Światowy dzień kota
Posted by astromaria w dniu 17/02/2012

Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą. Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.
Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad [Benjamin Franklin]
Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami. [Arystoteles]
Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest. [Benjamin Disraeli]
Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci, których się wybiera nie mają nic do decydowania [Horst Seehofer, przewodniczący CSU i premier Bawarii]
Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]
Wierzę w to, że instytucje bankowe stwarzają większe zagrożenie dla naszej wolności niż armie. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek zezwolą na to, by prywatne banki przejęły kontrolę nad emisją ich waluty, przez inflację, potem przez deflację, to banki i korporacje które na tym wyrosną będą pozbawiać ludzi wszelkich prywatnych dóbr, do momentu aż ich dzieci nie przebudzą się bezdomne na kontynencie, który został podbity przez ich ojców. Władza nad emisją powinna być zabrana bankom i przywrócona ludziom, do których ona prawowicie należy. [Thomas Jefferson]
Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa [Mayer Amschel Rothschild]
Lichwa, gdy raz dostanie się do władzy, zrujnuje i doprowadzi do upadku każdy naród. Nie warto mówić o suwerenności Parlamentu i demokracji dopóki rząd nie odzyska władzy emisji pieniądza i kredytu, i dopóki nie uzna się, że jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinność. [William Lyon Mackenzie King, premier Kanady]
W tym rozdziale historii świata, nie istnieje coś takiego jak niezależna amerykańska prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie ośmieli się szczerze wygłosić swojej własnej opinii - nawet jeśli ktoś z was spróbuje to zrobić, może być z góry pewnym, że jego tekst nie ukaże się w druku. Płacą mi za powstrzymywanie się od wyrażania moich poglądów na łamach gazety, w której pracuję. Wam płacą mniej więcej tyle samo za robienie mniej więcej tego samego - jeśli ktoś z was okaże się na tyle naiwny, by napisać o tym, co myśli, będzie sobie musiał poszukać innej pracy. Gdybym ja pozwolił sobie na taką szczerość, straciłbym zajęcie przed upływem dwudziestu czterech godzin od publikacji. W interesie dziennikarza leży niszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, pełzanie u stóp Mammona i sprzedawanie własnego kraju i własnego narodu za kromkę chleba. Wy to wiecie i ja to wiem. Cóż to za szaleństwo - wznosić toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami, wasalami bogaczy zza kulis. Jesteśmy marionetkami: oni pociągają za sznurki, my tańczymy. Nasze talenty, nasze predyspozycje i nasze życia należą do innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami. [John Swinton, były szef Personalny New York Times, ok. 1880 r.]
Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… [David Rockefeller]
Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]
Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]
Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]
Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce "Between Two Ages" 19970 r.]
(...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.
Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
------
...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.
Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.
Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
------
Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]
Czy ktoś z was pracuje w reklamie lub marketingu? Niech się zabije!
http://youtu.be/BugXa3Cbc3A
Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?
Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.
Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki, do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.
...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
Zobacz to na własne oczy!
--------------
Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist,
15 Kwiecień 1982, str. 130].
We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformował, że Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.tłumaczącej] odkrył, że bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimerą, która zawiera materiał genetyczny z różnych bakterii E. coli. Zawiera ona także sekwencje DNA bakterii dżumy, co czyni ją szczególnie chorobotwórczą.
Spiegel OnLine
Jestem tej siły cząstką drobną, / co zawsze złego chce / i zawsze sprawia dobro
Bestie końca czasów Plik pdf
Bestie końca czasów Scribd
Szczepionki które uczynią Cię posłusznym
----------------------
„Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
----------------------
O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10 000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (...) koszt produkcji jednej szczepionki - ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów. ]
Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość tylko rtęci, zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. [dr Jerzy Jaśkowski]
----------------------
Raport CDC stwierdza, iż wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.
Ekonomika każdego państwa jest analizowana oddzielnie, po czym Bank wręcza każdemu ministrowi ten sam czteroetapowy program.
Pierwszy etap to prywatyzacja, którą bardziej dokładnie należałoby raczej nazywać etapem „przekupstwa”. Zamiast korzystnie sprzedawać państwowe przedsiębiorstwa przywódcy danego narodu beztrosko wyprzedają, stosując się do żądań Banku Światowego, swoje przedsiębiorstwa dostarczające wodę i elektryczność. Gdybyście tylko mogli zobaczyć, jak szeroko otwierają się im oczy na widok dziesięcioprocentowej prowizji wpłacanej na ich konta w bankach szwajcarskich w zamian za spuszczenie o kilka miliardów z ceny sprzedaży państwowych dóbr.
