Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka / Masz własny mózg, więc nie pytaj autorytetów co masz myśleć

  • Ted Turner

    Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
  • Al Gore „Ziemia na szali”

    ... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
  • prof. Julian Aleksandrowicz

    Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
    ------
    Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.

  • Daniel Cohn-Bendit (eurodeputowany)

    Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"] czytaj więcej
  • Przysłowie chińskie

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Bruno Gröning

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • prof. Maria Dorota Majewska

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Jezus z Nazaretu

    Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą (Mk4)
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.
  • Benjamin Franklin

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad
  • Winston Churchill

    Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało…
  • Michael Ellner

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Ryszard Legutko

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • Zygmunt Bauman

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • dr Will Keepin, fizyk

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Credo Mutwa

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • James Paul Warburg

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.
  • Zbigniew Brzeziński

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją
  • Richard Dawkins

    Jest absolutną prawdą stwierdzenie, że jeśli spotkasz osobę, która nie wierzy w ewolucję, osoba ta jest ignorantem, jest głupia, szalona lub podła.

    [I uwaga, uwaga!!! Czyżby utrata wiary?]:

    Cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
  • Wolter

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Lew Tołstoj

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Alfred Korzybski

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • Robert Anton Wilson

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Terje Traavik (norweski naukowiec)

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów.
  • Francis Collins

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
  • David Coleman

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”

    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie. Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
  • Anton Pawłowicz Czechow

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Plutarch

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Len Horovitz, lekarz

    Oto różnica między potęgą Stwórcy a czymkolwiek innym, a szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju, pełnego zła i ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością, prawością, zadowoleniem, harmonią i uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy. To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
    -------------
    Tę metaforę poznałam kilka lat temu na kursie duchowego uzdrawiania. I zawsze ją sobie przypominam, gdy zaczyna mnie ogarniać zwątpienie. Dzięki niej nigdy się nie poddaję. [M.S.]
  • James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników.
    [Dają nagrodę Nobla klinicznym psychopatom, pięknie! Nic dziwnego, że nasz świat wygląda tak, jak wygląda]
  • Victor Lebow

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • William S. Borroughs

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • Frank Zappa

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain

    Najszlachetniejsze dzieło Boga – człowiek. Kto to wymyślił?
    -----
    Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
    -----
    Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które czerwieni się i ma ku temu powody.
    -----
    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
    -----
    Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem wielu trosk, ale większość z nich nigdy się nie wydarzyła
    -----
    Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
    -----
    Jeśli zaopiekujesz się zbłąkanym psem i zapewnisz mu spokojny żywot, nie ugryzie cię. To główna różnica między psem a człowiekiem.
    -----
    Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami.
    -----
    Człowiek pozbawiony złych nawyków może mieć gorsze.
    -----
    Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy.
    -----
    Według lekarzy jedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, na co się nie ma chęci, picie tego, czego się nie lubi i robienie tego, czego by się wolało nie robić.
    -----
    Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
    -----
    Istnieją dwa rodzaje rozczarowań w życiu:
    1. Nie dostawać wszystkiego, czego się chce
    2. Otrzymywać wszystko, czego się zapragnie.
  • George Bernard Shaw

    Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
    -----
    Nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale wiedz, co mówisz.
    -----
    Wielką siłą głupców jest to, że nie wstydzą się mówić głupstw.
  • Oscar Wilde

    Wydaje mi się czasem, że stwarzając człowieka, Bóg przecenił swoje możliwości.
    -----
    Każdy jest taki, jakim go stworzył Bóg, a czasem nawet gorszy.
    -----
    Umrzeć za swoje przekonania religijne to najgorsza rzecz, jaką człowiek może zrobić ze swoim życiem.
    -----
    Nietrudno jest odnieść sukces, ale znacznie trudniej jest znieść jego skutki.
    -----
    W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym.
    -----
    Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.
    -----
    Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.
  • Johann Wolfgang von Goethe

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Ali Ibn Abi Talib

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Dżalaluddin Rumi

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • G. Gurdżijew

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy
  • Gautama Budda

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
    Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
    Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
    Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
    Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
    (Kalama Sutra)
    -----
    Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
  • Paramahansa Yogananda

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem. [Stefan Kisielewski]
    -----
    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
  • Bertrand Russel

    To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości
  • Moliere

    Głupszym od nieuka jest głupiec uczony.
    -----
    Głupiec, co nic nie mówi, niczym się nie różni od milczącego mędrca.

