Wstrząsająca prawda o GMO

Źródło

- Nigdy w przyrodzie takie organizmy nie powstają w sposób naturalny, np. ziemniaki z genami meduzy czy ryby z genami człowieka. Nie będziemy mieli wyboru, ani rolnicy, ani pszczelarze, ani konsumenci, jeśli dopuścimy do upraw GMO, bowiem z czasem nastąpi zanieczyszczenie upraw tradycyjnych przez GMO. Jest to proces nieodwracalny! – mówi w rozmowie z PCh24.pl Jadwiga Łopata-Wietrzna inicjator i wiceprezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC.

————————–

Jaki jest obecnie stan prawny obecności GMO w polskim rolnictwie i na polskich stołach? Informację podawane przez media są wyjątkowo skąpe, a jeśli się pojawiają to w oderwaniu od stanu faktycznego i mają one charakter zbyt ogólnikowy.

Rząd RP i większość ogólnokrajowych mediów prowadzą akcję dezinformacji społeczeństwa, przekonując, że przeciwnikami GMO w rolnictwie i żywności są tylko ekolodzy i ekorolnicy. To nie jest prawda! W Polsce istnieje duży opór społeczeństwa i lokalnych władz/instytucji. Przeciw GMO opowiedziały się: Izby Rolnicze, Konwent Marszałków, Sejmiki Wojewódzkie czy Komitet Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk, będący szeroką reprezentacją środowisk akademickich kraju, a także zdecydowana większość Polaków, niezależnie od zawodu.

Stanowiska Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwa Środowiska są diametralnie różne, jeśli chodzi o komercyjne uprawy GMO. O ile Ministerstwo Środowiska uznaje istniejące, nie rejestrowane uprawy roślin GMO w Polsce za legalne, to Minister Rolnictwa w publicznych wypowiedziach stwierdza, że Polska ma zakaz upraw GMO i uprawy takie są nielegalne. Tak różne interpretacje istniejących przepisów są niezrozumiałe i nasuwa się wniosek, że taka manipulacja jest celowa.

W żadnym kraju członkowskim UE nie łamie się prawa tak, jak w Polsce. Interpretacja obowiązującej ustawy o GMO z 2001 r., w której określa się warunki każdego zamierzonego uwolnienia GMO do środowiska, jest zmanipulowana przez ludzi dążących do genetycznego skażenia Polski. Działania tych osób, które zajmują wysokie stanowiska w rządowych resortach odpowiedzialnych za rolnictwo i środowisko, narażają wszystkich obywateli kraju na utratę zdrowia, mienia i uzależnienie od korporacji.

Jest to celowe działanie, zmierzające do wprowadzenia na szeroką skalę GMO do środowiska naturalnego w Polsce i stopniową legalizację tego procederu poprzez przyjmowanie aktów prawnych, które na to przyzwalają, np. ustawa o nasiennictwie (schemat takich działań na przykładzie krajów Ameryki Południowej opisany jest w książce Marie Robin „Świat według Monsanto”).

Nowa propozycja ustawy o nasiennictwie nie tylko pozwala na prowadzenie upraw GMO ale zakłada również poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych i regionalnych nasion. Są w niej zapisy mówiące, że „Łączna ilość wprowadzonego do obrotu materiału siewnego odmian regionalnych roślin rolniczych nie może przekroczyć 10%. Maksymalna ilość materiału siewnego danej odmiany w przypadku rzepaku, jęczmienia, pszenicy, grochu, słonecznika, kukurydzy i ziemniaka wynosi 0,3 proc. materiału siewnego danego gatunku stosowanego rocznie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz odpowiednio 0,5 proc. dla pozostałych gatunków”.

Limitowanie dostępu do nasion regionalnych to celowe niszczenie walorów polskiego rolnictwa i hamowanie rozwoju gospodarczego Polski.

Przy pracach nad ustawami (o GMO i o nasiennictwie) udało się nam wspólnymi siłami doprowadzić do tzw. wysłuchań publicznych w Sejmie (luty 2010 i kwiecień 2012), podczas których średnio 95 proc. uczestników było za odrzuceniem ustaw i natychmiastowym wprowadzeniem zakazu upraw GMO. Mimo to Rząd PO-PSL do tej pory (październik 2012) nie wprowadził takiego zakazu! Podkreślić należy również to, że Premier, Ministrowie i wielu polityków z uporem powtarzają, że chcą aby Polska była wolna od GMO… problem w tym, że ich działania zupełnie tego nie potwierdzają. No ale to już dzieci wiedzą, że nie należy wierzyć obecnym politykom.

GMO występuje w żywności najczęściej w postaci popularnego „wypełniacza”, jakim jest transgeniczna soja, kukurydza lub rzepak. W Polsce najczęściej możemy się zetknąć z genetycznie modyfikowaną soją (potrawy wegetariańskie, mleko sojowe) i dodatkach (białko sojowe w wędlinach, lecytyna sojowa np. w czekoladzie). Amerykańskie wyroby (płatki kukurydziane, przekąski) oraz oleje rzepakowy i kukurydziany mogą zawierać GMO.

Najpewniejszą metodą unikania zmodyfikowanych genetycznie składników jest rezygnacja z produktów wysoko przetworzonych, kupowanie produktów z certyfikatem ekologicznym lub od znajomego rolnika, który nie karmi zwierząt paszą z GMO.

