Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka. NIE piszę o tym, w co wierzę, lecz o tym, co WIEM, bo osobiście to zweryfikowałam.

  • Adolf Hitler: “Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer”

    Dedykuję wszystkim, którzy przekonują, że potrzebujemy rządu światowego (do kontaktów z... kosmitami).
  • Bruno Gröning:

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • Tao:

    Uczeni nie są mądrzy, mądrzy nie są uczeni.
  • Heraklit z Efezu

    Nie wystarczy dużo wiedzieć, ażeby być mądrym.
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’:

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej
  • dr Sidney MacDonald Baker:

    Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą. Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.

  • Michael Ellner:

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Demokracja?

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad [Benjamin Franklin]

    Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami. [Arystoteles]

    Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest. [Benjamin Disraeli]

    Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci, których się wybiera nie mają nic do decydowania [Horst Seehofer, przewodniczący CSU i premier Bawarii]

    Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]

    Wierzę w to, że instytucje bankowe stwarzają większe zagrożenie dla naszej wolności niż armie. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek zezwolą na to, by prywatne banki przejęły kontrolę nad emisją ich waluty, przez inflację, potem przez deflację, to banki i korporacje które na tym wyrosną będą pozbawiać ludzi wszelkich prywatnych dóbr, do momentu aż ich dzieci nie przebudzą się bezdomne na kontynencie, który został podbity przez ich ojców. Władza nad emisją powinna być zabrana bankom i przywrócona ludziom, do których ona prawowicie należy. [Thomas Jefferson]

    Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa [Mayer Amschel Rothschild]

    Lichwa, gdy raz dostanie się do władzy, zrujnuje i doprowadzi do upadku każdy naród. Nie warto mówić o suwerenności Parlamentu i demokracji dopóki rząd nie odzyska władzy emisji pieniądza i kredytu, i dopóki nie uzna się, że jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinność. [William Lyon Mackenzie King, premier Kanady]

    W tym rozdziale historii świata, nie istnieje coś takiego jak niezależna amerykańska prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie ośmieli się szczerze wygłosić swojej własnej opinii - nawet jeśli ktoś z was spróbuje to zrobić, może być z góry pewnym, że jego tekst nie ukaże się w druku. Płacą mi za powstrzymywanie się od wyrażania moich poglądów na łamach gazety, w której pracuję. Wam płacą mniej więcej tyle samo za robienie mniej więcej tego samego - jeśli ktoś z was okaże się na tyle naiwny, by napisać o tym, co myśli, będzie sobie musiał poszukać innej pracy. Gdybym ja pozwolił sobie na taką szczerość, straciłbym zajęcie przed upływem dwudziestu czterech godzin od publikacji. W interesie dziennikarza leży niszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, pełzanie u stóp Mammona i sprzedawanie własnego kraju i własnego narodu za kromkę chleba. Wy to wiecie i ja to wiem. Cóż to za szaleństwo - wznosić toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami, wasalami bogaczy zza kulis. Jesteśmy marionetkami: oni pociągają za sznurki, my tańczymy. Nasze talenty, nasze predyspozycje i nasze życia należą do innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami. [John Swinton, były szef Personalny New York Times, ok. 1880 r.]

    Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… [David Rockefeller]

    Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce "Between Two Ages" 19970 r.]

  • Robert Anton Wilson:

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Wywiad z Iluminatem:

    To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku. Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. [Jan van Helsing "Ręce precz od tej książki"]
  • Wikipedia:

    Eugenika – pojęcie (...), które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt (w tym ludzi).
  • Bill Hicks

    Czy ktoś z was pracuje w reklamie lub marketingu? Niech się zabije!
    http://youtu.be/BugXa3Cbc3A

  • Pastor Martin Niemöller:

    Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było [Tekst napisany w obozie koncentracyjnym Dachau]
  • Fred Hoyle:

    Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?

    Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.

    Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki, do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.