Rząd Stanów Zjednoczonych wiedział o tym, przynajmniej w przypadku największego „przekupstwa” wszechczasów, rosyjskiej wyprzedaży w roku 1995. „Ministerstwo Skarbu USA uważało, że jest to wspaniale zorganizowane, jako że chcieliśmy, aby Jelcyn został powtórnie wybrany na prezydenta. Mało nas obchodziło, że to skorumpowane wybory. Chcieliśmy, aby pieniądze trafiły do Jelcyna” poprzez wspieranie jego kampanii.
-----------
Stiglitz nie jest terrorystą spod znaku teorii spiskowych. Człowiek ten tkwił wewnątrz tej gry, był członkiem gabinetu Billa Clintona w charakterze przewodniczącego zespołu jego doradców ekonomicznych.
Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.
Światło istnieje, ciemność zaś – nie.
Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.
Ciemność nic światłu uczynić nie może.
Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.
To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.
Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]
[Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.
[J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.
[Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?
Dla mędrca nie ma rzeczy niewłaściwych
Dhammapada (czyta Ksawery Jasieński)
Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
------
Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.
Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów. [Terje Traavik (naukowiec norweski]
-----------
Pomimo upływu jednej trzeciej wieku i ponad 350 mld dolarów zainwestowanych w to cacko huragan pozostaje bardziej przewidywalny, a pożar bardziej możliwy do opanowania niż rośliny genetycznie modyfikowane [prof. Ignacio Chapella z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley]
Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
-----
Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
------
Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
------
Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
(Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
------------
Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.
Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.
Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem.
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
Misją tego bloga jest dostarczanie informacji, jakich nie znajdziesz w mediach, a przede wszystkim budzenie z iluzji i SKŁANIANIE DO SAMODZIELNEGO MYŚLENIA.
Wyłącz telewizor i radio. Nie pozwól tym reżimowym, propagandowym szczekaczkom kształtować Twoich myśli i opinii. Zrelaksuj się i spróbuj zacząć myśleć własną głową, a nie telewizorem.
To pokojowy blog, a jego autorka życzy Ci naprawdę dobrze.
• Z nikim nie walczę,
• niczego nie zwalczam,
• za niczym nie agituję,
• nikogo do niczego nie przekonuję,
• nikogo na nic nie nawracam,
• nikomu niczego nie narzucam,
• nie interesują mnie zażarte polemiki,
• nie wdaję się w światopoglądowe kłótnie,
PONIEWAŻ JESTEM TOLERANCYJNA I SZANUJĘ PRAWO KAŻDEGO CZŁOWIEKA DO ŻYCIA WEDŁUG JEGO WŁASNYCH IDEAŁÓW. Nie obchodzi mnie w co wierzysz dopóki nie narzucasz mi swoich przekonań.
Nie ma takiego pojęcia, jak "temat kontrowersyjny", bo ALBO COŚ JEST PRAWDĄ, ALBO KŁAMSTWEM. Pół-prawda to gówno-prawda. Takie tematy jak GMO i naturalne leczenie raka nie są kontrowersyjne, bo już dawno wszystko zostało udowodnione ponad wszelką wątpliwość. GMO to broń masowej zagłady, a onkologia okalecza i zabija, a nie leczy.
Dla mnie to jest oczywiste, ale ludzie wychowani przez szkoły i mendia uważają, że wszystko trzeba wyrażać w sposób "obiektywny", a więc zawsze trzeba przedstawić zarówno argumenty za, jak i przeciw, nawet jeśli są całkowicie nieprawdziwe i szkodliwe. I to jest murowany sposób, żeby zamordować prawdę, a ludziom zrobić wodę z mózgu.
NIKOGO NIE ZMUSZAM DO CZYTANIA MOJEGO BLOGA ani nikomu się z nim nie narzucam, jeśli więc go czytasz, robisz to wyłącznie z własnej, nieprzymuszonej woli.
Nikomu nie przynoszę w zębach dowodów na to, o czym piszę! Jeśli jesteś wielbicielem rozumu i racjonalistą, sam, OSOBIŚCIE zbadaj dany temat i zdobądź dowody (opinie autorytetów są niemiarodajne, bo autorytety coraz częściej są skorumpowane i cynicznie fałszują wyniki badań).
W przeciwieństwie do członków dwóch destrukcyjnych sekt: ateistyczno-racjonalistycznej i Himavanti NIKOGO PERSONALNIE NIE ATAKUJĘ, NIE WYSZYDZAM ANI NIE OBRAŻAM I NIGDY TEGO NIE ROBIŁAM!!!