Pamiętajmy, że każdy kto kupuje żywność w supermarkecie wspiera wielkie korporacje, wspiera produkcję żywności metodami, które niszczą środowisko naturalne i kulturowe oraz nasze zdrowie. Każdy kto kupuje żywność w supermarkecie jest niewolnikiem korporacji i rządzącej elity!

Aż 73% wszystkich nasion jest w rękach tylko 10 korporacji. Pamiętajmy kto kontroluje nasiona, ten kontroluje łańcuch żywieniowy, a przez to kontroluje też nawyki żywieniowe narodów. Taka kontrola oznacza manipulowanie fizycznym, psychicznym i duchowym zdrowiem całej ludzkości.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska Magdalena Sikorska wyjaśnia, że nowelizacja przepisów jest konieczna, gdyż Polska nie dostosowała prawa. Podobno grożą nam wielomilionowe kary. Czy to prawda?

Rządzący zasłaniają się tym, że dostosowują ustawy do prawa unijnego, bo w przeciwnym razie będziemy płacić olbrzymie kary i że nie mogą wprowadzić zakazu upraw GMO, ponieważ Komisja Europejska nie pozwala. To oczywiście nie jest prawda. Zakazy upraw GMO wprowadziło juz 9 krajów UE w tym Niemcy i Francja, a w innych setki regionów ogłosiły się strefami wolnymi od GMO.; część z nich zrobiła to przed dostosowaniem swojego prawa do prawa unijnego. Żaden(!) z krajów, który wprowadził zakazy upraw GMO, nie płacił kar, bo ich służby dyplomatyczne skutecznie interweniują w Brukseli.

Pamiętajmy, że w krajach Unii Europejskiej uprawy genetycznie zmodyfikowanych roślin (GMO) reprezentują zaledwie 0,2 proc. powierzchni gruntów rolnych.

Europa ma szansę wybronić swoje rolnictwo przed GMO i związanym z tym zagrożeniami dla zdrowia, ekonomii, wolności.

Brak woli politycznej Rządu RP co do wprowadzenia zakazu upraw GMO, maskowany twierdzeniem o niemożliwości jego wykonania, jest zwykłą manipulacją i wprowadzaniem w błąd polskiego społeczeństwa. To nieprawda, że nie ma możliwości zakazania upraw GMO. Tak samo nie jest konieczne stosowanie niebezpiecznej agrochemii.

Cała obecna polityka jest toksycznie zmodyfikowana. Pamiętajmy, że żywność jest towarem strategicznym.

Kto kontroluje żywność, ten kontroluje świat!

Genetycznie Modyfikowane Organizmy są patentowane i należą do wielkich korporacji. Nigdy w przyrodzie takie organizmy nie powstają w sposób naturalny, np. ziemniaki z genami meduzy czy ryby z genami człowieka. Nie będziemy mieli wyboru- ani rolnicy, ani pszczelarze, ani konsumenci – jeśli dopuścimy do upraw GMO, bowiem z czasem nastąpi zanieczyszczenie upraw tradycyjnych przez GMO. Jest to proces nieodwracalny!

A więc dopuszczenie GMO w Polsce to zaproszenie dla ponadnarodowych korporacji do przejęcia kontroli nad krajowym łańcuchem pokarmowym, a tym samym do zniszczenia małych i średnich, tradycyjnych i ekologicznych, rodzinnych gospodarstw rolnych i pasiek, które jako jedyne produkują pełnowartościową i naturalną żywność. Ponadto właśnie dzięki tradycyjnym i ekologicznym metodom produkcji żywności mamy w Polsce bogatą różnorodność kulturowo-biologiczną.

Ostatnio wyszły na jaw wyniki badań francuskich naukowców ( na szczurach) o szkodliwym wpływie GMO i herbicydu Roundup, czy mogła by Pani je przybliżyć i opowiedzieć naszym czytelnikom co z nich wynika?

Nowe wyniki badań opublikowane we wrześniu 2012 roku m. in. na łamach „Food and Chemical Toxicology” i przedstawione na konferencji prasowej w Londynie pokazują, że wpływ GMO na życie jest szokujący. Wieloletnie badanie, przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Caen (Francja) uznano za najbardziej dokładne badanie, kiedykolwiek opublikowane w zakresie skutków zdrowotnych żywności GMO oraz herbicydu Roundup na szczurach.

- To badanie pokazuje nadzwyczajną liczbę guzów rozwijających się wcześniej i bardziej agresywnie szczególnie u samic. Jestem w szoku w odniesieniu do skrajnie negatywnych skutków dla zdrowia – powiedział Dr Michael Antoniou, biolog molekularny, King College London.

„Możemy spodziewać się, że spożycie kukurydzy GMO i herbicydu Roundup, poważnie wpływa na zdrowie człowieka”, dodał Dr Antoniou.

Oto niektóre z szokujących(!) ustaleń, jakie potwierdzono w badaniach opierających się na długoterminowym spożywaniu GMO:

- do 50 proc. samców i 70 proc. samic umarło przedwcześnie w porównaniu z 30 proc. i 20 proc w grupie kontrolnej.

- szczury karmione kukurydzą GMO i śladowymi ilościami Roundup doznały poważnych obrażeń w tym organiczne uszkodzenia wątroby i uszkodzenia nerek.

- we wszystkich zabiegach i u obu płci wystąpiło 2-3 razy więcej nowotworów niż w grupie kontrolnej.

- do 24 miesiąca 50-80 proc. samic rozwinęło nowotwór, z nawet trzema guzami na zwierzę. Pierwsze duże nowotwory wykrywane są w czasie od 4 do 7 miesięcy. Większość nowotworów wykrywana była po 18 miesiącach.