  • Astromaria:

    Od czasu, kiedy cyrkowy magik, James Randi zaczął arbitralnie decydować o tym, który uczony ma prawo publikować swoje prace w prasie naukowej, a ateista Richard Dawkins głosić kazania w kościołach, gdzie obwieszcza całemu światu, że Bóg nie istnieje, świat zupełnie stanął na głowie.
  • Salvador Dali:

    Jedyna różnica miedzy mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem
  • Tomasz Lis:

    Kto ma mikrofon, ten ma władzę (podobno to tylko żart) ;-)
  • Kasjopeanie:

    Wiara, że jedno źródło zawiera całą wiedzę, jest sprzeczna z rzeczywistością. Jeśli zakładało się, że zjedzenie owocu z drzewa wiedzy dostarczy całej wiedzy, wtedy jest się zwiedzionym, ponieważ żadne konkretne źródło nie może dostarczyć całej wiedzy. Jeśli więc ktoś uwierzy w taki podstęp, sam złapie się w pułapkę w obrębie danych parametrów. I na wieczność rasa ludzka będzie zatruta przez podobny problem, który objawia się na kilka sposobów: zawsze szuka się prawdy na jednej drodze czy tez poprzez religię, zamiast szukać jej na miriadach różnych dróg; także wiara w proste odpowiedzi na bardzo skomplikowane kwestie i pytania.
  • Richard Dawkins został kreacjonastą?

    ...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
    Zobacz to na własne oczy!
    --------------
    Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist,
    15 Kwiecień 1982, str. 130].

  • Niccolo Machiavelli

    Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni. A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu, lęku i powszechnej agresji.
  • “Prof” Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów:

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym [w „Kropka nad i”, TVN 24 09.02.2011]
  • Albert Einstein:

    Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.
  • C. S. Lewis:

    Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.
  • Bill Cosby:

    Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich.
  • Spisek, nie teoria

    We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformował, że Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.tłumaczącej] odkrył, że bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimerą, która zawiera materiał genetyczny z różnych bakterii E. coli. Zawiera ona także sekwencje DNA bakterii dżumy, co czyni ją szczególnie chorobotwórczą.
    Spiegel OnLine

  • Życie przerosło kabaret

    W elektrowni jądrowej energię pochodzącą z rozpadu silnie radioaktywnego materiału używa się do ZAGOTOWANIA WODY.
  • Mefisto („Faust” J. W. von Goethe):

    Jestem tej siły cząstką drobną, / co zawsze złego chce / i zawsze sprawia dobro

  • Gautama Budda:

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. (Kalama Sutra)
  • John Lennon:

    Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów. Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę, że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów. Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.
  • Osho (Rajneesh):

    Dobrze jest mieć ego, ponieważ inaczej nie będziesz miał w życiu kręgosłupa. Każdy cię zmiażdży. Jeśli nie będziesz miał w życiu ego, pozostaniesz nieistnieniem, będziesz wykorzystywany, gnębiony, torturowany. Każdy człowiek, każdy Adolf Hitler stanie się twoim pasterzem, a ty będziesz owcą.
  • “Szczepienia są chemiczną lobotomią” – Bertrand Russel

    Bestie końca czasów Plik pdf
    Bestie końca czasów Scribd
    Szczepionki które uczynią Cię posłusznym
    ----------------------
    „Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
    ----------------------
    O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10 000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (...) koszt produkcji jednej szczepionki - ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów. ]
    Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość tylko rtęci, zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. [dr Jerzy Jaśkowski]
    ----------------------
    Raport CDC stwierdza, iż wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.

  • William S. Borroughs:

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • George. H. W. Bush:

    W tych kłopotliwych czasach naszym piątym celem jest Nowy Porządek Świata, który może zapoczątkować nową erę
  • Joseph Stiglitz:

    Ekonomika każdego państwa jest analizowana oddzielnie, po czym Bank wręcza każdemu ministrowi ten sam czteroetapowy program.

    Pierwszy etap to prywatyzacja, którą bardziej dokładnie należałoby raczej nazywać etapem „przekupstwa”. Zamiast korzystnie sprzedawać państwowe przedsiębiorstwa przywódcy danego narodu beztrosko wyprzedają, stosując się do żądań Banku Światowego, swoje przedsiębiorstwa dostarczające wodę i elektryczność. Gdybyście tylko mogli zobaczyć, jak szeroko otwierają się im oczy na widok dziesięcioprocentowej prowizji wpłacanej na ich konta w bankach szwajcarskich w zamian za spuszczenie o kilka miliardów z ceny sprzedaży państwowych dóbr.

