśmy, aby pieniądze trafiły do Jelcyna” poprzez wspieranie jego kampanii.
    -----------
    Stiglitz nie jest terrorystą spod znaku teorii spiskowych. Człowiek ten tkwił wewnątrz tej gry, był członkiem gabinetu Billa Clintona w charakterze przewodniczącego zespołu jego doradców ekonomicznych.

  • Anton Pawłowicz Czechow:

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Lew Tołstoj:

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Ali Ibn Abi Talib:

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Victor Lebow:

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • Henry Kissinger:

    Żołnierze są głupimi, tępymi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej
  • Ryszard Legutko:

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • AIDS

    "Dlaczego Magic Johnson nie ma AIDS?" Takie pytanie zadał Maciej Trojanowski w listopadzie 2000 roku doktorowi Jamesowi DeMeo. Odpowiedź brzmiała: "Bo przestał się leczyć".
  • dr Will Keepin, fizyk:

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Alfred Korzybski:

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • prof. Maria Dorota Majewska:

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Thorwald Dethlefsen:

    Światło istnieje, ciemność zaś – nie.

    Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.

    Ciemność nic światłu uczynić nie może.

    Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.

    To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.

    Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]

  • Zygmunt Bauman:

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • Siddhartha Gautama:

    Dla mędrca nie ma rzeczy niewłaściwych
    Dhammapada (czyta Ksawery Jasieński)

  • Ted Turner:

    Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
  • Al Gore „Ziemia na szali”:

    ... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
  • prof. Julian Aleksandrowicz:

    Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
    ------
    Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.

  • Daniel Cohn-Bendit (eurodeputowany):

    Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"] czytaj więcej
  • Przysłowie chińskie:

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Credo Mutwa:

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • Wolter:

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Niebezpieczne GMO

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów. [Terje Traavik (naukowiec norweski]
    -----------
    Pomimo upływu jednej trzeciej wieku i ponad 350 mld dolarów zainwestowanych w to cacko huragan pozostaje bardziej przewidywalny, a pożar bardziej możliwy do opanowania niż rośliny genetycznie modyfikowane [prof. Ignacio Chapella z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley]

  • Francis Collins:

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.

    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).

  • David Coleman:

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”:

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
    ------------
    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.

    Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.

  • Plutarch:

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Frank Zappa:

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine:

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche:

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut:

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh:

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer:

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo:

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram:

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain:

    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
  • Johann Wolfgang von Goethe:

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie:

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres:

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Dżalaluddin Rumi:

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • Paramahansa Yogananda:

    Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...

    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).

  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”:

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski:

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem.

    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby

Archiwum kategorii ‘Kretynizmy’

Kretynizmy, które w głowie się nie mieszczą, a jednak istnieją i mają się dobrze…

Młodzi, znakomicie wykształceni, z wodą zamiast mózgu

Posted by astromaria w dniu 11/05/2012

Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość. [Michael Ellner]

Prowadząc ten blog trochę zamknęłam się w hermetycznej puszce wśród ludzi myślących podobnie do mnie. Ale na szczęście mam też konto na Facebooku. Niby tam też są sami swoi, bo starannie dobieram znajomych, ale moi znajomi mają swoich znajomych, a ci swoich i tak dalej. Ponieważ ja nie chronię swojej prywatności zbyt wieloma zaporami, należę też do różnych grup, więc widzę co piszą ludzie z kręgów, z którymi pewnie nigdy nie miałabym okazji się zetknąć. I tu czasem zdarza mi się przeżyć lekki szok. A to wpadam na jakąś ziejącą jadem nienawiści anty-polonistkę, a to na jakiego aroganckiego racjonalistę, a to na innego dziwoląga z zupełnie obcego mi świata. Staram się być tolerancyjna, ale czasem nóż sam mi się w kieszeni otwiera. Bo jak może się nie otworzyć, jeśli spotykam lekarza, który nie tylko nie ma pojęcia o istnieniu jakichkolwiek skutków ubocznych szczepień (NOP, niepożądany odczyn poszczepienny), ale wręcz je z oburzeniem neguje? No bo przecież, gdyby takie coś istniało, to on, jako lekarz, musiałby o tym wiedzieć!

Im bardziej „doskonale wykształcona” czuje się dana osoba i im bardziej prestiżowy zawód wykonuje, tym bardziej jest tępa, niereformowalna i zabetonowana na swojej szklanej górze. Umie ona to, czego ją nauczono w czasie studiów, ale nie wie, że ta wiedza może być niewiele warta. Myślenie i negowanie wiedzy jest ostatnią rzeczą, jakiej od niej wymagano.

System edukacji nie uczy myślenia. Nawet gorzej – oducza, i to już od pierwszych klas szkoły podstawowej. Za zadawanie trudnych pytań można bardzo podpaść, bo to jest przeszkadzanie w zajęciach. Nauczyciel ma do przerobienia konkretny materiał, musi go wyłożyć w określonym czasie, zrobić sprawdziany i przedstawić dyrekcji do oceny postępy klasy jako całości. Zadaniem ucznia jest nauczyć się na blachę zadanej lekcji. Uczeń powinien umieć wyrecytować lekcję nawet obudzony w środku nocy.

System edukacji nie produkuje ludzi twórczych i samodzielnie myślących, lecz roboty do pracy w korporacji. Człowiek twórczy jest nieprzewidywalny i niezdyscyplinowany. Zamiast robić co mu każą sprzeciwia się i robi zamieszanie. Szefostwo tego bardzo nie lubi. Najlepiej by było, gdyby ludzie stali się jak mrówki w mrowisku, a jeszcze lepiej, żeby mieli inteligencję zbiorową i automatycznie robili to, co szef pomyśli.

W tym celu wymyślono procedury. Po co lekarz w izbie przyjęć ma improwizować? Bezpieczniej będzie, jeśli zaprogramuje się go niczym automat, żeby przestrzegał procedur. To uchroni go przed błędami, a szpital przed odszkodowaniami. Pacjent postrzegany jest jedynie jako wróg, który może obrzygać lub polecieć do sądu.

Od czasu, kiedy uczelnie medyczne zostały wykupione przez korporacje lekarz stał się automatem do zlecania szczepień i wypisywania recept. Szpitale zostały sprywatyzowane i muszą być rentowne. Obecnie zadanie lekarza polega na szczepieniu od pierwszych godzin życia i zapisywaniu jak największej ilości jak najdroższych leków. Jak tak dalej pójdzie lekarze już niedługo w ogóle będą niepotrzebni, bo zastąpią ich automaty do wypisywania recept. Pacjent wpisze do lekomatu objawy choroby i poda wyniki badań, a automat wyda mu leki i pobierze opłatę.

Lekarz już teraz zachowuje się jak automat. Jak go nauczyli na uczelni, tak działa. Nie myśli, nie poszukuje wiedzy w źródłach alternatywnych, nie jest ciekawy niczego, bo wydaje mu się, że wie wszystko.

Skutek?

Szczepienia zamieniają zdrowe dzieci w chore, a leki powodują skutki uboczne, czyniąc z pacjenta dożywotniego klienta służby zdrowia. Jeśli zabieg medyczny zaszkodzi pacjentowi, mówi się, że to przypadkowa korelacja. Usłyszałam ostatnio od Bardzo Ważnej Pani Ekspert Od Szczepień, że nie da się stwierdzić, czy problemy zdrowotne zostały spowodowane przez szczepienie czy przez czysty przypadek, ponieważ dziecko dostaje w pierwszym roku życia 14 szczepień. Znaczy to, że jest kłute częściej niż raz w miesiącu. Dzieci często chorują, więc każdy atak padaczki czy zapaść można zwalić (jakże niesłusznie) na szczepionkę i nazwać to NOP-em. A przecież dowodów na to brak!

Zastanawiam się, czy ci wszyscy Bardzo Ważni Specjaliści są totalnymi idiotami, ofiarami akademickiego prania mózgu, czy może reprezentantami jakiegoś obcego plemienia, któremu zlecono zadanie dokonania w białych rękawiczkach (ups, raczej fartuchach) ludobójstwa na Polakach?

Inny przykład zamroczenia ślepą wiarą w to, czego uczą uczelnie i co ludziom wszczekują do łbów me(n)dia: wpada młody „racjonalista” na mój blog, spogląda na tytuł i obrazki, nie czyta całości (bo po co?), nie ogląda wykładu doktor Niedzwiecki, bo

to że jakaśtam doktor powiedziała nic nie znaczy. Jest wielu ludzi którzy mają tytuły naukowe a gadają od rzeczy

Co ma wspólnego grubość rękawicy, fakt że leki używane w chemoterapii mogą doprowadzić do chemicznych oparzeń skóry a fakt ich skuteczności w leczeniu? Nic.