Nigdy nie udzielałam się w forum racjonalista.pl (nigdy nie brałam tam udziału w dyskusji o astrologii!) ani nigdy nie komentowałam i nie będę komentować blogów pseudo-racjonalistów (nie mieszam w szambie, bo śmierdzi). Jeśli widzisz w którymś z blogów lub forów pseudo-racjonalistycznych komentarz napisany przez astromarię, wiedz, że to jakiś oszust podszywa się pode mnie.
Na sugestie, że jestem antysemitką odpowiadam: Semitami są głównie ludy Zachodniej Azji i Arabowie. Nie mam nic do tych nacji, bo ci ludzie nic złego mi nie zrobili. Nie istnieje coś takiego, jak "naród żydowski". Żydzi to ludzie studiujący Torę. Jestem natomiast zdecydowaną ANTY-SYJONISTKĄ.
To SYJONIZM JEST RASIZMEM! Nie każdy syjonista jest Żydem i nie każdy Żyd jest syjonistą.
Informuję, że NIE TOLERUJĘ ANTYPOLONIZMU. To jest rasizm i jeśli kogoś na tym przyłapię złożę donos gdzie należy.
Z oszczercami, kłamcami, prowokatorami, trollami, agresorami, psychopatami oraz płatnymi agentami dowolnego lobby (atomowego, łupkowego, alopatycznego, onkologicznego, wakcynologicznego, eugenicznego, depopulacyjnego i każdego innego) nie dyskutuję, lecz natychmiast ich banuję.
Nie wierzę, nie wierzyłam i nigdy nie prorokowałam końca świata w 2012 roku, a Patricka Geryla i Zecharię Sitchina zawsze uważałam za oszustów. Nigdy się nie powoływałam na żadnego z nich.
Więcej informacji w zasadach komentowania bloga i na stronie Racjonalizm?.
Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą [Jezus z Nazaretu (Mk 4)]
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli [Jana 8:32]
• Gabinet Astropsychologii
• Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o astrologii
• Zdrowie w naturze
• Szczepionkowe ludobójstwo (WordPress)
• Szczepionkowe ludobójstwo (Blogger)
• Chemtrails nad Polską
• Transgeniczne organizmy
• Mój Skarbczyk
• Zawód: astrolog


Social Icons Pack by ~sawb on deviantART
Adres do korespondencji: maria.sobolewska [at] gmail.com
| Duke Nukem on Zdrowotny Hyde Park | |
| astromaria on Kącik ekonomiczny | |
| Obywatel on Kącik ekonomiczny | |
| astromaria on Zdrowotny Hyde Park | |
| astromaria on Zdrowotny Hyde Park | |
| Kalandrafel on Zdrowotny Hyde Park | |
| nieustraszona on Zdrowotny Hyde Park | |
| nieustraszona on Kącik ekonomiczny | |
| magmarjo on Hyde Park | |
| LogoPedant on Zdrowotny Hyde Park |
Copyright (C) by Maria Sobolewska 2005-2011.
Wszystkie teksty na tym blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej.
Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone, ale pod warunkiem podania linku prowadzącego do do oryginalnego tekstu na moim blogu.
Kiedy nie wiem, kto w tym pełnym cynicznych kłamstw i dezinformacji świecie kłamie, a kto mówi prawdę stosuję radę rzymskiego sędziego Luciusa Cassiusa Longinusa (ok. 125 p.n.e.) i zadaję pytanie: "cui bono", czyli "kto czerpie z tego zysk". Amerykańscy śledczy wyrażają to jako "follow the money", "podążaj za pieniędzmi". Od tej zasady chyba nie ma wyjątku.
Kto mówi prawdę w sprawie klimatu, szczepień na grypę, GMO, profilaktyki zdrowotnej, Codex Alimentarius itp.? Cui bono?
Cytowanie czyjejś wypowiedzi:
<blockquote>cytowany tekst</blockquote>
Dodawanie linku do komentarza:
<a href ="skopiowany adres linku">Tytuł artykułu</a>
Pogrubienie tekstu:
<strong>tekst</strong>
lub <b>tekst</b>
Pochylenie tekstu:
<em>tekst</em>
lub <i>tekst</i>
Cypher: Niewiedza to błogosławieństwo.
Morfeusz: Weź niebieską pigułkę, a historia się skończy, obudzisz się we własnym łóżku i uwierzysz we wszystko, w co zechcesz. Weź czerwoną pigułkę, a zostaniesz w krainie czarów i pokażę ci, dokąd prowadzi królicza nora.
Neo: Wiem, że tam jesteście. Czuję was. Wiem, że się boicie. Boicie się nas. Boicie się zmian. Nie znam przyszłości. Nie powiem wam, jak to się skończy. Ale powiem wam, jak się zacznie. Odłożę słuchawkę i pokażę ludziom to, co przed nimi ukrywaliście. Świat bez was. Świat nie kontrolowany, bez granic i nakazów. Świat, w którym wszystko jest możliwe. Co się stanie potem, to już zależy od was.