    Rząd Stanów Zjednoczonych wiedział o tym, przynajmniej w przypadku największego „przekupstwa” wszechczasów, rosyjskiej wyprzedaży w roku 1995. „Ministerstwo Skarbu USA uważało, że jest to wspaniale zorganizowane, jako że chcieliśmy, aby Jelcyn został powtórnie wybrany na prezydenta. Mało nas obchodziło, że to skorumpowane wybory. Chcieliśmy, aby pieniądze trafiły do Jelcyna” poprzez wspieranie jego kampanii.
    -----------
    Stiglitz nie jest terrorystą spod znaku teorii spiskowych. Człowiek ten tkwił wewnątrz tej gry, był członkiem gabinetu Billa Clintona w charakterze przewodniczącego zespołu jego doradców ekonomicznych.

  • Anton Pawłowicz Czechow:

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Lew Tołstoj:

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Ali Ibn Abi Talib:

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Victor Lebow:

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • Henry Kissinger:

    Żołnierze są głupimi, tępymi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej
  • Ryszard Legutko:

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • AIDS

    "Dlaczego Magic Johnson nie ma AIDS?" Takie pytanie zadał Maciej Trojanowski w listopadzie 2000 roku doktorowi Jamesowi DeMeo. Odpowiedź brzmiała: "Bo przestał się leczyć".
  • dr Will Keepin, fizyk:

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Alfred Korzybski:

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • prof. Maria Dorota Majewska:

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Thorwald Dethlefsen:

    Światło istnieje, ciemność zaś – nie.

    Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.

    Ciemność nic światłu uczynić nie może.

    Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.

    To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.

    Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]

  • Zygmunt Bauman:

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • Siddhartha Gautama:

    Dla mędrca nie ma rzeczy niewłaściwych
    Dhammapada (czyta Ksawery Jasieński)

  • Ted Turner:

    Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
  • Al Gore „Ziemia na szali”:

    ... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
  • prof. Julian Aleksandrowicz:

    Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
    ------
    Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.

  • Daniel Cohn-Bendit (eurodeputowany):

    Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"] czytaj więcej
  • Przysłowie chińskie:

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Credo Mutwa:

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • Wolter:

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Niebezpieczne GMO

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów. [Terje Traavik (naukowiec norweski]
    -----------
    Pomimo upływu jednej trzeciej wieku i ponad 350 mld dolarów zainwestowanych w to cacko huragan pozostaje bardziej przewidywalny, a pożar bardziej możliwy do opanowania niż rośliny genetycznie modyfikowane [prof. Ignacio Chapella z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley]

  • Francis Collins:

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.

    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).

  • David Coleman:

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”:

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
    ------------
    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.

    Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.

  • Plutarch:

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Frank Zappa:

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine:

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche:

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut:

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh:

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer:

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo:

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram:

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain:

    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
  • Johann Wolfgang von Goethe:

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie:

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres:

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Dżalaluddin Rumi:

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • Paramahansa Yogananda:

    Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...

    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).

  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”:

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski:

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem.

    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby

Egzorcyzmy Emily Rose a właściwie Anneliese Michel

Posted by astromaria w dniu 05/12/2008

Jakiś czas temu obejrzałam w państwowej i ogólnopolskiej telewizji film o egzorcyzmach Anneliese Michel. Podobno Polska nie krajem wyznaniowym, tak w każdym razie jest napisane w naszej Konstytucji, gwarantującej nam rzekomo rozdział Kościoła od państwa. Tak jest napisane, ale nikt się tym nie przejmuje. Przysłowiowy obywatel zapytany na ulicy bez zająknięcia się wyrecytuje formułkę, że Polska jest krajem katolickim, a władza nie robi zupełnie nic, żeby to nie tylko błędne, ale i szkodliwe przekonanie zmienić. Wyemitowanie rzeczonego filmu w TVP2 jest najlepszym dowodem na to, kto naprawdę w Polsce rządzi i kto kształtuje światopogląd narodu.

