-
Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą (Mk4)
-
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.
-
Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
-
Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
-
Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.
-
Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją
-
Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
-
Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało…
-
[Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.
[J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.
[Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?
Wiek kłamstwa
-
Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
-
Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach.
Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
(Kalama Sutra)
-----
Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
-
(...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.
Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
------
...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.
Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.
Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
------
Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]
-
Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.
Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.
-
Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad
-
Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
-
... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
-
Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
------
Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.
-
Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"]
czytaj więcej
-
Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
-
Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka
klik
-
Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “
Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
-
Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
-
Jest absolutną prawdą stwierdzenie, że jeśli spotkasz osobę, która nie wierzy w ewolucję, osoba ta jest ignorantem, jest głupia, szalona lub podła.
[I uwaga, uwaga!!! Czyżby utrata wiary?]:
Cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
-
Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
-
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
-
Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów.
-
Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
-----
Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
------
Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
------
Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
(
Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na
"Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
-
Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
-
Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.
Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
-
Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
-
Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
-
Oto różnica między potęgą Stwórcy a czymkolwiek innym, a szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju, pełnego zła i ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością, prawością, zadowoleniem, harmonią i uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy. To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
-------------
Tę metaforę poznałam kilka lat temu na kursie duchowego uzdrawiania. I zawsze ją sobie przypominam, gdy zaczyna mnie ogarniać zwątpienie. Dzięki niej nigdy się nie poddaję. [M.S.]
-
Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników.
[Dają nagrodę Nobla klinicznym psychopatom, pięknie! Nic dziwnego, że nasz świat wygląda tak, jak wygląda]
-
Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
-
Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
-----
[...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
-----
Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
-----
Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
-----
Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
-----
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
-----
Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
-----
Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
-
Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
-----
Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
["The Age of Reason"]
-
Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
------
Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
------
Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
------
Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
------
Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
------
Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
------
Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
-
Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
-
Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
(Sat-Okh to polski Indianin)
-
Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
-----
Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
-----
Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
-----
Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
-----
Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
-----
Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
-----
Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
-----
Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
-
W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
------
Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
-
Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
-----
Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
-
Najszlachetniejsze dzieło Boga – człowiek. Kto to wymyślił?
-----
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
-----
Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które czerwieni się i ma ku temu powody.
-----
Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
-----
Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem wielu trosk, ale większość z nich nigdy się nie wydarzyła
-----
Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
-----
Jeśli zaopiekujesz się zbłąkanym psem i zapewnisz mu spokojny żywot, nie ugryzie cię. To główna różnica między psem a człowiekiem.
-----
Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami.
-----
Człowiek pozbawiony złych nawyków może mieć gorsze.
-----
Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy.
-----
Według lekarzy jedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, na co się nie ma chęci, picie tego, czego się nie lubi i robienie tego, czego by się wolało nie robić.
-----
Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
-----
Istnieją dwa rodzaje rozczarowań w życiu:
1. Nie dostawać wszystkiego, czego się chce
2. Otrzymywać wszystko, czego się zapragnie.
-
Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
-----
Nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale wiedz, co mówisz.
-----
Wielką siłą głupców jest to, że nie wstydzą się mówić głupstw.
-
Wydaje mi się czasem, że stwarzając człowieka, Bóg przecenił swoje możliwości.
-----
Każdy jest taki, jakim go stworzył Bóg, a czasem nawet gorszy.
-----
Umrzeć za swoje przekonania religijne to najgorsza rzecz, jaką człowiek może zrobić ze swoim życiem.
-----
Nietrudno jest odnieść sukces, ale znacznie trudniej jest znieść jego skutki.
-----
W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym.
-----
Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.
-----
Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.
-
Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
-
Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
-
Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
-
Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
-
Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
-----
Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
-
Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy
-
Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
-
Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
-
Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem. [Stefan Kisielewski]
-----
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
-
To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości
-
Głupszym od nieuka jest głupiec uczony.
-----
Głupiec, co nic nie mówi, niczym się nie różni od milczącego mędrca.
