Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka. NIE piszę o tym, w co wierzę, lecz o tym, co WIEM, bo osobiście to zweryfikowałam.

  • Adolf Hitler: “Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer”

    Dedykuję wszystkim, którzy przekonują, że potrzebujemy rządu światowego (do kontaktów z... kosmitami).
  • Bruno Gröning:

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • Tao:

    Uczeni nie są mądrzy, mądrzy nie są uczeni.
  • Heraklit z Efezu

    Nie wystarczy dużo wiedzieć, ażeby być mądrym.
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’:

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej
  • dr Sidney MacDonald Baker:

    Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą. Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.

  • Michael Ellner:

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Demokracja?

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad [Benjamin Franklin]

    Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami. [Arystoteles]

    Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest. [Benjamin Disraeli]

    Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci, których się wybiera nie mają nic do decydowania [Horst Seehofer, przewodniczący CSU i premier Bawarii]

    Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]

    Wierzę w to, że instytucje bankowe stwarzają większe zagrożenie dla naszej wolności niż armie. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek zezwolą na to, by prywatne banki przejęły kontrolę nad emisją ich waluty, przez inflację, potem przez deflację, to banki i korporacje które na tym wyrosną będą pozbawiać ludzi wszelkich prywatnych dóbr, do momentu aż ich dzieci nie przebudzą się bezdomne na kontynencie, który został podbity przez ich ojców. Władza nad emisją powinna być zabrana bankom i przywrócona ludziom, do których ona prawowicie należy. [Thomas Jefferson]

    Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa [Mayer Amschel Rothschild]

    Lichwa, gdy raz dostanie się do władzy, zrujnuje i doprowadzi do upadku każdy naród. Nie warto mówić o suwerenności Parlamentu i demokracji dopóki rząd nie odzyska władzy emisji pieniądza i kredytu, i dopóki nie uzna się, że jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinność. [William Lyon Mackenzie King, premier Kanady]

    W tym rozdziale historii świata, nie istnieje coś takiego jak niezależna amerykańska prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie ośmieli się szczerze wygłosić swojej własnej opinii - nawet jeśli ktoś z was spróbuje to zrobić, może być z góry pewnym, że jego tekst nie ukaże się w druku. Płacą mi za powstrzymywanie się od wyrażania moich poglądów na łamach gazety, w której pracuję. Wam płacą mniej więcej tyle samo za robienie mniej więcej tego samego - jeśli ktoś z was okaże się na tyle naiwny, by napisać o tym, co myśli, będzie sobie musiał poszukać innej pracy. Gdybym ja pozwolił sobie na taką szczerość, straciłbym zajęcie przed upływem dwudziestu czterech godzin od publikacji. W interesie dziennikarza leży niszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, pełzanie u stóp Mammona i sprzedawanie własnego kraju i własnego narodu za kromkę chleba. Wy to wiecie i ja to wiem. Cóż to za szaleństwo - wznosić toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami, wasalami bogaczy zza kulis. Jesteśmy marionetkami: oni pociągają za sznurki, my tańczymy. Nasze talenty, nasze predyspozycje i nasze życia należą do innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami. [John Swinton, były szef Personalny New York Times, ok. 1880 r.]

    Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… [David Rockefeller]

    Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce "Between Two Ages" 19970 r.]

  • Robert Anton Wilson:

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Wywiad z Iluminatem:

    To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku. Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. [Jan van Helsing "Ręce precz od tej książki"]
  • Wikipedia:

    Eugenika – pojęcie (...), które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt (w tym ludzi).
  • Bill Hicks

    Czy ktoś z was pracuje w reklamie lub marketingu? Niech się zabije!
    http://youtu.be/BugXa3Cbc3A

  • Pastor Martin Niemöller:

    Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było [Tekst napisany w obozie koncentracyjnym Dachau]
  • Fred Hoyle:

    Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?

    Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.

    Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki, do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.

  • Astromaria:

    Od czasu, kiedy cyrkowy magik, James Randi zaczął arbitralnie decydować o tym, który uczony ma prawo publikować swoje prace w prasie naukowej, a ateista Richard Dawkins głosić kazania w kościołach, gdzie obwieszcza całemu światu, że Bóg nie istnieje, świat zupełnie stanął na głowie.
  • Salvador Dali:

    Jedyna różnica miedzy mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem
  • Tomasz Lis:

    Kto ma mikrofon, ten ma władzę (podobno to tylko żart) ;-)
  • Kasjopeanie:

    Wiara, że jedno źródło zawiera całą wiedzę, jest sprzeczna z rzeczywistością. Jeśli zakładało się, że zjedzenie owocu z drzewa wiedzy dostarczy całej wiedzy, wtedy jest się zwiedzionym, ponieważ żadne konkretne źródło nie może dostarczyć całej wiedzy. Jeśli więc ktoś uwierzy w taki podstęp, sam złapie się w pułapkę w obrębie danych parametrów. I na wieczność rasa ludzka będzie zatruta przez podobny problem, który objawia się na kilka sposobów: zawsze szuka się prawdy na jednej drodze czy tez poprzez religię, zamiast szukać jej na miriadach różnych dróg; także wiara w proste odpowiedzi na bardzo skomplikowane kwestie i pytania.
  • Richard Dawkins został kreacjonastą?

    ...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
    Zobacz to na własne oczy!
    --------------
    Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist,
    15 Kwiecień 1982, str. 130].

  • Niccolo Machiavelli

    Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni. A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu, lęku i powszechnej agresji.
  • “Prof” Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów:

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym [w „Kropka nad i”, TVN 24 09.02.2011]
  • Albert Einstein:

    Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.
  • C. S. Lewis:

    Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.
  • Bill Cosby:

    Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich.
  • Spisek, nie teoria

    We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformował, że Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.tłumaczącej] odkrył, że bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimerą, która zawiera materiał genetyczny z różnych bakterii E. coli. Zawiera ona także sekwencje DNA bakterii dżumy, co czyni ją szczególnie chorobotwórczą.
    Spiegel OnLine

  • Życie przerosło kabaret

    W elektrowni jądrowej energię pochodzącą z rozpadu silnie radioaktywnego materiału używa się do ZAGOTOWANIA WODY.
  • Mefisto („Faust” J. W. von Goethe):

    Jestem tej siły cząstką drobną, / co zawsze złego chce / i zawsze sprawia dobro

  • Gautama Budda:

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. (Kalama Sutra)
  • John Lennon:

    Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów. Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę, że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów. Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.
  • Osho (Rajneesh):

    Dobrze jest mieć ego, ponieważ inaczej nie będziesz miał w życiu kręgosłupa. Każdy cię zmiażdży. Jeśli nie będziesz miał w życiu ego, pozostaniesz nieistnieniem, będziesz wykorzystywany, gnębiony, torturowany. Każdy człowiek, każdy Adolf Hitler stanie się twoim pasterzem, a ty będziesz owcą.
  • “Szczepienia są chemiczną lobotomią” – Bertrand Russel

    Bestie końca czasów Plik pdf
    Bestie końca czasów Scribd
    Szczepionki które uczynią Cię posłusznym
    ----------------------
    „Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
    ----------------------
    O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10 000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (...) koszt produkcji jednej szczepionki - ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów. ]
    Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość tylko rtęci, zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. [dr Jerzy Jaśkowski]
    ----------------------
    Raport CDC stwierdza, iż wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.

  • William S. Borroughs:

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • George. H. W. Bush:

    W tych kłopotliwych czasach naszym piątym celem jest Nowy Porządek Świata, który może zapoczątkować nową erę
  • Joseph Stiglitz:

    Ekonomika każdego państwa jest analizowana oddzielnie, po czym Bank wręcza każdemu ministrowi ten sam czteroetapowy program.

    Pierwszy etap to prywatyzacja, którą bardziej dokładnie należałoby raczej nazywać etapem „przekupstwa”. Zamiast korzystnie sprzedawać państwowe przedsiębiorstwa przywódcy danego narodu beztrosko wyprzedają, stosując się do żądań Banku Światowego, swoje przedsiębiorstwa dostarczające wodę i elektryczność. Gdybyście tylko mogli zobaczyć, jak szeroko otwierają się im oczy na widok dziesięcioprocentowej prowizji wpłacanej na ich konta w bankach szwajcarskich w zamian za spuszczenie o kilka miliardów z ceny sprzedaży państwowych dóbr.

    Rząd Stanów Zjednoczonych wiedział o tym, przynajmniej w przypadku największego „przekupstwa” wszechczasów, rosyjskiej wyprzedaży w roku 1995. „Ministerstwo Skarbu USA uważało, że jest to wspaniale zorganizowane, jako że chcieliśmy, aby Jelcyn został powtórnie wybrany na prezydenta. Mało nas obchodziło, że to skorumpowane wybory. Chcieliśmy, aby pieniądze trafiły do Jelcyna” poprzez wspieranie jego kampanii.
    -----------
    Stiglitz nie jest terrorystą spod znaku teorii spiskowych. Człowiek ten tkwił wewnątrz tej gry, był członkiem gabinetu Billa Clintona w charakterze przewodniczącego zespołu jego doradców ekonomicznych.

  • Anton Pawłowicz Czechow:

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Lew Tołstoj:

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Ali Ibn Abi Talib:

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Victor Lebow:

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • Henry Kissinger:

    Żołnierze są głupimi, tępymi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej
  • Ryszard Legutko:

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • AIDS

    "Dlaczego Magic Johnson nie ma AIDS?" Takie pytanie zadał Maciej Trojanowski w listopadzie 2000 roku doktorowi Jamesowi DeMeo. Odpowiedź brzmiała: "Bo przestał się leczyć".
  • dr Will Keepin, fizyk:

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Alfred Korzybski:

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • prof. Maria Dorota Majewska:

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Thorwald Dethlefsen:

    Światło istnieje, ciemność zaś – nie.

    Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.

    Ciemność nic światłu uczynić nie może.

    Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.

    To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.

    Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]

  • Zygmunt Bauman:

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • Siddhartha Gautama:

    Dla mędrca nie ma rzeczy niewłaściwych
    Dhammapada (czyta Ksawery Jasieński)

  • Ted Turner:

    Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
  • Al Gore „Ziemia na szali”:

    ... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
  • prof. Julian Aleksandrowicz:

    Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
    ------
    Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.

  • Daniel Cohn-Bendit (eurodeputowany):

    Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"] czytaj więcej
  • Przysłowie chińskie:

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Credo Mutwa:

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • Wolter:

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Niebezpieczne GMO

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów. [Terje Traavik (naukowiec norweski]
    -----------
    Pomimo upływu jednej trzeciej wieku i ponad 350 mld dolarów zainwestowanych w to cacko huragan pozostaje bardziej przewidywalny, a pożar bardziej możliwy do opanowania niż rośliny genetycznie modyfikowane [prof. Ignacio Chapella z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley]

  • Francis Collins:

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.

    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).

  • David Coleman:

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”:

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
    ------------
    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.

    Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.

  • Plutarch:

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Frank Zappa:

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine:

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche:

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut:

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh:

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer:

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo:

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram:

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain:

    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
  • Johann Wolfgang von Goethe:

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie:

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres:

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Dżalaluddin Rumi:

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • Paramahansa Yogananda:

    Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...

    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).

  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”:

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski:

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem.

    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby

Nie masz prawa wypowiadać się na temat zdrowia bo nie jesteś lekarzem ani na temat klimatu, bo nie jesteś klimatologiem – czyżby?

Posted by astromaria w dniu 12/03/2011

Po mojej poprzedniej notce ukazał się taki oto komentarz:

MeliPeli powiedział/a
Astromario,
Po raz kolejny przypominasz, że ci, którzy nie studiowali astrologii nie mają prawa się o niej wypowiadać, bo się na niej nie znają. Popieram, to jest bardzo słuszne podejście. Ale w takim razie, czy Ty studiowałaś wakcynologię, chemię, klimatologię, technologię żywienia skoro wypowiadasz się na temat szczepień, szkodliwości związków chemicznych, ocieplenia klimatu i GMO? Jeśli tak, to zwracam honor. Jeśli nie, to albo powinnaś przestać poruszać te tematy, albo pozwolić na krytykę astrologii tym, którzy jej nie studiowali. Każdy ma prawo wierzyć/wiedzieć co chce i rozpowszechniać tę wiarę/wiedzę, ale też każdy powinien przykładać jedną miarę do siebie i innych ludzi.

Odpowiedziałam w komentarzach, ale wciąż mnie to drażniło… bo po prostu nie znoszę demagogii.

Mogę się nie znać na lotach kosmicznych, naprawie odkurzaczy czy technikach operowania mózgu, bo mi to do niczego nie jest potrzebne, ale na profilaktyce zdrowotnej MUSZĘ SIĘ ZNAĆ, żeby w ogóle przeżyć w tym skorumpowanym i rządzonym przez psychopatów świecie.

Podobnie, we własnym dobrze pojętym interesie, stale muszę patrzeć na ręce politykom, żeby nie przespać momentu, kiedy zechcą mnie zniewolić lub uśmiercić.

Każdy z nas chodził od szkoły, gdzie otrzymał wiedzę, która jest niezbędna do funkcjonowania w społeczeństwie. Uczyliśmy się biologii, fizyki i chemii. Uczyliśmy się tego po to, żeby umieć odróżnić prawdę od kłamstw. Kiedyś edukacja stała na naprawdę wysokim poziomie, ale dziś spada z pieca na łeb, co potwierdzi każdy stary nauczyciel, pamiętający czasy powojenne. Wielu nauczycieli skarży się na nieustające reformy Ministerstwa Edukacji, coraz bardziej obniżające poziom edukacji. Ja w przypadki nie wierzę. Ktoś musi mieć w tym swój interes.

Kiedy czytam, jakie głupoty wypisują w komentarzach mojego bloga i na swoich blogach „racjonaliści”, czyli ludzie, którzy twierdzą, że skończyli studia wyższe, to wprost oczom własnym nie wierzę – mnie pewnych rzeczy uczono w PODSTAWÓWCE, a oni nie wiedzą tego, mając dyplom wyższej uczelni!!! Czytając to zastanawiam się, czy oni naprawdę są idiotami, czy tylko udają idiotów za pieniądze, które płacą im jakieś grupy interesów. Bo żeby twierdzić, że dwutlenek węgla jest gazem groźnym dla środowiska i że powoduje globalne ocieplenie trzeba być naprawdę zupełnym nieukiem. Ale czy mogę się temu dziwić, skoro dziś nagrodę Nobla daje się… politykowi, który nie mając żadnego dorobku naukowego napisał książkę pełną antynaukowych twierdzeń o klimacie?! Twierdzenia te nie mają nic wspólnego z prawdą, ale za to są bardzo wygodne dla polityków i szefów wielkich korporacji, żądnych totalitarnej władzy nad światem. Nobel się w grobie przewraca…

Społeczeństwo nie powinno myśleć, bo po co? Żeby odkryć, że nauka zaprzedała się grupom interesów? Albo że medycyna truje, bo gdyby skutecznie leczyła, to straciłaby klienta, a więc pieniądze?

Kochana owieczko, dam ci dobrą radę: NIE MYŚL.

Masz za małą główkę i jeszcze mogłabyś się pomylić.

Nie myśl, nie interesuj się niczym poza sportem, muzyką pop i zarabianiem wielkiej kasy na wielkie i szpanerskie zakupy, których pozazdroszczą ci inne owieczki. Musisz mieć wielki pałac, furę i komórę, bo inaczej będziesz nikim i nie będziesz szanowana przez społeczeństwo.

Zajmij się tym i nie patrz władzy na ręce. Władza jest przecież demokratycznie wybrana, z woli ludu, nieprawdaż? Skoro tak, to jak ktokolwiek mógłby podejrzewać, że knuje przeciw swojemu elektoratowi? To nieprawda, to tylko teorie spiskowe, wymyślane przez jakichś paranoików. Nie wierz w nie, bo jeśli uwierzysz świat będzie się z ciebie śmiał – chyba nie chcesz się narazić na śmieszność?

Śpij spokojnie, zrelaksuj się, cicho sza…

Nie krytykuj wakcynologów, bo przecież nie studiowałaś wakcynologii!

Nie krytykuj klimatologów, bo przecież nie studiowałaś klimatologii!

Nie studiowałaś również technologii żywienia, wpływu związków chemicznych na organizm, agronomii ani biotechnologii.

Nie pyskuj, gdy cię szczepią, karmią skażonym chemią żarciem oraz frankenfoodem z piekła rodem, kiedy zdzierają z ciebie ostatni grosz podatku za oddychanie, nie protestuj, gdy zabierają ci prawo do organicznej żywności, ziół i medycyny naturalnej.

Nie znasz się, więc nie krytykuj.

Jeśli ci mówią, że rtęć w szczepionkach jest zdrowa, to znaczy, że tak właśnie jest. A jeśli twoje dzieci chorują, to nie szukaj przyczyny w szczepieniach, lecz w błędach natury. Sama rozumiesz, natura to przeżytek. Natura jest niedoskonała. Zawsze coś może się w niej zepsuć, jakieś geny mogą być niedobre albo coś innego może pójść nie tak.

Tylko nauka jest doskonała i nieomylna. Natura błądzi w mrokach prehistorii, więc nauka musi ją poprawiać. Rozumiesz? Bóg spieprzył robotę, gdy tworzył świat, ale przecież mamy naukowców. Oni wszystko poprawią. Dlatego ani autyzm, ani nawet nagła śmierć łóżeczkowa twojego bachora w ogóle nie powinna cię wytrącać z równowagi. Takie rzeczy się zdarzają. Nie ponoś szumu, bo jeszcze ktoś uwierzy w bzdury, które wygadujesz.

Zdaj się na ekspertów

Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby. [Hipokrates]

Tyle ojciec medycyny, Hipokrates. Ale zawsze znajdą się „mądrzejsi”, którzy wiedzą lepiej. Powiedzą ci, że nie masz prawa troszczyć się o swoje zdrowie, bo nie jesteś lekarzem i nie masz uprawnień. Tak kochani, dziś na wszystko trzeba mieć papier, licencję i pozwoleństwo od Jaśnie Pani Władzy lub innego Jaśnie Oświeconego Autorytetu i bez tego nie wolno ci wbić gwoździa we własną ścianę ani nawet podrapać się po swojej własnej d…..

Pozornie takie rozumowanie jest słuszne – po co niemądra owieczko masz główkować, zdaj się na tych, którzy mają sprawniejsze rozumy, stosowne wykształcenie i uprawnienia nadane przez Ważne i Kompetentne Komisje.

Wszystko to byłoby prawdą, gdybyśmy żyli w raju.

Ale nie żyjemy, niestety.

Światem rządzą psychopaci – czas to wreszcie zrozumieć!

Żyjemy w świecie, któremu daleko do doskonałości i w którym toczy się nieustająca wojna dobra ze złem. Dobro jak dotąd nie zatriumfowało, wręcz przeciwnie, stale jest spychane z drogi przez amoralnych drani. Osobników takich nazywamy psychopatami. Dzięki całkowitemu brakowi moralności i empatii ci ludzie zdolni są do wszystkiego, byle tylko zdobyć władzę nad światem, podporządkować sobie całą ludzkość i zarabiać pieniądze każdym sposobem. W dążeniu do celu psychopaci nie mają żadnych zahamowań ani skrupułów.

Dlatego przyzwoici i spokojni obywatele nigdy nie są bezpieczni. I właśnie dlatego co jakiś czas świat pogrąża się w bezsensownych wojnach lub jest gnębiony przez totalitaryzmy.

Gdyby ludzie cały czas patrzyli władzy na ręce, nie byłoby warunków do powstawania totalitaryzmów. Ale niestety, nie robią tego. Zamiast zachowywać czujność i zdrową podejrzliwość przyzwoici ludzie wolą żyć spokojnie. Wolą zajmować się rodziną i przyjemnymi sprawami. I niestety, budzą się z ręką w nocniku. Bo przegapili moment, kiedy jeszcze można było powstrzymać Lenina, Hitlera, Stalina czy NWO. Do rozumu dochodzą dopiero wtedy, kiedy bomby lecą im na ich bezmyślne, owcze łby lub gdy faszyzm wali kolbami w ich drzwi.

A może byśmy tak w końcu zaczęli uczyć się z historii, żeby nie popełniać wciąż tych samych, tragicznych błędów?

Może czas zacząć zgłębiać wiedzę, której nie dostarcza nam szkoła, pozostająca na usługach rządzących światem psychopatów?

Może czas zacząć zwyczajnie myśleć, wyciągać wnioski z tego, co widać wokół i przeciwdziałać spiskom, które przeciwko porządnym obywatelom knują bezwzględni psychopaci?

Radziłabym OSOBIŚCIE SPRAWDZIĆ, czy klimatolodzy, wakcynolodzy, lekarze, farmaceuci, biotechnolodzy, agronomowie, historycy i „niezależne media” (śmiech na sali!) mówią prawdę, a jeśli kłamią, to dlaczego. Radzę to zrobić we własnym, dobrze pojętym interesie! Bezmyślne poleganie na „demokratycznie wybranej władzy” może się skończyć śmiercią w obozie Auschwitz lub FEMA. A przynajmniej ciężką chorobą z braku dostępu do zdrowej, nieskażonej chemią i pseudonaukowymi wynalazkami żywności i wody.

Odradzam również wiarę w to, że można spokojnie zdać się na autorytety, bo one wiedzą, co mówią i mówią zawsze prawdę.