Jeszcze kilka słów na temat szczepień przeciwko świńskiej grypie

Opublikował/a astromaria w dniu 18/10/2009

Nie ma żadnej pandemii. Nie ma nawet zwykłej epidemii. Kto nie wierzy, niech sobie poszuka danych statystycznych, ale niech przy tym pamięta, że mogą być one zafałszowane, ponieważ WHO już latem wydała rozporządzenie, żeby zaprzestać liczenia nowych przypadków. Dlaczego? Domyślcie się sami. Nie bądźcie bezmyślnymi owcami, zadawajcie pytania i sami szukajcie na nie odpowiedzi, a przede wszystkim myślcie samodzielnie. Nie doceniacie własnej mądrości, naprawdę, wierzcie mi, że ją posiadacie. Nie musicie o wszystko pytać ekspertów, sami możecie dochodzić do logicznych wniosków i zapewniam Was, że będą one prawidłowe. Na początek rozejrzyjcie się wokół – czy znacie kogoś, kto choruje? Czy w Waszym zakładzie pracy jest wysoka absencja? Nie ma, prawda? Użyjcie dowolnej wyszukiwarki i przeczytajcie wszystko, co znajdziecie na temat świńskiej grypy. Przekonacie się, że nawet oficjalne, mainstreamowe media podają uspokajające informacje. Artykuł z reguły nosi przerażający tytuł, sugerujący masowe zgony lub masowość zachorowań, ale w treści artykułu nie ma ani słowa, które potwierdzałoby taki przebieg wydarzeń. Tytuły straszą, treść uspokaja (pewnie gazety mają nadzieję, że ludzie czytają wyłącznie tytuły, a nie treść).

Pandemia jest wyłącznie wirtualna, a histeria jest sztucznie rozniecana przez media. Świńska grypa jest chorobą o łagodnym przebiegu, a jej śmiertelność w porównaniu ze zwykłą grypą sezonową wynosi ok. 4%. Czy jest więc powód do paniki?

Szczepionki powstawały w dziwnym pośpiechu i z tego powodu nie zostały przetestowane ani na skuteczność, ani na bezpieczeństwo. „Gdy człowiek się spieszy, diabeł się cieszy”. W tym przypadku również. Wystarczy, że spieszono się z produkcją szczepionek, Wy nie musicie się spieszyć z podstawianiem ramienia pod igłę. Poczekajcie i poobserwujcie, co się będzie działo. Ruszyła właśnie akcja masowych szczepień w USA, będzie więc dużo materiału do obserwacji. Jeśli nikt nie będzie poszkodowany, to OK, szczepcie się, jeśli taka wasza wola, ale jeśli się okaże, że po szczepieniu ujawniają się poważne komplikacje, to chyba nie będziecie tak nierozsądni, żeby pchać się pod igłę.

Tak czy inaczej ja się nie szczepię. Nie szczepiłam się nigdy przeciwko grypie i nigdy tego nie żałowałam. Moi znajomi, którzy się szczepili chorowali ciężko i z komplikacjami. Może to przypadek. MOŻE… A może nie. Nie zamierzam się bawić w królika doświadczalnego. Gdyby nadciągała epidemia dżumy, to bym się zastanowiła, ale świńska grypa nie jest wystarczająco groźna, żebym miała się jej obawiać.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o pieniądze. Ktoś na tych szczepieniach ma zamiar zrobić wielką, gigantyczną kasę. Sami wiecie, kto. Jeśli cenicie wyżej własne zdrowie i życie niż ciemne interesy koncernów farmaceutycznych, to pokażcie im gest Kozakiewicza. Niech poniosą straty, może będzie to dla nich ostrzeżeniem na przyszłość.

Przymusowe szczepienia (na razie są dobrowolne i oby takie pozostały) są zamachem na wolność osobistą i nietykalność cielesną. I proszę mi nie mówić, że muszę się zaszczepić dla dobra innych, żeby ich nie zarażać. To wielki psychomanipulacyjny bullshit. Ja nie mam takiego obowiązku (żadne prawo mi tego nie nakazuje i nakazać nie może) i nikt nie ma prawa zmuszać mnie, żebym podejmowała jakiekolwiek działania za panią Kowalską lub za pana Malinowskiego. Ja za tych ludzi nie odpowiadam, niech oni się troszczą sami o siebie. Jeśli ja mam ochotę narazić siebie na chorobę, śmierć lub kalectwo, to moja wolna wola i nikomu nic do tego. Jeśli coś mi się stanie, sama będę sobie winna. Państwo nie ma ani obowiązku ani prawa ratować mnie przed moimi suwerennymi decyzjami – jestem dorosła i zdrowa na umyśle, więc sama odpowiadam za swoje czyny. Natomiast jeśli pan Malinowski obawia się grypy, to niech się zaszczepi. To jego ramię, więc może je podstawiać pod igłę i mnie nic do tego.

Jeśli szczepienia NAPRAWDĘ gwarantują odporność, to ja zaszczepionemu przecież panu Malinowskiemu nie zagrożę, nawet, jeśli zachoruję i na niego nakicham.

A jeśli szczepienia nie gwarantują odporności i mimo szczepienia pan Malinowski nie jest zabezpieczony, to tym bardziej się nie zaszczepię, bo po co mam się narażać na skutki uboczne szczepień, skoro to i tak nie działa.

Dokładnie ta sama zasada dotyczy dzieci w przedszkolu i w szkole – zaszczepione nie powinny się obawiać zarażenia przez nieszczepione – prawda? Więc nie dawajcie się robić w konia urzędasom i walczcie twardo o swoje prawa!!!

Proste i logiczne, prawda? Aż dziw, że niektórzy ludzie sami na to nie wpadli… no cóż, pranie mózgu od kołyski robi swoje. Ludzi można oduczyć myślenia bardzo skutecznie. I robi się to na wielką skalę. Każdy urzędnik państwowy powie Ci, że musisz się zaszczepić, żeby nie zarażać innych, a ty mu prawdopodobnie przytakniesz z pełnym przekonaniem – czyż nie tak?