Zee powiedział/a
właśnie, przygotujcie sie na wielki ucisk,
chyba że wcześniej się ten moloch zawali
[ co również jest bardzo prawdopodobne ]
astromaria powiedział/a
Moloch musi się zawalić i musimy w to wierzyć. Żadnych ucisków, precz z uciskami, ta planeta należy do nas i ją odzyskamy!!!
Marcus powiedział/a
http://www.dailymotion.com/video/xc45ux_the-end-of-fear-koniec-strachu-1109_news
TheEndi powiedział/a
No, większego paradoksu jeszcze w moim życiu nie napotkałem, żeby za nasze pieniądze, ludzie, którym je wypłacamy, wyrządzali nam krzywdę… To jest po prostu niemożliwe…
Marcus powiedział/a
The Primacy of Consciousness – Peter Russell PL from Redmuluc on Vimeo.
astromaria powiedział/a
Na razie premier obiecuje: “Ustawa hazardowa będzie dalej procedowana, ale bez Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. – Chcę wyjąć z tej ustawy to, co wydawało nam się jednym z dobrych instrumentów, a wam wydaje się groźne z punktu widzenia wolności obywatelskich – powiedział D. Tusk podczas debaty z internautami i org. pozarządowymi” zobaczymy, co dalej. Hazard to też nie jest sprawa premiera, guzik mu do tego, więc nie ma tu nad czym “procedować”. Kolejna furtka do wprowadzenia prohibicji. Kto nie wie, jak tragicznie groźne są wszystkie formy prohibicji niech się zastanowi, jak wygląda “walka z narkotykami” – czy jest do wygrania? Czy przyniosła cokolwiek dobrego? Po co więc nam kolejna ustawa prohibicyjna?
baria powiedział/a
Mamy zły system wyborczy. PO, która obiecywała przed wyborami zmiany i okręgi jednomandatowe, jak tylko dorwała się do koryta już temat uznała za niebyły. No bo kto chce, żeby go indywidualnie rozliczać. Zachowuje się pozory demokracji i ogranicza dostępu do informacji. Motłoch, który i tak mało czym się interesuje,mógłby przez przypadek przeczytać coś w necie co władzy się nie podoba. Już dawno pisałam, że musimy działać, każdy w swoim otoczeniu, byśmy nie stali się drugą Białorusią.
Zajrzałam na onet, ponoć najpopularniejszy portal z wiadomościami i cisza o spotkaniu Tuska z internautami, czyżby nie wiedzieli co napisać ? Na http://www.tuskwatch.pl krótko napisał uczestnik spotkania. Spektakl dla gawiedzi wybrani internauci i do tego moderowane pytania, coś wam to przypomina ?
astromaria powiedział/a
Cała ta rzekoma demokracja to totalna fikcja. Ci ludzie zostali wybrani na długo przed wyborami i nie zrobiliśmy tego my, lecz jacyś “oni”. Jedyną naszą rolą jest odegranie roli kompletnych idiotów, którzy tego nie wiedzą lub udają, że nie wiedzą i biorą udział w farsie. Nie dość, że wybieramy już wybranych, to zaraz po wyborach obietnice (od samego początku rzucane cynicznie na wiatr) idą do kosza. Nikt nigdy nie miał zamiaru ich realizować, to były tylko hasła, przyciągające naiwne tłumy do urn. Tłumy są potrzebne do tego, żeby móc się potem powoływać na “wolę narodu, który w demokratycznych wyborach zadecydował, że właśnie ci ludzie mają sprawować władzę”. Już widzę radochę owych “onych”, kiedy patrzą na naszą żałosną głupotę, kiedy tłumnie pędzimy na te rzekome wybory. Dziś mamy tyle samo władzy, co za komuny, tylko że wtedy wszyscy wiedzieli, że demokracja jest fikcją. Chodziło się na wybory ze strachu przed szykanami, a nie dlatego, że ktokolwiek wierzył, że możemy kogoś wybrać lub coś zmienić.