Film nie został opatrzony żadnym „racjonalistycznym” komentarzem. Wręcz przeciwnie, komentatorami byli wyłącznie „eksperci” najlepiej znający się na rzeczy, czyli księża egzorcyści, i to ci najbardziej znani ze swoich fundamentalistycznych poglądów.

(część I filmu, reszta jest tutaj)

Później obejrzałam jeszcze film fabularny pt. “Egzorcyzmy Emily Rose” czyli zamerykanizowaną wersję historii Anneliese Michel.

Już dawno zapowiadałam, że napiszę o tym kilka słów, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować, żeby to zrobić. Dziś jednak dostałam maila od pewnej panny, a w nim takie zdanie: „Po ‘Egzorcyzmach Emili Rose’ nie spałam przez miesiąc”. Jak się domyślam – ze strachu. I o to właśnie chodzi, gdyby ktoś chciał wiedzieć.

Wbrew temu, co próbują wmawiać światu racjonaliści opętanie nie jest chorobą psychiczną. Są na tej ziemi rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Wyjaśnianie tego fenomenu chorobą psychiczną jest totalną głupotą, ale chyba nikogo nie powinno już dziwić, że właśnie głupota jest mądrością „racjonalistów”. Wystarczy uważnie obejrzeć film oraz zdjęcia maltretowanej przez „siłę nieczystą” Annelise, żeby pozbyć się nierozsądnych „racjonalistycznych” wierzeń.

Anneliese Michel opętał kościelny egregor, byt, którego zadaniem jest pilnowanie stada, zapędzanie zbiegłych owieczek z powrotem do kościelnej zagrody i (jak widać na tym przykładzie) wynajdowanie sposobów pozyskiwania nowych dusz. Nie ma lepszego psa stróżującego dla religii niż lęk. Kapłani stale powtarzają, że owieczki są bezpieczne tylko pod ich opieką, bo cały świat jest grzeszny i skazany na wieczne potępienie. Jeśli słowa przestają działać, recepta na zaradzenie problemom jest prosta: wystarczy opętać jedną z owieczek, zrobić przerażający spektakl z jej udziałem i w końcu doprowadzić do jej śmierci, a to zagwarantuje, że do kościoła będą walić nieprzebrane tłumy.

Rzecz jasna ten miły egregor „szanuje wolną wolę”, więc zanim opęta, grzecznie spyta, czy może. A jakże, może, przecież to prawdziwy zaszczyt stać się męczennikiem za wiarę.

Matka Annelise wspomina, że rzekoma Matka Boska (a tak naprawdę kolejny religijny egregor) powiedziała do jej córki w czasie spaceru takie słowa: Jest bardzo wielkim cierpieniem mojego serca, że w tym czasie bardzo wiele dusz trafia do piekła. Trzeba czynić pokutę: za księży, za młodzież, i za twoją ojczyznę. Czy chciałabyś podjąć pokutę za te dusze, żeby tak wiele ludzi nie ginęło w piekle? Czy chcesz czynić pokutę za te dusze, które inaczej będą potępione na wieczność? Masz trzy dni na zastanowienie się, czy to przyjąć, czy odrzucić.

Matka próbowała ją odwieść od tego pomysłu mówiąc „nie możesz tego zrobić”, ale Annelise powiedziała: Mogę. Jeśli ja nie zrobię teraz tego, co powiedziała mi matka boża, to będę winna, że tak wiele dusz pójdzie do piekła i będą na wieczność potępione, wtedy i ja będę winna.

Który szanujący się katolik nie podejmie takiej misji?

Film o Emily Rose kończy się komentarzem, że do grobu Emily ciągną pielgrzymki i że jej bolesna misja przyniosła zbawienne skutki: kościoły zapełniły się wiernymi. I o to przecież chodziło, prawda?

Odpowiedzi: 47 to “Egzorcyzmy Emily Rose a właściwie Anneliese Michel”

  1. Andree powiedział/a

    Mario, swietny post :) :):) jako jedna z nielicznych piszesz odwaznie o egregorach, o tym w jaki sposob wplywaja na katolikow itp. I potrafisz to wszystko polaczyc w jedna logiczna calosc tak ze az przyjemnie zaczytac sie w Twoich tekstach.