Link I i link II

Odpowiedzi: 41 do “Jeszcze kilka słów na temat szczepień przeciwko świńskiej grypie”

  1. marcus powiedział/a

  2. marcus powiedział/a

    Powyzszy film jest przykladem tej definicji:

    Inżynieria społeczna, inżynieria socjalna, socjotechnika, (ang. Social engineering) w politologii, socjologii i marketingu to zespół technik służących osiągnięciu określonych celów poprzez manipulację społeczeństwem. Osoba posługująca się inżynierią społeczną sądzi, że cel do którego dąży jest ważniejszy niż prawda czy niezależność myślenia osób poddawanych manipulacji. Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum. Często manipulator stara się przekonać odbiorcę jego przekazu do swoich idei nawet kosztem nieetycznego odrywania ich od rzeczywistości, bo sądzi on, że cel jego działalności uświęca takie środki.

    Polityka stada określa sposób, w jaki wybieramy, czy coś, czego doświadczamy jest poprawne czy też takim nie jest. Ma to szczególne znaczenie przy ocenie poprawności, czy też stosowności zachowań i działań – będziemy takowe uważać za poprawne i właściwe o tyle, o ile mamy styczność z innymi ludźmi, zachowującymi się w taki sposób. Jakkolwiek trywialnym nie byłoby dane zachowanie, wiedzę o tym, czy jest ono stosowne, czerpać będziemy z obserwacji zachowania większości.

  3. astromaria powiedział/a

    No i Darwin przynajmniej pod jednym względem miał rację: przetrwają tylko najinteligentniejsi, reszta sama się wyeliminuje z tej gry. Potem przejdziemy na wyższy poziom i pogramy z NWO jak należy, jak równy z równym i zobaczymy, jak będą śpiewali. Trzeciego stopnia może już nie być, bo pewnie do niego nie dojdą.

  4. marcus powiedział/a

  5. marcus powiedział/a

    Ludzie beda biec po szczepionki jak w USA kiedy wladza tylko powie, ze dla wszystkich nie starczy.
    Wybitny psycholog spoleczny Robert Cialdini w “Wywieranie wplywu na ludzi teoria i praktyka” opisal kilka zasad manipulacji spoleczenstwem. Zasada nr 7 to tzw. regula niedostepnosci:

    Okazuje się, że człowiek posiada głęboko zakorzenioną słabość do rzeczy “przemijających”, tzn. takich, które się już nie powtórzą. Nasza podatność na wpływ w tym rejonie nazywana jest regułą niedostępności.

    Przykładem działania reguły w praktyce jest badanie przeprowadzone w latach 70. na studentach, oceniających jakość jedzenia w uniwersyteckiej stołówce. Większość uznała ją za niezadowalającą, jednak zaledwie dziewięć dni później, gdy studenci dowiedzieli się, że w stołówce wybuchł pożar i nie będą mogli spożywać w niej posiłków przez najbliższe dwa tygodnie, ich oceny niespodziewanie wzrosły, pomimo faktu, że jakość jedzenia pozostała bez zmian.
    Jak się można tego spodziewać, opisywana reguła jest szeroko stosowana w różnych kręgach i poziomach, celem zwiększenia wartości np. produktów firmy. Handlowcy często informują o ograniczonej liczbie egzemplarzy produktu/usługi, która to informacja niekoniecznie musi być prawdziwa. Wszelakie reklamy przepełnione są tego typu informacjami.

    Na regule niedostępności opiera się także metoda nieprzekraczalnego terminu, która działa w bardzo podobny sposób. Wykorzystuje się to szeroko, ogłaszając konkretne terminy, do których to rzekomo będzie można zakupić jakiś produkt, a po których upływie będzie on już niedostępny – i rzeczywiście potencjalni nabywcy często dają się nabrać na te sztuczki.
    Siła działania reguły niedostępności opiera się głównie na dwóch sprawach: po pierwsze, dobra trudno dostępne z reguły, co mówi nam doświadczenie, są cenniejsze od dóbr pospolitych. Po drugie gdy tracimy możliwość wyboru pojawia się w nas uczucie dyskomfortu, którego staramy się uniknąć – właśnie przez uzyskanie trudno dostępnego dobra. Działa tutaj reaktancja, psychologiczna zasada mówiąca o tym, że w przypadku pozbawienia nas kontroli nad biegiem wydarzeń, rośnie w naszych oczach atrakcyjność właśnie odebranej nam swobody wyboru – z tego powodu, gdy rosnąca niedostępność jakiego dobra przeszkadza nam w swobodnej decyzji o jego nabyciu, będziemy przeciwdziałać spiętrzającemu się w nas dyskomfortowi, pragnąc to dobro uzyskać.
    http://www.scribd.com/doc/9113760/Cialdini-Robert-Wywieranie-Wpywu-Na-Ludzi-Psychologia-Spoeczna

    Tak wiec nie trzeba obowiazkowych szczepien, wystrczy medialna psychoza a wtedy ludzie sami pobiegna sie zaszczepic. Dodatkowy komunikat o ograniczonej liczbie szczepionek powoduje dzialanie reguly niedostepnosci co tylko wzmacnia efekt.