- szczury, które piły śladowe ilości Roundup (na poziomach prawnie dozwolonych w sieci wodociągowej) rozwinęło o 200 proc. do 300 proc. więcej dużych guzów.

W wielu krajach organizowane są masowe protesty przeciwko GMO, w jaki sposób można w Polsce zaprotestować?

W Polsce potrzebna jest wielka mobilizacja bo chodzi o kluczowe dla nas wszystkich sprawy: niezależność żywieniową, nasze zdrowie, stan środowiska naturalnego, naszą wolność. Jeśli natychmiast nie podejmiemy zdecydowanych działań to w nadchodzących latach triumf odniosą ponadnarodowe korporacje. Zaleją one rynki niechcianą, szkodliwą dla zdrowia i środowiska żywnością zmodyfikowaną genetycznie. Wkrótce możemy być pozbawieni możliwości wyboru żywności, którą chcemy produkować i konsumować.

Polscy konsumenci muszą bardziej zaangażować się w obronę swojego zdrowia, różnorodności biologicznej oraz dobrej jakości żywności przed genetycznym eksperymentem wymykającym się spod kontroli.

W Anglii pod presją konsumentów supermarkety wycofały modyfikowaną żywność z półek sklepowych. We Francji i Niemczech oznakowane są nawet produkty od zwierząt karmionych paszami bez GMO.

To ostatni dzwonek, aby w Polsce doprowadzić do zakazu upraw GMO i powolnego wycofania pasz i żywności z GMO. Należy domagać się natychmiastowego wprowadzenia zakazu upraw GMO w Polsce oraz egzekwowania wykonywania obowiązków w zakresie kontroli, monitoringu i penalizacji przypadków nielegalnych upraw przez powołane w tym celu resorty i podległe im służby.

Piszcie i dzwońcie do posłów, senatorów, premiera i prezydenta w tej sprawie. W treści wystarczy napisać: „Żądamy natychmiastowego zakazu upraw GMO!” Organizujcie protesty, wydarzenia informacyjno-edukacyjne…każdy świadomy człowiek może i powinien coś zrobić natychmiast.

Nie pozwólmy, by obce korporacje, które prowadzą w naszym kraju coraz intensywniejszy lobbing, niszczyły polskie pasieki, polskich rolników, piękną polską przyrodę oraz ZDROWIE nasze i naszych dzieci!

Często zapominamy, że żywność jest/ma być naszym pożywieniem…. a nie napełniać nasz brzuch. Żywność ma być lekarstwem. W żywność ma dawać energię. Musi mieć dobry smak, ma być świeża, lokalna, nie przetworzona; ma być bez chemii.

A gospodarstwo to nie linia produkcyjna. To sposób życia a rolnik ma niezwykle ważną misję nakarmienia ludzi i ochrony naturalnego środowiska. Zapraszamy na naszego Ekocentrum ICPP na spotkania i warsztaty. Zobaczycie, że można żyć ciekawie, stosować najnowsze ekologiczne technologie, aktywnie działać i produkować żywność dla siebie. My produkujemy 65 proc. żywności, którą zjadamy, resztę kupujemy u rolników. Nie chodzimy do supermarketów.

Czas zmienić nasze podejście do dobrych rolników, których mamy w Polsce dużo…jeszcze mamy. Ich tradycyjne gospodarstwa nie są zacofane, nie są przestarzałe, lecz są dobrym przykładem.

W ostatnich latach Francja i Anglia czynią duże starania, by zmienić swoje rolnictwo na „normalne”. A czym jest dla nich „normalne rolnictwo”? Ich „normalne rolnictwo” to nasze rolnictwo tradycyjne. Więc dlaczego my mówimy, że nasze rolnictwo jest złe?

To od nas zależy, czy dobrzy rolnicy będą produkowali więcej żywności i czy osiągną swój potencjał. Bo na razie produkują głównie na potrzeby rodziny bowiem nie mogą sprzedawać swojej dobrej żywności. Korporacje zadbały o przepisy, które im to uniemożliwiają. Te przepisy w większości nie mają nic wspólnego z higieną i bezpieczeństwem produkcji żywności. Chodzi przede wszystkim o wyeliminowanie miliona drobnych rolników, którzy są niezależni i stanowią dużą konkurencję dla tych korporacji.

Tymczasem podstawowa żywność (podobnie jak energia) powinna być produkowana i konsumowana lokalnie. W produkcji takiej żywności kluczową rolę odgrywają małe tradycyjne i ekologiczne gospodarstwa rolne. Są one wielofunkcyjne – bardziej wydajne, bardziej efektywne, przyczyniają się w większym stopniu do rozwoju gospodarczego niż wielkie farmy. Drobni rolnicy lepiej wykorzystują zasoby naturalne chroniąc bioróżnorodność i zabezpieczając trwałość zrównoważonej produkcji rolnej.

Małe gospodarstwa rolne mają różnorodne funkcje np.: miejsce dla rodzin, wzmacnianie siły i odpowiedzialności wspólnot lokalnych. Docenienie ich będzie korzystne tak dla społeczeństwa, jak i dla środowiska naturalnego.

Mniejsze gospodarstwo produkuje znacznie więcej z jednostki powierzchni niż duże gospodarstwo. Częścią obecnego problemu jest wprowadzająca w błąd metodologia używana do porównania wydajności gospodarstw różnej wielkości. Stosując wydajność plonów jako miernik produktywności, dajemy nieuczciwą przewagę gospodarstwom wielkoobszarowym. Jeśli chcemy porównać małe i duże gospodarstwa powinniśmy używać wskaźnika wydajność całkowita.