Morfeusz: Matrix jest wszędzie, otacza nas ze wszystkich stron. Nawet tu i teraz. Widzisz go wyglądając przez okno i włączając telewizor. Czujesz, gdy idziesz do pracy, czy do kościoła, gdy płacisz podatki. To świat, który postawiono ci przed oczami, by przesłonić prawdę.
Morfeusz: Musisz zrozumieć, że większość tych ludzi nie jest gotowych by się odłączyć. A wielu z nich jest tak zranionych, tak beznadziejnie zależnych od systemu, że będą walczyć w jego obronie.
--------------
Agent Smith: Ludzie to choroba, rak toczący tę planetę. Wy jesteście plagą... a my jesteśmy lekarstwem.
Posted by astromaria w dniu 17/02/2012
Z okazji Dnia Kota składam serdeczne życzenia wszystkim naszym ukochanym Mruczkom!!!!
A oto nasze rodzinne koty (kliknij żeby powiększyć):
Ten wpis został dodany w 17/02/2012 @ 15:06 i znajduje się w kategorii Cała reszta. Otagowane: Dzień kota, Koty. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanał. możesz napisz odpowiedź, lub trackback z Twojej własnej witryny.



Dorota powiedział/a
koty sa wspaniale, uwielbiam je,
hovara powiedział/a
@Astromaria
Twój kot podobny jest do mojego kotka
http://kolornieba.files.wordpress.com/2011/08/031710160825.jpg
astromaria powiedział/a
@ hovara: jest podobny do mojej Xenki i do Kluska mojego syna (tego, który nakrył się ogonem). Klusek wbrew nazwie nie jest gruby, wręcz podejrzewam go o kocią anoreksję, bo bywa cienki jak sznurek.
niereligijna powiedział/a
czy ja sie juz chwalilam ze mam czwartego kota?
no to mam, Kajtusia mamusia sie wprowadzila,
Vania jest troche wkurzony, bo stracil kompana do zabawy
wychowal Kajtusia “na wlasnej piersi” a on teraz tylko z mamusia sie chce bawic.
Misia ja nazwalismy, bo jest duza jak niedzwiedz ale ma super charakter, nie drapie ani nie gryzie, nawet jesli sie bardzo boi.
Nie chce tylko dzwonic do drzw, czeka az Kajtus za nia zadzwoni.
Pomyslicie ze jestem pier…..ta ale ktoregos chlodnego dnia czekalismy przy otwartych drzwiach az Misia wejdzie do domu, az wreszcie mowie do Kajtusia lezacego na kanapie:
Kajtus idz zawolaj mamusie,
Kajtus wstal wyszedl z domu obszedl ja i trykna nosem w tylek i ona weszla do domu a on za nia.
Patrzylismy na to oniemiali i zalowalismy ze nie moglismy tego nagrac.
Hovara i Astromaria Wasze koty naprawde wygladaja bardzo podobnie prawie identycznie.
niereligijna powiedział/a
jeden z moich klientow ma trzy koty, szkoda mi tych kotow bo one caly czas w domu same siedza,(sasiadka przychodzi je karmic) jeden z nich to kociak-taki rudy Kajtus i w tym samym wieku! tydzien temu wydawal mi sie osowialy, bo nie skakal po lozku gdy zmienialam posciel, siers sie z niego sypala….
Dzisiaj gdy przyszlam do tego domu do pracy rudy Kajtus byl strasznie powolny, widac bylo ze naprawde sie zle czuje, nawet mrugal powoli, kolo kuwet do sikania byly zaschniete kalurze, pomyslalam ze biedak nie moze sie do nich wdrapac i skal obok, gdy go glaskalam balam sie ze wylysieje caly, o! boy! jak nigdy nie moglam sie doczekac az klient wroci, jakims cudem wrocil szybko do domu, bo samochod mu sie popsul pod gymem i nie mogl sie po sklepach szwedac,ktos go odwiozl do domu, a ze w garazu ma jeszcze jeden samochod wiec jak tylko skonczyl wyplakiwac mi sie ze mu BMW padlo mowie mu zeby zabral kota do veta bo on ledwo dyszy, schodl strasznie i ma bialy nos jak zawsze byl rozowy….wiec ten poslusznie zadzwonil zamowic wizyte i caly czas argumentujac tym co jego cleaning lady powiedziala na temat objawow kota. Chyba potraktowali go bardzo powaznie bo zaraz wsiadl do jaguara i pojechal do veta, kociak zostal u veta na badania i mieli mu zaaplikowac kroplowke, jutro zadzwonie i sie go zapytam co u rudego-Kajtusia slychac.