Dziś mamy jeszcze gorszy komunizm niż za komuny, czas to zacząć dostrzegać. Na szczęście mamy internet, który oni tak bardzo starają się ocenzurować lub wyłączyć. Oni chyba wiedzą, że jeśli pozbawią nas dostępu do tego medium, ludzie wyjdą na ulice i zrobią krwawą rewolucję. Może o to chodzi?
Zee powiedział/a
@Astromaria [6]
-jest jeszcze ACTA, a kolejne rozmowy już w kwietniu
-może dlatego się wycofał
http://di.com.pl/tagi/ACTA/
russ powiedział/a
Możemy mieć władzę. Wystarczy po prostu wziąć sprawy w swoje ręce i kandydować w wyborach
Ja tak zamierzam zrobić w najbliższych.
Obywatel powiedział/a
Ho ho…
Kolega idealistycznie do kwestii podchodzi, widzę…
astromaria powiedział/a
A może raczej powinniśmy całkowicie zignorować kolejne wybory? Jeśli nikt nie przyjdzie oddać głosu, będzie to znakiem dla elyt, że ich władza dobiegła kresu i mają zerowe poparcie.
Obywatel powiedział/a
Bardzo by było fajnie gdyby nikt nie poszedł do urn. Ale taka akcja jest za szeroko zakrojona żeby mogła się udać.
Gadające łby z lewa i prawa jużby się rozpisały w gazetach, że “polacy igonorują swój wyborczy przywilej” i że “świadomość obywatelska naszego narodu spadła drastycznie”.
Smutnym jest też to, że zawsze znajdą się zgraje tych, którzy stwierdzą, że “zmieniam kraj i idę na wybory, bo nie ma innego sposobu”.
Ale aż się rozmarzyłem o tej wizji, ech…
astromaria powiedział/a
Ludzie myślą telewizorem, więc mają wgrany motyw “korzystam z przysługujących mi praw i dzięki temu wpływam na rzeczywistość”. Tak mówią nawet osoby mające jakieś pojęcie o tym, co się dzieje w świecie.
Kapol powiedział/a
Dzięki za ten apel wyłożony jak kawa na ławę, bo władze nie maja żadnego prawa do traktowania jak zniewolonych i ograniczać nam nasze Prawa Człowieka.’
Władze idą w kierunku wyznaczonym przez Trybunały, które wydaja orzeczenia ograniczające nasz prawa na całym świecie, uzurpując sobie takie same prawa jak Tusk i jego rząd.
Za łamanie prawa należałoby pociągnąć Tuska i rząd do odpowiedzialności karnej.
astromaria powiedział/a
Na razie mamy jedno drobne zwycięstwo: http://wyborcza.pl/1,75248,7534116,Rzad_ulegl_internautom.html. Rząd chwilowo kapituluje, a później sprawą zajmie się Komisja Europejska, niedemokratycznie powoływane ciało rządzące Unią. Wygraliśmy bitwę, ale nie wojnę. Jednak nawet jedna wygrana bitwa pokazuje rządowi, że armię mamy potężną i coraz lepiej się organizującą, tak więc nie lekceważyłabym tego faktu. Świadomość społeczna rośnie, ludzie coraz wyraźniej dostrzegają, że władza mydli nam oczy bajkami pt. “wszystko to to dla waszego dobra”, a tak naprawdę nasze rzekome “dobro” służy jej wyłącznie za pretekst do ograniczania praw i wolności.
Jakby nie patrzeć jesteśmy niezwykle licznym stadem, nawet jeśli tylko owiec, to i tak przecież uzbrojonych w rogi i kopyta. Może owczarnia w końcu pokaże, kto tu rządzi?
russ powiedział/a
Ignorowanie wyborów to oddanie władzy. Tego chyba nie chcemy… lepiej zakładać własne komitety wyborcze
astromaria powiedział/a
Sądzisz, że to jest wykonalne? Trochę wątpię.