  6. martinka powiedział/a

    Natomiast jeśli pan Malinowski obawia się grypy, to niech się zaszczepi. To jego ramię, więc może je podstawiać pod igłę i mnie nic do tego.
    No nie do końca, bo jeśli tak naprawdę ta szczepionka będzie zawierała żywego wirusa, któy uaktywni się po jakimś czasie od zaszczepienia, to ci zaszczepieni będą go rozsiewać wokół i zarażać nieświadomie innych ludzi. Jeśli rzeczywiście to nie tylko wirus świńskiej grypy, ale jego laboratoryjne połączenie z ptasim i ludzkim, to wtedy rzeczywiście mielibyśmy pandemię.

    @Astromaria, czy mogłabyś umieścić na swoim blogu link do naszego forum dla rodziców rozważąjących szczepienie / nie szczepienie swoich dzieci – http://www.szczepienia.org.pl (dawna nazwa nie szczepimy). Ponieważ temat szczepień przewija się na Twoim blogu nie jeden raz, myślę, że wiele rodziców go czytających, szukają dodatkowych informacji nt tej drugiej strony szczepień (odczynów niepożądanych, zagrożeń, artykułów, badań). Na naszym forum można znaleźć info nt składu poszczególnych szczepionek, rodzajów szczepionek, odnośniki do artykułów i książek nt szczepień, materiałów filmowych, opublikowanych w internecie i prasie, a także doświadczenia rodziców z instytucjami nadzorującymi w Polsce szczepienia, opisy przypadków dzieci (i nie tylko) poszkodowanych w wyniku szczepień a także wiele tematów z pogranicza szczepień i zdrowia.

  7. astromaria powiedział/a

    @ Martinka, nie mówimy o przypadku zbrodniczego skażania szczepionek, bo to przecież jest “teoria spiskowa” i “tylko świry w nią wierzą”, a ja starałam się tym razem pisać do “normalnych” ;-) . Piszę tutaj o normalnej, zdrowej i politycznie poprawnej szczepionce, którą w najlepszej wierze i z zachowaniem higieny wyprodukowano z przekonaniem, że nam pomoże i nas uchroni. Jeśli szczepionki są skażone wirusami, to jest to sprawa kryminalna. Ale i tak to pan Malinowski sam będzie winien, a nie ja, jeśli poniesie uszczerbek na zdrowiu, bo nikt go do szczepienia się nie zmuszał, a ostrzeżenia były, mógł ich słuchać. Nie posłuchał i ma za swoje.

    Link do forum jest w blogu od dawna, w dziale “Niebezpieczne szczepionki”.

  8. Kapol powiedział/a

    Co prawda , to prawda – dobrze pani napisała,że każdy martwi sie o siebie.

  9. astromaria powiedział/a

    Odrobinkę poprawiłam tę notkę – zmiana zaznaczona jest na czerwono, a niżej dopisałam jedną linijkę tekstu.

  10. GNM powiedział/a

    Ale teraz, żeby przekonać do masowych szczepień wymyślono termin “odporność grupowa”.
    Oznacza to, że po przekroczeniu pewnej proporcji osób zaszczepionych do niezaszczepionych społeczność staje się odporna na chorobę. Niezależnie od przekroczenia tego progu, im więcej zaszczepionych osobników, tym wolniej choroba się rozprzestrzenia.
    Ciekawe, jaką głupotę można jeszcze wymyślić w temacie szczepień.

  11. astromaria powiedział/a

    “Odporność grupowa” to brzmi wręcz metafizycznie, bo na pewno naukowo czegoś takiego udowodnić się nie da. Śmiech na sali po prostu.

  12. Ramosz powiedział/a

    “Ale teraz, żeby przekonać do masowych szczepień wymyślono termin “odporność grupowa”” – kiedyś wymyślono ‘odpowiedzialność grupową’. I wiadomo o co najczęściej chodziło.

  13. Ghoran powiedział/a

    “No i Darwin przynajmniej pod jednym względem miał rację: przetrwają tylko najinteligentniejsi, reszta sama się wyeliminuje z tej gry.”
    Darwin nie mówił o najbardziej inteligentnych!!! To bardzo popularne przekłamanie Jego słów, bo On twierdził, że “przetrwają Ci najlepiej przystosowani”. To wbrew pozorom nie jest to samo.

  14. GNM powiedział/a

    Na odporność grupową wymyślili wzory matematyczne – http://en.wikipedia.org/wiki/Mathematical_modelling_of_infectious_disease#The_mathematics_of_mass_vaccination – czyli “naukowo” udowodnione.

  15. Ann powiedział/a

    Astromario, ja znam co najmniej trzy osoby nie będące rodzina, ba nawet nie znajace sie, które jak wspominaja w roku, w ktorym się zaszczepiły przechodzily bardzo ciężka grypę z powaznymi powikłaniami. Znam tez osobę, córke lekarza, która jak twierdzi po szczepieniu grype przechodzila znacznie łagodniej.
    A zatem szczepienia to jedna niewiadoma, taka ruletka. Nigdy nie wiadomo jak dany organizm zareaguje. Osobiscie uważam podobnie, jak Ty , że królikiem nie jestem.