Pokażcie mi lekarza, który znałby się na dietetyce i profilaktyce zdrowotnej. To taka głupia dziedzina wiedzy, to dobre dla kucharek i garkotłuków, a nie dla Uczonego Pana Doktora, który ma leczyć, a nie zaglądać do (za przeproszeniem) kuchni.

Profilaktyka jest bardzo dla medycyny niedobra, bo co robiłby lekarz gdyby wszyscy byli zdrowi? Ludzie muszą chorować, żeby był ruch w interesie.

Uczciwych lekarzy, którym chciałoby się zgłębiać zasady dietetyki można policzyć na palcach jednej ręki, bo w uczelniach medycznych przedmiot ten jest w głębokiej pogardzie. Jeśli lekarz koniecznie chce się tym interesować, to na własną rękę, we własnym czasie i za własne pieniądze. I musi się liczyć z ostracyzmem ze strony swoich kolegów po fachu.

Do niedawna żyliśmy w świecie, w którym była niewielka lista rzeczy nielegalnych. Było ich dokładnie tyle, ile wymieniono w Dekalogu. Co nie było zakazane, to było dozwolone i nikt nie musiał pytać o zezwolenia żeby żyć normalnie i uczciwie. Niestety, lista rzeczy nielegalnych stale rosła, bo przecież prawnicy też z czegoś muszą żyć. Rosła tak dobrze, że dziś dochodzimy do sytuacji, w której wszystko jest nielegalne, z wyjątkiem tych kilku rzeczy, które jeszcze jakimś cudem (chyba przez niedopatrzenie) nie zostały zdelegalizowane. Dziś nie wolno palić papierosów nawet w swoim własnym kiblu… ale to jeszcze nic! Nie wolno się zdrowo odżywiać, bo to odbiera zarobek lekarzom i farmaceutom. Znaczy to, że bycie zdrowym staje się nielegalne.

Doktor Mengele ojcem medycyny alopatycznej

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że to kartele chemiczne rozpętały II wojnę światową, bo potrzebowały zbytu na swoje wyroby. Produkcja bomb i gazów bojowych wydała im się świetnym sposobem na zwiększenie popytu. Powstające obozy koncentracyjne umożliwiły traktowanie ludzi jako króliki doświadczalne i handel ludźmi niczym bydłem. „Uczeni” i „lekarze” mogli testować na nich swoje „leki” i praktykować „medycynę doświadczalną”, czyli w pełni „naukową”. Doktor Mengele przeszedł do historii, ale nie był on jedynym, który zasługiwał na podobną „sławę”. Żeby było zabawniej, po wojnie powieszono kilku doktorków, dla śmiechu, żeby było fajne widowisko, jednak Mengele, zbrodniarz nad zbrodniarzami, uciekł do Ameryki, gdzie żył sobie jak w raju aż do śmierci z przyczyn naturalnych. Mossad oczywiście go wytropił i wysłał jego śladami kilku agentów z misją zastrzelenia drania tak, jak na to zasługiwał, ale stał się cud… Gdy ci już go namierzyli i szykowali się do strzału przyszedł rozkaz, że mają się wycofać i wracać do domu.

Media o tym nie informowały…

Ani o tym, ani o wielu innych, bardzo ciekawych rzeczach.

Na przykład o tym, kim był inny zbrodniarz wojenny, Fritz Ter-Meer i dlaczego za swe krwawe wyczyny dostał AŻ 7 lat odsiadki, a nie czapę. Nie pisano również o tym, że nie odsiedział nawet tego, bo był potrzebny Rockefellerom. Mieli dla niego pracę. W nagrodę za miłość dla ludzkości otrzymał zadanie kierowania koncernem farmaceutycznym i opracowania kodeksu regulującego normy obowiązujące w produkcji i handlu żywnością, zwanego Codex Alimentarius, dziś wprowadzanego w życie na całym świecie – dla dobra ludzkości.

Nie do wiary, prawda?

Zbrodniarz wojenny, który opracowywał i testował „leki” na ludzkich królikach doświadczalnych w Auschwitz, w tym na Żydach, dostaje od innego, wysoko postawionego i bogatego Żyda misję normowania kwestii zdrowotnych.

Media nie zadawały trudnych pytań, dlaczego jedni Żydzi poszli do gazu, a inni ich tam wysłali. Po co robić niepotrzebny szum?

W tym czasie media lansowały zabawę i rozrywkę.

Bawmy się, przecież mamy za sobą taką straszliwą wojnę, taki krwawy holokaust, po co więc mamy się jeszcze bardziej smucić i dręczyć wspomnieniami? Po co żądać odwetu? Po co karać winnych?

Przecież Jezus nakazał wybaczanie i odpuszczanie win. Wybaczmy im, miłujmy ich i bawmy się. Budujmy lunaparki, uczmy się nowych kroków tanecznych, kręćmy filmy pełne śpiewu, tańca i kolorowych strojów! Niech żyje rozrywka!

Ludzkość tak się zatraciła w tańcu i plotkach z życia gwiazd, że nie zauważyła, iż nadchodzi nowy holokaust. Co więcej – z tych samych rąk, co poprzedni.

Produkcja bomb i gazów bojowych rozruszała interes. Ale nie całe zapasy środków chemicznych udało się zużyć. Zostało tego całkiem dużo.

Naprawdę, szkoda by było, żeby się zmarnowało!

Ludzie stojący na czele karteli chemicznych pokombinowali i znaleźli sposób na „utylizację”, na której można jeszcze dodatkowo bardzo dużo zarobić.

Gazy bojowe zostały przerobione na „leki” onkologiczne i środki „ochrony” roślin, a reszta poszła do produkcji nawozów sztucznych.

A co z czołgami?

Czołgi przerobiono na traktory i maszyny rolnicze.

Mała dygresja: czy wiecie, że Mengele to rodzinna firma, produkująca przed wojną kombajny dla rolnictwa? Na każdym niemieckim polu stał kombajn z napisem Mengele. Tak, chodzi o TYCH Mengele. Dokładnie o ojca doktora Mengele. I tym sposobem kółko się zamknęło, prawda jak ładnie?

W czasie, gdy prasa publikowała pikantne ploteczki o życiu gwiazd Hollywoodu, a telewizja lansowała piękne cycate i miauczące jak kotki w rui panienki, których sutki i pośladki hipnotycznie wirowały na ekranach wszystkich domowych telewizorów, kartele chemiczno-farmaceutyczne rosły w siłę i robiły rzeczy, które, gdyby wyszły na jaw, stałyby się wielkim skandalem. Ale się nie stały. Bo media już dawno nie były wolne i publikowały nie to, co jest, lecz to, co życzyli sobie tam widzieć ich właściciele i bogaci „sponsorzy”, wykupujący reklamy i „artykuły sponsorowane”, czyli mówiąc bez ogródek: kryptoreklamę ukrytą za rzekomo naukowo rzetelnym artykułem.

Z drugiej strony media zadbały o to, żeby wmówić ludziom, że wszystko to, w co dotąd wierzyli to przesądy i wstecznictwo, bo przecież XX wiek to wiek pary i elektryczności, więc liczy się nałuka, a nie jakiś zabobon. I tylko nałuka jest jedynym autorytetem, Bogiem i nieomylną wyrocznią. Amen!

I tak, zanim się obejrzeliśmy, wszyscy staliśmy się zakładnikami „sponsorowanej” pseudonauki i pseudomedycyny.

Nie tylko media zostały wykupione. Kupiono prawników, uczelnie i uczonych. Poziom edukacji obniżył się drastycznie, od podstawówki po uczelnie wyższe, nic więc dziwnego, że dziś niewielu ludzi ma dość przenikliwości, żeby widzieć i rozumieć, co się stało.

Ludzkość została oszukana, nabita w butelkę, a co najgorsze, z powodu braków w edukacji i za sprawą szczepionek z niszczącą układ nerwowy (w tym mózg) RTĘCIĄ nie potrafi samodzielnie i krytycznie myśleć. Wszyscy, A ZWŁASZCZA „wykształceni” ludzie, potrafią tylko bezrefleksyjnie powtarzać jak papugi to, co im wbito do głów i co wbijają im do tych głów codziennie mainstreamowe media. Ale samodzielnie myśleć nie potrafią. Bo tego nie uczono i nie wymagano. Kazano tylko wkuwać i zdawać egzaminy.

„Racjonalizm” to faszyzm

Ja nie mam prawa wypowiadać się na temat swojego zdrowia i jakości żywności, jaką serwuje mi „nauka”, bo nie jestem naukowcem i nie znam się na tym?!

Co za psychopata to wymyślił?

To moje zdrowie i nikt nie ma prawa mi go odbierać! Nikt nie ma prawa zmuszać mnie do jedzenia toksycznej żywności, tylko dlatego, że tak sobie życzą jacyś „nałukowcy” i jakieś „ałtorytety” od siedmiu boleści!

Dodam do tego co napisałam jeszcze taką refleksję: astrologia ani astrolodzy nikomu na łeb inwazyjnie nie wchodzą, nikogo nie zmuszają do korzystania z ich usług, a co najważniejsze: KONTAKT Z NIMI NIKOMU NIE GROZI ŚMIERCIĄ. Można z usług astrologa skorzystać lub nie skorzystać, wolna wola.

Z medycyną jest już zupełnie inaczej.

Medycyna wchodzi każdemu inwazyjnie na łeb i wpieprza się w życie prywatne i jeszcze ciąga po sądach tych, którzy nie maja życzenia korzystać z jej „dobrodziejstw” takich jak badania profilaktyczne, szczepienia i leczenie.

Spróbuj nie zaszczepić dziecka – będziesz mieć sprawę w sądzie.

Spróbuj nie iść do ginekologa – nie dostaniesz pracy, bo możesz być w ciąży albo mieć raka, a pracodawca sobie nie życzy takiego pracownika (za to lekarze sobie życzą mieć takiego pacjenta i go „leczyć” za grube pieniądze).

Spróbuj nie poddać dziecka z białaczką leczeniu onkologicznemu, a sędzia wezwie cię przed swoje oblicze i zagrozi więzieniem.

Wszystko to oczywiście w ramach „państwa prawa”, bo „dla naszego dobra”.

Ja pieprzę takie dobro, sama o siebie zadbam, bo wiem, że rak jest spowodowany przez nadmiar chemii, którą ktoś na siłę mi wciska w żarciu, a ja nie mam wyboru i muszę to gówno kupić. Bo jakiś psychopata, powołujący się na nałukę, wmawia światu, że bez nawozów, pestycydów i herbicydów nic w polu nie urośnie i że dla wyżywienia nadmiaru ludzkości muszą być stosowane „nowoczesne” i „naukowe” metody uprawy roli oraz przetwórstwa.

Człowiek choruje od nadmiaru wszechobecnej w środowisku, rakotwórczej chemii!

Ale jeśli zachoruje od niej, to co mu nałukowa medycyna zaproponuje?

JESZCZE WIĘCEJ CHEMII!

