-
Dedykuję wszystkim, którzy przekonują, że potrzebujemy rządu światowego (do kontaktów z... kosmitami).
-
Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka
klik
-
Uczeni nie są mądrzy, mądrzy nie są uczeni.
-
-
Nie wystarczy dużo wiedzieć, ażeby być mądrym.
-
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej
-
Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą. Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.
-
Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
-
Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad [Benjamin Franklin]
Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami. [Arystoteles]
Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest. [Benjamin Disraeli]
Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci, których się wybiera nie mają nic do decydowania [Horst Seehofer, przewodniczący CSU i premier Bawarii]
Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]
Wierzę w to, że instytucje bankowe stwarzają większe zagrożenie dla naszej wolności niż armie. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek zezwolą na to, by prywatne banki przejęły kontrolę nad emisją ich waluty, przez inflację, potem przez deflację, to banki i korporacje które na tym wyrosną będą pozbawiać ludzi wszelkich prywatnych dóbr, do momentu aż ich dzieci nie przebudzą się bezdomne na kontynencie, który został podbity przez ich ojców. Władza nad emisją powinna być zabrana bankom i przywrócona ludziom, do których ona prawowicie należy. [Thomas Jefferson]
Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa [Mayer Amschel Rothschild]
Lichwa, gdy raz dostanie się do władzy, zrujnuje i doprowadzi do upadku każdy naród. Nie warto mówić o suwerenności Parlamentu i demokracji dopóki rząd nie odzyska władzy emisji pieniądza i kredytu, i dopóki nie uzna się, że jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinność. [William Lyon Mackenzie King, premier Kanady]
W tym rozdziale historii świata, nie istnieje coś takiego jak niezależna amerykańska prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie ośmieli się szczerze wygłosić swojej własnej opinii - nawet jeśli ktoś z was spróbuje to zrobić, może być z góry pewnym, że jego tekst nie ukaże się w druku. Płacą mi za powstrzymywanie się od wyrażania moich poglądów na łamach gazety, w której pracuję. Wam płacą mniej więcej tyle samo za robienie mniej więcej tego samego - jeśli ktoś z was okaże się na tyle naiwny, by napisać o tym, co myśli, będzie sobie musiał poszukać innej pracy. Gdybym ja pozwolił sobie na taką szczerość, straciłbym zajęcie przed upływem dwudziestu czterech godzin od publikacji. W interesie dziennikarza leży niszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, pełzanie u stóp Mammona i sprzedawanie własnego kraju i własnego narodu za kromkę chleba. Wy to wiecie i ja to wiem. Cóż to za szaleństwo - wznosić toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami, wasalami bogaczy zza kulis. Jesteśmy marionetkami: oni pociągają za sznurki, my tańczymy. Nasze talenty, nasze predyspozycje i nasze życia należą do innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami. [John Swinton, były szef Personalny New York Times, ok. 1880 r.]
Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… [David Rockefeller]
Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]
Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]
Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]
Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce "Between Two Ages" 19970 r.]
-
(...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.
Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
------
...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.
Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.
Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
------
Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]
-
To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku. Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. [Jan van Helsing "Ręce precz od tej książki"]
-
Eugenika – pojęcie (...), które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt (w tym ludzi).
-
-
Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było
[Tekst napisany w obozie koncentracyjnym Dachau]
-
Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?
Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.
Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki, do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.
-
Od czasu, kiedy cyrkowy magik, James Randi zaczął arbitralnie decydować o tym, który uczony ma prawo publikować swoje prace w prasie naukowej, a ateista Richard Dawkins głosić kazania w kościołach, gdzie obwieszcza całemu światu, że Bóg nie istnieje, świat zupełnie stanął na głowie.
-
Jedyna różnica miedzy mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem
-
Kto ma mikrofon, ten ma władzę (podobno to tylko żart) ;-)
-
Wiara, że jedno źródło zawiera całą wiedzę, jest sprzeczna z rzeczywistością. Jeśli zakładało się, że zjedzenie owocu z drzewa wiedzy dostarczy całej wiedzy, wtedy jest się zwiedzionym, ponieważ żadne konkretne źródło nie może dostarczyć całej wiedzy. Jeśli więc ktoś uwierzy w taki podstęp, sam złapie się w pułapkę w obrębie danych parametrów. I na wieczność rasa ludzka będzie zatruta przez podobny problem, który objawia się na kilka sposobów: zawsze szuka się prawdy na jednej drodze czy tez poprzez religię, zamiast szukać jej na miriadach różnych dróg; także wiara w proste odpowiedzi na bardzo skomplikowane kwestie i pytania.
-
...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
Zobacz to na własne oczy!
--------------
Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist,
15 Kwiecień 1982, str. 130].
-
Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni. A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu, lęku i powszechnej agresji.
-
Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym [w „Kropka nad i”, TVN 24 09.02.2011]
-
Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.
-
Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.
-
Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich.
-
We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformował, że Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.tłumaczącej] odkrył, że bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimerą, która zawiera materiał genetyczny z różnych bakterii E. coli. Zawiera ona także sekwencje DNA bakterii dżumy, co czyni ją szczególnie chorobotwórczą.
Spiegel OnLine
-
W elektrowni jądrowej energię pochodzącą z rozpadu silnie radioaktywnego materiału używa się do ZAGOTOWANIA WODY.
-
Jestem tej siły cząstką drobną, / co zawsze złego chce / i zawsze sprawia dobro
-
Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach.
Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. (Kalama Sutra)
-
Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów. Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę, że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów. Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.
-
Dobrze jest mieć ego, ponieważ inaczej nie będziesz miał w życiu kręgosłupa. Każdy cię zmiażdży. Jeśli nie będziesz miał w życiu ego, pozostaniesz nieistnieniem, będziesz wykorzystywany, gnębiony, torturowany. Każdy człowiek, każdy Adolf Hitler stanie się twoim pasterzem, a ty będziesz owcą.
-
Bestie końca czasów Plik pdf
Bestie końca czasów Scribd
Szczepionki które uczynią Cię posłusznym
----------------------
„Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
----------------------
O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10 000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (...) koszt produkcji jednej szczepionki - ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów. ]
Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość tylko rtęci, zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. [dr Jerzy Jaśkowski]
----------------------
Raport CDC stwierdza, iż wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.
-
Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
-
W tych kłopotliwych czasach naszym piątym celem jest Nowy Porządek Świata, który może zapoczątkować nową erę
-
Ekonomika każdego państwa jest analizowana oddzielnie, po czym Bank wręcza każdemu ministrowi ten sam czteroetapowy program.
Pierwszy etap to prywatyzacja, którą bardziej dokładnie należałoby raczej nazywać etapem „przekupstwa”. Zamiast korzystnie sprzedawać państwowe przedsiębiorstwa przywódcy danego narodu beztrosko wyprzedają, stosując się do żądań Banku Światowego, swoje przedsiębiorstwa dostarczające wodę i elektryczność. Gdybyście tylko mogli zobaczyć, jak szeroko otwierają się im oczy na widok dziesięcioprocentowej prowizji wpłacanej na ich konta w bankach szwajcarskich w zamian za spuszczenie o kilka miliardów z ceny sprzedaży państwowych dóbr.
Rząd Stanów Zjednoczonych wiedział o tym, przynajmniej w przypadku największego „przekupstwa” wszechczasów, rosyjskiej wyprzedaży w roku 1995. „Ministerstwo Skarbu USA uważało, że jest to wspaniale zorganizowane, jako że chcieliśmy, aby Jelcyn został powtórnie wybrany na prezydenta. Mało nas obchodziło, że to skorumpowane wybory. Chcieliśmy, aby pieniądze trafiły do Jelcyna” poprzez wspieranie jego kampanii.
-----------
Stiglitz nie jest terrorystą spod znaku teorii spiskowych. Człowiek ten tkwił wewnątrz tej gry, był członkiem gabinetu Billa Clintona w charakterze przewodniczącego zespołu jego doradców ekonomicznych.
-
Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
-
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
-
Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
-
Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
-
Żołnierze są głupimi, tępymi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej
-
Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “
Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
-
"Dlaczego Magic Johnson nie ma AIDS?" Takie pytanie zadał Maciej Trojanowski w listopadzie 2000 roku doktorowi Jamesowi DeMeo. Odpowiedź brzmiała: "Bo przestał się leczyć".