    I jeszcze jedna zastanawiajaca rzecz z mediów. Otóż dziwi fakt, iz dla rządu i wojska w Niemczech zamówiono inne, lepsze szczepionki.
    Zdumiewajace a zarazem bulwersujace.
    http://www.tvn24.pl/12691,1624654,0,1,rzad-sie-zaszczepi-czyms-innym,wiadomosc.html

  16. Mery powiedział/a

    Droga Astromario!
    Pisze tutaj po raz pierwszy, choc juz od dluzszego czasu czytam twoje artykuly. Dziekuje za wszystko co piszesz, uswiadomilas mi i zapewne nie tylko mi wiele spraw.
    Wydajesz sie byc osoba trzezwo podchodzaca do zycia, troche takim “sprytnym lisem”(potraktuj to jako komplement)…A dzisiaj takich osob jest malo; wiekszosc ludzi pozostaje glucha i slepa, zapatrzona w ekran telewizora.

    Sprawa szczepien odmienila moje zycie…Tuz po urodzeniu dowiedzialam sie ze szczepienia sa”zle” od pewnej mamy. Oczywiscie wowczas myslalam ze ta kobieta to jakas wariatka…Az pewnego dnia moj maz przyniosl mi pare artykulow z internetu o negatywnych skutkach szczepien i moj swiat legl w gruzach…Postanowilam kupic komputer, bo wowczas go nie posiadalam. Juz po pierwszych dniach swiat wywrocil mi sie do gory nogami. Te wszystkie sprawy o ktorych wczesniej nie wiedzialam typu NWO, masoni, codex alimentarius, szczepienia, oszustwo chemioterapii, choroby wyleczalne dzieki witaminom itd. to wszystko strasznie mnie przytloczylo…
    Mojego dziecka nie dalam zaszczepic, i zapewniam Was ze jest zdrowie i o wiele lepiej rosnie niz dzieci zaszczepione (nie mowiac juz o tym ze od kiedy sa zaszczepione non stop choruja).

    Jak dla mnie, nie istnieja szczepienia “dobre” i “zle”. Wszystkie sa jednym wielkim oszustwem i zrujnowaly i ukrocily zycie milionom osob. Oczywiscie, sa i takie ktore dodatkowo zawieraja rtec,skwalen czy inne, ale i te bez nich tez maja skutki uboczne. Bo bezposrednie przedostanie sie wirusa do krwi, to ostatnia rzecz, ktora organizm by chcial.
    Wystrczy spojrzec na nasze babki czy dziadkow niezaszczepionych- oni nie maja alzhaimera, nie miewali alergii czy ciaglych przeziebien, wielu ma cukrzyce dopiero na starosc (ostatnie pokolenie z pewnym dochodem dobre “do wydojenia” przez system sanitarny…).

    Tak wiec dziekuje Astromario ze piszesz o szczepieniach. Obys poruszala wiecej takich trudnych tematow. Pozdrawiam wszystkich.

  17. astromaria powiedział/a

    Witam Was dziewczyny. Ja też myślałam, że szczepienia są błogosławieństwem i każdego, kto mówił inaczej uważałam za zabobonnego wsioka. Niestety, na własnej skórze przekonałam się, że mogą narobić więcej szkody niż dobrego. Mój średni syn mało nie umarł po tej cholernej potrójnej szczepionce, lekarze walczyli o jego życie, które wisiało na włosku. Groziła mu głuchota i ślepota (zaraz po zaszczepieniu zachorował na ropne zapalenie opon mózgowych, zgroza). Oczywiście, jak to konowały, najpierw na mnie nawrzeszczeli, że dziecko jest chore z brudu, bo oprócz tego miało zakażenie e-coli, czyli bakterią z jelita grubego (mówiąc brzydko – kałową). Dopiero po latach poznałam prawdę, dzięki Nexusowi.

    Tutaj mądry ojciec opowiada o swoich nieszczepionych dzieciach i ich wiecznie chorych szczepionych rówieśnikach http://www.youtube.com/watch?v=ij1fN8j_8xg

    Kiedyś była wielka śmiertelność, bo klasa robotnicza żyła w miastach w niewyobrażalnie strasznych warunkach: kupa ludzi w jednej ciemnej, wilgotnej i zimnej izbie, do tego dzieciaki były niedożywione i pracowały ciężko od małego. Nic więc dziwnego, że ludzie padali jak muchy. To nie szczepienia, lecz zmiana warunków życia i zlikwidowanie głodu sprawiły zanik chorób. Taka jest prawda.

    A szczepią nas po to, żebyśmy byli głupi i bezbronni. Pozbawia się nas naszego potencjału wszystkimi możliwymi sposobami.