Organizmowi zatrutemu rakotwórczą chemią ci idioci serwują jeszcze więcej rakotwórczej chemii, a do tego rakotwórcze naświetlania – i ja nie mam prawa dyskutować, a zwłaszcza protestować, bo to są „uczeni” i to oni są mądrzy, a ja nie studiowałam medycyny, więc się nie znam i nie rozumiem skomplikowanych procesów, zachodzących w organizmie???

Nie, ja nie jestem głupia, wręcz przeciwnie, i dlatego nie dam się zabić szarlatanom z naukowymi tytułami.

Jeśli mój organizm jest zatruty chemią, to jest rzeczą OCZYWISTĄ I NIE PODLEGAJĄCĄ DYSKUSJI, że trzeba go z tej chemii OCZYŚCIĆ.

I nic więcej nie jest potrzebne, ponieważ organizm sam dąży do równowagi. Organizm został tak zaprojektowany, żeby utrzymywać homeostazę. Ja nie muszę kontrolować ciśnienia krwi, oddechu, temperatury ciała ani poziomu neuroprzekaźników w mózgu – TO ROBI SIĘ SAMO!

Robi się, ale pod jednym warunkiem – że w tym NIE PRZESZKADZAMY. Czyli nie trujemy się niepotrzebnymi „dodatkami” do żywności, lekami, szczepionkami ani innymi truciznami.

A teraz jeszcze kilka słów o chemii rolniczej

Na ten temat też rzekomo nie mam prawa się wypowiadać, bo tego nie studiowałam, więc się nie znam.

Otóż znam się.

Ale nie na tym, ile trujących świństw należy zastosować na hektar ziemi, żeby było „naukowo” i „nowocześnie”.

Ja wiem, że można uprawiać ziemię BEZ JAKIEJKOLWIEK CHEMII I BEZ WYNALAZKÓW TYPU GMO i uzyskiwać takie same plony. Pisząc „takie same” mam na myśli ILOŚĆ plonów, ALE NIE JAKOŚĆ. Bo jakość tych chemicznych jest żadna. Natomiast te uprawiane bez chemii są zdrowe, a nawet lecznicze.

Nie potrzeba lekarzy, pigułek, operacji, naświetlań, przeszczepów narządów ani innych inwazyjnych działań. Wystarczy zatrutego pacjenta karmić sokami z takich warzyw i owoców, żeby sam powrócił do zdrowia. Idealnie skuteczna i gwarantująca powrót do pełni zdrowia kuracja za darmo. Piszę „za darmo”, dlatego i że każdy i tak wydaje pieniądze na jedzenie. Zamiast wydawać je na żywność skażoną agrochemią, można je wydać na organiczną.

Ale to jest już prawie nielegalne!

Zabrania tego Codex Alimentarius (sprawa przeciw Codexowi jest już w sądzie).

Zabrania tego, bo uprawianie roli bez środków chemicznych naraża na straty Kartel chemiczno-farmaceutyczny. Bo producenci agrochemii nie zarabiają. Nie zarabiają lekarze i farmaceuci, „leczący” trującą chemią nieszczęśników, którzy pochorowali się od tej agrochemii. To jest przestępstwo! Bo w dzisiejszym świecie nie ma gorszego przestępstwa, niż narażenie korporacji na straty finansowe. Pisałam w blogu o aferze, która wybuchła po opublikowaniu badań na temat szkodliwości kuchenek mikrofalowych. Dowody były porażające i autor artykułu bił na alarm. Ale mało nie skończyło się to dla niego tragicznie, ponieważ wszedł na odciski potężnej korporacji, która wystosowała do sądu pismo ze skargą, że straciła przez to finansowo i zażądała zakazu dalszych publikacji oraz surowej kary dla dziennikarza. I sąd uznał, że narażanie na straty finansowe jest gorszą zbrodnią, niż narażanie zdrowia i życia ludzi, którzy kupując te kuchenki nabawiają się raka i umierają. I artykuł zdjęto, a autora ukarano.

Tak właśnie miewa się prawda w dzisiejszym świecie.

Odpowiedzi: 65 to “Nie masz prawa wypowiadać się na temat zdrowia bo nie jesteś lekarzem ani na temat klimatu, bo nie jesteś klimatologiem – czyżby?”

  1. Eliszka powiedział/a

    Mario, widać już wróciłaś do formy :)

    Co do ojca medycyny, to Hipokrates nie jest ojcem tej medycyny, którą mamy oficjalnie.
    On był ‘ojcem’ mądrze i rozsądnie pojmowanej profilaktyki zdrowia.

  2. astromaria powiedział/a

    Napisałam to zanim padłam, ale napisać to nie wszystko, trzeba jeszcze to parę razy przeczytać, poprawić to i owo, dodać linki, wywalić połowę tekstu (ma się ten słowotok) i tak dalej… no ale po drodze padłam i tekst przeleżał sobie w poczekalni. A ja przeleżałam jak dętka obok niego. Ale dziś, jak tylko otworzyłam kompa,od razu dostałam (za przeproszeniem) kurwicy, kiedy zobaczyłam, co ludzie wypisują na Facebooku. Produkowali się wielbiciele Donka, absolutnie prawdziwej wiedzy, która płynie z TVN24 i “czystej, pokojowej energii atomowej” no i kurde tak mną rzuciło, że dobrze, że nie mam broni palnej w domu… Uran wszedł do Barana, więc od razu poczułam, że żyję.

  3. logopedant powiedział/a

    @Astromaria
    Czy ja już pisałem, że cię kocham? Nie? To właśnie Ci wyznaję miłość. :mrgreen: Za to, że jesteś taka mądra i dojrzała. Za to, że piszesz właśnie TAKIE teksty, które pomimo, że traktują o okrutnych sprawach, powodują wzmocnienie mojej wiary w lepsze jutro, a najlepiej w “dziś”. ;-) Dziękuję Ci za Twoje sarkastyczne poczucie humoru, które pomaga nie zwariować, nam, grającym w tym, idiotycznym filmie, zwanym “Życie na planecie Ziemia”…

    @Eliszka
    Ciebie tez kocham. ;-)

    Sparafrazujmy znane powiedzenie: “Kochajmy się jak bracia i liczmy się jak bracia”, bo jest nas do cholery coraz więcej. Więcej przebudzonych i świadomych życia ludzi. BĘDZIE DOBRZE! :-) Zażartuję, iż doczekamy momentu, w którym zakazane będzie popełnienie samobójstwa. ;-) To będzie znak, że kres naszej udręki jest już bliski…

  4. teraz ja powiedział/a

    Zastanawiam się jaka jest na to wszystko rada?Co musimy zrobić,żeby nas nie wytruli jak insekty jakie.W pojedynkę to jak mówią francuzi marne-szanse.
    Skoro nie w pojedynkę to może należy się zrzeszać.Twórzny koła,grupy,stowarzyszenia,nawet związki wyznaniowe(kościoły)Póki jeszcze można!!!
    I dalej w statutach można jasno zawrzeć jakie są prawa i obowiązki członków,np zakaz spożywania GMO,albo nakaz hodowli ziół w doniczkach itp itd.
    To tak na gorąco pozwoliłem sobie dodać coś od siebie.

  5. projektasymetria powiedział/a

    Jeden z Twoich najlepszych tekstów, gratuluje talentu literackiego. Mam nadzieje, że nie masz nic przeciwko jak ten tekst zacytuje w całości na moim blogu, oczywiście z podaniem linka źródłowego.

  6. dzikamatka powiedział/a

    Dziękuję za to, co piszesz.

  7. astromaria powiedział/a

    Skoro już wyznajemy sobie miłość, to i ja powiem, że Was kocham i dlatego piszę to, co piszę.

    Kocham też te uśpione owieczki, które są tak bardzo uczciwe, idealistyczne i dobre, że nawet przez myśl im nie przejdzie, że rządzący tym światem “bliźni” mogliby zrobić im coś złego.

    Każdy osądza innych według własnej miary. Psychopata jest przekonany, że wszyscy inni również są psychopatami, co pokazał James Buchanan, mówiąc: “każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników”. On jest przekonany, że każdy tego pragnie.

    Uczciwi ludzie wierzą, że każdy człowiek jest uczciwy – jak oni. Dlatego uczciwi ludzie padają ofiarą oszustw różnego rodzaju, dają się szczepić, wierzą w oszustwa przedstawiane przez polityków, bankierów, korporacje… I dlatego ten świat jest taki strasznie zły.

    Kocham te naiwne, poczciwe owieczki i bardzo chciałabym je obudzić z iluzji. Ale one tak bardzo boją się zobaczyć potworną prawdę, że bronią się przed nią rękami i nogami. A broniąc się walą mnie po głowie, bo najłatwiej jest zabić posłańca przynoszącego złą nowinę.

  8. astromaria powiedział/a

    @ projektasymetria: cytuj, nie krępuj się, może ktoś przejrzy na oczy.

    @ teraz ja: sekta hodowców ziół? Zaraz by nas pogonili. Ale może faktycznie coś razem wymyślimy. Jakąś ekologiczną, eksperymentalną osadę na przykład?

  9. dzikamatka powiedział/a

    Ja też będę cytować u siebie.

  10. Alice powiedział/a

    Bardzo Dobry tekst ,przeczytałam i chwale sobie dzień jak wpadłam na ten Blog..dziekuje..

    Zastanawiam się ciagle jak to jest ,że dawniej ludziska tak bali się chemii ,a przeciez tej trutki było tak niewiele w porównaniu z dzisiejeszym czasem ,mieli w sobie mądrość ,zeby nie gwałcić natury,rozumieli nawet drzewa jak nierodziły co roku..mówiło sie niech odpocznie bedzie plon na drugi rok..
    Sadzone warzywa i drzewa owocowe były na naturalnych nawozach ,stonkę zbierano ,innych plag specjalnie nie pamiętam teraz dopero zrozumiałam ,ze ta stonka była nam ,,podarowana przez wuja sama”/niestety od lat nasz ogród daje coraz gorsze plony,obecnie zmagamy się z plaga obrzydliwych slimaków ,czeresnie albo sa zarobaczałe ,albo sie nie rodza to samo wisnie,orzechy od lat choruja i tez jest ich coraz mniej..na agrescie i na malinach siedza własnie te slimaki co zra wszystko nawet g..wna psa..,jeszcze najlepiej radza sobie stare odmiany jabłoni. i grusz..cała zime wcinamy pyszne jabłka.
    Musze przyznac ,ze zywienie interesowało mnie od zawsze,ale jakos nie rozumiałam ,ze tak bardzo decyduje o naszym zyciu.