W ogóle go nie interesuje, że badania zespołu, do którego należy dr Niedzwiecki są solidnie udokumentowane, więc on wykładu nie obejrzy. Dla niego liczy się jedynie

źródło: WHO.

Źródło: WHO latem 2009 roku podawało hiobowe wieści na temat całkowicie zmyślonej (pod dyktando interesów finansowych karteli farmaceutycznych i interesów politycznych psychopatów tworzących rząd światowy) pandemii świńskiej grypy:

WHO: Mamy pandemię świńskiej grypy

Pierwsza globalna pandemia grypy od 41 lat. Światowa Organizacja Zdrowia nakazała swoim krajom członkowskim ogłoszenie pandemii grypy typu A/H1N1. Oznacza to najwyższy, szósty stopień zagrożenia.

Gdyby takiemu wykształciuchowi powiedzieć, że WHO, FDA, „renomowane pisma naukowe” i parę jeszcze innych instytucji powołanych do czuwania nad zdrowiem społeczeństwa „sponsorują” kartele farmaceutyczne, też nie uznałby tego za coś złego. Znakomicie wykształcony człowiek nie dostrzega związku między finansowaniem tych instytucji przez lobby farmaceutyczne z nadużyciami, jakie z tego wynikają, bo nie uczono go myślenia ani detektywistycznej dociekliwości. Zamiast tego wyrobiono w nim odruch bezkrytycznego przyjmowania za prawdę wszystkiego, co podają do wiadomości Bardzo Ważne Instytucje i Autorytety.

Koniec dyskusji. Betonowa klapa spadła na umysł i zgniotła szare komórki.

Irracjonalni racjonaliści nie kierują się własnym rozumem i nie kojarzą oczywistych rzeczy, bo są ludźmi ślepej, fanatycznej wiary. Gdyby zachowali zdolność kojarzenia faktów, to musieliby zauważyć, że coś tu się nie zgadza i że ktoś ich okłamuje. A wtedy ich wiara w „naukową medycynę” i „postęp w rolnictwie dzięki GMO” runęłaby jak domek z kart. Bo to jest wiara, a nie wiedza.

Opublikowany w GMO, Koncerny farmaceutyczne, Kretynizmy, Mafia medyczna, Matrix, Owce i wilki, Psychologia, Racjonalizm?, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Wiara czy wiedza?, Zdrowie | Otagowane: , , | Komentarzy: 90 »

Naukowy doradca Obamy mówi, że rozpylanie smug chemicznych uratuje planetę

Posted by astromaria w dniu 07/05/2012

John Holdren, doradca ds nauki Obamy uważa, że geo-inżynieria pomoże planecie ustabilizować pogodę w odniesieniu do globalnego ocieplenia.

Holdren widzi geo-inżynierię jako idealnie trwały sposób schładzania temperatury planety. W pełni popiera proces uwalniania cząstek baru, magnezu, aluminium, nano-włókien i innych substancji chemicznych by odbijać światło słoneczne z dala od Ziemi.

W artykule opublikowanym w Council of Foreign Relations Journal wydanym przez Council on Foreign Relations (CFR), organizacja wychwala stosowanie metali ciężkich w atmosferze by walczyć z globalnym ociepleniem. Rozumowanie to jest oszustwem, zważywszy, że zmiany klimatu wytworzone przez działalność człowieka to kłamstwo promowane przez światowe elity i panel ONZ IPCC, kłamstwo narzucane populacji świata. Naukowcy na całym świecie doszli do wniosku, że to słońce nagrzewa nie tylko naszą planetę ale również i wszystkie inne planety w naszym układzie słonecznym.

Narodowy Instytut Zdrowia [w USA] uznał, że geo-inżynieria jest bezpośrednio odpowiedzialna za stwierdzenie obecności neurotoksyn w ludzkiej krwi, płucach, a także za powodowanie całego szeregu neurotoksycznych warunków, takich jak stwardnienie rozsiane.

Holdren dołącza do alarmistów zmian klimatycznych, którzy grożą, że jeśli globalne ocieplenie nie zostanie spowolnione na czas, to nie da się już powrócić do wyimaginowanego “Punktu zwrotnego”. Jednym z twierdzeń jest to, że lód całkowicie stopi się w Arktyce, choć naukowcy pokazują, że jest to ewidentnie nieprawdziwe.

Kim jest J.P. Holdren:

Badania na Uniwersytecie Syracuse stwierdziły, że zmiany klimatu są naturalne i nie są spowodowane przez człowieka. Naukowcy przebadali cykle temperatur Ziemi ostatnich 1000 lat aż do teraz i odkryli że:

  • Ziemia tak naprawdę się ochładza
  • Lód na Arktyce nie topi się
  • CO2 nie jest przyczyną ekstremalnych zmian pogodowych, których jesteśmy świadkami.

Holdren obwinia jednak emisje CO2, które są dziełem ludzi, za susze, niedobory żywności i podnoszenie się poziomu mórz, wraz z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi jakich jesteśmy świadkami. Holdren nie jest osamotniony w upowszechnianiu tej mistyfikacji. Amerykańskie Towarzystwo Meteorologiczne obecnie opracowuje deklarację polityczną, która będzie potwierdzać to kłamstwo, mówiąc, że “rozsądne jest rozważenie potencjału geo-inżynierii, by zrozumieć jej ograniczenia i uniknąć nierozsądnego wdrażania.” Robert Socolow, naukowiec Princeton, powiedział Narodowej Akademii, że geo-inżynieria powinna być łatwo wykonalną realną opcją w przypadku dramatycznego pogorszenia się klimatu.

Podczas gdy rzetelne naukowe dane wskazują, że CO2 nie jest problemem, są nadal ignorowane. Geo-inżynieria sama w sobie jest rażąco niekorzystna dla atmosfery i jest bezpośrednią przyczyną poważnych zmian jakich jesteśmy świadkami w ostatnich dziesięcioleciach.

Holdren podtrzymuje cel Obamy obcięcia o 20% emisji gazów cieplarnianych do 2020 r. i 80% do roku 2050.

Źródło: PrisonPlanet.pl

Filmy na temat geo-inżynierii i chemtrails

Opublikowany w Co przed nami ukrywają?, Globalne ogłupianie klimatyczne, Kretynizmy, Mrożące krew w żyłach, Owce i wilki, Parszywa polityka, Psychopaci, Racjonalizm?, Rak, Ruch Oporu, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Wolność, Zdrowie | Otagowane: , , , , , , , , , | Komentarzy: 19 »

Okrucieństwo chowu przemysłowego zwierząt – to nie koszmar, to rzeczywistość

Posted by astromaria w dniu 05/05/2012

Autor: Marek Kryda

Publicysta i działacz społeczny. Kieruje kampanią Naturalne geny Instytutu Spraw Obywatelskich w Łodzi. Był współzałożycielem Towarzystwa Ochrony Puszczy Białowieskiej. W 2000 r. rozpoczął współpracę z Instytutem Ochrony Zwierząt (Waszyngton, USA) i do 2010 roku kierował pracami tego Instytutu w Polsce.

Trudno się dziwić słowom autora “Sztukmistrza z Lublina”, noblisty Izaaka Bashevisa Singera, który w opowiadaniu “Listy do Pisarza” napisał: Dla zwierząt wszyscy ludzie to naziści, a ich życie to wieczna Treblinka. Trudno zaprzeczyć faktom: obecnie większość produktów pochodzenia zwierzęcego w supermarketach pochodzi od zwierząt wyhodowanych w warunkach obozu koncentracyjnego.