-
Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.
Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.
-
Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
-
Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
-
Światło istnieje, ciemność zaś – nie.
Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.
Ciemność nic światłu uczynić nie może.
Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.
To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.
Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]
-
[Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.
[J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.
[Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?
Wiek kłamstwa
-
Dla mędrca nie ma rzeczy niewłaściwych
Dhammapada (czyta Ksawery Jasieński)
-
Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
-
... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
-
Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
------
Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.
-
Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"]
czytaj więcej
-
Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
-
Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
-
Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
-
Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów. [Terje Traavik (naukowiec norweski]
-----------
Pomimo upływu jednej trzeciej wieku i ponad 350 mld dolarów zainwestowanych w to cacko huragan pozostaje bardziej przewidywalny, a pożar bardziej możliwy do opanowania niż rośliny genetycznie modyfikowane [prof. Ignacio Chapella z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley]
-
Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
-----
Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
------
Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
------
Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
(Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
-
Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
-
Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
------------
Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.
Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
-
Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
-
Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
-----
[...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
-----
Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
-----
Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
-----
Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
-----
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
-----
Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
-----
Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
-
Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
-----
Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
["The Age of Reason"]
-
Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
------
Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
------
Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
------
Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
------
Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
------
Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
------
Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
-
Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
-
Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
(Sat-Okh to polski Indianin)
-
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
-----
Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
-----
Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
-----
Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
-----
Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
-----
Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
-----
Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
-----
Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
-
W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
------
Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
-
Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
-----
Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
-
Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
-
Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
-
Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
-
Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
-
Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
-----
Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
-
Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.
Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
-
Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
-
Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem.
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
-
Aubrey powiedział/a
“Firma hostingowa godaddy poinformowała webmastera, który prowadzi stronę Jane, że ruch na stronie “zablokował inne domeny” i dlatego musieli ją zamknąć – co jest śmiesznym argumentem, zważywszy, że strona Jane zawiera tylko artykuły tekstowe, zero grafiki czy multimediów – a te obciążają serwer.”
W kwestii technicznej: serwer obciążają wejścia na stronę. Jasne, kiedy jest mnóstwo multimediów na stronie, to ruch jest jeszcze większy, zatem przy faktycznie dużej liczbie wejść nie brzmi tak niedorzecznie. Choć nadal.
astromaria powiedział/a
Jakoś tak “przez przypadek” Wolne Media też mają problem – bez ostrzeżenia zostali wykopsani z serwera, kolejna firma, która obiecała im pomoc nagle się rozmyśliła. Jak widać można strony blokować bez ustawy o cenzurze: pod pretekstem za dużego ruchu lub nawet bez podania powodu. Ale to jeszcze nic – tak naprawdę w garści mają nas BANKI. Podpadniesz = zdechniesz z głodu na ulicy. Paranoiczni twórcy teorii spiskowych już dawno przed tym ostrzegali. Niedługo nie będzie już pieniędzy przekazywanych z rączki do rączki, a wyłącznie wirtualne na plastikowej karcie. I wtedy każdy z nas będzie własnością banku.
S powiedział/a
Wystarczy prześledzić co się dzieje gdy, np. link do jakiegoś bloga pojawi się na głównej stronie wykop.pl. Kilkadziesiąt tysięcy wejść, w krótkim czasie powoduje często dramatyczne spowolnienie strony lub nawet czasowe jej wyłączenie. Kiedyś taki los spotkał znany blog o IT antyweb.pl – gdy jeszcze hostowała go nazwa.pl – z powodu nadmiernego ruchu administrator odłączył stronę gdyż groziło to stabilności innych witryn hostowanych przez tego providera. Świadczy to raczej o nieudolności firmy niż o jakichś niecnych jej zamiarach.
Sama Burgermeister w moim odczuciu kreuje się na ofiarę spisku. Czy ograniczenia w łączności WiFi to też element działania niecnych sił?
Materiał, zaś wszystkie wątpliwości i niejasności wokół katastrofy (przypominam, że ciągle nie ma oficjalnego raportu a jedynie spekulacje) interpretuje jako działanie niecnych sił i kreuje wizję zamachu
- strzały na miejscu katastrofy: na pokładzie samolotu byli oficerowie BOR, z bronią z ostrą amunicją. Możliwe że to ona wybuchała
- brak rzeczy osobistych: bzdura. na wielu zdjęciach są książki, buty itp należące do ofiar. Sam Adam Bielan bodajże opowiadał że podczas towarzyszenie identyfikacji zwłok przez Jarosława Kaczyńskiego dostrzegł na drzewie kawałek ubrania należącego do jednej z ofiar. A może on też jest w tym spisku?
-materiał pani Burgermeister przedstawia różne teorie i doniesienia z pierwszych dni po katastrofie jako przykłady dezinformacji i zatajania informacji. Tymczasem tych spekulacji, plotek było całe mnóstwo. Niektóre medialnie żyły dłużej inne umierały po kilku godzinach. Wynika to z tego że przez długi czas nikt nie wiedział co się właściwie wydarzyło. Relacje świadków, były ze sobą sprzeczne. Wielu inaczej interpretowało to co widziało;
-brak ciał: kolejna kwestia, w której sugeruje się jakaś absurdalne dziwactwa. Samolot runął z ogromną prędkością, zapalił się, rozpadł się. Niektóre ciała zostały po prostu rozerwane na strzępy. Marię Kaczyńską zidentyfikowano po kolorze paznokci i obrączce ślubnej. Czy według pani B. ktoś ją porąbał? Identyfikacja i wyciągnięcie 21 ciał było możliwe dopiero po podniesieniu wraku maszyny.
Generalnie niesmaczny ten materiał, a pani Burgermeister sprawia wrażenie szalonej, owładniętej przekonaniami spiskowymi, i doszukuje się ich absolutnie wszędzie. A wystarczy trochę pomyśleć, a nie odlatywać w spiskowe historie…
astromaria powiedział/a
@ Sophers: nie podoba mi się przemądrzały ton twoich wypowiedzi ani sposób w jaki pouczasz ludzi, którzy nie wierzą w oficjalną wersję wypadku.
Jane nie wygląda na paranoiczkę i nie kreuje się na ofiarę. Nie powiem, kto używa takich argumentów, bo zaraz się obrazisz.
Nie musisz nam tu streszczać tego, co każdy sam może przeczytać w Gazecie Wyborczej. Jeśli chodzi o myślenie, to czytelnicy tego medium mają z tym poważny problem – jak wszyscy “racjonaliści”, którzy wbijają sobie do głowy różne rzeczy i ulegają złudzeniu, że to jest myślenie. Oni czytają, ale nie myślą. Oni tylko myślą że myślą – myślami Michnika.
Jeśli przyjrzeć się tej sprawie to wyłazi coraz więcej nieścisłości i dziwnych faktów.
Powiem ci coś: od początku nie wierzyłam w epidemię świńskiej grypy – wy, “racjonaliści” wierzyliście. Kto miał rację?
Nie wierzyłam w globalne ocieplenie – “racjonaliści” i czytelnicy GW do dziś wierzą. Już niedługo się okaże kto miał rację.
Nie wierzyłam w dobrodziejstwa płynące z GMO – “racjonaliści” jeszcze nie dostrzegli, że ten mit wali się w atmosferze skandalu.
Mogę tak długo wymieniać, ale po co?
Skoro w tylu sprawach “rozsądni ludzie” się mylili, to może czas najwyższy posypać głowę popiołem, podpalić Gazetą ognisko w lesie i pójść na spacerek, pooddychać świeżo rozpylonymi chemtrailsami?
Przypomnę ci, że to Jane Burgermeister jako pierwsza podniosła alarm, że ta grypa jest świńskim przekrętem, a nawet jeszcze czymś gorszym. Nie pamiętasz już, że mainstreamowa prasa pisała o apokalipsie, milionach zmarłych, przenośnych krematoriach i konieczności kopania zbiorowych mogił?