Tak naprawde nie wiem jak oni tego kotka nazywaja, czasami go nazywaja “rozczarowanie”bo sie rusza za duzo…mogli sobie kupic sztucznego kotka to by sie nie ruszal. Czasami mnie kusi zeby im pokazac ich wlasne majtki ktore zostawiaja do prania…..tam dopiero zobacza rozczarowanie!
hovara powiedział/a
@Niereligjna


Jesteś najnormalniejsza w świecie, ja koty uwielbiam od dzieciństwa.
Miałam kilka “oryginalnych okazów” tzn mądrych kotów. Ten ostatni otwiera dzrzwi, włącza swiatło (jak dosięgnie) otwiera szawki, reaguje na polecenia, tak jak by wszystko rozumiał. Czasami zastanawiam się czy to tylko odruch “Pavłowa” czy jest to taka mądra bestijka
@ Astromaria
Mój Tofik też jest chudzinką jak “francuska modelka” a przecież normalnie je i był odrobaczany. Myśle, że to dobrze – nie bęzie miał chorób, które powoduje otyłość. On jest bardzo ruchliwy, wszedzie go pełno, bardzo szybko się przemieszcza
A tu dopasował sie do opakowania
http://kolornieba.files.wordpress.com/2011/08/zdjc499cie027.jpg
niereligijna powiedział/a
Z Misia jest niewielki problem z jej dieta, ona sama sobie zapewniala jedzenie przez upolowanie ew jakies dobroci w smietniku, na kocie zarcie z puszek nawet nie spojrzy, lubi surowe watrobki albo mieso ze swiezo upieczonego kurczaka lub innego zwierzaka ale lubi cieple. Moze bym nie wiedziala o jej istnieniu ale w pazdzierniku w naszych okolicach jakiemus czlowiekowi zwial kot przed samym wejsciem do veta . Ten czlowiek ma na imie Walter, poznalismy go bo porozwieszal kartki ze zdjeciem kota i swoim numerem telefonu.
Nasi sasiedzi z osiedla za kazdym razem gdy zobaczyli Kajtusia dzwonili do Waltera ze widzieli jego kota. Wiec kiedys Waltera ktos przywiozl i siedzial na krzesle zawiniety w koc przez caly dzien z nadzieja ze zobaczy swojego pupila. Gdy wieczorem wrocilismy z pracy Walter jeszcze siedzial i czekal na kota ew na transport.
Zaprosilismy go na goraca herbate i rosol. (w usa raczej nikt obcego do domu by nie zaprosil bo moze to zlodziej i morderca). Zeby Wolterowi pomoc moj maz dal mu swoj numer telefonu by do niego dzwonil, wtedy gdy ktos zadzwoni z naszego rejonu ze widzial Wolterowego kota, bedzie mozna np Kajtusia wyeliminowac bo my wiemy kiedy jest a kiedy nie ma go w domu. No i kiedys znowu ktos zadzwonil , gdy Kajtek byl w domu wiec pobieglismy szukac tego kota i wtedy zobaczylam bardzo podobnego do Kajtka duzego kota ale to definitywnie nie kot Waltera. Po krotkiej chwili slyszalam skrzeczace wiewiorki a kot dzwigal w mordzie swoja upolowana.
Zaczelam wiec tego kota karmic by zaoszczedzic zycie wiewiorkom, coraz blizej balkonu, az wreszcie na balkonie…zauwazylismy ze Kajtus czeka na przyjsce tego duzego kota a potem sie bawi z nim jakby sie znali od zawsze. Wiele swiadcze ze oni oboje to jedna rodzina, bo bawia sie w identyczny sposob i chodza razem tak jak chodza male skunksy, czyli bok przy boku, gdy jedno przystanie to i drugie stoi….z Kajtkiem zauwazylismy to duzo wczesniej ze on chodzi jak pies przy nodze, a gdy sie przystanie to i on czeka na kolejny krok..
Z Walterem czesto sie spotykamy, ma nowego kociaka zaadoptowal z przytulka, Walter jest dokladnie w naszym wieku, jest indianinem ze swiadectwem, na recie inwalidzkiej, nie ma samochodu bo mial wypadek i gdy czekal na pieniadze z ubezpieczenia by kupic sobie znowu jakis to umarla mu matka i wydal na pogrzeb.