Obejrzyjcie to: http://lipszyc.blip.tv/
Marcus powiedział/a
(…) “lepiej zakładać własne komitety wyborcze”
Nie do konca, zeby wygrac wybory potrzebne sa pieniadze za tym ida interesy tych co te pieniadze daja. Na co? Na marketing, drukowanie ulotek i plakatow, oplacenie wynajmu sal na spotkania wyborcze, lapowki dla ludzi mediow ktorzy zapraszaja kandydatow do programow w TV, radiu itp.
Swiadomy tego byl Ron Paul i dlatego w jednym z wywiadow na pytanie dlaczego wystartowal jako czlonek parti republikanskiej powiedzial (cytuje z pamieci):
“nie zgadzam sie ze wszystkimi ideami parti republikanskiej, ale zyjemy w panstwie w ktorym jest system dwupartyjny. Jezeli chcaesz zaistniec w polityce to musisz wstapic do parti republikanskiej albo demokratycznej, inaczej w polityce nie istniejesz”
Dlatego jak ktos chce sie bawic z Was w poltyke w Polsce to niech najpierw wstapi do PO lub do PIS albo lewicy, wykorzysta ich aparat marketingowy i “ukladowy” a jak juz sie dostanie do parlamentu i mediow to wtedy moze glosno mowic i walczyc o prawde tak jak Ron Paul. Innej drogi nie ma, jak zaczniecie gadac co naprawde myslicie przed wyborami to zapomnojcie o sponsoringu kampani wyborczej. Trzeba najpierw wykorzystac pieniadze korporacyjne i ufnosc zarzadu parti a potem przystapic do “ataku” jak juz sie bedzie w srodku tego politycznego ukladu. Polityka to machiaweliczna gra, trzeba byc lisem i wilkiem nawet wtedy jak mamy czyste intencje i chcemy przekazac ludzia prawde. Ale zanim to zrobimy musimy umoczyc sie w uklad aby dostac sie do mownicy i najwiekszego pasma ogladalnosci w TV.
Tohu - Wabohu powiedział/a
>>Ignorowanie wyborów to oddanie władzy. Tego chyba nie chcemy… lepiej zakładać własne komitety wyborcze
Ha ha ha, naiwniaku, latwo powtarzac Kuronia ale obecny system jest tak skonstruowany, ze przewiduje tego typu sytuacje. Patrz – ordynacja wyborcza. Koledzy przy zlobie tak to wymyslili zeby nikt z zewnatrz sie nie dostal. Dlatego dostaje kolki ze smiechu kiedy widze kolejnych niezaleznych kandydatow na costam. Ci idioci nie wiedza nawet jak dziala system wyborczy w Polsce a chca rzadzic krajem.
Natomiast jesli nikt nie pojdzie do wyborow (ja regularnie nie chodze) to wladzuchna sie zdenerwuje i wprowadzi OBOWIAZEK WYBORCZY.
Zyjemy w calkowitym, wzorcowym totalitaryzmie – jedyna roznica miedzy tym co jest teraz a komunizmem jest taka, ze sklepy sa pelne kolorowych zabawek dla tlumu. Realny wplyw na rzeczywistosc jest zaden. Chyba, ze ktos wstapi do partii – tak jak kiedys do PZPR.
astromaria powiedział/a
Taaaa, pamiętam to hasło: wstąpmy wszyscy do PZPR, bo wtedy władza będzie nasza. Dość naiwne. PZPR pewnie by się ucieszyła.
russ powiedział/a
Swoją partię stwórzmy :] Ja póki co kandyduję z list jednej z partii pozaparlamentarnej, chociaż nie podzielam jej wszystkich postulatów. Można też zrobić i uważam, że nawet należy jakąś zmasowaną akcję zadawania pytań wszystkim kandydatom w każdych wyborach. Właśnie o ich opinie na temat leków homeopatycznych, GO, szczepionek etc. i prosić o zobowiązanie się do realizacji tych poglądów, jeśli będą po naszej myśli
anfinuo powiedział/a
Ci z was którzy wierzą że, coś z tych obietnic będzie, są naiwni i mają słabą pamięć. PRemier tak “zamiksował” z tym co zrobi z ta ustawą, że teraz może powiedzieć i zrobić wszystko.