W kwietniu 2008 r. opublikowano raport nt. rolnictwa na naszym globie, zatytułowany „Międzynarodowa ocena wpływu nauk i technologii rolniczych na rozwój”. Opracowany przez 400 naukowców i sygnowany przez 58 rządów krajów całego świata, opublikowany na zlecenie Organizacji Narodów Zjednoczonych i Banku Światowego, jasno stwierdza on, że uprawy GMO nie stanowią rozwiązania w zwalczaniu głodu, biedy czy zmian klimatycznych.

Udowodniono to wielokrotnie, że z łatwością wykarmimy świat, jeśli postawimy na lokalne, tradycyjne, proekologiczne rolnictwo. Natomiast jeżeli dopuścimy do dalszego rozprzestrzeniania upraw GMO, to bieda i głód będą się zwiększać, a jedynymi beneficjentami z wprowadzania GMO będą ponadnarodowe korporacje.

To my podejmując codziennie decyzje jaką żywność spożywamy i gdzie ją kupujemy ( w supermarkecie czy u lokalnych, dobrych rolników, ogrodników i pszczelarzy) zdecydujemy o kształcie przyszłego rolnictwa, ogrodnictwa i pszczelarstwa a zatem o losach polskiej wsi oraz o zdrowiu naszym i naszych dzieci.

Jeśli postawi się na monokulturowe rolnictwo wielkoobszarowe, to za kilka lat wsie będą opustoszałe, a słynna z bogactwa naturalnej bioróżnorodności polska wieś przejdzie do historii. W zamian będziemy mieli wszędzie tysiące hektarów monokulturowych upraw, np. genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy.

A więc weźmy sprawy w swoje ręce! Kupujmy żywność od tradycyjnych i ekologicznych rolników, ogrodników i pszczelarzy.

Dziękuję za rozmowę.

not. Łukasz Karpiel

Jadwiga Łopata – magister UJ, ekolog, inicjator i wiceprezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC, laureatka Nagrody Goldmana (Ekologiczny Nobel), nominowana członkini Międzynarodowej Organizacji Innowatorów Społecznych ASHOKA, przez 10 lat prezes Europejskiego Centrum Rolnictwa Ekologicznego i Turystyki, odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi.

Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC prowadzi różne działania w celu ochrony i promocji niepowtarzalnych wartości polskiej wsi.

31 thoughts on “Wstrząsająca prawda o GMO

  1. To jest przeciez az „tylko” wspolczesna ” nowoczesna” wersja WIELKIEGO GLODU w celach ludobojczych i co juz wczesniej mialo tez miejsce w roznych krajach okupowanych przez czerwonego diabla !!!!

    Chlopi na Ukrainie w czasie HLODOMORU musieli podpisywac oddawanie zboza, bo inaczej scinano im glowy.
    W obecnym czasie wojny chemiczno – biologicznej wygranej przez Hitlera i BAYER zmieniono tylko fasade na „prawo” egzekucyjne poprzez „kary” pieniezne egzekwowane przez jakies „ustawy” czyli oglupiajace ustawiania do bezbronnosci skazanych na smierc glodowa gojow ze zwierzetami wlacznie !!!

    Zreszta glod jakosciowy i czesto ilosciowy panuje juz w Polsce od wielu lat, od czasu wpuszczenia korporacyjnego czarciego zarcia , fast food i koktajli trucizn z coca cola na czele !!!

    Teraz chca zniszczyc cala tradycyjna podstawe zywieniowa gojow, zeby nie bylo odwrotu w tym wielkim jewropejskim obozie pracy i kto w to jeszcze nie moze „uwierzyc”, to niech poczyta sobie o tym planowanym ludobojstwie z wykladow niejakiego doktora Day, ktore byly wygloszone w 1969 roku i stopniowo malymi kroczkami ( zeby nie ploszyc zwierzyny) juz je urzeczywistniono !!!

    Szczegolnie zauwazylam to w „medycynie” i dopiero po przeczytaniu tych wykladow moglam pojac, dlaczego krecilam sie tyle lat w tym „diabelskim kolku” , ktore jednak peka przez uswiadamianie coraz wiekszej liczby roznych „stad” zwierzyny gojskiej o grozacym im niebezpieczenstwach ze strony koszernych rzeznikow zaslaniajacych sie „nauka” i „prawem”, bo ” kto odwaga slaby, ten mocny chytroscia ! ” – powiedzial Stanislaw Wyrzykowski .

    „Chlop” zywemu nie przepusci :

  2. Obejrzałam ten film z obrad komisji sejmowej i powiem wam, że PO i PSL bezczelnie łamią prawo w biały dzień. Posłowie PiS wyszli – to chyba jest zdrada, bo nie spowodowało to przerwania obrad? Nie wiem, jakie są procedury, ale moim zdaniem powinni to zgłosić do jakiegoś organu kontrolnego, czuwającego nad praworządnością w sejmie – chyba jest coś takiego?

  3. Na jednym z filmów przyrównano skażenie GMO do skażenia radioaktywnego. Jest jedna zasadnicza różnica. Skażenie radioaktywne można zmierzyć, dzięki czemu od razu wiadomo, że coś jest skażone. W razie skażenia radioaktywnego każdy by sobie kupił licznik Geigera made in China i by wiedział skąd uciekać (niektórzy kupują na zapas). A skażenie GMO jest niewykrywalne. Nie mogę zmierzyć, ile jest GMO w bułce czy serze, więc nie czuję niebezpieczeństwa. Można mieć co prawda pewne wątpliwości, widząc w sklepie marchew wielkości kabaczka, ale są chyba też krzyżówki nie-GMO.