  2. Ramosz powiedział/a

    I znowu (podobnie jak w przypadku poprzedniego dzisiejszego wpisu) dochodzimy do wniosku, że to co jest wynika z bytowania ludzi na danym poziomie świadomości. Wiele wątków, wiele wpisów, a wniosek podobny. Wspólny mianownik dla ludzkich zachowań jakiś być musi. Tylko czy ja nie redukuję zbytnio w tym momencie?

  3. astromaria powiedział/a

    W tym przypadku też można powiedzieć “w co wierzysz, to masz”. Anneliese została wychowana w ortodoksyjnym katolicyzmie, więc nic dziwnego, że jej wyobraźnię zaludniały kościelne egregory, że wierzyła w nie i bała się ich. Co tu szczególnie ważne – chrześcijanie są tak wychowywani, że marzą o poświęceniu i śmierci za wiarę lub o odkupieniu winy bliźnich poprzez wzięcie na siebie cierpienia. Chyba każdy młody katolik miał kiedyś takie myśli.

    Czyli Anneliese bytowała na takim poziomie świadomości.

    Ja nigdy nie doświadczyłam niczego podobnego, ponieważ moja świadomość została ukształtowana w zupełnie inny sposób.

  4. astromaria powiedział/a

    Żeby jeszcze bardziej przybliżyć problem zanurkowałam w sieć i ściągnęłam na swojego chomika bardzo interesujące przemyślenia na temat opętań, egregorów i innych astrali. Należy wejść do folderu Dokumenty i pobrać rzeczony tekst. Jest to komentarz do filmów Roberta Tekieli (dzielnego pogromcy tych wrednych sekt) zatytułowanego “Jarmark cudów”. Samego filmu nie zachomikowałam, bo mi się nie podobał (tak samo jak jego autor), ale jeśli kogoś to interesuje, to może go znaleźć tutaj

  5. Ramosz powiedział/a

    Tekst fajny, zwłaszcza ostatni akapit. I ostrzeżenie. Ja np. nigdy nie przejawiałem żadnych ciągot w stronę ‘eksploracji’ astralu, przynależności do grup, etc. Po prostu jeśli jestem tu i teraz, to znaczy że mam tu coś do wykonania (a nie tam). Poza tym będąc tutaj, w świecie fizycznym jest się kompletnie ogłupionym – nie wiemy z jaką ‘rzeczywistością astralną’ mamy w danym momencie do czynienia. I co może u nas powodować to czy tamto. Wniosek: słuchać tylko siebie i żyć zgodnie tylko z własną naturą.

    Co do wątku o ‘mistrzach duchowych’ (zwłaszcza tych kasębiorących & straszących) to przypomniało mi się ciekawe stwierdzenie na jednej z anglojęzycznych stron, że ‘mistrzowie’ ci wbrew pozorom wcale nie są duszami starymi, tylko ‘późnomłodymi’ lub wczesno dojrzałymi, zainteresowanymi jeszcze dramatami tego świata i własnymi karmicznymi rozgrywkami.

    A na stronie o której wspominam jest też ciekawy quiz na temat wieku duszy. Całkiem nieźle opracowany. Link: http://kosmicamusic.com/wp/about/soul-age-quiz/
    Przyjemnego rozwiązywania życzę :)

  6. astromaria powiedział/a

    Oj, mistrzowie to jest osobny rozdział rzeczywistości! Ci organizujący kursy przeróżniste z reguły cierpią na chorobliwe rozdęcie swojego Ego. Oczywiście, są wyjątki. Spotkałam paru takich Wielkich Mistrzów na swojej drodze. Nikt chyba nie będzie utrzymywał, że ktoś z takim mniemaniem na temat ważności własnej osoby może być starą duszą. Zresztą “po owocach ich poznancie”. Jeśli uczniowie takich Mistrzów lądują na kozetce psychoanalityka lub w celi księdza egzorcysty, to chyba nie trzeba nic więcej tłumaczyć.