Lekko beating a dead horse, ale jedna z lepszych przeróbek:
astromaria powiedział/a
Owszem, zamiksował i nikt mu nie wierzy, ale czy to znaczy, że mamy się pogodzić z bezprawiem? Mamy zgodzić się być bezwolnymi baranami do strzyżenia? Będziemy walczyć.
Nasz premier tego nie wymyślił. To nie jest tylko nasza, polska sprawa, to się dzieje na całym świecie, a politycy wszystkich krajów realizują odgórne rozkazy tych, o których istnieniu praktycznie nikt nie wie. My akurat o nich wiemy, a tych, którzy sukcesywnie się tego dowiadują jest coraz więcej. Jest nadzieja, że niedługo będzie nas tak dużo, że staniemy się masą nie do pokonania. Dlatego właśnie władza świata dąży do tego, żeby jak najszybciej odciąć nam dostęp do internetu i zamienić nas w nieświadome niczego barany. Walczymy o to, żeby do tego nie dopuścić. Na szczęście nasz premier to nie Sarko. U nas takie numery nie przejdą, zbyt wielu z nas pamięta jeszcze czasy komuny.
Co do Hitlera: obserwuj mnie na blipie
anfinuo powiedział/a
Nie zrozumiałaś mnie. Nie mamy się pogodzić, ale głosowanie na tych z poparciem w granicach błędu statystycznego mija się z celem. Wallenrodyzm też. Najlepszym rozwiązaniem jest zorganizowanie własnej partii\komitetu, albo niegłosowanie.
Wiem że się dzieje na całym świecie, pisałem już o tym że ChRL jest poligonem.
Co do przejścia pomysłu. Jak dobry spin zrobią, to przejdzie.
Co do blip-a. Z tzw. Web 2.0 używam tylko bloga. Nie lubię tych wszystkich facebook-ów, twitter-ów i ich klonów.
astromaria powiedział/a
Eksperymentuję z tymi blipami i fejsbukami, bo szukam jakiejś optymalnej formy krótkiego powiadamiania ludzi o tym, co odkryłam i czego się dowiedziałam. Nie wszystko od razu zasługuje na nową notkę w blogu, ale warto o tym “ćwierknąć”. Problem w tym, że na blipie panuje straszne chamstwo i niektórych to odrzuca, więc nie dają się namówić żeby tam zaglądać, twitter jest kulturalny, ale nie dla gadatliwych i ma dość skromne możliwości w porównaniu z blipem (Polacy górą jak zwykle – i pod względem kreatywności i pod względem chamstwa). Natomiast na Facebooku panuje chaos, którego wciąż jeszcze nie ogarniam. Przyjrzę się teraz tamu, co wykombinował Tymochowicz.
Co do ChRL – my byliśmy pierwszym poligonem, oni są drugim, a w Unii dojdziemy wreszcie do perfekcyjnego komunizmu. Do trzech razy sztuka.
Marcus powiedział/a
(…)„Jest taka wschodnia bajka, która mówi o bardzo bogatym czarodzieju, który posiadał olbrzymie stado owiec. Ale jednocześnie czarodziej był bardzo skąpy. Nie chciał zatrudnić pasterzy ani wybudować płotu wkoło pastwiska, na którym pasły się owce. Z tego powodu owce często gubiły się w lesie, wpadały w parowy, a nade wszystko uciekały, ponieważ wiedziały, że czarodziej chce ich mięsa i skóry, a to im się nie podobało.