Era koszmaru rolnictwa przemysłowego rozpoczęła się w Stanach Zjednoczonych w 1928 roku, gdy Herbert Hoover, wówczas kandydat na prezydenta, obiecał Amerykanom “kurczaka w każdym garnku”. Ubodzy imigranci z Europy jedli mięso tylko od święta w swoich krajach, w Ameryce miało się to zmienić. By rozpocząć erę rolnictwa “intensywnego”, trzeba było podważyć odwieczne święte prawa wsi – takie, jak gospodarowania zgodnie z naturą, szacunek dla jej naturalnych cyklów – pór roku, okresów płodności, czasu aktywności i odpoczynku. W konsekwencji rolnicze koszmary chłopów całego świata wykluły się właśnie tu – w Ameryce. Należą do nich monokultury – przeciwieństwo tradycyjnego płodozmianu, chemizacja, GMO czy klonowanie zwierząt. To właśnie przekazane Stalinowi w latach dwudziestych takie “osiągnięcia” amerykańskie, jak szerokie użyciu maszyn i nawozów sztucznych w rolnictwie, umożliwiły brutalną kolektywizację Rosji Sowieckiej i zamianę rosyjskich chłopów w pozbawionych własności wyrobników Sowchozów i Kołchozów. Bez amerykańskich traktorów rozruchy głodowe w “rozkułaczanej” Rosji mogłyby podważyć brutalną tyranię Józefa Stalina – ale trudno nie zauważyć, że tyrania korporacji łatwo znajduje wspólny język z tyranią satrapów.

Chów przemysłowy zwierząt w USA zaczął się szczególnie rozprzestrzeniać w latach 80′, rozlewając się na cały świat – w roku 1990 stąd pochodziło 30% wytwarzanego na świecie mięsa, w roku 2005 odsetek ten wzrósł już do 40%.

Co to jest chów przemysłowy zwierząt? To opracowany “naukowo” system, gdzie zwierzęta są traktowane jak “produkty przemysłowe” – tu świnie trzymane są na zimnych betonowych lub metalowych rusztach, bez ściółki. Zwierzęta całe życie trzyma się w zamknięciu, bez dostępu słońca i świeżego powietrza, świnie często znajdują się w oddzielnych boksach, w których trudno się poruszać. Obcina się im ogony, uszy i niektóre zęby, żeby się nawzajem nie raniły, kastruje bez znieczulenia. Ulepszanie warunków chowu, choćby o słomę, zapobiegłoby takim zachowaniom jak wzajemne podgryzanie, a co za tym idzie powstrzymałoby choćby praktykę przycinania ogonów. Mimo, że rutynowe przycinanie ogonów jest zabronione przez prawo UE, dochodzenie organizacji humanitarnych dowiodło, że jest nadal powszechnie praktykowane – w niektórych państwach Europy odsetek stosowania tej barbarzyńskiej praktyki dochodzi nawet do 100%. W 2007 r. raport Europejskiej Rady Żywienia poinformował, że 90 % europejskich warchlaków jest poddawanych takim okrutnym praktykom. Kiedyś szczególnie w Danii przykuwało się je nawet do ziemi łańcuchem, ale odchodzi się od tej praktyki, bo powodowało to rany i zakażenia (zapomnijmy o “cierpieniu zwierząt”, bo takich słów nie ma w podręcznikach nowoczesnej hodowli).

Rutynowo sztucznie zapładniane maciory w kojcach porodowych stoją na betonowych rusztach bez ściółki mając do dyspozycji ograniczoną ilość miejsca, nie będąc w stanie nawet się obrócić. W naturalnych warunkach świnie żyją co najmniej dziesięć lat; maciory w chowie przemysłowym rzadko żyją dwa i pół roku. Ogromna większość z nich musi umrzeć w wyniku obrażeń i infekcji; jeszcze więcej z nich jest uśmiercanych już w chlewni.

Chociaż w Unii Europejskiej stosowanie kojców indywidualnych po pierwszych czterech tygodniach ciąży ma być całkowicie zakazane w 2013 r. (zakaz takiw całym okresie ciąży wprowadzono już w Szwecji i Wielkiej Brytanii), dochodzenie organizacji Compassion in World Farming wykazało, że kojce te nadal są powszechnie używane. Młode lochy, które zostały przeznaczone na rzeź, są do tego stopnia okaleczone, że nie mogą samodzielnie dojść do miejsca uboju. Kontenery na każdej z ferm są przeładowane padłymi zwierzętami.

Według dziennika Daily Mail w 2008 roku na amerykańskiej fermie świń niedaleko Kętrzyna umieralność wynosiła już 12,8 %, czyli była o około 50 procent wyższa niż na fermach brytyjskich.

Kurczaki przeznaczone na mięso w tym systemie dorastają w USA do “wagi ubojowej” już w ciągu 39 dni swego krótkiego życia w stresie, bólu i brudzie. Hałas osiąga 90 decybeli, powietrze jest przepełnione trującymi gazami – jeden z nich – siarkowodór, który może osiągnąć zabójcze stężenie w niedostatecznie wentylowanych pomieszczeniach, stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla zwierząt i pracowników chlewni. Do paszy kurczakom dodaje się arszenik, by zwalczyć pasożyty układu pokarmowego. Z kolei rutynowe podawanie antybiotyków potrzebnych do utrzymania zwierząt przy życiu w tych nieludzkich warunkach, przyczynia się do powstawania nowych szczepów bakterii odpornych na antybiotyki, wobec których współczesna medycyna jest bezradna. Blisko połowa z 25-30 tys. ton antybiotyków używanych rocznie w USA jest podawana zwierzętom hodowlanym na wielkich fermach.

Korporacje agrobiznesu zapewniają, że taki model rolnictwa ma być przyszłością świata, ale dziwnym trafem tam, gdzie rolnictwo przemysłowe zaczyna dominować, np. w USA, rolnikom wcale nie wiedzie się lepiej, a wręcz przeciwnie – narasta tam plaga bankructw i samobójstw farmerów. Chów przemysłowy nie jest opłacalny ekonomicznie. Staje się taki dopiero wtedy, gdy większość prawdziwych kosztów – czyli koszty strat ponoszonych przez środowisko, straty socjoekonomiczne i zdrowotne – przenosi się na kogoś innego.

To my – konsumenci i podatnicy płacimy rachunek za chów przemysłowy, to my płacimy zasiłki rolnikom wypartym z rynku, pokrywamy koszty leczenia ofiar zatruć pokarmowych i chorób wywołanych przez bakterie Salmonelli, E-coli czy gronkowca z wielkich ferm. To my w końcu płacimy za szkody w środowisku, zatrucie wody przez odchody zwierząt z wielkich ferm. Gdyby nawet istniejące prawo weterynaryjne i ochrony środowiska było rzeczywiście uczciwie przestrzegane, a jego łamanie karane, to cały system “fabryk zwierząt” by się rozsypał. Nie dzieje się tak dlatego, że nie tylko w USA, ale i w Polsce inwestycje gigantów agrobiznesu są wspierane przez jedną z najsilniejszych grup lobbystycznych w historii.

Źródło

Opublikowany w Kretynizmy, Mrożące krew w żyłach, Psychopaci, Racjonalizm?, Zdrowie | Otagowane: , , , , , , , | 1 komentarz »

Protest przeciwko fermie wiwisekcyjnej Green Hill i przeciwko wiwisekcji w ogóle

Posted by astromaria w dniu 05/05/2012

Czeski plakat – jest tak wymowny, że nie trzeba tłumaczyć na polski!

Jak na górze, tak na dole. Jak my traktujemy zwierzęta, tak sami jesteśmy traktowani.

W ostatnich dniach kwietnia media doniosły, że włoscy aktywiści obrony praw zwierząt uwolnili szczenięta rasy beagle przeznaczone do wiwisekcji, za co zostali aresztowani. Wzbudziło to wielkie oburzenie w całej Europie.

Stali czytelnicy tego bloga wiedzą, że leki stosowane we współczesnej medycynie to czyste oszustwo: nie pomagają lecz szkodzą. Leczenie opiera się na niewłaściwych podstawach teoretycznych i w najlepszym razie polega na tłumieniu symptomów, a nie na rzeczywistym uwalnianiu od chorób. Wiemy również, że jedynym celem medycyny jest zarobek.

Choroby takie jak rak, cukrzyca, miażdżyca, choroby serca i krążenia, nadciśnienie i wiele innych leczy się dietą i suplementami (witaminy, sole mineralne), a nie pochodnymi toksycznej ropy naftowej.

W tej sytuacji jest zupełnie oczywiste, że wszelkie eksperymenty na zwierzętach, a zwłaszcza wiwisekcja, są nienaukowym barbarzyństwem i zwyrodnieniem moralnym. Jedynym powodem, dla którego się je przeprowadza jest sadyzm i degeneracja umysłowa pseudo-uczonych z planety małp. Powinno się tych kryminalistów wyłapać i sprzedać do laboratoriów wiwisekcyjnych zamiast tych niewinnych stworzeń. Eksperymenty na ludziach (nawet jeśli są to psychopaci z piekielnej planety) dadzą na pewno bardziej miarodajne wyniki, niż eksperymenty na zwierzętach, których organizmy reagują na leki, a nawet produkty żywnościowe inaczej iż ludzkie.