  18. Mery powiedział/a

    Czytalam kiedys ze wystarczy jedno szczepienie aby uszkodzic na zawsze gruczol szyszynkowy, a naukowcy dobrze wiedza ze tam znajduje sie nasz “szosty zmysl”. Moze dlatego zaszczepione pokolenia nie maja prawie intuicji i sa po prostu glupsze i bezradne…

    A wiesz co najbardziej mnie denerwuje Astromario?
    Malo tego ze rujnuja na zawsze zdrowie naszym dzieciom. Rujnuja zycie i nam matkom, bo jak na przyklad wyglada zycie matki ktorej syn stal sie autystyczny po szczepieniu? Nie dosc ze rujnuja zycie dziecka to i rodzicow.”zmieniaja” to malo, oni po prostu “rujnuja” zycie osob.
    A jak juz zaczna wystepowac skutki uboczne (bo szczepienia “nie przebaczaja”) to oni wymyslaja ze to wina matki; wpedzaja matki w poczucie winy…
    A jesli taka mama zaczyna zaczyna szukac informacji na temat i odkrywa inne prawdy niz oficjalna, to dopiero powod do czucia sie winna… Ile mam zaszczepilo swoje dzieci w dobrej wierze, a potem…
    Astromario czy moglabys napisac jakis artykul skierowany do mam na temat szczepien dzieciecych?
    MAMY chronmy nasze dzieci i nie pozwolmy zmarnowac zdrowia naszych dzieci i naszego zycia!

  19. astromaria powiedział/a

    Hehe, już widzę jak Bart i spółka tarzają się ze śmiechu, bo my tu jakieś zabobony lansujemy. Dokładnie, chodzi o zablokowanie szyszynki. Poza tym rtęć i inne metale ciężkie dodawane do szczepionek (aluminium) uszkadzają neurony. Wszystko to jest robione celowo, a przez kogo nie napiszę, bo kto wie, to wie, a jak nie wie, to się będzie głupio rechotał. Można wyleczyć tego typu autyzm metodą chelatacji, która jest wyśmiewana przez oficjalną medycynę, ale niekiedy czyni cuda. Poszukam materiałów na ten temat i może napiszę, ale to wymaga sporej pracy. Świetnie by było, gdyby ludzie czuli potrzebę samodzielnego dowiadywania się jak wygląda prawda, niestety, większość śpi snem kamiennym i wszystko to traktuje jak zabobony. Ja sama kiedyś miałam takie podejście do wielu spraw, choćby do “teorii spiskowych”, więc wiem, że jak ktoś jest niegotowy, żeby zacząć poznawać prawdę, to jest na nią po prostu ślepy i głuchy.

  20. Mery powiedział/a

    Tak Astromario wiem ze szczepienia dzieciece to temat rzeka. Jesli zdecydujesz sie napisac na ten temat to powiedz mamom aby zadaly w punktach szczepieniowych jakichkolwiek dokumentow udowadniajacych wyeliminowanie chorob. No bo przeciez o to w tym wszystkim chodzi czyz nie?
    Czyz nie wpajaja nam od lat ze dzieki szczepieniom nie mamy juz epidemii?
    Ja tak zrobilam, zazadalam dowodow. Myslalam, ze w punktach szczepieniowych dadza mi chociaz te pol-wykresy pokazujace niby spadek zachorowan dzieki szczepieniom (oszukancze pol-wykresy, bo gdyby pokazali caly wykres to juz by bylo widac ze jeszcze przed szczepieniami fale epidemii spadaly). A tymczasem nic…Punkty szczepieniowe nie sa w stanie udowodnic ze epidemie wygasly dzieki szczepieniom.
    Mam nadzieje, ze Bog czy jakas sila wyzsza ukarze dobrze Barta i jego spolke za to co zrobili ludzkosci. Brakuje slow…

  21. zenforest powiedział/a

    Tu także ludzie o tym dyskutują:
    http://marucha.wordpress.com/2009/10/19/pytania-na-ktore-trudno-uzyskac-odpowiedz/

  22. Ramosz powiedział/a

    “Można wyleczyć tego typu autyzm metodą chelatacji, która jest wyśmiewana przez oficjalną medycynę” – poważnie? Przecież chelatacja to pojęcie znane z lekcji chemii z liceum, więc jak najbardziej ‘naukowe’. I stosowane w medycynie przy zatruciach metalami, np. rtęcią.

  23. Arcturius powiedział/a

    Wczoraj podano w mediach, ze niemcy mają dwie różne szczepionki – jedna dla rządu i wojska, a druga dla reszty…ta akcja w niemczech to niezły numer – inne szczepionki dla rządu i wojska, czyli elity NWO i inne dla pospólstwa, które tak na marginesie utrzymuje tenże rząd i wojsko z własnych podatków – powoli coraz bardziej wychodzi szydło z worka!!!…:)))
    a Merkel kłamie w zywe oczy, ze obie szczepionki sa równie dobre…ha ha!!! – skoro sa równie dobre, to dlaczego to tak bezwstydnie rozdzielają? – otóż napewno nie sa takie same pani kanclerz!!!

  24. Arcturius powiedział/a

    A jesli chodzi Mario o Barta, to nadal lansuje swoje chore wywody w tym samym stylu jaki kiedys tutaj prezentował i produkuje sie na wolnychmediach…robiąc ludziom wodę z mózgu…:)))

  25. jacekss powiedział/a

    @Astromaria
    “Ja sama kiedyś miałam takie podejście do wielu spraw, choćby do “teorii spiskowych”, więc wiem, że jak ktoś jest niegotowy, żeby zacząć poznawać prawdę, to jest na nią po prostu ślepy i głuchy.”