    Jeden z nich co jakiś czas przesyła mi “pozdrowienie”, za herezje, jakie ośmielam się głosić (a tak naprawdę za to, że nie skończyłam u niego kursu, więc nie mam uprawnień do zabierania głosu na tematy, na których się według niego nie znam). Bo oczywiście, tylko on jeden się zna. I tylko jego szkoła jest właściwa.

  7. Markey powiedział/a

    Pani Astromario, twierdzi pani: “Anneliese Michel opętał kościelny egregor, byt, którego zadaniem jest pilnowanie stada, zapędzanie zbiegłych owieczek z powrotem do kościelnej zagrody i (jak widać na tym przykładzie) wynajdowanie sposobów pozyskiwania nowych dusz.” – Czy moze pani podac dowody (fakty) na to, ze Michel istotnie opetal “koscielny egregor”? Podanie tych dowodow (faktow) nie powinno sprawic pani trudnosci, biorac pod uwage pewnosc z jaka przedstawia pani swe twierdzenie. Z gory dziekuje za odpowiedz. :) PS. Prosilbym o podanie tych dowodow (faktow) tutaj, publicznie, a nie np. w prywatnym e-mailu do mnie. Ponownie dziekuje.:)

  8. astromaria powiedział/a

    Dowody przedstawiłam – w tym tekście.

  9. Markey powiedział/a

    Pani Astromario, pisze pani: “Dowody przedstawiłam – w tym tekście.” – Przyznaje ze nie zauwazam tych dowodow (faktow)na to, ze Michel opetal “koscielny egregor.” Czy moze pani laskawie wskazac mi je (wymienic)? Ponownie dziekuje. :)

  10. astromaria powiedział/a

    Szanowny panie, Daj to był chiński kupiec, a Kup-Se i Zrób-Se to jego bracia. Jeśli szanowny pan czegoś potrzebuje, to uczciwie będzie, jeśli sam sobie poszuka, poświęcając na to swój własny czas i ewentualnie pieniądze. Ja nie jestem chłopcem na posyłki i nie będę się uganiać za dowodami dla nikogo i nikomu niczego w zębach do stóp nie przyniosę.

    Jeśli ja coś tu panu przedstawię, to pan mi nie uwierzy i pan temu zaprzeczy. I będziemy się tak kłócić “strzyżono-golono” do końca świata.

    Dlatego mam dobrą radę – jeśli pana ten temat interesuje, to materiałów do badań na pewno panu nie zabraknie na długie lata. Proszę sobie pobuszować po stronach osób religijnych, a szczególnie nawróconych okultystów, którzy znaleźli “ratunek” pod skrzydłami Kościoła Katolickiego. Oni opowiedzą panu takie historie, że skóra panu ścierpnie. Proszę się też wprosić na seans kościelnych egzorcyzmów – zobaczy pan tam takie rzeczy, że pana racjonalizm zostanie wystawiony na ciężką próbę. Polecam również film Roberta Tekieli “Jarmark cudów”.

    Mapa to nie droga. Mapa to tylko kawałek papieru. Jeśli chce pan poznać geografię danego kraju, to najlepiej podnieść d. z kanapy i ruszyć w drogę. Ja panu mogę dać mapę, ale za pana tej podróży nie odbędę.

    Powtarzam jeszcze raz – jeśli chce pan dowodów, to niech pan ich sam sobie poszuka. Cudzych pan cenić nie będzie. Jeśli się czegoś osobiście nie doświadczyło, to się nie uwierzy, że to jest możliwe. To tak, jakby chcieć udowodnić ślepemu, że istnieją kolory. Jeśli on nie zechce uwierzyć, to nie uwierzy. Chyba, że mu wstawią sztuczne oczy, które podobno nauka już niedługo skonstruuje.