Wszystkie leki są testowane na zwierzętach, co rzekomo ma zagwarantować pacjentom bezpieczeństwo, ale jak widać to nie działa. Leki trują, powodują kalectwo, a nawet śmierć. Po co więc to robić? Już dawno powinno to być zakazane.

Czas skończyć z oszukańczym, barbarzyńskim procederem testowania leków i przeprowadzania zdegenerowanych eksperymentów na zwierzętach!

W całej Polsce odbędą się protesty przeciwko wiwisekcji (akcja z Facebooka):

Warszawa:

Zapraszamy na demonstrację pod Ambasadą Republiki Włoskiej. Demonstracja odbywa się na prośbę aktywistów i aktywistek z Włoch, którzy proszą o pomoc w zamknięciu fermy Green Hill, największej europejskiej fermy hodującej psy do wiwisekcji. Jest to ta sama ferma, z której niedawno w świetle dnia uwolniono w trakcie demonstracji kilkadziesiąt szczeniaków.

9 maja włoska senacka komisja nr 14 będzie głosowała nad poprawkami do europejskiej dyrektywy dotyczącej wiwisekcji. Głosowanie będzie dotyczyło głównie zakazu hodowania psów, kotów i naczelnych na użytek wiwisekcji, oraz przeprowadzania jakichkolwiek eksperymentów bez znieczulenia. Wprowadzenie tego zakazu oznaczałoby zamknięcie Green Hill i być może zaczątek podobnych zmian w całej Europie. Wiwisektorzy z Włoch i reszty świata lobbują przeciwko tym zmianom, ponieważ nie chcą, żeby ich poczynania były w jakikolwiek sposób ograniczane.

Akcje solidarnościowe odbędą się przed 9 maja w Londynie, Warszawie, Wrocławiu, Krakowie oraz Gdyni. Dołącz do nas!

Warszawa, pl. Dąbrowskiego 6, Ambasada Republiki Włoskiej

Dzień Akcji przeciwko Green Hill

poniedziałek 7.05, godz. 11

pl. Dąbrowskiego 6

Kraków:

Konsulat Włoch, ul. Wenecja 3

Włosi proszą o pomoc w zamknięciu fermy Green Hill, największej europejskiej fermy hodującej psy do wiwisekcji. Jest to ta sama z której niedawno w świetle dnia, na oczach policji i kamer telewizyjnych, uwolniono w trakcie demonstracji kilkadziesiąt szczeniaków Beagle: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11637562,Wlochy__obroncy_praw_zwierzat_uwolnili_psy_przeznaczone.html

W tym momencie jest szansa na wejście we Włoszech zakazu hodowania niektórych gatunków zwierząt na użytek wiwisekcji i przeprowadzania jakichkolwiek eksperymentów bez znieczulenia. Wiwisektorzy z Włoch i reszty świata lobbują przeciwko tym zmianom, ponieważ nie chcą, żeby ich poczynania były w jakikolwiek sposób ograniczane. Proponowane zmiany prawne będą dyskutowane przed komisją europejską 9 maja.

Włosi walczą teraz o to, żeby zamknąć największego hodowcę psów i wywalczyć pierwszy zakaz rozmnażania niektórych gatunków zwierząt. Jeśli im się uda, może to być zaczątek podobnych zmian w całej Europie.

Prośba polega na przyłączeniu się do akcji przeciwko Green Hill, zorganizowania akcji solidarnościowych aby pokazać Włoskim politykom że cały świat patrzy im na ręce – pomoc została zapowiedziana z tak różnych miejsc jak Londyn, Uzbekistan czy RPA.

Polska również bierze udział – ambasada jest w Warszawie, a i konsulaty Włoch są we Wrocławiu, Gdyni, i… Krakowie! Dlatego my w Krakowie również będziemy stać z transparentami, plakatami i tabliczkami pod konsulatem Włoch.

————————–

Jeśli będą organizowane akcje w innych miastach poinformuję o tym.

————————–

Gdyby nie pseudo-rozwój pseudo-naukowy naszej pseudo-cywilizacji te wszystkie zwierzęta nie musiałyby ginąć w laboratoriach. Gdyby nie powstały pseudo-wynalazki takich pseudo-uczonych jak Fritz Haber, wynalazca nawozów sztucznych i gazów bojowych (to nie przypadek, że traktuję je jako jedno zagrożenie) oraz dr Mengele, twórca i „badacz” leków medycyny alopatycznej niczego nie byłoby trzeba testować ani na zwierzętach, ani na ludziach. Żylibyśmy w czystym, nieskażonych środowisku, żywiąc się zdrową, nieskażoną i w pełni wartościową żywnością i lecząc się lekami pochodzenia naturalnego.

Medycyna alopatyczna ma haniebny i kryminalny rodowód – wywodzi się w prostej linii z IG Farben, największego przedwojennego koncernu chemiczno-farmaceutycznego, który sponsorował Hitlera i umożliwił mu dojście do władzy. Wielka fabryka IG Farben została wybudowana w Auschwitz i dostarczała związków chemicznych doktorowi Josefowi Mengele, który z kolei przeprowadzał pseudo-naukowe eksperymenty na ludzkich „myszach laboratoryjnych”, czyli więźniach z obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Te „leki” niczego nie leczą, oprócz rozkwitających budżetów korporacji, które zrobiły z nich wielki biznes, wart więcej niż narkotyki i prostytucja razem wzięte.

Chemia onkologiczna z kolei wywodzi się z prostej linii od gazów bojowych Fritza Habera, największego naukowca-ludobójcy wszechczasów (iperyt czyli gaz musztardowy). Zapasy tego gazu leżały gdzieś w magazynach przez lata (do dziś truje on Bałtyk, gdzie go po wojnie wrzucono), do momentu, kiedy jakiś współczesny następca doktora Mengele wpadł na genialny pomysł przerobienia go na „lek” onkologiczny i „środki ochrony roślin”. Tym sposobem nie tylko pozbyto się kłopotliwych toksycznych zapasów, ale jeszcze zarobiono na nich góry pieniędzy.

Stare czołgi przerobiono na maszyny rolnicze (nomen omen rodzina Mengele produkowała pierwsze kombajny) rozsiewające po polach trucizny IG Farben. Dzięki temu producenci nawozów i środków ochrony roślin bogacą się podwójnie: na tych wynalazkach i na leczeniu chorób powodowanych przez agrochemię. Stosują tu dziwacznie pojętą zasadę znaną z homeopatii „podobne leczyć podobnym”. O ile jednak w homeopatii stosuje się znikome dawki substancji, o tyle w alopatii odwrotnie: końskie.

A za wszystko płacą ludzie, zwierzęta i cała natura.

Opublikowany w Duchowość, Koncerny farmaceutyczne, Kretynizmy, Mrożące krew w żyłach, Psychopaci, Racjonalizm?, Ruch Oporu, Zdrowie | Otagowane: , , , , | Komentarzy: 17 »

Onkologiczne ludobójstwo zdemaskowane

Posted by astromaria w dniu 16/04/2012

Zapraszam do obejrzenia kolejnego, znakomitego wykładu doktor Aleksandry Niedzwiecki, w którym demaskuje ona wielkie oszustwa związane z przynoszącym miliardowe dochody biznesem rzekomego leczenia raka. Założenia „kuracji” onkologicznej oparte są na oszukańczych podstawach, a terapia ta jest gorsza od choroby.

Nie wystarczy wiedzieć, jak nas oszukują i mordują, najważniejszą częścią wykładu jest wiedza o tym, jak chronić się przed zachorowaniem i jak się skutecznie i bezpiecznie leczyć, gdybyśmy jednak zachorowali.

Czego trzeba więcej, żeby uwierzyć?

Wykład ten prezentuje doskonale udokumentowane dowody NAUKOWE uzyskane przez rzetelnych i uczciwych badaczy.