Od tamtej chwili nie czytuję tych mediów i patrzę władzy na ręce. Tobie też radzę zmądrzeć, czas już najwyższy.
xorcerer powiedział/a
w każdym normalnym dochodzeniu ustala się przede wszystkim możliwe motywy – a tutaj mamy rozliczne motywy polityczne – oraz wszystkich podejrzanych, którym te motywy można przypisać.
potem wysnuwa się wszelkie możliwe teorie i możliwości, by stopniowo je eliminować JEŚLI SĄ DOWODY NA ICH NIEPRAWDZIWOŚĆ.
każde podejście w stylu “srutututu teoria spiskowa” generalnie aż prosi się o ban wszędzie gdzie to tylko możliwe.
TheEndi powiedział/a
@Sophers
Wykazujesz wiele cech psychopaty, który nie dość, że narzuca punkt widzenia, nie poparty dokładniejszą analizą, to jeszcze osoby wyrażające odmienne poglądy, uznaje za szalone… No, ale co ja tam wiem, przecież również jestem owładnięty przekonaniami spiskowymi, których doszukuje się wszędzie…
Zdaj sobie wreszcie sprawę, że Matrix jest wszechobecny i cała podstawa dzisiejszego świata jest fałszywa. Wtedy pojmiesz, że rzeczywistość opiera się w głównej mierze na spiskach. Wielkich, średnich, małych oraz tycich…
Jane była jednym z czynników, które w znacznym stopniu przyczyniły się do zatrzymania przymusowych szczepień i depopulacji, a co za tym idzie, swoją skromną osobą, pokrzyżowała nieco plany wdrażania NWO. Chodzi w spódnicy, ale ma jaja.
astromaria powiedział/a
Polska prokuratura powiedziała, że rozważany jest też wariant zamachu – jak znam życie, to umorzą, ale jak widać szum w necie sprawił, że musieli przynajmniej stworzyć pozory wnikliwych badaczy.
xorcerer powiedział/a
słuchajcie jeśli chodzi o problem ilości wejść to jest na to definitywne lekarstwo. trzeba stronę przenieść na serwis Google Pages – on jest darmowy a do tego hostowany w cloudzie, tzn. nie ma takiej opcji, żeby go przeciążyło nawet milion wejść dziennie. jest gdzieś w sieci tutorial jak to się robi, jak będę miał czas to wygrzebię i opiszę może kroczek po kroczku z komputerowego na nasze.
xorcerer powiedział/a
https://www.google.com/accounts/ServiceLogin?continue=http://sites.google.com/&followup=http://sites.google.com/&service=jotspot&passive=true
tutaj możecie zacząć
Obywatel powiedział/a
W takim razie poczekamy aż ją włączą, bo przecież zator nie może trwać wiecznie. Pytanie: co, jeśli ta witryna nigdy już nie powróci?
Możliwe że moja babcia miała wąsy. Przeróżni wojskowi i biegli nawet w oficjalnych mediach orzekli, że to nie brzmiało jak wybuch amunicji, lecz jak strzał. Moje własne uszy, choć nieosłuchane zanadto z odgłosami wybuchającej amunicji, osłuchały się przynajmniej w nikłym stopniu z dźwiękami wystrzałów broni używanej przez polskie wojsko i służby. Biorąc pod uwagę, że w rosji radzieckiej korzystało się z podobnych modeli (i dalej się korzysta w Federacji Rosyjskiej), wydaje mi się, że tak, to były strzały. Niezależnie od tego kto strzelał, sprawę powinno sie wyjaśnić i brać pod uwagę wszystkie hipotezy w śledztwie, łącznie z hipotezą chęci pozbycia się “pewnych niewygodnych osób.
Sophers – podważyłeś akurat to, co podważyć najprościej – sam dziwię się, czemu Burgermeister mówi o braku ciał i braku rzeczy osobistych, tworzy bowiem teorię, w której konkluzją musiałoby być to, że tak naprawdę nikt nie zginął. Podważyłeś więc ze dwa argumenty, do pozostałych zastosowałeś typowe techniki perswazji, polegające na zacieraniu różnic (“Tymczasem tych spekulacji, plotek było całe mnóstwo”) i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku oddaliłeś się, ani słowem nie nawiązując do meritum. Meritum stanowi sprawa, czy ktoś mógłby mieć interes w zlikwidowaniu takich ludzi jak prezes Skrzypek i nie tylko. Do tego w ogóle nie odniosłeś się, kwitując całość stwierdzeniem: “pani Burgermeister sprawia wrażenie szalonej, owładniętej przekonaniami spiskowymi”.
To nie brzmi zbyt logicznie. Powiedzmy: czytam artykuł autora X na temat afery q. Istnieją na jej temat dwie hipotezy. Jedną nazwę y, a drugą, lansowaną przez autora X, nazwę h. Od q do h droga wiedzie poprzez argumenty o różnej sile: powiedzmy że a, b, c, i d. Czytając, zaczynam podważać dwa z argumentów, powiedzmy że a i c. B oraz d nie dają sie tak po prostu odrzucić, bo trudno stwierdzić czy zgadzają się z faktami. Pomijam je więc i skupiam się na a i c, udowadniając (zgodnie z logiką) że cały sąd wyrażony w h jest fałszywy. Następnie naginam rzeczywistość logiczną do własnych potrzeb i mowię, że skoro a i c były fałszywe, to w takim razie b i d też zapewne są. Robię to, choć doskonale wiem, że jedynie sąd h jako całość jest nieprawdziwy, że absolutnie NIC nam to nie mówi na temat argumentów b i d.
Tłumacząc na ludzki – to jest myslenie typu: jeśli ktoś w jakiejś wypowiedzi palnął głupotę, to reszta tej wypowiedzi z pewnością też jest głupotą, a jej autor jest paranoikiem. I to wystarcza aby nie zajmować się sprawą w ogóle, bo przecież nieprawdziwość sądu h oznacza AUTOMATYCZNIE, że prawdziwym był sąd y. W skrajnej odmianie tej sytuacji nikt nawet nie będzie się trudził, aby cały ten proces logiczny odnieść do y. Będzie ono bowiem prawdziwe tylko i wyłącznie ze względu na fałszywość h.
Oczywiście to jest już posunięte do wszelkich granic i nie insynuuję, że Sophers dokładnie w ten sposób rozumuje. Bardziej mam na myśli ogólną nature zjawiska.
astromaria powiedział/a
Nie tylko ja miałam przez chwilę taką głupią myśl (co napisałam w komentarzach po notce o katastrofie), że tam spadł pusty samolot, a pasażerów uprowadzono. Wiem, sf, ale czasem takie idiotyczne myśli, pojawiające się spontanicznie mają w sobie jakiś pierwiastek prawdy. Ta myśl przeleciała przez głowy jeszcze dwóch osób poza mną (to znaczy ja wiem o 2, a kto wie, ile ich było). Może nie uprowadzono, lecz uśmiercono? Nie wiadomo, fragment jakiego przekazu złapały nasze podświadomości.
Jane mówiła na gorąco, zaraz po wypadku, kiedy jeszcze nic właściwie nie było wiadomo, bo media robiły nieziemski jazgot w związku z żałobą i pogrzebami, a sprawę wyjaśnienia przyczyn odłożyły na później.
Co do kwestii poruszanych przez Obywatela: to klasyczna zagrywka psychomanipulatorów. Ale ten blog skupia ludzi, którzy nie dają sobie robić wody z mózgu tak prymitywnymi metodami. My jesteśmy świadomi takich metod i jesteśmy na nie odporni.
Obywatel powiedział/a
Ale tych pasażerów naprawdę by należało gdzieś uprowadzić, gdzies umieścić, coś z nimi zrobić. Brzmi to bezsensownie z lekka, zwłaszcza że skoro jakiś rosjanin z kamierą doleciał do miejsca wypadku kilka minut po katastrofie, trzeba by założyć, że służby spcecjalne mordowały trzy razy szybciej i skuteczniej niż w Katyniu.