    Dokładnie, żeby to dostrzec trzeba się otworzyć na prawdę.. niestety początek jest trudny jak przy każdej zmianie :) na początek fakty ogólne stają się niedorzeczne, pojawia się zaprzeczenie “nie bo nie”, potem konsternacja “ale po co dlaczego, tak nie wolno”, no a potem szok że jednak to jest realne i możliwe.. zależy od podejścia danej jednostki. ale jak odpóscimy sobie tę blokadę to potem okazuje się że wiele jest możliwe… i np. oglądanie takich Faktów zaczyna irytować :) przynajmniej po części

  26. astromaria powiedział/a

    Wolne Media obserwują Barta i całą jego ekipę. Jak uznają, że przesadził to dostanie bana. Zwłaszcza że czytelnicy już zgłaszają w komentarzach protesty, że za dużo trolli na WM. Jeśli bart przesadzi, to macie tam taki przycisk, który służy do zgłaszania komentarz do moderacji, trzeba napisać dlaczego i wysłać, a redakcja przyjrzy się bliżej dowcipnisiowi i w razie czego skasuje. Tak więc spoko.

    Przy okazji informuję, że mam dużą listę trolli w blogu, również tych, którzy nigdy się tu nie produkowali, i ich komentarze automatycznie lądują w spamie. Problem w tym, że jeśli ktoś ma podobny nick do któregoś z trolli (np. Mery), to automat i jego (ją) tam wrzuca. Ale spoko, zaglądam tam co jakiś czas i wyciągam to, co spamem nie jest, proszę się nie niepokoić ani nie niecierpliwić.

    Do bartów i innych oszołomów z jego bandy – możecie sobie wypisywać dowolne brednie na swoich blogach, bo są one świadectwem waszej własnej głupoty i braku kultury, jednak mój blog nie jest i nie będzie trybuną do głoszenia waszych poglądów. Mój blog jest popularny, a wasze wcale, rozumiem więc wasz ból i chęć pasożytowania na czyjejś pracy, dorobku i sławie. Nic z tego, drogie trutnie, sami musicie pracować na swój sukces.

    I ostrzegam – jeśli przesadzicie z wypisywaniem obelg pod moim adresem, to spotkamy się w sądzie. Stać mnie na adwokata, bo mam kilku w najbliższej rodzinie. Np. mój siostrzeniec właśnie skończył studia i jest młodym, gniewnym i pragnącym sławy prawnikiem, więc chętnie dobierze się wam do dupy – mam nadzieję, że wyrażam się jasno. Żona mojego ojca jest sędzią, tuż przed emeryturą, więc pomoże młodemu w walce z wami.

  27. baria powiedział/a

    http://www.rp.pl/artykul/380556_Lek_na_HIV__byl_przelom__sa_obiekcje.html , a dopiero co odtrąbiono sukces w sprawie szczepionek na HIV.

  28. TomaszFotograf powiedział/a

    Kilkanaście milionów owieczek do szczepienia….
    http://www.rmf.fm/fakty,163739,Na,Wyspach,wielkie,szczepienie,przeciw,AH1N1.html

  29. marcus powiedział/a

    Kandydatka do procesu za zbrodnie przeciwko ludzkosci!

    http://dziendobrytvn.plejada.pl/29,25275,news,,1,grypa_nie_odpuszcza,aktualnosci_detal.html#autoplay

  30. astromaria powiedział/a

    Oni sądzą, że już zwyciężyli i są pewni bezkarności. Jeśli ludzkość jednak nie jest tak głupia, jak sądzą, to się przeliczą. A wtedy może im być bardzo niewesoło.

  31. TheEndi powiedział/a

    Się macie…

    Się zaczęło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Obama-wprowadza-stan-zagrozenia-w-USA,wid,11626175,wiadomosc.html

    Śledząc komentarze pod newsami tego typu, dochodzę do wniosku (Wy zapewne też), że świadomość rośnie, ale czy starczy wszystkim odwagi, by odeprzeć zło, które pojawi się kiedyś pod drzwiami naszych domów? Jak się z tym uporać? Dobrym słowem, energią, czy bronią…? Hmmm…?

  32. TheEndi powiedział/a

    @Marcus

    Brydak = bełkot
    To mieszanina ignorancji, bezczelności i wyrachowania. Koktajl głupoty.

    Stawiam, że jest gadziną… ;)

  33. marcus powiedział/a

  34. baria powiedział/a

    Właśnie w TVN24 pokazali rozdzierającą historię, jakie to nieszczęście (w USA) dla ciężarnych nie poddać się szczepieniu na A1HN1 , bo w razie czego i dziecko i matka jest zagrożona, no dramat po prostu. Jak na wiadomości dość obszerny reportaż z przekonującymi obrazkami o niedostatku tlenu przy grypie itp. A jednocześnie info, że na nową grypę w USA zmarło aż 3 tys. osób, czy ktoś z widzów zastanawia się nad tym czy to dużo czy mało ? ale materiał tak zrobiony, że należy się bać. Manipulowanie do kwadratu.