Czarodziej znalazł w końcu na to lekarstwo. Zahipnotyzował owce i zasugerował im, co następuje: po pierwsze, że są nieśmiertelne, że obdzierając je ze skóry nie czyni się im żadnej krzywdy, a przeciwnie, że jest to dla nich dobre, a nawet przyjemne; po drugie, czarodziej zasugerował im, że jest dobrym pasterzem, który tak bardzo kocha swoje stado, że jest gotów dla niego zrobić wszystko na świecie; i po trzecie, zasugerował im, że jeśli cokolwiek miałoby się im przydarzyć, to nie przydarzy się to teraz, a w każdym razie nie tego dnia, a zatem nie potrzebują o tym myśleć. Następnie czarodziej zasugerował swoim owcom, że wcale nie są owcami; niektórym z nich zasugerował, że są lwami, innym, że orłami, innym, że są ludźmi, a jeszcze innym, że czarodziejami.
Na tym skończyły się wszystkie jego troski i zmartwienia dotyczące owiec. Owce nigdy już nie uciekały, ale spokojnie oczekiwały chwili, kiedy czarodziej obedrze je z mięsa i skór.”
Zrodlo: //www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/0156445085/cassiopaea
tlumaczenie : http://quantumfuture.net/pl/fala8.htm
astromaria powiedział/a
Wschodnia bajka pochodzi z książki “Fragmenty nieznanego nauczania” P.D.Uspienskiego, tłumaczenie Magda Złotowska, wyd. Pusty obłok. U mnie znajduje się tutaj: http://astromaria.wordpress.com/wschodnia-bajka/
Marcus powiedział/a
Faktycznie kiedys juz u Ciebie to czytalem ale mam przeladowanie na laczach neuronalnych (hehehe), dlatego czasami nie pamietam juz, ze cos sie powtarza po raz kolejny.
TomaszFotograf powiedział/a
Za radiem TOK FM.
konwencjonalna…?
W Australii na czarnej liście witryn zakazanych jest nawet temat Body Piercing-u, czyli Video i zdjęcia kolczykowania itp…. Jak to usłyszałem to myślałem że padnę. Współczuje Australijczykom ,cenzura w Internecie tam szaleje. Ciekawe kiedy zakażą witryn które “ogłupiają” ludzi, bo nie są zgodne z tym co głoszą naukowcy głównego nurtu i medycyna
Przemo powiedział/a
Do Tohu:
Co do obowiązku wyborczego to można iść na wybory i oddać nieważny głoś, czyli np. świadomie go zepsuć
astromaria powiedział/a
@ Przemo: tak właśnie robiło się za komuny. Za niechodzenie na wybory można się było spotkać z szykanami, więc wrzucaliśmy nieważny głos i z głowy. A im i tak zawsze po “podliczeniu” głosów wychodziło dobrze ponad 90% poparcia społecznego.
Marcus powiedział/a
Powtorka z “rozrywki”. Czyli fikcyjna bron, fikcyjne zagrozenie ale za to realna inwazja. Co bedzie po Iranie, zapewne Wenezuela bo ma nowe wielkie zloza ropy naftowej no i pewnie sa tam potencjalni terorysci a jak ich nie ma to sie ich wymysli w Waszyngtonie. Gnojki sa coraz bardziej przewidywalni i malo kreatywni w swoich klamstwach. Sprzedawac to samo klamstwo drugi raz to juz jest intelektualne lenistwo.
(…)”Rada Bezpieczeństwa ONZ rozważy wprowadzenie nowych sankcji, by zatrzymać program atomowy Iranu. Potem pozostanie już tylko krok do akcji militarnej.
Kolejny raz polityczni przywódcy Iranu zakpili z Zachodu i tylko udawali gotowość do kompromisu, zanim w połowie stycznia udzielili oficjalnej odmowy na plan zgłoszony w październiku przez USA. Była to chyba ostatnia próba rozwiązania sporu atomowego z Teheranem bez uciekania się do sankcji i interwencji militarnej. Plan, popierany także przez Rosję i Chiny, nosił pieczęć głównego lokatora Białego Domu. Była to więc operacja polityczna Baracka Obamy.