Mnie nasunęły się myśli natury bardziej science-fiction, ale potem zorientowałem się, że technologie o których myślałem są już w użyciu i że strach o tym myśleć. Mówię tu o sterowanym impulsie EM – amerykańskie służby specjalne pokazywały już niejednokrotnie skuteczność zupełnie bezgłośnych karabinków dezaktywujących całą elektornikę na pokładzie pojazdu. Ostatni raz tak spektakularnie rozprawiono się na terenie Waszyngtonu z samochodem Josepha Moshe, agenta Mossadu, którego zatrzymano i deportowano do Izraela pod pretekstem grożenia prezydentowi (choć tak naprawdę chodziło o coś innego). Arkadiusz Jadczyk nieco półżartem półserio mówi, że dopuszcza wszelkie możliwe hipotezy, łącznie z nisko przelatującymi żurawiami. Listę ma taką:
a) spisek rosyjski
b) spisek amerykański
c) spisek izraelski
d) spisek polski we współpracy z a,b,c lub bez
e) blokada układu sterującego (ze spiskiem lub bez)
f) impuls EM (na załogę, na urządzenia, na jedno i drugie)
g) mgła wywołana przez generator orgonowy
h) zaczadzenie załogi
i) bójka na pokładzie
j) wszystko po trochę
k) efekt Merkurego (merkury retrograduje od 18-go, ale Ark tylko tyle z astrologii rozumie )
j) uderzeniowa fala grawitacyjna i soczewka grawitacyjna
k) podłużna fala EM rozrywająca metal i ciała
l) działanie nanoroboty
m) działanie drona odstrzeliwującego elementy sterownicze (produkcji b lub c)
n) działanie karmy
o) działanie Szatana
p) działanie Anioła (bo jutro może być gorsze niż nagła śmierć)
Obywatel powiedział/a
W przyczynach żydomasonów odrzuca się, bo Kaczyński mocno supportował lożę B’nai B’rith w Polsce:
http://bnaibrith.org/latest_news/PolandCrash41210.cfm
astromaria powiedział/a
q) działanie Boga (dla dobra narodu lub zbawienia zabitych)
xorcerer powiedział/a
ja bym zaczął sprawdzać tą listę od CIA począwszy, bo im teraz najbliżej do IMF. potem Mossad, a dopiero potem ewentualni podwójni agenci w FSB. w tej kolejności piramidkę bym ustawił.
Obywatel powiedział/a
To chyba nie miało być u Jadczyka “w kolejności”, chyba że w kolejności tego, co mu najpierw przyszło do głowy a potem później. Zdaje mi się, że wszystko powinno być wzięte pod uwagę w podobnym stopniu. A “działanie Anioła” chyba można podpiąć pod “działanie Boga” przy założeniu, że on sam nie chciał się mieszać do brudnej roboty, w końcu ma od tego ludzi.
Xorcerer: niby astrologiczny sens tej tragedii został całkiem dobrze przez Piotrowskiego sportretowany, ale ja uparcie widzę tam Neptuna, który osnuwa wszystko mgiełką tajemnicy, a w horoskopie katastrofy jest na MC. Wydaje się, że naprawdę, możemy nigdy się nie dowiedzieć jak to było.
Ciekawe hipotezy (choć zupełnie nie dające się poddać weryfikacji, chyba że przez kogoś bardzo kompetentnego w temacie) można znaleźć na blogu Sen Graal.
http://pytyja.blox.pl/2010/04/Nostradamus-10-kwietnia.html
Sylwiamama powiedział/a
Byłam w W-wie w dniu przywiezienia zwłok Marii Kaczyńskiej.Trochę nieudolnie po mojemu opisałam przemyślenia na temat pracy dziennikarzy, którą tam widziałam na swoim blogu. Ale tutaj w skrócie : ciężko jest robić materiał na odległość gdy nie dopuszczają do miejsca wypadku, gdy dowody ma w rękach policja a ujawnia sie do dziennikarzy to co się chce. A jeszcze ciężej nikomu nie umniejszając sił i talentów wyciągać wnioski z fragmentów, które się ujawniło. Za bardzo jesteśmy zaangażowani w sprawę wypadku w Smoleńsku “osobiście” i nie chcą Nam się pomieścić niektóre spekulacje w głowie. Ale tak jak Ja jestem zaangażowana najbardziej w życie mojego syna z autyzmem i nie szczepię Go odkąd dowiedziałam się o szczepionkach m.in. dzięki Jane i prof. Majewskiej tak samo jestem zaangażowana w swoje własne myślenie i to co słyszę trochę nie mieści Mi się w głowie ale z dużym prawdopodobieństwem może być w któreś wersji realne, że się wydarzyło.
Wierzę już w takie rzeczy “bo spróbowałam na sobie” jak mówi Marshal autor metody “Porozumienie bez przemocy”, że niektórym nadal nie mieści się to w głowie. Przekonałam się również, że najtrudniej coś komuś udowodnić. Parafrazując: “błogosławieni, którzy nie widzieli….”
Pozdrawiam Astromario
Sylwia Kowalska z Facebooka
nie loguję się bo uż mam tyle loginów w różnych miejscach.
Anna powiedział/a
To nie jest bank… ( ten adres) … trudno mi sie w tym połapać? To adres na przesyłke typu koperta?
astromaria powiedział/a
To chyba jest na przesyłkę przekazem pocztowym, takim tradycyjnym, bo to na dole wygląda na numer telefonu. Zaraz zajrzę na Globalną świadomość i sprawdzę co oni tam podają, ale oni mają dane z tego samego maila co i ja.
S powiedział/a
Austriacka dziennikarka, która opowiada o spiskowych przyczynach wypadku prezydenckiego i utrzymująca że cokolwiek jej z tego tytułu grozi, po tym jak największa telewizja w Polsce nadała dwugodzinny film, w którym przytoczyła głosami ludzi z ulicy wszystkie najbardziej odjechane teorie na temat wypadku (z szczególnym uwzględnieniem spisku TVN, GW, PO oraz Rosjan) brzmi groteskowo i absurdalnie Wczoraj wszystko to co pani Burgermeister uważała za skrywaną prawdę zostało wyartykułowane w prime-time. I co? I nic – ziemia kręci się dalej, zamachów bombowych na Woronicza nie stwierdzono
Wnioskowanie na temat przyczyn wypadku komunikacyjnego, zaczęte od tego kto na nim rzekomo skorzystał to dla mnie kompletny odlot. To tak jakby, policja po zderzeniu dwóch samochodów na skrzyżowaniu, zaczęła ustalać jakie są powiązania pomiędzy kierowcami i ich rodzinami, czy ktoś z ich otoczenia nie miał jakiegoś interesu w tym, aby do tego wypadku doszło, kompletnie pomijając takie kwestie jak kto z jaką prędkością jechał i czy stosował się do przepisów ruchu drogowego.
Dla mnie zasadnicze pytanie jest: co w ogóle prezes banku centralnego robił w delegacji na uroczystości w Katyniu? Jakie było uzasadnienie jego obecności? Podążając popularnym tu tokiem myślenia, to ktoś podstępnie wkręcił w tą podróż. Sławomir Skrzypek, toczył polityczne spory, był reprezentantem opozycji na ważnym stanowisku państwowym. Wątpię jednak żeby to były aż tak istotne kwestie aby ktokolwiek chciał go zabijać. Przy takim rozumowaniu politycy w Polsce raz po raz padali by ofiarą mniej lub bardziej wymyślnych zamachów.
Przypominam również, że ciągle nie ma czegoś takiego jak “oficjalna wersja”, jest trwające śledztwo prokuratorskie (albo nawet i dwa z czego jedno w Rosji), oraz prace komisji ds. wypadków lotniczych. Z tych źródeł co jakiś czas pojawiają się różne wycieki. Niektóre są natychmiast dementowane (jak ten o zapisie krzyków rozpaczy i strachu z części pasażerskiej) inne pozostają bez komentarza w ogóle, a nie które są ze sobą rażąco sprzeczne. Jak tylko pojawi się oficjalny raport to będzie można go weryfikować, zadawać pytania. Wtedy im więcej krytycznych spojrzeń tym lepiej. Ale pod warunkiem trzymania się logicznego argumentowania swoich tez, a nie mniej lub bardziej wymyślnych teorii o spiskach, tajnych służbach etc, których nijak nie można zweryfikować.
Póki co to wszelkie koncepcje wypadku to nic więcej jak fantazje. Fantazje, z których m.in pani Burgermeister próbuje zrobić przekonujący opis rzeczywistości. Niestety zupełnie się on kupy nie trzyma. Przyszła mi do głowy szalona myśl: a może Pani B. chce po prostu zarobić trochę kasy wkręcając trochę osób na swoją rzekomo dramatyczną sytuacje i bycie ofiarą tajemnych chcących ją zakneblować sił?