  11. astromaria powiedział/a

    @ Dzikamatka: ja też będę cytować ciebie, niech ludziska wiedzą, jak bardzo ryzykują szczepiąc swoje dzieci. Robią to w najlepszej wierze, bo przecież nie wierzą w to, że służba zdrowia może być zła. Niech twój przypadek posłuży jako przestroga, może ktoś się zastanowi zanim zaufa lekarzom. Mój syn, ten który mało nie umarł po szczepieniu też przez lata cierpiał na alergię, która powodowała u niego nawracające zapalenia płuc i oskrzeli. Był leczony antybiotykami i tak na okrągło, raz lub dwa razy w roku, aż w końcu spotkałam mądrą lekarkę, która od razu powiedziała, że to z powodu alergii. Dostał leki przeciw alergii i skończyły się zapalenia płuc. Ale i tak kasłał, do wieku dojrzewania kasłanie było jego znakiem rozpoznawczym.

    @ Alice: cała natura choruje! Nawet ci, którzy nie stosują chemii muszą się zmagać z chorobami i plagami. Natura straciła swoją “naturalność” i już nie może się bronić. Jeśli sąsiedzi wyjałowią swoją glebę i osłabią rośliny, to one zaczną chorować i przyciągać szkodniki. Choroba i robale przechodzą na inne ogrody i pola. “Jak na górze, tak na dole”, to stara maksyma ezoteryczna. Wszystko jest ze sobą powiązane, wszystko jest całością. Choruje natura, chorują ludzie, rak zżera cały świat. Ale na szczęście są na to sposoby. Trzeba ratować się lokalnie, jak sąsiedzi zobaczą, że to działa przyjdą zapytać, jak to robić i też spróbują. Są naturalne środki ochrony roślin, np. opryski z czosnku, biedronki itp. Ale najlepsza jest biodynamika, zainteresuj się. To może się wydawać skomplikowane, ale warto się trochę pogimnastykować, bo efekty są bardzo dobre. Nawet stonkę można tym wytępić, nie trując upraw.

  12. logopedant powiedział/a

    Na wykopie: http://www.wykop.pl/link/powiazane/661929/jestes-owca-czy-wilkiem-a-moze-po-prostu-czlowiekiem/ Zacznijmy tak, jak inni, zasypywać ludzi informacjami… Do skutku.

  13. logopedant powiedział/a

    Zapomniałem dodać, że pozwoliłem sobie na inny tytuł notki, bo Twój jest nieco za długi, a mój może sprawić, iż będzie więcej kliknięć… Tak sądzę…

  14. medyk powiedział/a

    Taki obrazek na podsumowanie http://nik.bot.nu/img/orig/6/7/678652.png (mam nadzieję, że nie zgorszyłam :-)

  15. astromaria powiedział/a

    Obrazek bardzo dobry, nie ma co owijać w bawełnę.

  16. Iza40 powiedział/a

    Aż ciarek dostałam.
    A propos Hipokratesa: “Sztuka lekarska jest najdostojniejszą ze wszystkich, lecz wskutek nieuctwa uprawiających ją, jak również wskutek powierzchownych zapatrywań ogółu, pozostała w tyle za wszystkimi innymi. Przyczyna tego jej upośledzenia jest, według mego zdania, następująca: nie istnieje w państwach żadna kara za nadużywanie sztuki lekarskiej, prócz niesławy, ta zaś nie rani tych, których dotknie. Podobni są oni bowiem do statystów występujących w tragediach: jak ci mają postać, szaty i oblicze aktora, lecz nie są aktorami, tak wielu jest lekarzy z imienia, lecz w istocie rzeczy – nader niewielu.”

    Aktualne prawdaż?

    Mnie na studiach nauczono jednego: jak poszukiwać wiedzy. Tak nam mówiono: człowieku – Ty nie masz mieć wszystkiego w głowie – Ty masz wiedzieć, gdzie znaleźć informację i sprawdzić czy jest prawdziwa. No ale tego uczyła nas jeszcze stara kadra lwowska. Gdy widzę projekty młodej kadry inżynierskiej to jestem załamana. Niechlujstwo, niestaranność, błędy merytoryczne i pójście na łatwiznę w stosowaniu programów komputerowych. Zero inwencji, zero pomyślunku za to wielka chciwość na kasę. Tragedia. O szkole podstawowej i gimnazjum wypowiadać się nawet nie chcę. Moje wnioski są zbieżne z Pani wnioskami. To już trzeba być chyba ślepym, zeby nie widzieć co się kroi. “Ciemnym ludem lepiej się rządzi” czy jakoś tak to leciało.

  17. astromaria powiedział/a

    Dodałam do tekstu film o metodzie NIA dr Ashkara.

  18. Moon powiedział/a

    Nie mam prawa nadmienić, że w 1898 roku firma Bayer wprowadziła na rynek Heroinę jako środek przeciwbólowy i lek na kaszel, i jako “nieuzależniający substytut morfiny”.

    “Bayer zaprzestał produkcji heroiny w 1913. W 1920 Stany Zjednoczone w Dangerous Drugs Act zabroniły jakiejkolwiek produkcji i stosowania heroiny, nawet w celach medycznych.”

    Tak wyglądała buteleczka Heroiny.
    http://en.wikipedia.org/wiki/File:Bayer_Heroin_bottle.jpg

    Reklama Heroiny
    http://en.wikipedia.org/wiki/File:BayerHeroin.png

    Poza tym Cyklon B.

    “W 1912 Carl Duisberg został dyrektorem generalnym przedsiębiorstwa i rozpoczął proces jego ekspansji rynkowej, której uwieńczeniem było powstanie w 1925 koncernu chemicznego pod nazwą IG Farben – w czasie II wojny światowej właśnie w nim wytwarzano gaz Cyklon B używany w komorach gazowych. Duisberg został prezesem IG Farben, a Bayer AG stało się częścią kartelu, któremu kres położyło dopiero zajęcie Niemiec przez aliantów w 1945.”

    Sam się zabił:

    “Niespełnienie oczekiwań pokładanych w heroinie skłoniło Heinricha Dresera do zainteresowania się odrzuconym projektem związanym z syntezą kwasu acetylosalicylowego. Dreser przetestował na sobie pochodną kwasu salicylowego i orzekł, że nadaje się wspaniale do leczenia reumatyzmu. W lutym 1899 Aspiryna Bayer została zarejestrowana, a zyski z jej sprzedaży szybko wypełniły lukę po heroinie.

    Heinrich Dreser – człowiek, który upowszechnił heroinę – dorobił się ogromnego majątku na aspirynie już w 1914. Jego pierwsza żona zmarła, a ich małżeństwo było bezdzietne. Miał tylko kilku przyjaciół. Chodziły pogłoski, że był uzależniony od heroiny. Stan jego zdrowia szybko się pogarszał. Tuż przed śmiercią ponownie się ożenił. Zmarł w 1924 w wieku 64 lat. Jako przyczynę podano wylew krwi do mózgu.”

    Źródła:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Heroin
    http://en.wikipedia.org/wiki/Bayer
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Heroina
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bayer_AG

  19. Nordzom powiedział/a

    Och, Kochana Wspaniała AstroMario – DZIĘKUJĘ za ten tekst, precyzyjnie taki, jak trzeba. Dokładnie!!!
    Oczywiście – obiema rękami podpisuję się pod pięknymi słowy Endiego z komentarza 3. [DZIĘKI Endi za tak właściwe podsumowanie].

    … A “dobrodziejstwo czystej energii z elektrowni atomowych” znów dosięgło większości świata – wraz z tragedią Japonii…

  20. Obywatel powiedział/a

    No, Urana w Baranie się zaczyna czuć coraz mocniej, Jowisza też. Myślę, że to one zaczeły ruszać wkurzonymi Arabami na wschodzie.

    A może to one odpowiadają za to ostatnie Tsunami? Nie tak dawno skorelowałem wielką powódź w Polsce i krajach europejskich z cofnięciem się wyżej wymienionych do Ryb (zabawne, bo wcześniej niby to dla żartu powiedziałem sobie – Jowisz cofa się do Ryb, będa powodzie :P ).

  21. NIE MA WIRUSÓW powiedział/a

    Syndrom pustych uli
    http://biznes.onet.pl/syndrom-pustych-uli,18491,4208960,1,news-detal

    Książka Roberta O. Beckera i Gary Seldena “Elektropolis. Elektromagnetyzm i podstawy życia” – http://boberov.maszyna.pl/Kippin/035-Elektropolis/035-ind.htm
    “Wprowadzenie. Obietnica sztuki” – jak zmieniła się medycyna (na gorsze) po odkryciu penicyliny.

  22. baria powiedział/a

    Nie wypowiadam się na temat astrologii, bo się na niej nie znam, ale wiem, że są tacy co się znają, czy można było przewidzieć trzęsienie w Japonii na podstawie gwiazd http://nowaatlantyda.com/2011/03/13/astrologia-i-tektonika/

  23. astromaria powiedział/a

    @ Baria: łamię sobie głowę nad tym, w jakim stopniu to trzęsienie zostało spowodowane przez siły kosmosu, a w jakim przez ludzką interwencję. Jak pewnie wszyscy wiecie Iluminaci znakomicie znają astrologię, numerologię, kabałę i wszelkie inne rodzaje “wiedzy tajemnej” (z tego powodu nie mają prawa znać ich ani stosować zwykli ludzie, więc napuszcza się na nich “racjonalistycznych” i religijnych inkwizytorów, których zadaniem jest zwalczanie tej niesubordynacji). Mam bardzo poważne podejrzenia, że oni wykorzystują takie cykle i wzmacniają je. Te “ładne” daty nie mogą być kwestią przypadku. Poza tym są inne dowody na użycie HAARP. Jest mnóstwo ludzi, którzy śledzą poczynania polityków i “uczonych” pracujących z HAARP i twierdzą oni, że mają dowody na użycie tej broni. Wiecie też pewnie, że nasza Solidarność nie działała tak całkiem spontanicznie. Wiadomo, kto wywoływał wojny, rewolucje i inne przewroty na świecie. Na świecie nie dzieje się nic, w czym Iluminaci nie maczaliby swoich palców. Oni trzymają rękę na pulsie i wiedzą, jak posterować wydarzeniami, żeby zawsze wyszło tak, jak oni potrzebują.

  24. Nordzom powiedział/a

    Są i takie obserwacje, dot. trzęsień Ziemi – związane z aktywnością Słońca:

    http://urbas.nowyekran.pl/post/6184,wielkie-trzesienie-ziemi-w-japonii-przewidziane

    Czy akurat ma to odniesienie do Japonii? Niewykluczone, że HAARP spełnił rolę ukierunkowanego akceleratowa…

  25. Duke Nukem powiedział/a

    Nordzom, dzięki za linka. Nie ulega wątpliwości że nasze Słońce jest źródłem olbrzymiej energii.
    W tym temacie: po prawej jest link do filmu “Thunderbolts of the Gods” (Pioruny Bogów) Elektryczny wszechświat. Naprawdę, niewiele wiemy o naszym wszechświecie i wielu interakcjach w nim zachodzących.