  11. Markey powiedział/a

    Pani Astromario, odpowiada pani: “Ja nie jestem chłopcem na posyłki i nie będę się uganiać za dowodami dla nikogo i nikomu niczego w zębach do stóp nie przyniosę…jeśli chce pan dowodów, to niech pan ich sam sobie poszuka… ” – Czyli ze nie potrafi pani udowodnic prawdziwosci swego twierdzenia ze Michel opetal “koscielny egregor”? Re: “Jeśli ja coś tu panu przedstawię, to pan mi nie uwierzy i pan temu zaprzeczy.” – Skad pani wie co zrobie? W rzeczywistosci, jestem gotow przyjac za prawdziwe pani twierdzenie, pod warunkiem ze udowodni pani jego prawdziwosc. Zatem czy potrafi pani udowodnic?… Re: “Proszę sobie pobuszować [itd]… Proszę się też wprosić na seans kościelnych egzorcyzmów…” – Skad wie pani ze nie “pobuszowalem” i sie nie “wprosilem”? A czy pani sie “wprosila” na koscielne egzorcyzmy? Re: “pana racjonalizm zostanie wystawiony na ciężką próbę.” – Co rozumie pani przez moj “racjonalizm”? Re:”Jeśli on nie zechce uwierzyć, to nie uwierzy.” – Jak juz wspomnialem, jestem gotow przyjac za prawdziwe pani twierdzenie ze Michel opetal “koscielny egregor,” pod warunkiem ze udowodni pani ze tak bylo. Natomiast nie chce slepo w nie uwierzyc. No wlasnie, czy to nie znamienne ze regularnie uzywa pani wyrazenia “wiara”? :) PS. W innym swoim tekscie (“Diabel – jest, czy go nie ma?”)twierdzi pani ze “największym sukcesem diabła jest to, że wmówił ludziom, że istnieje!” Hm, jesli wmowil, i jest diablem, to chyba znaczyloby to ze istnieje, czyz nie tak? ;)

  12. astromaria powiedział/a

    “jestem gotow przyjac za prawdziwe pani twierdzenie ze Michel opetal “koscielny egregor,” pod warunkiem ze udowodni pani ze tak bylo.”

    Łał, łał, łał!!!

    UWIERZĘ POD WARUNKIEM, ŻE MI UDOWODNISZ!

    JAKI JA JESTEM STRASZLIWIE WAŻNY, JESTEM PĘPKIEM ŚWIATA, WIĘC STAŃ NA GŁOWIE I NATYCHMIAST DOSTARCZ MI DOWODU!

    Przed wejściem trzeba było przeczytać info O blogu, gdzie jak wół jest napisane, co następuje: Staram się nie stawiać kropki nad “i”, a więc nie daję gotowych odpowiedzi na pytania. Wolę, żeby zamiast bezkrytycznie wierzyć w moje słowa czytelnik sam poszukał interesujących go materiałów i sam uzupełnił swoją wiedzę.

    To nie ja potrzebuję dowodu, tylko pan, więc powtórzę jeszcze raz: Kup-Se i Zrób-Se…

    Powiem szczerze, że mam głęboko w nosie, w co pan wierzy.

    Nie jestem pana mamusią i do wierzenia w cokolwiek zmuszać pana nie będę.

  13. ja kimkolwiek jestem powiedział/a

    Czytam ten blog z zainteresowaniem i dopinguję do dalszych postów o “jedynej słusznej prawdzie” !!! Podielam pani poglądy.

    Pozdrawiam Gorąco
    kk

  14. Gall powiedział/a

    Cześć egzorcyzmów wykonywanych przez księży jest skuteczna dlaczego?
    Zawsze zastanawiałam się co mnie razi w cudownych katolickich objawieniach matki boskiej i aniołów. Po tych niebiańskich spotkaniach ludzie zazwyczaj decydowali się na życie pełnie wyrzeczeń, liczne posty, przejęcie cierpienia, chorób od innych. Skutecznie udawało im się pomagać innym, ale za jaką cene.Dzieci z Miedziugorie zostały zapędzone przez anioła do modlitwy. Powiedział “a co wy robicie, nie bawcie się, zacznijcie się modlić”. Ani chwili relaksu.