Świadomie lub nie, propagując teorie o zamachu wspieracie PiS i Jarosława Kaczyńskiego, który na Smoleńskich trumnach chce wjechać do Pałacu Prezydenckiego.
S powiedział/a
I jeszcze jedno:
@Astromaria
Zupełnie nie rozumiem, jak to się dzieje, że gdy rozmawiamy o katastrofie w Smoleńsku piszesz do mnie o GMO i innych. Co to ma wspólnego z tematem na który rozmawiamy?
Obywatel powiedział/a
Rozumiem, że Polska to Austria, że te same realia obowiązują tu i tam. I że w filmie pokazanym przez TVP z pewnością zostały uwzględnione i uargumentowane wszelkie motywacje i możliwe powody katastrofy, łącznie z tymi, które podałem na przykład w poście wyżej.
Watpisz, powiadasz. I to wątpienie ma wystarczeć, bo skoro inni tak nie giną, znać że coś takiego się nie ma prawa wydarzyć. Bo w historii nie wydarzyło się nigdy, prawda? Aha, no i zgodnie z logiką sytuacji, takie coś powinno zachodzić cyklicznie. Nic to, że wtedy ktoś mógłby nabrać podejrzeń, prawda? Ciekawe, wystarczy sobie przypomnieć co o Skrzypku mowiono (wiadomo w jakich mediach), kiedy objął swoje stanowisko. Że to kontynuacja lepperowskiego podejścia “Balcerowicz musi odejść”, że “nikt go nie zna i w ogole co to za jeden”. Skrzypek był przeciwnikiem szybkiego wejścia do strefy Euro – potem okazało się, że była to świetna decyzja dla polskiej gospodarki, bo pozwoliła nam uniknąć konsekwencji socjalistycznej europejskiej gospodarki walutowej. Być może to na nas Niemcy zrzuciliby obowiązek spłacania greckich długów? Skrzypek zaś trzymał się kursu “na złoty” i wcale źle na tym nie wyszedł. Wielu jednak taka sytuacja nie pasowała – zwłaszcza Platformie która chciała swój sukces oprzeć między innymi na wprowadzeniu Polski choćby do przedsionka strefy Euro. Włodarze UE również sie gniewali – a teraz na naszych oczach Niemcy dyskutują nad możliwością powrotu do Marki. Może gdyby Polska się nie wahała, mit eurolandu trwałby dłużej? Może udałoby się to “jakoś załagodzić”, “jakoś wszystko unormować”, byle tylko było po staremu? W końcu od tej sztucznie pompowanej waluty wiele zależy.
Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje, dlaczego ABW od razu po katastrofie przeszukała mieszkania niektórych ofiar, np. Janusza Kurtyki. Nie wiedziano wtedy jeszcze, kto przeżył a kto nie. Czego szukano w takim pośpiechu?
Owszem, nie istnieje jeszcze wersja oficjalna. Jednak istnieją już wersje “oficjalne” półgębkiem proponowane przez media. Że to pewnie wina prezydenta, albo może jednak pilot był do niczego. Skoro media mogą, to i my możemy. Tutaj snujemy domysły. Domysły snuć można zawsze. Ty stawiasz nas chyba w roli tych, którzy z ust pani Burgermeister spijają słowa jak śmietankę i posłusznie łykają wszystko, co mówi ta najmądrzejsza z dziennikarek tego świata. Popełniasz podstawowy błąd, albo celowo manipulujesz – robisz niestety to, co Twoi koledzy z ttdkn-u potrafią najlepiej i potrafią jako jedyne: dyskredytujesz człowieka, robisz z niego idiotę po to, by w ten sposób przemycić komunikat: “wszelkie spiskowe domysły są durne i pozbawione sensu, bo wymyślają je paranoicy”. Jak zwykle obalasz to, co najłatwiej obalić, za to z rozmachem. Sprowokowany przeze mnie poruszyłeś tematy dotyczące zmiennych B i D, ale prześlizgnąłeś się zręcznie po powierzchni tak, aby znów wydobyć A i C, tym razem przywalając im z grubej rury i od razu odnosząc nas do kondycji psychicznej autora X.
Wiesz, podziwiam na przykład to, jak pewien blogger z Twojego środowiska strzela z armaty do komarów, próbując w ten sposób przekonać nas, że muchy też są złe, bo też mają skrzydełka. Wytacza ciężkie działa, żeby zdyskredytować Patricka Geryla, środowisko Frondy, albo też Terlikowskiego – ludzi, którzy de facto chrzanią od rzeczy i których nikt rozgatnięty nie słucha. Nie tylko z ludźmi tak postępuje – ze zjawiskami też. Pamiętam notkę o piciu nafty – też się uśmiałem. Oczywiście zupełnie “przypadkowo” przemycona została tam treść, która kazała czytelnikom stwierdzić, że wszelkie naturalne terapie to pic na wodę i zagrożenie dla życia i zdrowia. Dawajże, śmiało, skrytykujcie i zdyskredytujcie na przykład astrologię. Tylko konstruktywnie, wykazując się najpierw znajomością tematu, stwierdźcie ponad wszelką wątpliwość że ta dziedzina wiedzy wcale nie reprezentuje “sumy psychologicznej wiedzy starożytności” (jak pisał Jung), lecz zwykłe krętactwo, oszustwo i kompletną paranoję. O ile zakład że nie będziecie w stanie tego zrobić? Że będziecie musieli pogrążyć jakiegoś wróżbitę-magika od siedmiu boleści i naopowiadać historii o tym, jak to np. przepowiedział klientowi śmierć na opozycji Plutona do Marsa, a później ów klient się zabił?
Ludzie którzy posługują sie tagiem ttdkn nie wiedzą o “nas” jednego: nie traktujemy żadnego przekazu jako prawdziwego z założenia, nikt również nie jest dla nas “autorytetem”. To, że ktoś wymyśli takie a takie oszczerstwa przeciwko Burgermeister czy komukolwiek innemu, nie oznacza że np. ja z miejsca zaneguję to, o czym ta osoba mówiła. Co prawda w teorii manipulacji bardzo podkreślany jest walor sympatii dla autora przekazu, jednak ja i inni czytelnicy tego bloga jesteśmy niejako ponad autorami, nas interesują same przekazy. Te bowiem można krytykować do woli, poddawać obróbce i w końcu odrzucać jeśli to konieczne.
My tutaj nie tworzymy żadnej zorganizowanej wersji rzeczywistości – my spekulujemy i słuchamy głosów to z tej, to z tamtej strony. Być może większość naszej gadaniny okaże się jałowa, my to trkatujemy z dystansem. Większość teorii odpadnie, taka naturalna kojej rzeczy. To wcale nie musiał być zamach. To mogła być zwyczajna katastrofa, którą będzie można interpretować co najwyżej symbolicznie i “mistycznie”. Co jednak robi Sophers?
Sophers tworzy teorie spiskowe…
astromaria powiedział/a
@ Sophers: Ja mam dość… ratunku! Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu. Poddaję się, podnoszę ręce do góry, proszę o doktora i kaftan, mam schizofrenię bezobjawową i cierpię na skrajną hiperlogiczność.
astromaria powiedział/a
@ Sylwiamama: wiesz, byłam przekonana, że nie cierpię polityków i polityki i że gdyby oni wszyscy znikli to bym się tylko ucieszyła, ale powiem ci, że ta katastrofa zwaliła mnie z nóg. Do tej pory nie doszłam do siebie i chyba dopiero teraz zaczynam odczuwać, jaki to był dla mnie szok. Ja w to w ogóle nie mogłam uwierzyć, myślałam, że śnię, że to jest nierealne… to jest coś tak totalnie nieprawdopodobnego, że w mojej głowie nie może się pomieścić. A to, co dzieje się wokół śledztwa to kolejna paranoja. Co my w ogóle możemy wiedzieć? Na miejscu zjawiły się tajne służby, wszystko uprzątnęły, powsadzały zwłoki w zalutowane trumny, a my możemy im tylko wierzyć, że zrobiły to jak należy i że nie schowały do grobu żadnych tajemnic ani dowodów. Oni podadzą swoje wyjaśnienia, a my powiemy jak zwykle beee beee, bo my jesteśmy te baranki boże, stanowiące jedynie anonimowy tłum.