Z wykładu wynika, że główną przyczyną raka jest brak witamin (zwłaszcza C) i mikroelementów w diecie. Nasza dieta jest coraz mniej wartościowa z powodu wyjałowienia gleb przez sztuczne nawożenie pól oraz za sprawą przetwarzania (oczyszczania oraz „poprawiania”) naturalnej żywności. Białe pieczywo, makarony, ryż, cukier i sól oraz pozbawione witamin i mikroelementów warzywa i owoce nie są w stanie dostarczyć organizmowi niezbędnych do życia składników. Pozornie jedzący do syta może zachorować i umrzeć z głodu, bo kalorie, a nawet białka to nie wszystko, czego nasz organizm potrzebuje. Jedzenie i picie nowoczesnej, mocno schemizowanej żywności (sztuczne dodatki smakowe i zapachowe, barwniki, konserwanty, słodziki, kwasy, tłuszcze, niezliczone “E” itp.) zatruwa krew, a wraz z nią wszystkie komórki naszego organizmu. Nic więc dziwnego, że mamy „epidemię” raka i wszelkich innych chorób.

Dlaczego chemioterapia nie jest i nie może być skuteczna?

Ponieważ jej celem jest niszczenie komórek. Zabija ona zarówno komórki rakowe, jak i zdrowe. „Leczenie” stosowane w onkologii polega na aplikowaniu chemii i naświetlań, które nie mogą wyleczyć raka, bo są rakotwórcze z samej swojej natury.

Proszę przyjrzeć się uważnie poniższemu zdjęciu. Widzimy na nim 2 centymetrowej grubości gumową rękawicę, którą ochraniają swoje ręce lekarze i pielęgniarki aplikujący chemię pacjentom chorym na raka. Gdyby zawartość kroplówki wylała się na skórę doszłoby do bardzo poważnego oparzenia, które po latach może przekształcić się w raka skóry. I tę wysoko toksyczną substancję wlewa się w żyły chorego człowieka. To prawdziwy cud, że ktokolwiek jest w stanie przeżyć tę „kurację”!

Właściwe leczenie raka to powrót do natury.

Jeśli pozwolimy naszym organizmom oczyścić się z trucizn i dostarczymy im tego, czego potrzebują, żeby optymalnie funkcjonować (w tym przypadku naturalnych suplementów), same powrócą do równowagi i choroba zniknie bez leków.

Poniższe ilustracje pochodzą z wykładu. Są one tak wymowne, że postanowiłam je tu umieścić, żeby każdy potencjalny pacjent oddziału onkologicznego mógł się dobrze zastanowić, czy dobrze robi ufając lekarzom.

Ludzie! Obudźcie się wreszcie!

Mimo dostarczania coraz większej ilości niezbitych dowodów na wielką skuteczność naturalnego leczenia raka ludzkość w najlepsze trwa w matriksowej, głębokiej hipnozie. Chorzy na raka, trafiający na oddziały onkologiczne z reguły wychodzą stamtąd „nogami do przodu”, ale fakt ten, zamiast ludzi otrzeźwić i zmusić do ucieczki, paradoksalnie generuje w nich jeszcze większy lęk i napędza do lekarzy jeszcze więcej spanikowanych chorych. Jak wyjaśnić ten fenomen, jeśli nie hipnozą?

„Leczenie” raka to nieprawdopodobny wprost biznes, lepszy nawet niż prostytucja i narkotyki. Podobnie ma się sprawa ze szczepieniami.

Gdy pacjent umrze lub gdy zostanie wyleczony traci się kurę znoszącą złote jaja.

Pierwsza tragedia to kiedy pacjent umrze. Druga tragedia, to kiedy wyleczy się ludzi. Prawdziwie dobry lek to ten, który zażywa się bardzo długo

- to cytat z wywiadu z twórcą nowych leków.

Oburzające?

Teoretycznie tak. Ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to niekoniecznie.

Każdy z nas jest kowalem własnego losu i sam ponosi odpowiedzialność za wszystko, co go spotyka. Jeśli ktoś nie interesuje się zdrowym odżywianiem i naturalnymi metodami dbania o zdrowie i jeśli bezmyślnie powierza pieczę nad nim innym ludziom to sam jest winien, jeśli skończy w grobie.

Dopóki udział w zabawie w doktora jest dobrowolny, to ja to akceptuję.

Zgadzam się na to, że lekarze dla zarobku trują i mordują każdego barana, który wpadnie w ich szpony. Wolna wola. Do tanga trzeba dwojga, a to znaczy, że pacjentowi taki układ odpowiada.

Mnie nie odpowiada, więc nie korzystam. Wolnoć Tomku w swoim domku.

Jednak w momencie, gdy rozzuchwalona banda zbrodniczych uczniów i następców doktora Mengele zaczyna wyciągać swoje pożądliwe łapy również po tych, którzy nie życzą sobie być leczeni na śmierć, kiedy wprowadzają przymusowe (pod rygorem utraty pracy) badania „profilaktyczne” i szczepienia, albo co jeszcze gorsze, obowiązek poddawania się „właściwemu” leczeniu wbrew woli pacjenta zaczyna się robić naprawdę strasznie. To jest zamach na moją wolność osobistą i ja tego nie zamierzam tolerować.

Jestem z pokolenia powojennego, więc wiem, jak działa medialna propaganda, wmawiająca ludzkim owieczkom, że gadanie o zagrożeniach jest tworzeniem wyssanych z palca teorii spiskowych.

To już jest chemiczno-farmaceutyczny totalitaryzm zagrażający zdrowiu i życiu każdego człowieka na Ziemi.

Na razie jeszcze mamy prawo wyboru, ale coraz częściej musimy się bronić przed wciąż ponawianymi próbami ograniczania naszych praw i wolności pod pretekstem dbałości o „nasze dobro”. Jak długo damy radę się opierać?

Tematyka wykładu:

  • Dlaczego leczenie raka jest nieskuteczne
  • Rozpoznanie natury raka – nowy cel terapii
  • Dowody naukowe skuteczności naturalnego podejścia do raka
  • Dlaczego ten kierunek nie jest promowany
  • Jak działa ‘biznes raka’
  • Co możemy zrobić – Polska wolna od raka!

Jak zwykle podaję link do pierwszego odcinka.

Słowo „Barbie” zawsze wywoływało w moim umyśle skojarzenie z osobą Klausa Barbie, nazistowskiego rzeźnika Lyonu. Dziś widzę, jak „prorocze” było to skojarzenie. Inna Barbie znów zabija niewinne dzieci, więc Klaus pewnie rechocze złośliwie w głębi piekła, gdzie niewątpliwie trafił, ciesząc się, że jego dzieło jest kontynuowane.

Łysa laleczka Barbie, wprawdzie bez włosów, ale wciąż piękna (jej twórcy zataili fakt, że po chemioterapii wypadają WSZYSTKIE włosy, a więc rzęsy również). Wspaniała akcja propagowania śmierci wśród najmłodszych. Teraz każda dziewczynka będzie chciała zachorować na raka i poddać się „leczeniu na śmierć”, bo to takie cool. Akcję na Facebooku polubiło już158 tysięcy ludzi! Mamy nową modę i masowy trend w kulturze.

Jeśli wierzysz, że po wojnie zwyciężyło dobro, zbrodniarze wojenni zostali zamknięci w więzieniach lub powieszeni, a nazizm a zawsze unicestwiony, to żyjesz w głębokim Matrixie i masz wodę zamiast mózgu! Obudź się z „racjonalistycznej” hipnozy i zacznij myśleć głową zamiast telewizorem i organem Michnika-Szechtera. To, czego uczono cię w szkole to bzdury i cyniczne kłamstwa.

NAZISTOWSKIE KORZENIE „BRUKSELSKIEJ UE” książka on line – przeczytaj koniecznie!!! Tu do pobrania.

“Rzeźnik z Lyonu” agentem niemieckiego wywiadu. Klaus Barbie służył RFN

Cała prawda o nazizmie rządzącym całym dzisiejszym światem

Jak działać?

Opublikowany w Big Pharma, Choroby „nieuleczalne”, Kretynizmy, Leczenie dietą, Mafia medyczna, Matrix, Medycyna alopatyczna, Medycyna naturalna, Mikroelementy, Mrożące krew w żyłach, Owce i wilki, Psychomanipulacja, Racjonalizm?, Rak, Ruch Oporu, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe, Witaminy, Zdrowie | Otagowane: , , , , , , , , , | Komentarzy: 60 »

Minister Rostowski chce, żeby starzy umierali zanim zaczną pobierać emerytury, więc proszę mnie nie oszukiwać, że Ministerstwo Zdrowia chce przedłużać nędzny żywot starych ludzi

Posted by astromaria w dniu 13/04/2012

Dostałam wezwanie (o, przepraszam, bardzo grzeczne zaproszenie) na badanie mammograficzne finansowane przez Ministerstwo Zdrowia. Nie wiem, czy otworzę tę kopertę, ponieważ w ogóle nie mam zamiaru korzystać z przysłanej mi oferty, ale ciekawe refleksje nasunęły mi się już na etapie jej oglądania.