  35. chatka puchatka powiedział/a

    czasem zagladam sobie na tego bloga zupełnie matrixowego i pomyslalam, ze moze cos o grypie bedzie i prosze: http://houston.blox.pl/2009/10/Igly-zarazki-maszyny.html

  36. Eliszka powiedział/a

    Na Ukrainie zmarło 11 osób, 37 zachorowało… pandemia

  37. baria powiedział/a

    Na razie to tylko jeden zgon jest potwierdzony, że to A1HN1. Na Ukrainie wirus grypy jest jeszcze niezbadany, przecież co rok mutuje. Dopiero za kilka dni będzie wiadomo jaki to szczep. Powikłanie, zapalenie płuc, występuje często po zwykłej grypie, oczywiście u słabszych osób. Najlepszą ochroną jest silny system immunologiczny, więc jedzmy witaminy. Ja z dobrym skutkiem w razie kontaktu z zagrypionymi stosuje oscillococcinum i na grypę nie choruję. No i nie dajmy się zmanipulować przez media, bo to co wyrabiają to woda na młyn koncernów farmaceutycznych.

  38. baria powiedział/a

    http://www.rp.pl/artykul/2,385329_Grypy_teoria_spiskowa.html jeszcze jeden link do artykułu, o dziwo, z Rzepy, która cały czas jest w czołówce wspierania GMO, “nowoczesnych” metod walki z grypą itp.

  39. Baba.Jaga powiedział/a

    Właśnie przed chwilą zbierałam szczękę z podłogi po obejrzeniu tego materiału:

    Pierwszy wyłom w mediach na temat oskarżeń Jane Burgermeister i jej samej!

  40. multipro powiedział/a

    Założyłem taki temat na forum http://www.insomnia.pl/Pandemiczny_terror_-t625389.html
    oto wyjątki.

    „…Gdzie także pada – ” Zawiniły media, wytwarzając atmosferę paniki – tę opinię wygłosiła większość profesorów medycyny, z którymi rozmawiałam na temat pandemicznej grypy .”

    I tutaj spróbujmy sobie wyobrazić czy “zawiniły” czy po prostu wykonały swoje zadanie. No bo jak wytłumaczyć fakt zgodnego nagłaśniania tylko wybranych aspektów sprawy a także równie zgodnego przemilczania informacji przeciwnych wywoływaniu przekonania
    o zagrożeniu pandemią. Zwłaszcza to ignorowanie opinii medycyny apolitycznej.

    Tutaj powstaje pytanie, dlaczego media i polityka, z takim uporem próbują wywołać panikę? Dlaczego to akcja globalna?

    I w końcu (wybiegając w przyszłość) czy ta akcja ma na celu tylko pieniądze czy też coś znacznie ważniejszego jak np. doprowadzenie do zwiększenia kontroli nad społeczeństwem. Coś jakby straszak terroryzmu tyle że rozdmuchany do n-tej potęgi i ingerujący bezpośrednio
    w nasze życie. Zważywszy, że działania wstępne były tak rozciągnięte w czasie tak i konsekwencje będą o znacznie większym zasięgu niż tylko “szczepionka i po sprawie”.

    “Nie należy oceniać akcji na podstawie bieżących wydarzeń bo o to może chodzić jej animatorom. Może więc dobrze jest popracować wyobraźnią i spróbować przewidzieć/obserwować posunięcia polityki dla których obecna “świńska grypa” może być tylko planowym uzasadnieniem.

    Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o ….. władzę.
    Tak jak z kurą znoszącą złote jajka, głupcom chodzi o jajka, mądrym o kurę. Złotych jaj (pieniędzy) także używa się do skupiania/odwracania uwagi od prawdziwego celu – kury.”

    * * *
    „Oto w jaki sposób mamy przeprowadzany medialny zamach na masy.
    Podobnie jak w przypadku WTC mamy tu tworzoną społeczną kontrowersję na
    ogromną skalę.

    [ Hmmm, pamiętam jak w przypadku całego zespołu widocznych, bezczelnych kłamstw medialnych,
    zastanawiałem się czym to rozmydlą a tu okazuje się że jeszcze szerszą akcją, o znacznie większym zasięgu, usuwającą w medialny cień np. WTC]

    I tak z jednej strony mamy sztucznie rozdmuchiwaną “świńską grypę” a z drugiej oskarżenie
    o ludobójstwo. Jak twierdzi Jane Burgermeister zostaniemy zdziesiątkowani szczepionką.
    Te pięknie zaaranżowane skrajności już spełniają swoje zadanie. A wystarczy tylko nie dać
    się wciągnąć do środka a popatrzeć na sprawę całościowo, z dystansu i porównać
    z innymi medialnymi akcjami np. zaistnieniu WTC w kontekście społecznego wplywu….”

    * * *
    Dodam, że także wcześniejszy medialny „kryzys” zdradza takie samo odgórne nakręcanie jak „świńska grypa”. Dokładnie taki sam mechanizm rozdmuchiwania.W takim razie obawiam się, że to już ugruntowane narzędzie wpływu na masy.

  41. astromaria powiedział/a

    Ten blog jest za, a nawet przeciw i lansuje zasadę stania w środku, między skrajnościami. Ze środka widać oba końce kija. Tak już jest w życiu, że jeśli jedna strona za bardzo przegnie, wtedy druga reaguje tym samym. Dzięki temu jest szansa na złapanie równowagi. Ideałem by było, żeby nikt nie przeginał, lecz żeby wszystko szło środkiem drogi. Ale na razie jakoś się to nie udaje.

Dodaj komentarz

XHTML: Możesz skorzystać z tych etykiet: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>