Słów brakuje…
xorcerer powiedział/a
@Obywatel – dzięki, bardzo ciekawy link. też bardzo ciekawa paralela do rewolucji francuskiej… bardzo to symboliczne. motywuje by poczytać Nostradamusa na nowo.
@Sophers – polecam dokładne studiowanie prac i wypowiedzi Marshall’a MacLuhan’a. jak również conieco prac z pogranicza socjologii i mediów, napisanych u nas za komuny.
głównie o tym, co to jest homo sovieticus, oraz redundacja informacyjna i jak doprowadzono jej stosowanie do mistrzostwa za komuny. Telewizja Polska ma tak bogate doświadczenie w tym temacie, że powinna od razu z punktu otworzyć Uniwersytet Propagandy. natychmiast by się wszystkie dziury budżetowe zapełniły po dwakroć.
fajnie że chce się wam tak dyskutować z tępo upartymi. mi się nie chce kompletnie. pozdrawiam i zapraszam na moje profile na facebooku
(linki są na xorcerii)
astromaria powiedział/a
@ Xorcu, ja już ogłosiłam kapitulację, jeszcze trochę, a popełnię sepuku, idę spać, może sen zregeneruje moje siły…
Zapomniałeś wspomnieć jeszcze o doktorze Goebbelsie, to temat jak najbardziej na czasie. Sądzę, że Marshall MacLuhan uczył się od tego mistrza. Ale Sophers tego nie widzi. Jak powiedział Jezus: “Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą” (Mk4)
S powiedział/a
@Astromaria
Zero merytoryki, maximum ad-personam. Póki co ja ta też odpuszczam. Odkrywajcie spiski w spokoju
Obywatel powiedział/a
Sophers: czy Ty w ogóle nie masz poczucia humoru?
baria powiedział/a
A ja uważam, ze Sophers to rodzaj trolla tyle, że z innej półki, wszystko co niezgodne z jego zdaniem jest groteskowe i absurdalne, znam skądś ten styl. Przeciętnie wykształcony człowiek, przynajmniej z mojego pokolenia wie, ze historia świata to w dużej mierze historia spisków i zamachów, nieraz wykrytych po wielu latach. A o Smoleńsku nie dowiemy się prawdy, nie ma takiej możliwości. Poza tym sam samolot będą składać wiele miesięcy, a na dziś zaserwuje się najbardziej prawdopodobną hipotezę, oczywiście wygodną dla jednej i drugiej władzy.
Gdzieś zalinkowałam na tym blogu filmik z przepowiednią afrykańskiego pastora ze stycznia br. i uściśloną chyba w marcu, trzyma się bardziej kupy niż wiele teorii spiskowych i wcale nie jest od rzeczy, bo zarówno możliwość uszkodzenia w powietrzu jak i na ziemi musi być brana pod uwagę.
baria powiedział/a
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33522 Co zabiło polska delegację, ciekawy artykuł, gdzie przytaczają słowa prokuratora generalnego o tym, że brano tylko jedną przyczynę wypadku pod uwagę.
S powiedział/a
@Obywatel
Trochę mam, ale ciężki dowcip nie zawsze dla mnie strawnym jest. Dziękuje za mianowanie na trolla. Czy dostanę jakąś miłą koszulkę albo chociaż plakietkę?
@Baria
Ok, nawet jeśli tak jest, to czy to uzasadniania, teorię spiskową jako najlepsze (a czasem jedyne akceptowalne) wyjaśnienie danego zdarzenia? W moim świecie, każdą hipotezę trzeba udowodnić (albo przynajmniej uprawdopodbnić), a nie uznawać od razu za prawdę objawioną. No ale nie każdy musi się taki tokiem rozumowania kierować:-)
ddd3 powiedział/a
To musi być bezpośredni adres do Jane.
http://mapy.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=vienna+Gentzgasse+14%2F9%2F12&sll=48.22801,16.338429&sspn=0.013494,0.027595&g=vienna+Gentzgasse&ie=UTF8&hq=&hnear=Stiege+9,+Gentzgasse+14-20,+W%C3%A4hring+1180+Wien,+Austria&ll=48.227889,16.34506&spn=0.006747,0.013797&z=16
Tohu - Wabohu powiedział/a
A tak na marginesie. Zastanawiam sie jak sprany trzeba miec mozg, jakim trzeba byc debilem, zeby dzielic teorie na spiskowe i zwykle. Przeciez to jest myslenie na poziomie przedszkola…
baria powiedział/a
Podobno prawda jest jedna tylko są różne punkty widzenia. Teorie są różne i póki nie udowodnione pozostają teoriami, co nie przeszkadza przyjmować środowiskom zwanym naukowymi różnych dziwactw i twierdzić, że są jak najbardziej prawdziwe i funkcjonują jako obowiązujący pogląd na świat. A przyleci taki chrabąszcz, który ze względu na stosunek powierzchni skrzydeł do masy ciała nie ma prawa latać i sobie fruwa, i teoria leży, a właściwie już było cbdo.
Umysł jak spadochron najlepiej funkcjonuje, gdy jest otwarty.
@Tohu Wabohu słowa “teoria spiskowa” funkcjonują w potocznym języku i nie ma co z tym walczyć, bo mainstreamowe media cały czas będą tak nazywały teorie odmienne od jedynie słusznych wytycznych i to się przyjęło.
astromaria powiedział/a
@ Sophers: z tobą jest gorzej niż myślałam. Powiem zupełnie szczerze: nie pojmuję, jak taki typ mógł dostać dyplom psychologa i prawo do pracy z ludźmi. Ja z tobą już dyskutować nie będę. Fakt, że posiadasz zerowe poczucie humoru jest objawem, który pozwala mi postawić diagnozę co do tego, co ci dolega. Niestety, tego się nie da leczyć. To właśnie tacy ludzie byli inkwizytorami i tyranami, taki był Hitler, Stalin i paru innych. Tacy ludzie marzą o tym, żeby stworzyć świat “bez żartów”, bo oni żartów nie rozumieją, mało tego, żarty ich przerażają. Dlatego marzą o świecie w stylu “Wielkiego brata” i “Nowego, wspaniałego świata”. Tam na żarty nie ma miejsca, tam panuje śmiertelna powaga, tam dosłownie wszystko bierze się w 100% na serio, bez przymrużenia oka, a co najważniejsze wszyscy myślą “prawidłowo”: dokładnie tak, jak tyrani sobie tego życzą. Gwarantują to mikrochipy i chemiczne sterowanie procesami myślowymi. Amen. Nowy, wspaniały świat, bez teorii spiskowych i BEZ SPISKÓW. Czyż nie do tego dążymy?
astromaria powiedział/a
Czas więc napisać oś o teoriach spiskowych, które po latach okazały się spiskami. Jeśli macie jakieś pomysły możecie zgłaszać. Czyż np. Katyń nie był przez cały okres komunizmu teorią spiskową? A sprawa Pyjasa, który został pobity przez zwykłych oprychów, bo łaził nie tam gdzie powinien i słusznie się doigrał? Albo sprawa Przemyka, którego jak wiadomo zabili sanitariusz i lekarz w karetce pogotowia? Że o podpaleniu Reichstagu, prowokacji gliwickiej i Pearl Harbor nie wspomnę…
Tohu - Wabohu powiedział/a
Mayu, historia jest zbudowana na spiskach i na tzw. teoriach spiskowych. Polityke robi sie tak zeby sterowac ludzmi a ci nie powinni w zwiazku z tym zbyt duzo wiedziec. Bismarck zauwazyl, ze lud nie powinien wiedziec jak robi sie kielbase i polityke : ) Bo moglby sie zdenerwowac, a po co? Przyklad pierwszy z brzegu – 17 wrzesnia armia sowiecka wkracza do Polski. Na podstawie jakiego porozumienia? Co sie dzieje 71 lat pozniej? Pan Obama 17 wrzesnia nieoficjalnie oddaje ruskim ich dawna strefe wplywow. Czy jego spin doktorzy sa durniami, zeby wybrac taka date? Nie, to ci ktorzy nie widza oczywistych zwiazkow sa durniami, bo ich wlasna teoria na temat tego jak powinien wygladac swiat przykrywa im fakty. Tyle w temacie. Z tzw. racjonalistami nie rozmawiam od dawna, szkoda energii.
astromaria powiedział/a
Wszyscy “racjonaliści” od dawna siedzą u mnie w spamie i na pewno stamtąd nie wyjdą. Sophers tak długo prosił, aż się doprosił i go stamtąd zwolniłam – na własną zgubę. Jeśli go teraz zbanuję znowu zrobi się smród. Ja już mam dość smrodów. Jedyna moja nadzieja w tym, że się w końcu zniechęci i sam stąd pójdzie.