    Druga rzecz to to, że takie filmy (chociaż bardzo dobre) raczej nie przekonają przeciętnego konsumenta. Może gdyby nakręcić thriller o GMO, melodramat o miłosci przerwanej przez śmierć spowodowaną przez GMO, szpital na peryferiach gdzie operują guzy spowodowane przez GMO, może wtedy by coś ruszyło. Ale zawsze jest szansa, że tematem zainteresuje się ambitny pop-filmowiec.

  4. Niestety, wytwórnie filmów (tak samo jak media) są w wiadomych rękach, więc raczej nakręcą melodramat o tym, że naród umarł z głodu, bo zacofany rząd nie wpuścił GMO na pola.

    Co do marchewki wielkości kabaczka, to może to „tylko” skutek przenawożenia?

  5. @Astromaria
    Dobrze by było zrobic listę produktów zawierających kukurydzę modyfikowana (skrobia kukurydziana) i soję (letycyna sojowa) lub krótszą liste artykułów, które nie zawierają dodatków gmo.
    Te świństwa sa prawie we wszystkich produktach żywnościowych. Tak sie porobiło, że to co jest w sklepach to jest produkt a nie zywność.
    Kiedys soi gmo nie było, to co było w produktach? A nasza rodzima fasola ma podobne właściwości, dlaczego nie można jej dodawać do produkowanej żywności?
    Jak nie będzie ogólnokrajowego bojkotu tych produktów to na zmiany nie ma co liczyć.

    Ludzie w duzych miastach musieliby przestac jeść, bo owoce, warzywa sa też nie jadalne. (np pomidor z Holandi dojrzewa w jedna noc i tez jest gmo) a owoce to jedna wielka chemiczna bomba.
    Prawie wszystko zawiera GMO: mięso, wędliny, sery, jogurty, słodycze, puszki – olej sojowy.
    Prawie wszystkie produkty w sklepach sa skażone i niejadalne. Kurcze my juz nie mamy co jeść.

  6. Vandana Shiva powiedziała, że oni modyfikują wszystko, zboża, owoce, warzywa i przyprawy również. Nie wiem, jak jest w Europie, czy u nas też wszystko jest GMO? Czy kupując kalafior narażam się na konsumpcję GMO?

    W czym jest GMO? Arpad Pystyi powiedział, że zwierzę karmione paszą GMO to już nie jest to samo zwierzę. Czyli jedząc mięso z przemysłowej hodowli jesz GMO. Poza tym lecytyna sojowa i być może skrobia kukurydziana jest we wszystkich wędlinach. Lecytyna jest również w czekoladzie – po co? Kiedyś czekolada to była czekolada, bez żadnych dziwnych dodatków. W każdej przetworzonej żywności jest coś GMO: olej sojowy, lecytyna sojowa, syrop i skrobia kukurydziana, płatki kukurydziane. Bywa też aspartam i MSG.

    Ja staram się jadać tylko warzywa (świeże, nie mrożone i w naturalnym stanie) i zboża eko. Nie wiem, jak jest z pomidorami, czy wszystkie są GMO, czy tylko te przeznaczone na koncentrat.

    Warzywa i owoce, nawet z hodowli przemysłowej, i tak są 8-krotnie mniej skażone niż mięso.

    Kiedyś, to moim zdaniem do wędlin nie dodawano niczego poza mięsem, tłuszczem, skórą, chrząstkami itp., nie sądzę, żeby dodawano jakieś fasole czy soję.

    Poza tym, kiedyś to zwierzęta żarły trawę, krajowe zboża i rośliny oleiste. Ciekawe, jakim cudem przeżyły bez kukurydzy i soi z Argentyny?

  7. @Astromaria
    Zwierzeta oprócz kiszonek, dostawały łubin – bardzo dobry też jako poplon. A kurom proso – bardzo wartosciowe. A teraz nie sieja prosa lub bardzo mało. Kury pojadły i dzieci miały kaszke jaglaną. Kurczaki bardzo lubią proso a jajka od kur karmionym prosem sa wysmienite.

  8. Jest też peluszka, czyli groch pastewny – niemodyfikowany, niepatentowany, każdy może sobie zebrać nasiona i wysiać w następnym roku. Poza tym to roślina na poplon, czyli dobra dla gleby – tak samo jak łubin. Mieliby pełną samowystarczalność. Po cholerę nam to GMO z Argentyny? Czy polscy chłopi całkiem ochujeli, czy co do cholery, że nie wiedzą co jest dla nich dobre? Sami sobie kręcą sznur na szyję, a potem mają pretensję do Unii. Jakby chcieli, to by mogli, ale dają sobie robić wodę z mózgu. Zacytuję jeszcze raz Adama Weishaupta: „O człowiecze, człowiecze, do czego nie dałoby się ciebie przekonać?” Ludzkie bydełko da się przekonać do wszystkiego, nawet do karmienia bydła paszą sprowadzaną z drugiej półkuli, zamiast własną, którą można mieć niemal za darmo.

  9. Zeby juz dokladnie wiedziec i widziec calosc jak na „obrazku” , to trzeba poznac historie niemieckiego sasiada, ktorego zdziesiatkowano po „wyzwoleniu” , a o ktorym to w szkolach „uczono”, ze ten wredny Niemiec byl najgorszym wrogiem Polakow i spowodowal tez wszystkie wojny, a za co to najlepiej jest wybic go do nogi.