On dorabia sobie robiac ozdoby indianskie ze skory i naszywanych na nie koralikow.. Zdajemy sobie sprawe jak teraz jest trudno, wiec moj maz mu wyszykowal moj stary laptop by mogl go uzywac, dal mu stara digitalna camere by mogl bez wkladu finansowego fotografowac, a ja ze jestem nalogowy zbieracz smieci dostrzeglam na ulicy stary pomazany flamastrami debowy stolik dla dzieci, wyszykowalam wyczescilam papierem sciernym, zabejcowalam i polakierowalam go ze teraz wyglada jak jubilerski mini stol, pokryty zielonym materialem by Walter mial wygodne stanowisko do pracy. Walter jest bardzo emocjonalny i uduchowiony , wiec sobie tlumaczy ze moze to byla wola Boza ze stracil kota a zyskal przyjaciol, a ja nie wiem dlaczego mam wrazenie ze jego zagubiony kot pewnego dnia trafi pod drzwi Waltera i znowu beda szczesliwi.
nieustraszona powiedział/a
Sa tylko dwa rodzaje kotow na swiecie i sa one piekne albo bardzo piekne…
Z chinskiej “beczki” na temat kotow, bo jak Chinczycy twierdza, to koty maja dusze ludzi szczegolnie wrazliwych…
Kocie zrenice zawdzieczaja swoj ksztalt mozliwosci widzenia dwoch swiatow, bo wygladaja one tak, jak wspolna czesc zachodzacych na siebie kregow.
Wydaje mie sie, ze wczoraj czytalam wpis Niereligijnej z jej opisem “przyjscia” do domu jej czwartego kotka i takie rozne “nieprawdopobne” sytuacje przezywaja rozni “kociarze”, bo wiedza, ze koty intuicyjnie odczytuja mysli i nawet przyszlosc.
Jest bardzo duzo “kociej” literatury , gdzie glownie opisywane sa rozne i wlasnie czasami niesamowite przezycia zwiazane z tymi cudownymi i mruczacymi futerkami.
Kocham wszystkie zwierzatka , ale koty maja w sobie jakies gleboka tajemniczosc.i sposob bycia ze swoim “wlascicielem” jest na jakims innym poziomie.
Siedzac przed laptopem moj Kobold ( szef kociej bandy, a mam ich cztery) wskakuje mi czesto na barki , zaczyna sie myc albo zaglada w ekran ! Smieje sie sama do siebie, bo wypisz, wymaluj to wlasnie rozne “czarownice” byly tak ilustrowane, hi, hi !
Poki co, to mam caly rok “kota” na punkcie kotow i chyba gdzies jeszcze tego “zaburzenia” nie sklasyfikowano psychiatrycznie.
Wiem na pewno, ze dzieki moim najlepszym kocim przyjacielom wytrzymalam rozne zawirowania losu i to wlasnie one tez dodaja mi animuszu oraz wytrwalosci do dalszej pracy nad soba.
astromaria powiedział/a
@ nieustraszona: nasi wrogowie wymyślą dla nas kocią obsesję lub psychozę – żaden problem!
niereligijna powiedział/a
przyszlo mi do glowy wytlumaczenie jak to sie stalo ze znalezlismy “rozplakanego malego Kajtusia” 4 lipca na parkingu….
jego mama ma przyciete lewe ucho, co oznacza ze jest po operacji sterylizacji, prawdopodobnie ktos ja zlapal(vet) w tym czasie i zabral na kilka dni,
a biedny Kajtus wydzieral sie samotny na parkingu, wiec go zaadoptowalismy.
Oni oboje teraz o siebie bardzo dbaja i daja sobie duzo uwagi, on ja ciagle atakuje, przewala i gryzie a ona zachowuje sie z takim anielskim spokojem, jak matka wobec wlasnego dzieciaka, ona jest jasniejsza od niego ale ma identyczne ciapki na latkach , czarne usta i jasno-kawowa brode.
A mnie teraz brzuch boli znerwow, zadzwonilam do tego wczorajszego klienta, …..mlodego rudego kotka juz nie ma….troche zapozno trafil do veta.
Poganka powiedział/a
Niereligijna ! To bardzo boli, jak najlepsi przyjaciele odchodza i nigdy tez nie moge sie z tym pogodzic, chociaz czasami robi sie wszystko , zeby je przy sobie zatrzymac. Koty maja takie rozne koleje losu i dlugosc zycia, tak jak ludzie.Tak samo sa przez mafie trucicieli oslabiane szczepionkami i kastracjami, podobnie sa tez “leczone”.
Nie dziwie sie, ze koty nie znosza tych w wiekszosci niepotrzebnych zabiegow i wola w spokoju i godnosci odejsc do swojej wiecznej krainy lowow.