  26. logopedant powiedział/a

    @Duke Nukem

    Dodam jeszcze, że Nassim Haramein w wykładzie “Przekroczyć horyzont zdarzeń”, opisuje i klarownie tłumaczy działanie prądu elektrycznego na cały Kosmos. Zapewne znasz ten wykład…

  27. Duke Nukem powiedział/a

    Wykład jest długi, oglądałem… bardzo ciekawe spojrzenie [staram się powstrzymywać emocje ;) ]. Ale nie kojarzę do końca gdzie Nassim wspomniał o przepływającym prądzie ze Słońca? W każdym razie pogląd że atom wraz z jądrem to czarna dziura mnie po prostu sparaliżował. Biorąc to pod uwagę i efekty relatywistyczne, “skalowanie” wszechświata, wyznaczanie jego rozmiarów to gówno warte pitolenie. Nie mniej jedyne co nam pozostało to twarde opacie na dowodach i eksperymentach których warunki można zawsze powtórzyć w dowolnym miejscu naszej elipsoidalnej Ziemi. ;)

  28. shogun powiedział/a

    dzięki,

    ładne resume

    dorzucam link coby zobrazował

  29. Beatus powiedział/a

    Staram się nie ulegać zbytnio teoriom spiskowym, ale…Choć nie do końca jestem przekonana do tego pana: Benjamin Fulford (ufam tylko sobie:) to info sprzed 2 lat robi wrażenie

    YT:Benjamin Fulford on WeatherWars (niestety tylko po angielsku)

    Japoński minister finansów przyznał, że został przymuszony do przyjęcia kontroli nad ich systemem finansowym, groźbą…trzęsienia ziemi i wywołania tsunami.

  30. Beatus powiedział/a

    @DukeNukem: to nie atom wraz z jądrem jest czarną dziurą:) wg. Nassima każdy zorganizowany układ…np. atm posiada “singularity” w sobie, “osobliwość”, która według Nassima jest maleńką, chudziutką, czarną dziurą (mini, tinny black hole).

  31. Duke Nukem powiedział/a

    Chodziło mi w nawiązaniu do elektryczności. To że nasza galaktyka ma wielką czarną dziurę w centrum wskazuje wiele danych obserwacyjnych. Z atomem to na razie jest trudne do udowodnienia ale czemu nie? Teoria jest niesamowita. Fraktalne puzzle, osobliwość w osobliwości jak rosyjskie matrioszki :) . W ogóle co to znaczy zorganizowany układ? Stabilny? Wszystko jest w ruchu i wcześniej czy później zacznie oddziaływać i krążyć wokół czegoś. Tak myślę.
    Ale jakim prawem my się na ten temat wypowiadamy? Ja np. z fizyki nie mam magistra więc powinienem zamilczeć. ;)

  32. astromaria powiedział/a

    @ Beatus: jest i po polsku: http://monitorpolski.wordpress.com/2011/03/12/benjamin-fulford-japonii-grozono-trzesieniami-juz-w-przeszlosci/ warto to przeczytać i przemyśleć.

  33. Duke Nukem powiedział/a

    A dziś byłem na stronce http://www.thecorporation.com (ta od filmu Korporacja – http://alterkino.org/korporacja) a tam zapodają taki oto świetny filmik o demokracji kontrolowanej przez korporacje (a te przez banki jakby kto nie wiedział) – “The Story of Citizens United v. FEC (2011)”:

    … nie ma kręcenia przy suwaczkach! ;)

  34. pytajnik powiedział/a

    co z radioaktywnością? globalnaswiadomosc sugeruje że polskie stacje pomiarowe fałszuja pomiary – macie jakies dojścia do europejskich stacji by porównac? jest pieknie – można by w ogrodzie i na podwórku posprzatac ale ja przezyłam czarnobyl ( mieszkam 50 km od granicy z Białorusią) i raczej nie zdecyduje się wyjść z domu jeśli coś jest nie tak ( mam problemy z tarczyca) na szczescie moge nie wychodzić jak nie potrzebuję

  35. Beatus powiedział/a

    Rdioaktywna chmura zmierza w kierunku zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Na FOX NEWS specjalista od energetyki jądrowej doradzał zaopatrzenie sie w tabletki z jodkiem potasu, mówił o zagrożeniu dla zachodniego wybrzeża…ale go wyłączyli. Ot merdia…

  36. Morwa powiedział/a

    Może zbyt spiskowo,ale ja zadałabym pytanie do kogo należą te strony monitorujące Słońce i czy można umieścić na nich obraz Słońca z przeszłości jako to, co niby dzieje się teraz,wykorzystać to na tzw podkładkę? Bo wydaje mi się ,że w dobie dzisiejszej technologii to nie byłoby zbyt trudne.Na wielu blogach podawane są adresy takich stron,które mają obrazować działalność Słońca na bieżąco,ale nikt z nas nie wie czy to prawda.Po drugie jeśli założyć ,że jednak ten obraz jest prawdziwy,to przecież tę wzmożoną aktywność można też “twórczo” wykorzystać.Łatwo wtedy wytłumaczyć “naturalność” pewnych zjawisk.Ale oczywiście to tylko moje dywagacje…

  37. Dominik powiedział/a

    @pytajnik: opieranie się na naukowych jednostkach badawczych nie daje całkowitej pewności, bo przy blokadzie informacji na ten temat mogą nie podać faktycznych odczytów. Źródłem informacji o poziomie promieniowania będą osoby, które są w stanie sprawdzić poziom promieniowania licznikami geigera (dozymetrami). Możesz napisać maila do osób, które np. wybierały się na wycieczkę do czarnobyla – bo prawie każda z nich zakupiła geigera więc zapewne sami są w stanie zrobić odczyty w swoich miastach.

  38. astromaria powiedział/a

    @ Pytajnik: na razie to leci w przeciwną stronę, na USA i Kanadę, ale wiatry mogą się zmienić. Jednak do nas jest dość daleko: cała Azja i kawałek Europy, czyli nie tak szybko. Co do odczytów, spróbuję się czegoś dowiedzieć, bo tuż obok mnie jest Instytut Jądrowy w Świerku. Do niedawna pracowała tam moja sąsiadka zza płota (ale już nie jest zza płota, bo się przeprowadziłam kawałek dalej). Jej bratowa jest moją przyjaciółką i magistrem pielęgniarstwa, więc pociągnę obie panie za język, bo kto jak kto, ale one powinny wiedzieć co jest grane. W czasach Czarnobyla nasza okolica była najlepiej poinformowana i nasze dzieciaki jako pierwsze były zabrane z piaskownicy, jeszcze zanim podano oficjalne komunikaty, a nawet zanim powstały pierwze plotki. Pracownicy Świerka od razu wiedzieli, że coś się dzieje, bo kiedy ktoś wchodził z ulicy do instytutu rozlegał się alarm licznika Geigera. W pierwszej chwili myśleli, że awaria jest u nich, ale wewnątrz było czysto. I tylko ludzie z zewnątrz byli lekko skażeni. Wniosek był prosty – skądś to do nas leci, ale pytanie: skąd? No i zaczęli dzwonić do władz, a tam powiadają, że jest awaria za granicą wschodnią, ale mają siedzieć cicho i nic nie gadać.

    Teraz też pewnie nie wolno gadać, bo przecież “energia tomowa jest najczystsza i najbezpieczniejsza na świecie”, jak to orzekł waląc pięściami po stole i wyzywając oponentom prof. Łukasz Turski, a Donek przecież już wziął kasę od Sarko na budowę tego gówna u nas. Angela szaleje, bo jej naród wyszedł na ulice i protestuje, więc żeby ich uspokoić zarządziła przegląd wszystkich niemieckich elektrowni.

    Jak widzicie, w naszym grajdołku wcale nie jest najgorzej. Jesteśmy zacofani, “smrodzimy” węglem i CO2, ale jak słusznie wczoraj zauważył mój syn, nikt na świecie nie słyszał, żeby elektrownia węglowa wybuchła i skaziła śmiertelnie cały kraj lub pół świata.

  39. marek2213 powiedział/a

    Kilkaset lat prania mózgu i wbudowano społeczeństwu paradygmat autorytetu zewnętrznego.
    Dziś ludzie nie mają przekonania do swoich własnych procesów myślowych. Czekają jak baranki, aż nieomylni guru, ci z telewizorni, lub z ambony, czy też ze świata polityki, powiedzą im co mają myśleć. Dziś większość społeczeństwa nie ma swoich własnych przekonań, jedynie powielają schematy tworzone przez właśnie autorytety zewnętrzne, najczęściej są to media.
    Intelektualnie społeczeństwo ubezwłasnowolniono. Ludzie powinni odzyskać władze w sferze myśli. Powinni zacząć myśleć samodzielnie. Nie czekać, aż zrobią to za nich inni, Durczoki, Lisy i inne Olejniki.

    Docierające do nas informacje nie powinny być traktowane jak wyrocznia, a jedynie jako materiał do obróbki. Sami musimy decydować gdzie prawda, a gdzie fałsz. Decydować, co sens ma, a co się kupy nie trzyma. Nie ma nic prostszego niż myślenie. To naturalna funkcja człowieka, tak jak oddychanie.

    W PRLu wszyscy wiedzieli, że telewizja kłamie. I to był zdrowy stosunek do mediów. Nie wiem jak to się stało i jakich użyto metod, ale udało się społeczeństwu wmówić, że dziś media są już ok, że uczciwie informują, a manipulacja to już przeszłość, że teraz można już telewizorni ufać. A fakty sa takie, że dziś, media są dużo lepsze w praniu mózgu i zafałszowywaniu rzeczywistości niż były kiedykolwiek.

    Kluczową więc kwestią jest, aby ludzie zrozumieli, że media nie przestały robić z nich wała. Mało tego, że robienie z ludzi idiotów idzie im łatwiej i skuteczniej niż wcześniej.

    Nie wiem czy akurat ta katastrofa w Japonii była katastrofą kontrolowaną. Natomiast ta na Haiti, z całą pewnością była wywołana sztucznie. Lista argumentów jest długa. Chodziło o olbrzymie, jedne z największych na świecie, złoża ropy naftowej, które właśnie przeszły pod amerykańską kontrolę i jurysdykcję.

  40. Beatus powiedział/a

    mnie obleciał strach, nie chcę go, ale stanął obok mnie i pomimo moich starań nie chce odejść. Parę słów pokrzepienia poproszę, nie chcę “karmić” szarej zarazy.

  41. Duke Nukem powiedział/a

    No to w celu małego pokrzepienia.

    “… Czy lata 60. nie były trochę wizjonerskie?

    Wręcz przeciwnie, były znacznie bardziej realistyczne. To w latach 60. zdaliśmy sobie sprawę, że zarabianie coraz większej sumy pieniędzy i coraz bardziej rozpasana konsumpcja prowadząca do wyczerpania dostępnych zasobów obracają się przeciwko człowiekowi.

    Co się zmieniło?

    To, że gdy teraz człowiek mówi coś oczywistego, jest uważany za niebezpiecznego idealistę pozbawionego jakiejkolwiek logiki.