    Wedlug szkolnej historii dla rownowagi emocjonalnej uczniow to u sasiada wschodniego Polakow byl przeciez „raj” na ziemi i do ktorego „zwycieski” narod polski mial miec pozytywne nastawienie , w ktorym to tez narod rosyjski zaliczal sie tez przeciez do „zwyciezcow”.

    Jakims „cudem” zachodnie kraje w pare lat po wojnie „rozkwitly” gospodarczo i bylo tam , jak w „raju”, bo kolorowo , bo nowoczesnie z coca cola i mac donaldsem, z kawa i czekolada i roznymi owocami czy warzywami sprowadzanymi z wszystkich zakatkow swiata, z kokosami i rodzynkami. W tej „bajce” poszlo juz tak daleko, ze bauer niemiecki zostal unicestwiony roznymi „ustawami”, a to co mu zostalo zaczal opryskiwac roundup ( Monsanto w Düsseldorfie) i posypywac nawozami sztucznymi.

    Drzewka i krzewy owocowe gdzies tez „znikly” …, a ogrodki dzialkowe zamieniono na oazy „wypoczynku” po tygodniu ciezkiej pracy z jej 85 procentowym haraczem podatkowym !

    Dwa razy potraktowany wielkim glodem narod niemiecki zaczal zajadac sie tonami miesa z „intensywnych” hodowli zwierzat i drobiu, bo musial byc przeciez silny i pracowity do splacania dlugow z przeszlosci i za „kare” wywolania obu wojen swiatowych !!!

    Kolorowe zeitungi i telawizja lacznie z niemieckimi szczekaczkami ciagle zachwyca sie nad przewaga „cywilizacyjna” Zachodu i zacheca milionami reklam do kupowania roznych jej „wspanialosci” z „medyczna” chemia na pierwszym miejscu.

    Przyszla jednak pora na Polske, zeby ja tez calkowicie „ucywilizowac” rowniez na polach i w zagrodzie roznorodna paleta smiercionosnych roslin GMO wraz z wieloma innymi niebezpieczenstwami i truciznami, po to zeby Polacy przestali sie w koncu ludzic, ze na Zachodzie jest takie wszystko naj…, z kolorowo opakowanymi truciznami, kiedy ta „nowoczesnosc” w calej jej „okazalosci” puka rowniez do jej drzwi …nakazujac marionetkom podpisywanie ludobojczych „ustaw” na likwidacje glodem gojow w tym rowniez i polskich.

    Kto kontroluje zywnosc kontroluje caly swiat ! … i prowadzi dalej holokaust gojow glodzac ich i zatruwajac w „pokoju” po zakonczeniu „tradycyjnych” dzialan wojennych 8 maja w 1945 roku, bo Hitler ta wojne wygral pozostawiajac jej dalsze prowadzenie namiestnikom mafii naftowo – chemicznej z jej „sedzami” i „mscicielami” po obu stronach „medalu” tej samej bestii zabijajacej bezustannie i do dzisiejszego dnia miliony gojow „pokojowo” .

    Jednak obrabowane i zatrute niemieckie spoleczenstwo podnosi sie juz z kolan i w niezaleznych blogach pojawia sie prawda historyczna rowniez o ich holokauscie na czele z glodem, a co trzeba wiedziec do zatrzymania tego samego holokaustu glodem i truciznami tez w Polsce :

    http://www.politaia.org/geschichte-hidden-history/die-folgen-des-8-mai-1945-fur-deutschland/

  10. @Astromari i Hovara
    Znów muszę się wypowiedzieć co do waszych komentarzy. Moje drogie Panie naprawdę piszecie wiele prawdy ale czasami przeginacie, ja akurat jestem małym producentem pomidorów chodowanych w ziemi natomiast Holendrzy na matach, dokarmianych i pryskanych komputerowo, ale raczej to nie są produkty GMO. Są to hybrydy czyli połączenia naturalnych odmian lub gatunków (np. przenżyto, muł, a nawet połączenia ludzi różnych ras i to naturalnie). Większość nasion na naszym rynku to hybrydy(nieszkodliwe dla zdrowia bo naturalne), i to większość wiadomo jakiej firmy. Walka toczy się na razie o wielohektarowe uprawy jakie należy spojrzeć w odrzucony przez prezydenta projekt ustawy o nasiennictwie. Co chodzi o rolników to Astromario niestety nie będą hodować roślin strączkowych (białko) jeśli nikt od nich ich nie kupi żeby zastąpić soję w paszach, coś tam kombinował w tej sprawie Sawicki no ale już go nie ma. Nie siejcie niepotrzebnej paniki, to ludzie muszą przestać kupować dziadostwo to nie będzie produkowane. Naprawdę Astromario coraz trudniej jest produkować nam ekologicznie a owce gdzie kupują (napromieniowany czosnek ) no gdzie, a gdzie kupują pomidory bo jest promocja. Kupujcie na targach warzywnych u rolników bo i one powoli upadają , a wtedy gdzie kupicie jeszcze coś zdrowego (ja sobie wyhoduje ). Już wam kiedyś napisałem pozbąćcie sie wszelkiego strachu, to od nas wszystko na tej planecie zależy tylko większość musi zdać sobie z tego sprawę. Pozdrawiam.