Czuje, ze bede tez pisac o tych cudownych stworzeniach w moim zyciu, a ktore mimo tego, ze odeszly , to i tak zostaly w moim sercu na zawsze.
Teraz Kobold znowu siedzi mi na “glowie” i potwierdza moje “talenty” do wielokierunkowej uwagi i zaraz tak zmeczeni zasniemy obok siebie slodko oraz razem “pobuszujemy” we wspolnej krainie snow.
Tekla powiedział/a
A ja mam i koty /4/ i psy/2/..córka martwi się z reszta rodziny ,żebym tak nie skończyła jak Violetta Villas ..!!
Moje zwierzątka się kochają i wcale nie wygląda to tak jak w przysłowiu ,, jak pies z kotem” szanują swoja inność.
Wczoraj jeden z kocurów mi zwiał /juz sie marcuje!/ a gdzie ten marzec? i do dziś go nie ma! mam nadzieję ,,że przyjdzie.
Całe życie miałam zwierzęta i mogę powiedzieć,ze świat bez nich byłby bardzo ubogi!
Natural born loser powiedział/a
Kociarze to dobrzy ludzie.
Poganka powiedział/a
Tekla ! Widac, jak te mendia potrafily obzydzic i Violette i jej milosc do zwierzat, bo Violetta odeszla przez te kurewskie mendia , a zbiedniala, bo ja wszawe byty okradaly.
Zwierzeta potrafia sie zawsze porozumiec, bo to tylko pomylency hoduja “ostre” rasy i szczuja psy na innych.
Zreszta te podjudzanie miedzy ludzmi oraz wojny, to tez jest “specjalnosc” nieludzkiej rasy.
Wsrod zwierzat tez sa rozne pasozyty, ale przykladowo wsrod kotow nie ma zadnego oraz podobnego do niego stworzenia, ktory by prowokowal do bestialskich napasci na inna grupe kotow oraz ciagnal z tego korzysci zywiac sie ich uszkodzonymi cialami.
Na rozne bestialstwa wsrod ludzi jest gotowy tylko pasozyd !
Natural born loser powiedział/a
Niestety, są wśród nas osoby, które trzymają stronę przeciwników Violetty Villas. Przyznaję, że może nie do końca racjonalnie organizowała opiekę swoim zwierzętom, ale przecież najważniejsze jest to, że miała dobre serce. Podobno miłośnikami zwierząt są osoby, które doznały krzywdy ze strony ludzi. Tak przynajmniej jest w moim przypadku.
Dorota powiedział/a
Nie jestem pewna kto to fajnie powiedzial ” im bardziej poznaje ludzi tym bardziej kocham psy”, ja dla siebie napisalbym “kocham koty” !
Natural born loser powiedział/a
Miłośnik zwierząt, wielki George Bernard Shaw:
‘Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta’.
Oraz:
‘My will contains directions for my funeral, which will be followed not by mourning coaches, but by oxen, sheep, flocks of poultry, and a small traveling aquarium of live fish, all wearing white scarfs in honor of the man who perished rather than eat his fellow creatures’.
I jeszcze wiele innych refleksji utrzymanych w duchu miłości do zwierząt. Doprawdy wielka postać.
Zofia powiedział/a
Glaskanka dla wszystkich kociaczkow zamieszkujacych Ziemie.
Lucky to jest kotek mego syna ktorym opiekuje sie juz 10 lat.Kiedys bal sie ludzi, a teraz jest bardzo a to bardzo towarzyski.
Cudowne i madre stworzenie!
Ponoc naukowo udowodniono , ze wlasciciele kotow sa bardziej inteligentni niz wlasciciele psow.
Mnie tam nie zalezy na jakijs dowodach naukowych bo ja i tak kocham kotki i pieski i wszystko co zyje…
ricardo powiedział/a
@Astromaria Trochę spóźnione ale dzięki w imieniu moich Mruczków. I Wszystkiego Dobrego.
zielarka powiedział/a
Kocham koty i ciagle tesknie z swoimi trzema, ktore odeszly juz do Krainy Szczesliwych Lowow. Czesto mi sie snia. Zwlaszcza ten ostatni, Wampirek, ktory byl autentycznie nie z tej ziemi, odgadywal wszystkie moje mysli. Najgorsze, ze wydaje mi sie, ze postanowil odejsc od momentu jak zaczelam miec plany dlugich podrozy i zaczelam myslec, ze z kotem moze byc problem z tymi podrozami. On nie chcial sprawiac klopotu, wiec odszedl.
LogoPedant powiedział/a
A co mi tam Matrix!? Mam lepsze zajęcia! http://m.onet.pl/_m/deec1a4363fe809b726ee3cd4e9df710,21,1.jpg
Magmarjo powiedział/a
O tak wiosna się zbliża
ustawiłam sobie jako tapetę
LogoPedant powiedział/a
Wiosna już tu jest!