Badanie mammograficzne finansowane przez Ministerstwo Zdrowia

Twierdzenie, że jakiekolwiek ministerstwo cokolwiek finansuje jest ordynarną bujdą. Prawda jest taka, że badania są finansowane z haraczy, które państwowy zbój Janosik siłą i niedemokratycznie zdziera ze wszystkich obywateli, również tych, którzy nigdy nie chorowali i nie korzystali z żadnych usług Kas Chorych (choćby dlatego, że woleliby korzystać z Kas Zdrowych). Tak więc to nie ministerstwo finansuje nam to oszustwo, lecz podatnik.

Dalsze oględziny ujawniają informację, że opłata za przesyłkę została pobrana dzięki umowie z Pocztą Polską S.A. Oczywiście, za to również płaci podatnik.

Przesyłka reklamowa

Oglądam kopertę dalej i widzę informację, że jest to przesyłka reklamowa. Jak rozumiem, reklamują się producenci sprzętu medycznego, który służy do napędzania ludziom śmiertelnego stracha przed śmiertelnie niebezpiecznymi chorobami, które spadają na ludzi niczym grom z jasnego nieba. Oczywiście, te śmiertelnie niebezpieczne choroby koniecznie i natychmiast trzeba leczyć. Czym? A oczywiście syntetycznymi wynalazkami Big Pharma, przesławnej spadkobierczyni legendarnej firmy IG Farben, która dzięki genialnym eksperymentom doktora Mengele, przeprowadzanym na więźniach obozu koncentracyjnego w Auschwitz rozwinęła fantastyczną wiedzę o ich ZABÓJCZEJ skuteczności. Reklama dźwignią handlu…

Centrum Usług Medycznych

Przyglądam się kopercie uważniej i widzę wydrukowaną maczkiem informację, że badania firmuje Centrum Usług Medycznych, Grupa LUX MED. Usługi medyczne to takie same usługi jak każde inne, nic więc dziwnego, że wymagają rozsyłania druków reklamowych. Przez przypadek zapoznałam się z definicją „usług medycznych”, więc wiem, że dawnego pacjenta, któremu udzielało się pomocy medycznej zastąpił klient, któremu świadczy się usługi medyczne. Sektor usług dla ludności to całkiem dobrze prosperująca branża. Opornym wyjaśniam, że służba zdrowia została sprywatyzowana i obecnie jej główną misją jest zarabianie kasy. Placówka medyczna musi przynosić zysk, jak każda inna firma usługowa, a jeśli go nie przynosi zostaje zbankrutowana.

Chyba tylko najgorszy ekonomiczny ignorant nie rozumie, jakie zagrożenie dla jego zdrowia i życia stanowi cudowna przemiana z potrzebującego czułej opieki pacjenta w przynoszącego zyski klienta.

Po co ta akcja, skoro i tak mamy służbę zdrowia za darmo?

Wszyscy zmuszeni są do ubezpieczania się od wszystkiego, co tylko istnieje, a nawet od tego, co jest czystą fikcją. Ubezpieczenia zdrowotne są przymusowe, więc mamy służbę zdrowia „za darmo”. W tym badania mammograficzne i wszelkie inne jakie tylko istnieją. Po więc organizować ten masowy spęd bydła do badań, do których mamy zagwarantowany dostęp i bez tego cyrku?

Popierajmy PO czynem i umierajmy przed terminem

… no to niestety, mówmy o przykrych rzeczach, ale… eee… musi… przejście na emeryturę musi być na tyle późne, że oczekiwany przeciętny oczywiście, oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa [Pan Minister Jacek Rostowski].

Przeprowadziwszy wstępne oględziny koperty zadałam sobie pytanie, wyartykułowane w tytule notki: skoro Minister Rostowski chce, żeby starzy popierali PO czynem i umierali przed terminem, to po jaką cholerę Ministerstwo Zdrowia miałoby przedłużać nędzny żywot starych ludzi? Brak logiki w tym postępowaniu aż wali po oczach i rozumie, a to od razu rodzi we mnie paskudne podejrzenia.

Kochany rządzie, ja wiem, że masz obywateli za idiotów, ale bez przesady, nawet twój elektorat nie jest aż tak głupi, żeby to kupić.

Jestem osobą odpowiedzialną

Już słyszę wrzask świętego oburzenia, że ludzie odpowiedzialni poddają się badaniom profilaktycznym.

Otóż nieprawda.

BADANIA NIE SĄ PROFILAKTYCZNE.

Badania są wyłącznie diagnostyczne.

Profilaktyka to zapobieganie. Badania nie są profilaktyczne, ponieważ niczemu nie zapobiegają. One tylko wykrywają problem, który już jest i służą jako argument do straszenia pacjenta, że jest chory, więc powinien się leczyć. Za pieniądze rzecz jasna. Te zdzierane ze wszystkich, również ze zdrowych.

Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby.

Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo powinno być pożywieniem. Hipokrates

Jako osoba odpowiedzialna nie składam odpowiedzialności za swoje zdrowie w cudze ręce. Sama dbam o swoją edukację i profilaktykę zdrowotną, dzięki czemu nie obawiam się, że dopadną mnie, a zwłaszcza zaskoczą, ciężkie choroby. Ale nawet gdyby zdarzyło mi się zachorować, wiem, jak postąpić, żeby się z nimi uporać szybko, skutecznie i bezpiecznie i do kogo się udać z prośbą o pomoc, gdybym nie poradziła sobie sama (z całą pewnością nie będzie to lekarz z NFZ).

Jestem osobą świadomą

Będąc świadoma faktu, że nadrzędnym celem świadczących usługi medyczne jest zarobek rozumiem, że wpadając w ich ręce staję się dojną krową, którą opłaca się leczyć długo, z komplikacjami i nieskutecznie. Jedyna moja nadzieja, że nie zostanę uśmiercona od razu, bo to by się po prostu nie opłacało. Zostanę doprowadzona na skraj śmierci, ale pozostanę w stanie wegetacji tak długo, jak długo będzie się to opłacało świadczącym usługi. Kiedy już nic ze mnie nie zdołają wydoić, zostanę uśmiercona, ale zanim oddam ducha podpiszę jeszcze drżącą ręką zgodę na pobranie narządów do przeszczepów. Nic nie może się zmarnować, na wszystkim da się zarobić.

Zepsute mammografy i sfałszowane wyniki badań

W 2009 roku wybuchła wielka afera z zepsutymi mammografami, o której trąbiły nawet media głównego nurtu. Oczywiście, wiem, wszystko zostało naprawione, wadliwe maszyny wymienione na nowe i teraz jest cacy bezpiecznie. Bujda na resorach, jak zawsze zresztą. Wystarczy poczytać wiadomości w mediach (i to bynajmniej nie tych, które zajmują się tworzeniem teorii spiskowych), żeby się dowiedzieć, że mammografy nagminnie wykazują nieprawidłowe wyniki: wykrywają raka, którego nie ma i nie wykrywają raka, który jest. Ponadto badania są nieprawidłowo interpretowane przez lekarzy. A nawet (o zgrozo) są fabrykowane, żeby tylko więcej zarobić. Służba zdrowia (a raczej chorób) co raz szokuje opinię publiczną wyczynami godnymi doktora Mengele: a to latami leczyli zdrowego faceta na raka i wyleczyliby go pewnie aż na śmierć, gdyby sam nie podjął śledztwa i nie udowodnił, że tkanka rakowa, badana w laboratorium nie należy do niego, a to obcięto zdrową nogę zamiast chorej, a to wycięto zdrową tarczycę, a to z pełną świadomością wycinano zdrowe piersi … lista jest długa jak tasiemiec. Ale nawet gdyby była krótsza, wystarczyłaby, żeby mnie całkowicie zniechęcić do kontaktów z lekarzami i badaniami medycznymi.

Brak leków onkologicznych, bo producentowi się nie opłaca

Nawet gdyby darmowe badanie mammograficzne wykazało, że mam raka, to i tak nie mam nadziei na leczenie. TokFM 12 kwietnia łzawo donosi: “Powiedzieli właśnie, że nie ma dla mnie leku”. Chorzy na raka muszą przerwać chemioterapię.

Część pacjentów walcząca z nowotworami nagle została zmuszona przerwać leczenie. Producent leków niezbędnych do chemioterapii uznał, że sprzedaż w Polsce jest nieopłacalna, i się z niej wycofał. Sytuacja robi się coraz gorsza: zapasy kolejnych szpitali wyczerpują się w zastraszającym tempie, a Ministerstwo Zdrowia nie było na to przygotowane.