  11. @ Misiu: pomidor odmiany przeznaczonej na koncentrat został zmodyfikowany genetycznie, to jest fakt, sprawdź sobie. Ja uwielbiam pomidory, ale ostatnio czuję dreszcz, kiedy je kupuję – coś z nimi jest nie tak! Są dziwnie twarde, nigdy takie nie były. I dotyczy to również pomidorów i warzyw z bazaru, które niczym się nie różnią od tych z supermarketu (u mnie na bardzo wielkim bazarze w Falenicy nie ma rolników, są tylko handlarze, którzy zaopatrują się w hurtowniach). Co do peluszki – każdy rolnik posiadający zwierzęta sam może ją uprawiać i nie musi od nikogo kupować. Ja pisałam o tym, że chłop sam sobie kręci sznur na szyję, bo zamiast karmić krowy darmową trawą i wyhodowaną przez siebie peluszką / łubinem kupuje zamorską soję – po co to robi? Bo dał sobie wyprać mózg. A ofiarą tej głupoty jestem ja – bo nie mogę kupić niczego naturalnego.

  12. Kochani, nie kłóćmy się. Szukajmy punktów wspólnych. Maria pisze, niesie kaganek oświaty, to fakt. Jednak ludzie, to takie dziwne istoty, że muszą się uczyć na błędach. Ja tam wierzę, w chłopski rozum naszych chłopów. Tyle, że ich coraz mniej, bo wchodzą biznesmeni a nie rolnicy. Obszarnicy wchodzą i tyle. Oni myślą tylko o zyskach. Cóż nam konsumentom pozostaje? Kupować u rolników, nawet drożej no trudno. Ja ostatnio trochę się skrzywiłam jak baba ode mnie zazyczyła sobie za jajko 1 złoty. Potem sobie pomyślałam, no kurde ty mieszczko (ja tak czasem musze sama ze sobą pogadać hehe) sama nie będziesz hodować kur przecież. Ze sklepu nie chcesz, to zapłać tyle ile żąda, żeby baba ze wsi, nie wyrżnęła tych kur, albo nie pokazała mi paluszka fuck You.

    Pamiętajmy ciągle o doświadczeniu Emoto..i o filmie Jurassic Park. No może głupi przykład ale ja świecie wierzę, że człowiek jest zbyt durny, aby długofalowo zaszkodzic Naturze. Ona się wymknie. Może się głupio pocieszam, ale strach też jest toksyczny. Niezadowolenie, złość, gniew. We wszystkim zachowajmy umiar (4U King, ten umiar :)).

  13. Misiu ! Tu nie chodzi o „sianie” paniki, tylko faktow o niebezpieczenstwie zatrucia , jak przyslowiowa „lyzka dziegciu w beczce z miodem” !

    Oczywiscie bojkot czarciego zarcia sluzy zdrowiu gojow i kieszeni rolnika produkujacego zywnosc z „prymitywnym” brakiem „nowoczesnosci” !

    W punkcie 13 i 30 ponizszej instrukcji napisanej w 1947 roku i kiedy z nas tu wiekszosc piszacych nie bylo jeszcze na tym „poinstruowanym” padole lez wyraznie okupantowi chodzi o to, zeby gojow wziac glodem , w innych punktach mowa jest tez o WODZIE :

    http://www.obnie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2726:instrukcja-kgb&catid=96:sluzby&Itemid=27

    Ludzie zgieci w palak , chloporobotnicy , zagonieni i niedozywieni nie maja czasu i sil wlasnie na myslenie i poszukiwanie przyczyn w tym wielkim holokauscie glodowym gojow :

  14. O ile w latach „powojennych” pracujaca ludnosc miast i wsi , po wprowadzeniu „obowiazkowego” szkolnictwa i ogolnego „lecznictwa” miala tylko grzecznie pracowac dla ojczyzny i zeby tylko nie mogli korzystac z „owocow” swojej pracy w codziennych posilkach, to wymyslono kolejki na kazda pore roku kradnace czas i sily kobietom w wieku produkcyjnym.

    Prasowki donosily za to o roznych „walkach” na …polach rolniczych, a to znowu zabraklo sznurka do snopowiazalek, a to lancuchow dla krow albo wiader, a co gorsza, to czesto donoszono o „katastrofie” urodzaju…, czego nijak nie mozna bylo stwierdzic przy zakupach bedacymi zmora tamtejszych lat, a ktorych nic nie wie wspolczesna mlodziez w geszeftach zapelnionym kolorowo zapakowanym i trujacym gownem psychopatow w „nie – rzadzie” i w naluce polskiej .

    Telawizja i mendia reklamami zapraszaja do kupowania tego „czarciego zarcia” , bo jest przeciez tanie i szybkie do spozycia po odgrzaniu mikrofalami , a jakie to „dietetyczne” z aspartamem i z wieloma innymi „wypelniaczami” przewodu pokarmowego.