    A jaka jest logika naszych czasów?

    Liczy się tylko to, co wymierne: cyfry, ponieważ można je natychmiast przełożyć na rezultaty, na ilość gotówki i tym mierzy się sukces lub fiasko. Wszystko, czego nie można zmierzyć pieniędzmi, zostało wyrzucone poza obręb rywalizacji, w której wszyscy – jak sądzą – biorą udział.

    W latach 60. kasa się nie liczyła?

    Liczyła się gra Jimiego Hendriksa!

    Był najlepszy, to ulega dyskusji.

    Ale nie z powodu swojej gitary. Od tamtych czasów zainwestowano fortuny w udoskonalenie gitar elektrycznych, ale nikt już nie gra tak jak on. Postęp nie zasadza się na sprzęcie, tylko na sposobie gry i na wnętrzu tych, którzy słuchają. …”

    Całość na 2 stronach: Woodstock raz jeszcze

  42. pytajnik powiedział/a

    Marek 2213 Twierdzenie że nie wolno opierac sie na autorytetach jest lekko ( jakie lekko – próbuje byc uprzejma) demagogiczne z prostej przyczyny że sam proces zdobywania wiedzy jest oparty na zaufaniu do autorytetu – ocena czy dany naukowiec mówi prawde tak naprawdę wymagałby wejścia w jego buty tj wykonania jego badan przy udziale jego aparatury ( na tej zasadzie ja np neguje istnienie Japonii – nie mam jak zweryfikowac faktu jej istnienia jesli mam sie opierac wyłacznie na własnym doswiadczeniu a mam nikomu nie wierzyc tylko MYSLEC – WIĘC JA MYSLE ZE JEJ NIE MA ) Nie jestesmy w stanie być ekspertami w kazdej dziedzinie ( bez wzgledu jak wysokie mniemanie mamy o własnym intelekcie) i w jakimś stopniu polegamy na opiniach innych ( nasza gospodyni takze jest autorytetem dla wielu osób podczas gdy dla innych nie) i ocena co jest madrościa a co głupotą zalezy od ilości i jakości informacji i autorytetów. ( dlatego tak trudno czasem przebija się prawda gdy jej nosicieli jest niewielu) Nie wierzyc nikomu sie nie da, wierzyć wszystkim także. Wybierac sobie pasujace prawdy i autorytety – to powszechne w społeczeństwie. Miec 100% pewnośc że sie zna prawdę – jest arogancją. Co nie znaczy że nie nalezy do tej wiedzy dązyć. Ale samemu nie da się poznac wszystkiego i wypróbowac empirycznie czy wiedza jest zgodna z prawdą. Czasem mozna zaufać. Jak cos kwacze jak kaczka, jest żółte jak kaczka i piec osób mówi ci że to kaczka… Kazdy i tak zdecyduje sam czy to kaczka. Dla niektórych nic nie jest dowodem.

  43. logopedant powiedział/a

    @Beatus

    Izi, izi… Usiądź wygodnie, odwróć dłonie wnętrzem do góry, weź głęboki oddech i poproś Światło o wsparcie. Na pewno poczujesz ulgę i spokój. Bez lęku i strachu poproszę. ;-)

  44. Duke Nukem powiedział/a

    Jest prośba do Ciebie AstroMario. Dowiedz się proszę o nazwy jakiś środków uzupełniających jod i podaj nam ich nazwy w odpowiednim momencie jeśli zajdzie taka potrzeba w/g nieoficjalnych opinii speców ze Świerku.
    Strzeżonego… Róbmy tyle na ile nam pozwala wiedza i możliwości.
    I bez paniki proszę. Każde z nas ma tu coś do zrobienia.

  45. Duke Nukem powiedział/a

    @32 “Benjamin Fulford: Japonii grożono trzęsieniami już w przeszłości!”

    Te kolorowe obłoki pokazane na tym filmie z okolic Tian-Shui (3:35) jako żywo przypominają zorzę polarną! To wygląda jak intensywne bombardowanie cząsteczkami wiatru słonecznego w okolicach podbiegunowych. Baaaardzo dziwne zjawisko na tej szerokości geograficznej.

  46. astromaria powiedział/a

    Dokładnie! HAARP oficjalnie zajmuje się… badaniem zorzy polarnej! Kupa śmiechu! A fakt, że przed trzęsieniami ziemi pojawiają się ostatnio takie zorze (nigdy wcześniej w tamtych okolicach nie widziane i nie kojarzone z trzęsieniami) jest bardzo podejrzany.

  47. NIE MA WIRUSÓW powiedział/a

    http://forumzn.katalogi.pl/Teoria_pływowa_ruchu_atmosfery-t4399-s65.html – na tym forum jeden z uczestników przewidział trzęsienia ziemi na marzec 2011.

  48. astromaria powiedział/a

    A gdzie konkretnie on to przewidział? Dyskusja ma 65 stron i nie chce mi się czytać całej, a na stronie 65, do której prowadzi ten link nic takiego nie widzę, poza stwierdzeniem:

    Rok 2010 to dziwny rok. Oprócz powodzi zaczyna się okres aktywności Słońca a więc burze magnetyczne ich ekstremum – 03.2011

    co wcale nie jest równoznaczne z przewidzeniem trzęsienia ziemi.

  49. baria powiedział/a

    @ Nie Ma Wirusów, możesz podać bliżej, kto przewidział ? zajrzałam na linkowane forum i widzę, że Andrzej 43 pisał w ub.r., że w marcu ma być duża aktywność słońca, ale o trzęsieniach ziemi to znalazłam wypowiedź, że będą w kwietniu 2011 na skutek napierania Płyty Afrykańskiej, nic innego nie widzę, a może źle szukam i chodzi o innego forumowicza ?

  50. baria powiedział/a

    Zapomniałam dać link do wywiadu, który dziś odsłuchałam na stronie Czas przebudzenia (kiedyś była dyskusja o tej str. i tak tam trafiłam). Wywiad dość ciekawy, choć kontrowersyjne niektóre stwierdzenia, ale niech każdy sam sobie wyrobi opinię. Jest tam mowa o spodziewanym wybuchu Wezuwiusza, choć bez daty i skojarzyło mi się to z Płytą Afrykańską http://czasprzebudzenia.wordpress.com/2011/03/13/wywiad-z-joanna-rajska-i-jackiem-czapiewskim-o-fali-2012-i-zmianach-na-ziemi/

  51. astromaria powiedział/a

    @ Baria: pożiwiom, uwidim, też słuchałam tego wywiadu, ale nie wiem, no nie wiem… Wezuwiusz co jakiś czas wybucha, a że ostatnio siedział cicho, nietrudno przewiedzieć, że w końcu piardnie. Kiedyś spałam w hotelu u jego podnóża, na szczęście wtedy nie wybuchł, ma się to szczęście, kurczę blade, co może cieszyć, gdy wcześniej zwiedzało się Pompeje.

  52. logopedant powiedział/a

    Pani Rajska jest tą panią bez czakr? To ja dziękuję za jej widziMISIE… ;-)

  53. baria powiedział/a

    Nie mam pojęcia, czy Pani z czakrami, czy bez, nic w wywiadzie na ten temat nie było. Wypowiadają się oboje (autorzy książki – Hiperfizyka, o ile nie przekręciłam) nie tylko p.Rajska.

  54. Eliszka powiedział/a

    Baria, bardzo fajnie o uczuciu strachu mówi Bashar.
    I o ile dobrze kojarzę, nazywa go nawet przyjacielem, naturalną, prawdziwą wibracją przefiltrowaną przez naszą świadomość.
    On mówi, że chce ci ten strach coś powiedzieć.
    Co chcesz wiedzieć? Zniknie, gdy go zintegrujesz, zmienisz w ciekawość i zadasz sobie pytanie: co by to miało znaczyć. Strach prowokuje do zdefiniowania swojej własnej wibracji na dany temat.

    jakoś tak

    jest w tym jakaś prawda

    Zresztą Bashar twierdzi, iż wszystkie prawdy są prawdziwe.
    Jak wibrujesz, tak doświadczasz.

    Myślę, że tylko spokój może nas uratować.

  55. logopedant powiedział/a

    W 2010 r. osiągnełam tzw. formę wyzwoloną tj. najwyższym możliwy stan bytowania w świecie materialnym. Wedle klasyfikacji gnostycznej jest to stan adepta, czyli wniebowstąpionego mistrza. Jednym z obserwowalnych efektów formy wyzwolonej jest brak tzw. czakr.

    Hmmm… Tak się tylko zastanawiam, bo o ile jestem otwarty na wszelkie, ezoteryczne niuanse, to w przypadku pewnych twierdzeń, czy raczej sposobu/stylu ich wykładania, zapala mi się lampka ostrzegawcza… Takie czytanie, pomiędzy ciemnymi wierszami… ;-)

  56. pytajnik powiedział/a

    http://www.tvn24.pl/12691,1695772,0,1,ulewy-dokuczaja-usa,wiadomosc.html – do kolekcji newsów….

  57. baria powiedział/a

    @Eliszka, ja się nie boję, a zwłaszcza o siebie, przyjmę to co czas przyniesie. Zgadzam się, że strach jest złym doradcą, ale dla mnie wspomniany wywiad nie był straszeniem, kolejne spojrzenie w zalewie różnych informacji i channelingów o 2012r.
    Wymieniamy się tu różnymi poglądami, informacjami, linkami, może będą dla kogoś przydatne. Inną sprawą jest wiedza jaką zdobywamy, choćby przy ostatniej katastrofie, czy można było przewidzieć ? Czy zdobyliśmy argumenty, żeby zadziałać przeciwko budowie elektrowni jądrowych w Polsce, jakie będą długofalowe skutki, Polecam ciekawy wywiad z prof. Mielczarskim
    http://niezalezna.pl/7564-katastrofa-i-bledy-ludzkie

  58. Nordzom powiedział/a

    To jeszcze raz cały temat:

    “http://niezalezna.pl/7523-czy-wybuchnie-reaktor

    Benjamin Fulford: Japonii grożono trzęsieniami już w przeszłości
    źródło :
    http://monitorpolski.wordpress.com/2011/03/12/benjamin-fulford-japonii-g

    W poniższym nagraniu wideo Benjamin Fulford ujawnia sensacyjne
    informacje na temat gróźb zastosowania broni tektonicznej wobec Japonii.
    W 2009 roku potkał sie on z byłym Ministrem Finansów Japonii Heizo
    Takanaka, który przekazał kontrolę nad japońskim systemem finansowym
    grupie amerykańskich i europejskich oligarchów. Takanaka przyznał się,
    że był on do tego zmuszony gdyż zagrożono Japonii “maszyną do
    wywoływania trzęsień ziemi”.
    W tym czasie Fulford nie dawał wiary takim wyjaśnieniom, zaczął więc
    badać dokładniej tę sprawę i w miarę postępu badań ujawniać kulisy
    zagrożenia, m.in. na antenie radia Jeffa Rense. Japońska służba
    bezpieczeństwa udzieliła mu sensacyjnej informacji
    , że miasto Niigata zostanie zaatakowane bronią tektoniczną. 2 tygodnie
    później nastapiły 2 trzęsienia ziemi o mocy 6.8 w skali Richtera z
    epicentrum dokładnie pod największą elektrownią atomową w Japonii. Nie
    wyglądało to na przypadek – postanowił on więc zbadać sprawę HAARP
    dokładniej.