TheEndi powiedział/a
@Astromaria
Może Sophers, reklamuje po prostu swój blog, bo przecież nie ma chyba zacięcia, żeby nas wszystkich nawracać na racjonalizm, choć tego nie wykluczam…
Twoja strona ma dużą moc pozycjonującą, ponieważ posiada PageRank 5, a ilość linków zewnętrznych, prowadzących do Twojego bloga to ~10 940 tysięcy. Niejeden pozycjoner, chciałby mieć takie zaplecze… Umieszczanie linków do swojej strony w miejscach, gdzie toczy się dyskusja o takich samych lub pokrewnych tematach, otoczonych takim tekstem, ma ogromną siłę, dającą lepsze wyniki w wyszukiwarkach. Może Sophers jest tylko dobrym pozycjonerem własnej witryny, a przekomarza się z nami w ramach działań SEO…
Obywatel powiedział/a
Niegrzeczy ty, ti, ti ti, nie manipulujemy. Nie ja Cię trollem nazwałem.
Wykazałem Ci parę postów wyżej że nie traktujemy żadnej hipotezy jak prawdy objawionej. Tak chciałby Bart i jego świta i w tym celu wciskają ludowi kity o “upadku autorytetów”, którym to niby bezgranicznie i ślepo wierzymy.
Tymczasem my wymyślamy różne scenariusze i większość pewnie pójdzie do kosza. Rozumiem że celowo olewasz merytoryczną stronę mojej wypowiedzi i w ogóle olewasz całkowicie moją twórczość. A może po prostu nie możesz znieść, że przychodzą nam do głowy inne teorie spiskowe niż Tobie? Śmieszne to bardzo, wszyscy wiemy że świat stoi zagrywkami politycznymi lub quasi-politycznymi, wszyscy widzimy brudne zagrywki, tylko niektóry z nas wolą wierzyć w to, że mimo wszystko pewnych rzeczy “nie wypada sobie pomyśleć”, prawda?
Jeśli chciałeś zareklamować swój blog to Ci się udało, nie ukrywam że mogę go czasami poczytać – jeśli coś nie kipi jadem i nienawiścią, to mnie od tego nie odrzuca. Ale jeśli z naszej dyskusji masz ochotę wyciągac tylko takie wnioski jak ostatnio u ciebie na blipie…
…to ja dziękuję.
Obywatel powiedział/a
Lista spisków w historii? Hm, mógłbym z tego notkę zrobić w razie potrzeby. Ale odezwie się w racjonalistach to hermeneutyczne przekonanie, że były inne czasy i inne zwyczaje – a dziś są złote, wspaniałe i piękne, w końcu dziś szanujemy Prawa Człowieka i nikomu “na górze” nic głupiego do głowy nie przychodzi. Przy czym “góra” to nie tylko rządy, ale i wpływowi mangaci oraz gigantyczne korporacje, które trzymają przemysł w żelaznym uścisku.
Zabójstwo Juliusza Cezara, a wcześniej próba zamordowania Cycerona i w ogóle wszystkie te machlojki na dworach europejskich jako spiski się nie kwalifikują? Guy Fawkes użyty jako marionetka przez brytyjskich protestantów, którzy chcieli winą za wysadzenie parlamentu obarczyć katolików – też nie? Zabojstwo Lincolna wreszcie, chyba nikt nie wątpi że z powodów czysto politycznych? Przejęcie Hawajów przez Stany Zjednoczone – litości. Operacja Ajax w Iranie, bo Szach to nasz dobry kumpel, analogiczna sytuacja w Nikaragui (“bo to nasz skurwysyn”) i innych państwach. Próby sprzatnięcia Castro. Program COINTELPRO, Operacja Northwoods, przerożne “incydenty” w przeróżnych zatokach, sekretne więzenia CIA to tu, to tam na świecie… W Europie oczywście nie było lepiej. Katyń był nazywany teorią spiskową jak najbardziej, opowieści o barkach zatapianych na Morzu Białym z braku dowodów do dzisiaj za takie uchodzą. Wcześniej – zabójstwo arcyksięcia Ferdynanda i dziesiątki innych matactw.
Mówię tu tylko o tych sprawach, których bądź dokumenty są odtajnione, bądź zostały one niepodważalnie udowodnione na podstawie innych dowodów.
astromaria powiedział/a
Ech, mogę tylko westchnąć, bo wiem, że piszesz pracę… Może jak ją już napiszesz, to w ramach relaksu i odreagowania od nudy walnąłbyś coś w tym stylu?
Dziś w Radio TokFm jakiś komentator mówił o Noriedze i Panamie – to kolejny przykład. A film z udziałem Johna Perkinsa, agenta od brudnej roboty ekonomicznej to prawdziwa kopalnia takich “spisków”. Od czasu, kiedy go obejrzałam nie wierzę, że nie mamy (i nie możemy stworzyć lub kupić w postaci licencji) technologii do pozyskiwania gazu łupkowego.
Jakim trzeba być kretynem, debilem lub agentem ciemnych mocy, żeby negować spiski i nazywać je “teoriami”. Nie mogę się wstrzymać i użyję tu mojego ulubionego słowa: PSYCHOPACI. To robią psychopaci, a inni psychopaci ich kryją, tworząc opinię, że spiski to tylko teorie zmyślane przez paranoików. I że dowodem na paranoję jest “hiperlogiczność” oraz że paranoik na pozór wydaje się zdrowszy psychicznie niż reszta ludzkości. Takie zdania wygłaszają już nie tylko politycy, ale o zgrozo!!! FILOZOFOWIE (wszyscy widzieli dyskusję w TV Kultura), a nawet księża! LITOŚCI!!!!!!!!!
astromaria powiedział/a
Kurczę, popatrz, nie wpadłam na ten pomysł, a to jest bardzo prawdopodobne. Truteń?
baria powiedział/a
Dobry wpis na Pracowni4 tytuł co prawda o Mercedesach na Pl. Czerwonym ale w tekście 25 sposobów na zwalczanie prawdy, podobało mi się.
Słyszeliście pewnie o nowej teorii,a właściwie oficjalnej wiadomości, że może inny samolot “zderzył” się z naszym nad Smoleńskiem, a dokładnie nie można ustalić, bo stale nie znana jest godzina katastrofy, choć Tusk wreszcie po dwóch tygodniach dał głos i ogłosił tę właściwą godzinę i nic poza tym.
A tu zabawne zdjęcie http://i.imgur.com/E8kor.jpg tzn. dla mnie zabawne.
Rasti powiedział/a
“Czas więc napisać oś o teoriach spiskowych, które po latach okazały się spiskami.” – Świetny pomysł. Właśnie chciałem zapytać, jakie to teorie mamy z tego rodzaju, co to się okazały spiskami.
S powiedział/a
@Astromaria
Wow, w swojej zapalczywości posunęłaś się do ustawienia mnie w jednym rzędzie z Hitlerem i Stalinem, diagnozy mojego stopnia poczucia humoru i dokładnej wiwisekcji mojego światopoglądu. Gdy już myślę że mnie niczym nie zaskoczysz, ustawiasz kolejne granice.
A wszystko, to nie mając bladego pojęcia kim jestem, jaki jestem. Moc fantazji zaiste ogromna jest. A może wyczytałaś to w gwiazdach?