    Po co tez marnowac czas na gotowanie, jak lepiej siedziec po pracy przed telawizorem i podziwiac roznych „pieknych” i „bogatych” artystow szczerzacych piekne sztuczne kly , ktorym sie przeciez tak powodzi w ich „sztuce” bajerowania eleganckiego „swiata” do ktorego moga nalezec tylko ci „wybitni” , co osiagneli swoja ciezka „praca” i dbaniem o „wyglad” tak wiele i chca jeszcze wiecej, bo ukrasc wszystko, co nalezy od wiekow do gojow, a przed tym ich wytruc „czarcim zarciem” kupowanych bez kolejek, lacznie z zatruta woda plynaca z kranow tych, co jeszcze gotuja w domu :

  15. @ Iza40 Spokojnie nie chcę się z nikim kłócić całkowicie się z wami zgadzam, tylko potrzebujemy trochę optymizmu, w strachu nie tworzymy nic nowego tkwimy w tym dziadostwie. Złość gniew zazdrość tych uczuć musimy się pozbyć (kochajmy, współczujmy, radujmy się) do takich uczuć jesteśmy stworzeni, ja cały czas mam nadzieję że się owce przebudzą i to zmienimy, bo jak natura to zmieni to owieczki to mocno zaboli.
    @Astromario co do pomidorów musiała byś spróbować moich pomidorów (rosną na ziemi z obornikiem), po prostu są pyszne. Wiem że modyfikują wszystko (coś tam oglądałem u Alexa Jonsa o rybach sałatach) ale nie natknąłem się nigdzie że hodują w Polsce pomidory GMO a później przerabiają je na koncentraty mam nadzieję że się nie mylę, głośno było o ziemniaku Amflora który został dopuszczony do hodowli w naszym kołchozie. Tu link jeśli ktoś chce iść krok dalej chodzi o medytacje http://www.youtube.com/watch?v=ksLnbmSa6TM
    Pozdrawiam wszystkich.

  16. Taaa, wiem jak smakują prawdziwe pomidory, bo kiedyś hodowałam własne, na kurzym nawozie. Niestety, dziś nie mam gdzie ich hodować, bo nawet na balkonie nie dam rady – jest na nim zbyt ciemno (wschodnia strona, a sam balkon jest przykryty wielkim, spadzistym dachem). Nawet kwiatki na nim nie chcą kwitnąć.

  17. Może jeszcze nie wszyscy obejrzeli:

    GMO. Jedzenie z obcym genem 1/2

    GMO. Jedzenie z obcym genem 2/2

    Chemia zabija nie tylko chwasty – 1/2. Żywność Genetycznie Modyfikowana (GMO)

    Chemia zabija nie tylko chwasty – 2/2. Żywność Genetycznie Modyfikowana (GMO)

    Lobbing na rzecz GMO (Żywność Genetycznie Modyfikowana)

  18. To jest rewelacja „odgornie” zalatwiajaca wszystkie te ludobojcze zasadzki zastawiane na gojow przez sitwe mordercow i zlodziei ukrywajacych pod „swoimi” peselami wspolpracujacej ze soba mafii grabiezcow i mordercow !

    Ta sprawa zajela sie pani dr. Halina Wrobel w Polsce i za co tez spotkalo ja wiele szykan i nieprzyjemnosci .

    Pod koniec tej ” Listy schwindlerow” jest tez potwierdzenie tej odwaznej polskiej lekarki o „ochronie” zdrowia Polakow bedacych w mackach koszernej mafii , co potwierdza tez schwindel „zywieniowy” , jako glowny czynnik chorobotworczy u kazdego czlowieka z jego zwierzetami wlacznie :

    http://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/10/polacy-c5bcydzi-i-numery-pesel.pdf

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/10/24/polacy-zydzi-i-numery-pesel/comment-page-1/#comment-47265

  19. Ci co handlują na targach też zaopatrują się na giełdzie warzywnej i koło sie zamyka!
    Kupuję dosłownie po 2szt. bo trafiam na nie-jadalne!
    Latem było ok bo były malinowe, bawole serca, lima w kształcie jajek.
    Pomidory jedzmy w sezonie takie z pola potem to już tylko są jakieś pomidoropodobne!
    Z wiekiem uczy nas sam organizm co jest dobre np od dawna mdli mnie na widok kukurydzy…

  20. Powiedzcie mi dlaczego nie widac filmow w komentarzach i dlaczego jak wpisuje w google: astromaria, to najpierw pokazuje sie blad strony a potem w liscie jest niby pierwsza ale takjakby wynik zostal zdegradowany w hierarchi wyszukiwania ?

  21. A jakiej przeglądarki używasz? Z filmami to coś się ostatnio chrzani, miałam problemy na YT, ale podejrzewam, że to wina Firefoxa.

    Co do mojego bloga, to jeszcze trochę, a uznam się za Bardzo Groźną Osobę, którą trzeba szykanować… Inni też tak mają? Zaraz użyję Safari, która mnie nie rozpozna (mam nadzieję, ale ostatnio chyba już nigdzie nie jesteśmy anonimowi) i zobaczę co będzie.

  22. Nic nie przekona „wierzących w nałkę”. Dla nich Mike Adams to oszołom, a wszystkie badania dowodzące szkodliwości GMO to bujdy nawiedzonych. Prędzej coś trafi do wierzących w Kościół, niż do młodych, znakomicie wykształconych, z wielkich miast.

  23. Ingerencja gmo w organizmach ludzkich doprowadzi do wyhodowania zombie bez zdolności rozmnażania, a o to chodzi włatcom much. Mówią o tym również Polacy: Dakowski, Jodko, Jaśkowski!
    NIC młodym NIE wytłumaczymy oni są ślepi i głusi, szkoła metodą testów wyłączyła-uśpiła zdolność własnego myślenia i wyciągania wniosków.

Rozmowy na dowolne tematy prowadzimy tu: http://astromaria.wordpress.com/hyde-park/ i http://astromaria.wordpress.com/zdrowotny-hyde-park/ KOMENTARZE NIE NA TEMAT BĘDĘ KASOWAĆ! UWAGA!!! Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj http://astromaria.wordpress.com/komentowanie-bloga/

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s