    Jak wyjaśnia w tym krótkim nagraniu, HAARP jest emiterem radiowym o mocy
    miliarda watów (!), który nakierowany jest na górne partie atmosfery
    ziemskiej, jonosferę.

    Po trzęsieniu ziemi w Niigata członkowie rodziny japońskiej, która jest
    cześcią międzynarodowej mafii wyjaśnili Fulfordowi, że George Bush
    Senior jest ich wielkim bossem. Zaprosili go też na “zebranie UFO” gdzie
    zademonstrowano broń plazmową. Na podstawie tej wiedzy Fulford
    przewidział, że w przypadku wielkiego trzęsienia ziemi w Chinach na
    niebie powinny były pojawić się dziwne chmury zaraz przed katastrofą.
    Faktycznie, niedługo potem na YouTube pokazały się nagrania dziwnych
    kolorowych chmur. Dodatkowo tajwański satelita odkrył 50 procentowy
    spadek energii w jonosferze nad obszarem gdzie doszło do trzęsienia.
    Takie zjawisko także może być wytłumaczone działaniem HAARP, która
    wypycha jonosferę do góry, a następnie pozwala jej opaść.

    Według Fulforda, jest to dowód na to, że grupa kryminalistów w USA
    przejęła kontrolę nad bardzo groźną bronią tektoniczną. Fulford zatem
    apeluje do rządów Chin, Rosji i Japonii by ujawniły światu wszystko co
    wiadomo na temat tej broni i użyciu jej przez “amerykańską” armię.
    Nawołuje też amerykańskich pilotów
    – patriotów by zbombardowali siłownie zasilające emitery HAARP na
    Grenlandii i Alasce i przez to powstrzymali ludobójstwo, które pozbawiło
    już życia 500 tysięcy ludzi. Podejrzewa on też, że tsunami w Indonezji
    było wywołane sztucznie przez tych samych ludzi – było to
    politycznie umotywowane tym, że rząd Indonezji odmówił otwarcia Cieśniny
    Malakka – po tsunami nie było już problemu z jej udostępnieniem.
    Podobne polityczne motywy wystąpiły w przypadku trzęsienia ziemi w
    Chinach, którym to udało się przekonać Indie do współpracy z Rosją i
    Brazylią i innymi krajami w ramach tzw. Shanghai Corporation. Także
    Cesarz japoński w lecie ub. roku spotkał się aż trzy razy z chińskimi
    przywódcami. wszystko to oznacza izolację USA – z “policjantów
    świata” stają się “gangsterami świata”. Fulford uważa, że celem
    gangsterów, którzy przejęli kontrolę nad USA jest III wojna światowa,
    której trzeba za wszelką cenę uniknąć.

    Trudno będzie udowodnić czy HAARP mógł spowodować akurat to trzęsienie
    ziemi. Ostrzeżeń Fulforda nie można jednak ignorować, szczególnie że na
    11 maja w New Madrid Fault przygotowywane są ćwiczenia FEMA z dużym
    nakładem finansowym. Ćwiczenia mają przygotować zespoły ratownicze i
    wojsko do olbrzymiego trzęsienia ziemi.
    Ciekawe są komentarze co do możliwości użycia HAARP w Japonii.
    szczególnie istotnym szczegółem wydaje się tu niewielka głębokość
    epicentrum trzęsienia – ok 10-15 km. Oto odpowiedź na pytanie czy
    HAARP mógł spowodować to trzęsienie jaką znalazłem na stronie
    http://answers.yahoo.com/question/index?qid=20110311074741AASd4yK

    HAARP technology is very real and has most definitely been used to
    create similar natural disasters in the past. i believe it is a bit too
    early to tell whether or not the Japan earthquake was caused by HAARP.
    However, after doing extensive research on HAARP, I have read that the
    earthquakes it causes are generally 10-15 kilometers below sea level.
    Reports have stated that the Japan earthquake was at 10 km while others
    have stated 15 km. In any event, HAARP is a dangerous weapon that the US
    has been using to threaten nations with for a while now. What is even
    scarier is that they can and likely will use it on their own nation.
    “Scientific” predictions have been coming out over the past several
    months that a large earthquake will hit the west coast “sometime soon.”
    As we all know, California has been overdue for the big one for quite a
    while, however, when mass media begins talking about scientific
    predictions for the near future, it worries me. The reason being, if a
    “natural” disaster were to strike, and if it were substantial, Obama can
    instantly instate Martial Law (this occurred when Katrina hit –
    look on youtube, you can find hundred of videos of soldiers breaking
    down doors, confiscating civilian’s weapons, and pulling them out
    of their homes against their will). Only under the context of a natural
    disaster can the president use Martial Law, thus overruling the
    constitution and the rights that it provides us.
    Those that say these are conspiracy theories are blind to events that
    are happening under their nose, and people like LaurelHS are sheep.
    At this point, it is crucial that we start motivating the public to
    utilize the internet for something good and do some research on their
    own. Research HAARP – see what it can do. Natural disasters are
    not the only thing it can cause.

    zob. też:

    * Benjamin Fulford w radio Jeffa Rense,
    1 część: http://www.youtube.com/watch?v=mU6GPSFIdI4
    2 częśc: http://www.youtube.com/watch?v=bFPQoGEtTMk
    * Benjamin Fulford: The History Of The Illuminati
    http://www.rense.com/general77/histor.htm
    * Japońskie trzęsienie zagrożeniem dla Europy?
    http://www.infowars.com/will-the-japanese-earthquake-be-the-straw-that-b
    * Nowe olbrzymie emitery HAARP odkryte przez Dutchsinse:

    * Film dokumentalny History Channel na temat HAARP:
    cz. 1
    http://www.disclose.tv/action/viewvideo/28092/Weather_Warfare__Part1_/
    cz. 2
    http://www.disclose.tv/action/viewvideo/28093/Weather_Warfare__Part2_/

  59. Nordzom powiedział/a

    @Logopedant – dzięki za ten cytacik!
    he he… osiągnęła stan wyzwolonego mistrza, to nawet więcej niż oświecenie (znane – i potwierdzane w spowsób dający się udowodnić – z najgłębszych duchowych tradycji Wschodu)!…
    No, nooo, jeśli to nie jest hiperpalma, to jakaż inna przyczyna skłania do głoszenia o sobie takiej megalomanii??

  60. astromaria powiedział/a

    Zobaczcie, jak wyglądają zdjęcia Japonii sprzed i po tsunami (trzeba przesunąć suwakiem w prawo i lewo) http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/0,113331.html

  61. Duke Nukem powiedział/a

    Widać że chyba samo trzęsienie nie wyrządziło takiej szkody jak te tsunami.
    Może wyciągną z tego wniosek że elektrowni jądrowej nie powinno się budować nad brzegiem morza jeśli już się przy nich tak upierają.
    U nas zaczęło się pitolenie że niektóre ugrupowania “zbijają kapitał polityczny” na tragedii w Japonii. Oczywiście chodzi o spór dotyczący bezpieczeństwa planowanego Żarnobyla.

  62. anitka powiedział/a

    Ktos tu pytal o antidotum na skazenie promieniotworcze.To jest plyn Lugola, czyli jodek w jodku potasu.Nie nalezy go przyjmowac na wszelki wypadek, tylko w razie realnego zagrozenia,inaczej mozna sobie napytac biedy.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82yn_Lugola
    Nie martwcie sie ,w razie czego mozna go wyprodukowac chalupniczo w kazdej uczelni,ktora ma pojecie o chemii.Tak bylo w czasie Czarnobyla. Najbardziej narazone sa male dzieci i kobiety w ciazy.

  63. anitka powiedział/a

    Jak byl Czarnobyl, to Szwecja wylapala wzrost promieniowania i podala to w eter i juz sie nie dalo dluzej ukryc.

  64. baria powiedział/a

    Trafiłam na wypowiedź osoby, która wg uczonych ma prawo się wypowiadać w temacie zdrowia, wklejam fragment większego tekstu ze strony
    http://www.dobrametoda.com/ARTYKULY/lekarze_przyczyna_zgonow.htm

    Informacja ta opiera się na raporcie Institute of Medicine, który pojawił się w grudniu zeszłego roku, ale dane były trudne do zweryfikowania, ponieważ nie zostały sprawdzone. Obecnie został opublikowany w JAMA, który jest najbardziej znaną i powszechnie czytaną medyczną gazetą na świecie.

    Autorem jest dr Barbara Starfield z Johns Hopkins School of Hygiene and Public Health, która opisuje, jak system opieki zdrowotnej w USA może przyczyniać się do złego stanu zdrowia.

    ROCZNE STATYSTYKI:

    * 12 000 – niepotrzebnych zabiegów chirurgicznych
    * 7 000 – błędów medycznych w szpitalach
    * 20 000 – inne błędy w leczeniu szpitalnym
    * 80 000 – infekcje w szpitalach
    * 106 000 — negatywne skutki uboczne leków

    Jest to 225 000 jatrogennych zgonów rocznie!!

  65. anitka powiedział/a

    @Baria
    To sa po pierwsze odgrzewane kotlety. Artykul ukazal sie w JAMA w 2000 roku. Rownie dobrze mozemy wrocic do statystyk ze Stanow z lat piecdziesiatych.Tylko po co? Do tego w zacytowanym artykule jest tez cos takiego:
    “Kiepskie wyniki USA zostały ostatnio potwierdzone przez badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), która zastosowała inne dane i umieściła USA na 15 miejscu pomiędzy 25 uprzemysłowionymi krajami.”
    To tez jest przeklamanie:
    “Obecnie został opublikowany w JAMA, który jest najbardziej znaną i powszechnie czytaną medyczną gazetą na świecie.”
    Jest to periodyk medyczny wydawany w Stanach i statystyka dotyczy Stanow. Kazdy kraj praktycznie korzysta z wlasnych wydawnictw medycznych. Chyba ,ze dla niektorych Stany to caly swiat.
    Abstrahujac od tego nie da sie ukryc ,ze bledy sie zdarzaja i chyba tylko ktos kompletnie zaklamany tego nie przyzna.

UWAGA! Komentarze są moderowane. KOMENTARZE NIE NA TEMAT BĘDĘ KASOWAĆ! Do rozmów na dowolne tematy służą Hyde Parki (ogólny, zdrowotny i ekonomiczny - patrz strony na górze bloga). Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj: http://astromaria.wordpress.com/komentowanie-bloga/

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s