Bardzo proszę, niech mi ktoś wytłumaczy jak krowie na miedzy następujące kwestie:

  • Po jaką cholerę zmusza się tłumy ludzi do badań, skoro i tak nie ma dla nich „leków”?
  • Jak to jest możliwe, że Ministerstwo Zdrowia negocjuje i podpisuje przynoszące im gigantyczne zyski kontrakty ze złodziejami z Big Pharma, a kiedy przychodzi do realizacji PODPISANEJ umowy te bandziory nagle i bez ostrzeżenia (i bez żadnych konsekwencji prawnych???) się z niej wycofują, narażając na ciężki stres tysiące (naiwnych i przerażonych) pacjentów?

Droga kobieto, jeśli jeszcze masz jakieś wątpliwości…

Zastanów się, czy jest sens stawiać się w punkcie badań tylko po to, żeby usłyszeć, że i tak musisz sobie radzić sama? I bez tego to wiadomo. Zamiast poddawać się nieskutecznym i rakotwórczym badaniom lepiej od razu udaj się do znachora.

A jeśli chorujesz na raka, ale pozbawiono Cię szansy na „leczenie” nie płacz, lecz weź sprawy we własne ręce. Poczytaj o naturalnych metodach leczenia i zapoznaj się z przypadkami ludzi, którzy zostali uznani za nieuleczalnych.

Opublikowany w Big Pharma, Choroby „nieuleczalne”, Codex Alimentarius, Faszyzm, Kretynizmy, Leczenie dietą, Mafia medyczna, Nieuleczalni, Owce i wilki, Psychomanipulacja, Racjonalizm?, Rak, Ruch Oporu, Samodzielne myślenie, Wolność, Zdrowie | Otagowane: , , , , | Komentarzy: 54 »

Jeden odważny „antysemita”

Posted by astromaria w dniu 06/04/2012

Źródło

 Czyli jak Guenter Grass rozpoczął 3cią i następnych 5 wojen atomowych.

A tu nagle, jak nie trzaśnie, jak nie praśnie, jak nie huknie, jak nie dupnie …

Niemiecki noblista Guenter Grass napisał wiersz, w którym ostrzega przed atakiem na Iran i krytykuje Izrael, sugerując, że kraj ten jako mocarstwo atomowe zagraża pokojowi na świecie. Inicjatywa Grassa wywołała falę krytyki.

Zaangażowany politycznie utwór publikuje dziennik “Sueddeutsche Zeitung”. Zabierając głos w sporze o irański program atomowy, Grass przyznaje, że zbyt długo milczał w “ewidentnej” sprawie “rzekomego prawa do pierwszego uderzenia” (na Iran), które może “wymazać z powierzchni irański naród” – i to tylko dlatego, że w państwie “mocnego w gębie” władcy Iranu może znajdować się bomba atomowa.

Izrael godzący w pokój świata

Stany Zjednoczone i ich sojusznicy podejrzewają Iran o potajemne prowadzenie prac nad bronią atomową. Społeczność międzynarodowa sankcjami chce zmusić rząd w Teheranie do rezygnacji z programu, ale USA i Izrael nie wykluczają ataku na irańskie obiekty nuklearne.

W tym kontekście pisarz pyta o przyczynę zahamowań przed nazwaniem po imieniu innego kraju (Izraela), w którym “od lat znajduje się – choć utrzymywane jest to w tajemnicy – rosnący potencjał jądrowy, będący poza wszelką kontrolą (międzynarodową), ponieważ nie ma dostępu do tych urządzeń”. “Powszechne milczenie” w tej sprawie nazywa Grass “obciążającym kłamstwem”, wynikającym – jego zdaniem – z obawy przed zarzutami o antysemityzm.

Grass podkreśla, że zdecydował się powiedzieć, co “musi zostać powiedziane”, w sytuacji, gdy Niemcy mają dostarczyć Izraelowi kolejny okręt podwodny. Z tej jednostki mogą zostać odpalone rakiety w kierunku miejsca – “gdzie podobno znajduje się bomba atomowa, chociaż jej istnienie nie zostało udowodnione”.

“Czy mocarstwo atomowe Izrael naraża na szwank i tak już chwiejny pokój na świecie?” – pyta Grass. Dostarczenie Izraelowi okrętu podwodnego może być przestępstwem – ostrzega swoich rodaków.

Awangarda prawdy?

Pisarz tłumaczy, że nie może dłużej milczeć, ponieważ ma “dość hipokryzji Zachodu”. Ma nadzieję, że jego słowa przerwą mur milczenia i przekonają sprawcę niebezpieczeństwa do rezygnacji z przemocy. Wyraził nadzieję, że Iran i Izrael wyrażą zgodę na międzynarodową kontrolę swych potencjałów atomowych. Tylko w ten sposób można pomóc Izraelczykom i Palestyńczykom oraz wszystkim ludziom, którzy mieszkają w tym “opanowanym przez obłęd” regionie – napisał Grass w opublikowanym na łamach “SZ” wierszu.

Agencja dpa odnotowuje, że politycy, organizacje żydowskie i intelektualiści zareagowali na wiersz Grassa z oburzeniem, zarzucając mu, iż prezentuje “postawiony na głowie” obraz sytuacji. To nie Izrael, lecz irański reżim mułłów zagraża światowemu pokojowi – podkreślają krytycy. Grassowi zarzuca się antysemityzm i nieodpowiedzialne postępowanie, brak wyczucia i ignorancję w kwestii bliskowschodniej.

Centralna Rada Żydów w Niemczech nazwała tekst Grassa “agresywnym pamfletem agitacyjnym”. Sekretarz generalny CDU Hermann Groehe wyraził opinię, że Grass przedstawił wypaczony obraz sytuacji, nie dostrzegając, że to Iran, dążący do wejścia w posiadanie broni nuklearnej, kwestionuje prawo Izraela do istnienia i neguje Holokaust.

więcej …http://www.tvn24.pl/-1,1740505,0,1,grass-pyta-czy-izrael-naraza-pokoj-na-swiecie,wiadomosc.html

Ta historia po prostu poraża, szczególnie bractwo milczenia na zachodzie zwane MASS-MEDIAMI, które umiejętnie przez ostatnie lata podkręcały atmosferę zagrożenia i wskazywały na Iran jako nowe potencjalne źródło zła (w Iraku nie znaleziono broni masowego rażenia), na którego atak media stymulowały przyzwolenie.

Jednocześnie prowadzi się od lat politykę wybielania Izraela ze wszelkich okropieństw jakich ten mały sąsiad się dopuszcza na bliskich wschodzie dla przypomnienia, bomby fosforowe nad palestyńskimi szkołami. Tylko Izrael ma prawo się dzisiaj obwoływać poszkodowanym narodem, nie wspominając nic na temat, ile on sam przynosi sąsiadom semitom cierpienia, nie wolno też wspominać innym. Cierpi nawet ich własny lud, ten bardziej religijny, żyjący blisko Tory , będący co jakiś czas pałowanym w sposób dosłowny przez izraelskie bojówki w mundurach również w ich własnych izraelskich synagogach – widziałem na własne oczy nagranie komórką podczas jednego z takich ataków. Ci Żydzi przeklinają Izrael i modlą się do Jahwe o jego szybkie rozwiązanie, ponieważ w TORze stoi jasno, że Izrael zostanie zwrócony Żydom, ale nie wolno go zakładać pod przymusem, bronią czy pieniądzem, ma to być państwo gościnne i przyjazne dla sąsiadów, w przeciwnym razie, zejdą na Żydów straszne klęski. Oni to już widzą, po tym jak jest odbierany na świecie Izrael – tak na ulicy co ludzie ludziom w pubach mówią przy piwie – nie ten bełkot w telewizji.

Świat boi się dzisiaj Izraela i jego komitywy z USA podobnie jak w 1938 Europa bała się Nazistowskiej Partii Niemiec znanego lewaka – Hitlera, a ostatnio państwa Europy środkowej boją się rosnącego w siłę na wchodzie KGB i ich pancernych brzóz – ale wokół tego tematu też samo prześmiewanie, wytykanie teorii spiskowych i to ze łzami w oczach, aby nie wiedzieć że spora część ustaleń oficjalnych to bujda na resorach – przez ludzi przemawia strach wynikający z ich emocjonalnego zniewolenia, to im nie poizwala widzieć i stawiać pytań takich jakie stawia Guenter Grass ( przynajmniej w tym wypadku).