Kiedy Amerykanie odkryli tajne instalacje do wzbogacania uranu w pobliżu miasta Kum, prezydent Mahmud Ahmadinedżad z przekorą dorzucił jeszcze groźbę, że Teheran nigdy nie ulegnie, lecz zbuduje nawet dziesięć kolejnych urządzeń tego typu”
Odkryli tajne instalacje?????
Przeciez jeszcze nie moga znalezc tych w Iraku!!!!
A teraz najlepsze:
(…)”Komputer – już przed laty przemycony z Iranu – zawiera niezwykle istotne dane. Poprzez wywiad niemiecki laptop dotarł do Amerykanów, a potem do MAEA w Wiedniu”.
Hmm!! przemycony komputer??? przed inwazja na Irak pokazywali w ONZ zjecia satelitarne ciezarowek z bronia biologiczna ktorej nigdy nie znalezli.
Kupujecie to?? bo ja nie, kukielka (O)Bama jak zwykle ma jakis plan i oczywiscie pewnie dobre intencje bo przeciez dostal pokojowego Nobla za przyszle bombardowanie i mordowanie ludzi w Iranie i Wenezueli.
calosc glupawej prasowki dla mas znajdziecie tutaj:
http://www.polityka.pl/swiat/tygodnikforum/1502994,1,plan-atomowy-iranu-tajne-sluzby-ostrzegaja.read
Obywatel powiedział/a
Mam niejasne przeczucie, że operacja “Iran” może się nie powieść. To przeczucie, opiera sie na mglistych przesłankach, ale jednak tak myślę. Nie wydaje mi się, żeby tym razem była jakakolwiek legitymacja ze strony Europy. I nie tylko. Nawet nasz rząd rozumie, że na wojny nikt nie ma pieniędzy.
Oczywiście takie informacje puszcza się w eter, żeby w razie co “przygotować” opinię publiczną. Jednak trąbi się o tym już od miesięcy, tak jakby przypominano reszcie świata, że “USA nie zapomniały”. Ten kraj gnije ekonomicznie. Europa gdyby zmądrzała nie ograniczałaby się tylko do bojkotu wojny, lecz nałożyłaby embargo na amerykańskie towary. To by wtedy pachołki wujka Sama w tyłek dostały.
astromaria powiedział/a
Też mam taką nadzieję. Prawdopodobnie nie zbiorą armii, która byłaby tu potrzebna. Europa na to nie pójdzie. Chyba, że Chiny, z nimi to nigdy nic nie wiadomo. No, chyba że wprowadzą przymusowy pobór, ale taka armia to żadna armia. No i USA już są bankrutem, więc skąd wezmą kasę?
baria powiedział/a
Chyba wszyscy mamy nadzieję, że na Iran na razie nie napadną, a ponieważ Chiny nie godzą się na zaostrzenie sankcji wobec Iranu to chyba możemy spać spokojnie, póki co.
Wracając do tytułu wpisu zajrzyjcie na orwell blog, nie wiem śmiać się czy płakać, czytniki odcisków palców u kandydatów do bierzmowania, może to kawał ?
astromaria powiedział/a
Tę wiadomość podały nawet zupełnie oficjalne media i nabijaliśmy się z tego na blipie.
anfinuo powiedział/a
Jeszcze na razie głosowanie jest przywilejem, a nie obowiązkiem, więc korzystajcie z tej możliwości. Zamiast tracić swój czas na zakreślanie wszystkich pól, czas osób z komisji na ich sprawdzanie i pieniądze nasz wszystkich, które się im płaci za sprawdzanie takich nieważnych kart, po prostu nie uczestniczcie w wyborach.