@Astromaria
“Napraw” ten swój blog, żeby można było zdjęcia wklejać, kurde blaszka.
astromaria powiedział/a
Jak mam naprawić?
LogoPedant powiedział/a
Nie mam pojęcia. Dla mnie to w ogóle zagadka, że u Ciebie nie można wklejać zdjęć, choć wiem, że Ty możesz w jakiś tam sposób, który opisywałaś kiedyś…
astromaria powiedział/a
Ja mogę wklejać zdjęcia, które wysłałam do biblioteki mediów na moim blogu. Czyli muszę zdjęcie pobrać na swój dysk i wysłać na blog.
LogoPedant powiedział/a
Tak, tak, ja wiem jak to robisz, bo pamiętam, tylko dziwię się, że na innych blogach WP (na przykład moim lub powiedzmy z taką samą “skórką” jak Twój) można wklejać zdjęcia w komentarzach, a tutaj jest jakiś problem.
Ktoś wie jak rozwiązać ten problem i się wypowie, bo lajkoniki błądzą?
Nieustraszona powiedział/a
Przesylam link o kociej bogini Freya, ktorej kult inkwizycja ostro zwalczala , a z kotow zrobiono “niebezpieczne” stworzenia..
http://de.wikipedia.org/wiki/Freya
hovara powiedział/a
Przed kotkiem miałam takiego króliczka (testuje czy się zdjęcie wklei)
hovara powiedział/a
Niestety kod niedozwolony.
http://kolornieba.wordpress.com/2012/03/15/kroliczek/
hovara powiedział/a
Sąsiedzi się wyprowadzili a kota zostawili. Szlak by ich trafił. Teraz kotek błąka się koło domu. Musze cos z tym zrobić.
LogoPedant powiedział/a
Na poprawę humoru: MIAŁ!
nieustraszona powiedział/a
LogoPedant ! Czy to nie oznacza na drugiej fotografii, ze koty nie znosza roznych “gadziorow” i to tak jak my kociarze , bo wyraznie kot jest wkurzony i zalatwia gada, tak jak my , zeby miec w koncu spokoj i czas na przyjemne zycie w spokoju i wzajemnej tolerancji, a ktore rozne bezczelne gady nam jeszcze uniemozliwiaja ?! Hi, hi.
LogoPedant powiedział/a
@Nieustraszona
Bystra z Ciebie dziewczynka! Wrzasnąć na gada, jak za dużo gada!
LogoPedant powiedział/a
Są wśród gadzin jednostki prospołeczne:
nieustraszona powiedział/a
LogoPedant ! Rzeczywiscie sa i widac, ze nie beda probowac naduzyc zaufania, ktorym obdarzyl je madry kot majacy dobrego nosa w wyczuwaniu podstepnych i niebezpiecznych wrogow.
Jeden z moich kotow jest tak ostrozny, ze go nikt nie widzi po przekroczeniu jego i mojego terytorium.
Dopiero po wielu miesiacach obserwacji byl laskaw sie niezobowiazujaco pokazac mojemu przyjacielowi przy jedzeniu , a o glaskaniu tego ostroznego dzikusa przez inna osobe niz ja, nie ma mowy.
Ludzie jednak daja sie doslownie “zaglaskiwac” slodkimi klamstwami na smierc przez rozne gadziory w ludzkich powlokach i biora kazde ” kici,kici, jakis ty slodki i daj sie poglaskac” za dobra monete i w ten sposob pozbawiaja sie zdrowego instynktu samozachowawczego.
Zlapani juz w sidla musza byc posluszni jak psy i uznawac za normalke kopy w …dupe otrzymywane przez wlascicieli w ramach tresury, chociaz nawet zbity pies, ktory urwie sie z lancucha niewoli nie daje sie wiecej na nic zlapac.
nieustraszona powiedział/a
Trafilam na fajny koci blog :
http://kotototek.blox.pl/2010/04/O-magii-liczb-czyli-mamy-KRS.html
LogoPedant powiedział/a
http://fishki.pl/static/posts/34/34292/foto_ae003f7b2d197d820867949c589b9cb5.jpg
LogoPedant powiedział/a
MUSICAT:
Hi, hi…
nieustraszona powiedział/a
LogoPedant ! Koty lubia “kocia muzyke”, hi,hi.
LogoPedant powiedział/a
Kot zawsze górą (na górze): http://fishki.pl/static/posts/36/36083/foto_0bbbb9ab70baec2d205ef53f16ae258f_org.jpg