Izrael zaczyna zachowywać się jak ich własny kat z Berlina. Guenter Grass nie użył aż tak mocnych słów, ale ludzie znający fakty wiedzą że to o tych sprawach mowa. To co zrobił Grass to spektakularne uderzenie w tą brudną szybę telewizora, wypaczającego nam widzenie świata i jego polityki. Czy to ACTA uruchomiła ten proces walki z kłamstwem i cenzurą, czy to jakiś proces powodowany przez plamy na słońcu – tego nie wiem, ale ludzie zaczynają się budzić z Matrixa poprawności politycznej, to już ostatni dzwonek, bo możemy się obudzić po tym balu demokracji, na śmierdzącej stercie w wagonach jadących do obozów pracy, zachipowani z elektyrcznym kagańcem na szyi. Ile razy ludzkość będzie przerabiać tę naukę? Pobudka!

Opublikowany w Co przed nami ukrywają?, Faszyzm, Kretynizmy, Owce i wilki, Parszywa polityka, Psychomanipulacja, Psychopaci, Ruch Oporu, Samodzielne myślenie, Spiski a nie "teorie" spiskowe | Otagowane: , , , , , | Komentarzy: 66 »

KONSULTACJE SPOŁECZNE… PRZY ZAMKNIĘTYCH DRZWIACH! P R O T E S T

Posted by astromaria w dniu 02/04/2012

Koalicja POLSKA WOLNA OD GMO wyraża swój sprzeciw, gdyż nie może zgodzić się z sytuacją, w której: … pominięto przedstawicieli społeczeństwa polskiego zrzeszonego w największej organizacji w Polsce jaką jest Koalicja POLSKA WOLNA OD GMO . Koalicja działa bardzo aktywnie od 1 grudnia 2007 roku i zrzesza kilkadziesiąt tysięcy członków oraz setki tysięcy sympatyków, którzy są przeciwni uprawom roślin GMO, a także obecności GMO w produktach żywnościowych i paszach na terenie naszego kraju.

Mimo to ”z nieznanych powodów” nie zaproszono Koalicji na niezwykle ważną konferencję, która odbędzie się w dniu 3 kwietnia 2012 od godz.10-tej do 17-tej w Sali Kolumnowej Sejmu RP, ul.Wiejska 4-6-8.

Konferencja pt. GMO W ROLNICTWIE I PRODUKCJI ŻYWNOŚCI SZANSE CZY ZAGROŻENIA GENETYCZNEJ MODYFIKACJI ROŚLIN I ZWIERZĄT , z udziałem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jest pod patronatem Pana Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

STWIERDZAMY, ŻE JEST TO KOLEJNE SPOTKANIE ORGANIZOWANE PRZEZ RZĄDZĄCYCH, KTÓRE NIE SPEŁNIA WYMAGAŃ DEMOKRATYCZNEJ, RÓWNEJ I SPRAWIEDLIWEJ DEBATY SPOŁECZNEJ. Spotkanie jest tym bardziej istotne bowiem nastąpi na nim ”Powołanie Komisji Wnioskowej”.

Koalicja POLSKA WOLNA OD GMO stwierdza równocześnie, że w trosce o przyszłość polskiego rolnictwa, środowiska naturalnego i zdrowie Polaków, projekt rozporządzenia w sprawie wprowadzenia ZAKAZU stosowania materiału siewnego odmian genetycznie zmodyfikowanych powinien NIEZWŁOCZNIE wejść w życie, nim rolnicy rozpoczną sezon wiosennych siewów. Negocjacje z Komisją Europejską, które mogą trwać długie miesiące, należy prowadzić po uprzednim wprowadzeniu w życie zakazu w Polsce. Taką kolejność wydawania decyzji podjęły wszystkie kraje, które już dawno mają wprowadzone zakazy na kukurydzę MON810 i ziemniaka Amflora. W związku z tym również w dniu 3 kwietnia Koalicja POLSKA WOLNA OD GMO wspólnie z przedstawicielami innych organizacji wręczy Premierowi Tuskowi PETYCJĘ w sprawie zakazu rejestrowania nasion, obrotu i upraw roślin GMO w Polsce. Petycję podpisało ponad 38 tysięcy organizacji i osób prywatnych. TREŚĆ PETYCJI http://www.alert-box.org/petycja/rozporzadzenie-zakazujace-gmo/

Koalicja “POLSKA WOLNA OD GMO”

http://www.polska-wolna-od-gmo.org

OSOBY KONTAKTOWE:

dr Roman A. Śniady, tel: 604276751, e-mail: roman.sniady@up.wroc.pl

Anna Szmelcer, tel: 607295055, e-mail: annaszmelcer@gazeta.pl

INFORMACJE DODATKOWE:

W dniu MARSZU W OBRONIE PSZCZÓŁ – 15 marca 2012 r. – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pan Marek Sawicki podpisał projekt rozporządzenia w sprawie wprowadzenia ZAKAZU stosowania materiału siewnego odmian genetycznie zmodyfikowanych. PROJEKT ten jest długo oczekiwanym aktem prawnym, który NIEZWŁOCZNIE powinien wejść w życie, nim rolnicy rozpoczną sezon wiosennych siewów. Tymczasem Minister Sawicki rozwiewa nasze nadzieje pisząc: ”Zakaz…będzie wprowadzony po uprzednim uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej…” Negocjacje z Komisją Europejską, które mogą trwać długie miesiące, należy prowadzić po uprzednim wprowadzeniu w życie zakazu w Polsce. Taką kolejność wydawania decyzji podjęły wszystkie kraje, które już dawno mają wprowadzone zakazy na kukurydzę MON810 i ziemniaka Amflora.

W ciągu kilku dni setki osób prywatnych i organizacji z Polski i z innych krajów UE wysłało listy do Pana Marka Sawickiego domagając się NATYCHMIASTOWEGO wprowadzenia zakazu stosowania materiału siewnego wszystkich odmian genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy MON 810 oraz uprawiania ziemniaka Amflora. Listy wysyłali/wysyłają rolnicy, naukowcy, artyści, studenci, ekonomiści, elektrycy, pracownicy socjalni, nauczyciele, zootechnicy, programiści… ludzie wszystkich zawodów.

PRZECIW GMO SĄ: IZBY ROLNICZE, KONWENT MARSZAŁKÓW, SEJMIKI WOJEWÓDZKIE, KOMITET OCHRONY PRZYRODY PAN, będący szeroką reprezentacją środowisk akademickich kraju, ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW i EUROPEJCZYKÓW. CZYJ INTERES REPREZENTUJĄ ZWOLENNICY GMO?

TYMCZASEM PAN MINISTER SAWICKI MILCZY…

… Pragnę zwrócić uwagę na istniejący w świecie konsensus naukowy co do faktu, że raz uwolnione GMO do środowiska zapoczątkowują procesy, których nie da się już odwrócić (zob. np. stanowisko ekspertów FAO (2003) lub w dowolnym artykule najnowszego Biuletynu Komitetu Ochrony Przyrody PAN nr 2/2011, w całości poświęconemu zagrożeniom ze strony GMO uwalnianych do środowiska, na podstawie przeglądu wyników ok. 100 badań naukowych ze świata)… Tym pilniejsze staje się więc wprowadzenie zakazu uwalniania GMO do środowiska, zwłaszcza w formie upraw, gdyż proces skażenia biologicznego przez GMO upraw ekologicznych, tradycyjnych i konwencjonalnych, w krajach, gdzie je dopuszczono, postępuje…Ze względu zwłaszcza na cechę nieodwracalności tych procesów domagam się natychmiastowego wprowadzenia zakazu: stosowania materiału siewnego wszystkich odmian genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy MON 810 oraz sadzenia i uprawy ziemniaka AMFLORA…Domagam się też wyciągnięcia sankcji wobec firm oferujących niedozwolony w Polsce materiał siewny transgenicznej kukurydzy odmian MON 810…

- napisał do Pana Ministra dr Jacek J. Nowak, specjalista m. in. w problematyce bezpieczeństwa żywieniowego, członek grupy naukowej z Koalicji “POLSKA WOLNA od GMO”.

Opublikowany w Co przed nami ukrywają?, GMO, Kretynizmy, Owce i wilki, Parszywa polityka, Ruch Oporu, Totalitaryzm, Wolność, Zdrowie | Otagowane: , , , , , , | Komentarzy: 13 »