EOT.
astromaria powiedział/a
@ Rasti: czy ty czytasz komentarze innych? Obywatel napisał:
Z twojego krótkiego życia powinieneś pamiętać świńską grypę, która według oficjalnej propagandy GW i TNV (to u nas) miała zdziesiątkować świat, więc konieczne było zaszczepienie wszystkich ludzi na całej planecie, w przeciwnym wypadku wszyscy skończymy w zbiorowych dołach, jak po średniowiecznych epidemiach – już nie pamiętasz?
My tu okrzyknęliśmy to kłamstwem i bandyckim złodziejstwem, na co racjonaliści odpowiedzieli nam, że jesteśmy idiotami i niewykształconymi matołami, które boją się postępu medycznego i igieł, więc tworzymy teorię spiskową, z której mądrzy ludzie śmieją się do łez. Bo prawda jest taka, że grypa jest i nas zabije. Dziś już wiadomo, że to był spisek. Ale nikogo nie ukarzą, spoko, zrobiły to zbyt wysoko postawione osoby, żeby je oskarżać.
Poszukaj googlem tych rzeczy, o których wspomniał Obywatel. Obejrzyj też Zeitgeist, tam jest cała lista takich teorii, a raczej politycznych spisków.
S powiedział/a
PS.
Nieco mniej fanatyczna osoba zadała by sobie pytanie, czy może jest tak że to TWOJE poczucie humoru mnie nie śmieszy, a nie budowała sobie pseudopsychologiczną diagnozę. No chyba, że w swoim własnym mniemaniu jesteś niebywale wręcz dowcipna i zabawna. Pozazdrościć mniemania
astromaria powiedział/a
@ Sophers, czy tobie nigdy się nie znudzi nękanie osoby, z którą nie masz szans znaleźć wspólnego języka? Odpuść sobie koleś, bo jak ci dam bana to znowu zacznie się awantura. Ty nie rozumiesz mnie, ja nie rozumiem ciebie, koniec, kropka. Dyskutowanie z tobą jest dla mnie nudne. Po prostu – nudne do wyrzygania. Więc mnie dręcz. Myślę, że innym też ulży, jak sobie pójdziesz.
astromaria powiedział/a
Tak, teraz rozumiem, o co chodzi Sophersowi. Jest to cyniczne żerowanie na cudzej popularności. Ale to wyjątkowo odrażający typ pasożytnictwa: nie dość, że nabiłeś sobie licznik wejść na swojego bloga dzięki temu, że tu szalejesz, to nawet nie stać cię na choćby symboliczną wdzięczność. Wręcz przeciwnie, wylewasz na mnie kubły pomyj, a ta cała hołota na blipie sika po nogach z radości, że wreszcie im się udało wprowadzić tu konia trojańskiego. Koniec występów. Twoja popularność okaże się bardzo krótkotrwała. Dostajesz bana i zlikwiduję wszystkie linki prowadzące ode mnie do twojego bloga. Pocałuj mnie tam, gdzie słońce nie dochodzi. Na zakończenie powiem ci, że szczerze boleję nad tym, że pracujesz z ludźmi, bo jesteś cynicznym, pozbawionym ludzkich uczuć draniem.
Rasti powiedział/a
Czytam Mario, ale chodziło mi o te najnowsze. Właśnie z tego rodzaju filmów jak Zeitgeist. Osobiście kojarzę właśnie spisek z grypą. Co do reszty to nie wiem… chyba jeszcze nic nie okazało się na 100 proc. pewne, np. globalne ocieplenie.
astromaria powiedział/a
Ani globalne ocieplenie ani dziura ozonowa nigdy nie zostaną oficjalnie uznane za spiski (nigdy w tym sensie, że za naszego życia, ale za 100 czy 200 lat pewnie tak), bo zbyt wielu polityków i kapitalistów robi na tym kasę i karierę. Zainwestowano w to ogromne pieniądze (akcje, technologie itp.) i to musi im się zwrócić. Jak sami umrą to nie będzie kto miał pilnować tego interesu i dopiero wtedy prawda wyjdzie na jaw.
Kornik powiedział/a
Tak dlugo jak dobrze sprzedaje sie krem przeciwsloneczny spisek nie wyjdzie
Nawet zeby wymarli jego inicjaorzy to zbyt duzo osob za dobrze z tego zyje.
baria powiedział/a
Dla tych, którzy słabo znają historię własnego kraju link do tekstu na Free Media. O Targowicy chyba słyszeliście, zawsze byli tacy co przeciw ojczyźnie spiskowali i za nic mieli własny kraj.
http://free-media.pl/?p=5847 trzeba tylko chcieć źródła historyczne zgłębiać, a nie opierać wiedzy na Wikipedii i tym co napisze GW i jej podobne gazety i portale.
maciek powiedział/a
A słyszałaś Mario o prawdopodobnym odkryciu arki Noego?
http://stwarzanie.wordpress.com/2010/04/27/odnaleziono-arke-noego/
TomaszFotograf powiedział/a
http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,ACTA-wymiana-plikow-nielegalna,wid,12199570,wiadomosc.html?ticaid=1a13e
Ten kto będzie niewygodne i będzie za swobodnie myślał, to też znajdą sposób żeby go udup…
Aubrey powiedział/a
W komentarzu numer 48. został nieusunięty link, Astromario.
astromaria powiedział/a
@ Aubrey: dzięki, już poprawiłam. Co za wstrętny pasożyt. Każdy pasożyt doprowadza organizm karmiciela do choroby lub nawet śmierci. Tak się odwdzięcza za to, że się karmi jego krwią. Obrzydliwe, naprawdę.
astromaria powiedział/a
@ TomaszFotograf: jak tak dalej pójdzie, to pozamykają też biblioteki, bo tam przecież się nie kupuje, tylko czyta to, co kiedyś zakupiła biblioteka. I, o mój Boże, autor na tym nie zarabia! A nie wiem, czy wiecie, że słuchanie muzyki z odtwarzacza mp3 też jest nieplagalne, nawet jeśli macie płytę z tymi samymi utworami na półce. Stare przysłowie mówi, że chytry dwa razy traci, więc te dranie same się pokonają.
Kornik powiedział/a
Na onetcie kolejna porcja propagandy dot szczepien.
http://dziecko.onet.pl/45341,6,42,szczepienia-_o_co_rodzice_pytaja_pediatre,1,artykul.html
Zed powiedział/a
A czy nikt z Was nie zastanawial sie nad bardziej ,,duchowa” możliwością katastrofy? Przeciez podobnie, jak swiadomosc jednostkowa, istnieje rozniez swiadomosc zbiorowa. Podobnie jest z karma. Nie od dzis wiadomo, ze Polacy maja dosc negatywna karme narodowa, w tym sensie, ze ciagle ciagniemy za soba przeszlosc. W buddyzmie jest powszechne twierdzenie, ze np. kiedy jakis czlowiek umiera to nie powinno sie smucic i tesknic za nim (a wrecz przeciwnie), bo to moze spowodowac, ze dusza taka bedzie chciala trzymac sie wciaz Ziemi, a nie pozwolic sobie na ponowa inkarnacje. Ja rozumuje to tak, ze Katy, z powodu zbrodni, jakie tam mialy miejsce, ma do dzis dnia bardzo zla energie, moze tam wciaz w astralu przebywac tysiace takich dusz, ktore nie moga pogodzic sie ze smiercia. Dodajmy do tego ladunek astralny (karmiczny) narodu polskiego i politykow w samolocie, ktorzy w pewnym sensie uosabiali cala polska swiadomosc lacznie z jej elementami karmicznymi (przyjeli na swoje braki karme narodu), i mamy prawo pczyczynowo-skutkowe w najczystszej postaci. Energie si perzyciagnely, a w pewnym sensie po raz kolejny zrealizowalo sie podswiadome pragnienienie Polski jako kraju cierpiacego, wybranego. I tak w kolko… A to, czy byl jakis zamach, czy nie to nie ma w takim wypadku wiekszego znaczenia, bo co ma sie wypelnic (jesli nie ma sie tego swiadomosci, a tym samym zmiany) to sie wypelni.
TheEndi powiedział/a
Ciekawy materiał o tym, jak zmieniały się w czasie relacje dziennikarza Wiśniewskiego:
Jeszcze ciekawy komentarz autorki filmu “Solidarni 2010″:
“To, co spotyka mnie i Janka to ostrzeżenie dla innych. Uważajcie co robicie”