  15. astromaria powiedział/a

    “Cześć egzorcyzmów wykonywanych przez księży jest skuteczna dlaczego?” – nie jestem znawcą kościelnych egzorcyzmów, ale tak sobie kombinuję, że jeśli np. egzorcyzmowano jakiegoś skruszonego okultystę, to jak na mój rozum, jego opętanie było raczej fikcyjne. A skoro tak, to wystarczyła sugestia, żeby mu się polepszyło. Ściągnęłam sobie z chomika książki tego Amortha (czy jak mu tam) od egzorcyzmów, ale jakoś jeszcze nie zabrałam się do ich czytania. Chyba to nie jest mój ulubiony typ “literatury” :-P

    Jeśli chodzi o KRK i jego objawienia oraz świętych, to dla mnie wszystko to jest jakiś horror: ten straszliwy wisielec na krzyżu, picie krwi, spożywanie ciała – nawet jeśli tylko symboliczne, to i tak odrażające i przerażające. No i ten kult koszmarnych męczenników typu Marty Robin, brrr.

    Dla mnie Bóg, który nie daje swoim wiernym szczęścia, zdrowia i pomyślności, a wręcz przeciwnie, lubuje się w cierpieniu i męczeństwie, nie jest godzien nazywać się Bogiem. To jakiś psychopata. No i jaki ojciec wydałby swojego syna na męczeńską śmierć i nie usłuchał jego błagania?

    Cała ta religia jest chora. Podobnie jak jej wyznawcy.

  16. astromaria powiedział/a

    @ Markey – to nie ja do pana przyszłam, lecz pan do mnie. W żaden sposób się panu nie narzucam ani nie zmuszam pana do wizytowania i czytania tego bloga. Jeśli go pan czyta, robi pan to z własnej i nieprzymuszonej woli.

    Skoro się panu nie podoba moja osoba, mój światopogląd i mój blog, to po co się pan katuje zaglądając tutaj?

    Jeszcze na razie żyjemy w kraju demokratycznym, w którym obowiązuje wolność myśli, sumienia, wyznania i słowa. Mam prawo pisać wszystko, co nie łamie prawa. Natomiast kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. Więcej informacji znajdzie pan tutaj: http://www.astro.eco.pl/konst.html Dlatego nawet niech pan nie próbuje zamykać mi ust.

    Jeśli ma pan poglądy przeciwne do moich, to proszę założyć swój własny blog i głosić je u siebie. Mój blog nigdy nie stanie się pana trybuną, z tej prostej przyczyny, że jest mój własny, a ja nie mam życzenia czynić pana jego współautorem.

    Proszę pamiętać, że nikt w sieci nie jest anonimowy.

    I jeszcze jedno – jak się pan nauczy wyrażać swoje myśli w sposób zrozumiały i bez błędów literowych, interpunkcyjnych oraz ortograficznych, to podyskutujemy. A jak na razie ja pana bełkotu w ogóle nie rozumiem i nie wiem, o co panu chodzi. Ale przynajmniej już wiem, że gadam z moherowym beretem. Aż dziw, że wcześniej się nie domyśliłam. Chyba tylko dlatego, że tzw. “racjonaliści” reprezentują ten sam typ analfabetyzmu.

    A jeśli chce pan wiedzieć, co myślę o dostarczaniu komukolwiek dowodów na cokolwiek, to proszę przeczytać ten tekst wraz z dołączonymi do niego linkami.

  17. Markey powiedział/a

    Pani Astromario, oswiadcza pani: “Natomiast kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. Więcej informacji znajdzie pan tutaj: http://www.astro.eco.pl/konst.html Dlatego nawet niech pan nie próbuje zamykać mi ust.”

    - Czyzby sugerowala pani, pani Astromario, ze ja ograniczam jakiegos czlowieka w przyslugujacych mu prawach? Czy sugeruje pani ze tym czlowiekiem ktorego prawa rzekomo ograniczam jest pani? Czy sugeruje pani ze probuje jej zamykac usta? Czy potrafi pani udowodnic prawdziwosc swych oskarzen? Czy grozi mi pani sadem za moje rzekome przewinienia? Przy okazji, czy to nie pani ograniczyla moje prawo do odpowiedzi? A czy promowanie nienawisci do jakiejs religii i jej wyznawcow, lzenie symboli religijnych, nie jest karalne w Polsce? Pytam retorycznie, bo ja w istocie szanuje czyjes prawo do wolnej wypowiedzi (i odpowiedzi)i nie zamierzam nikogo ciagac po sadach za wypowiedzi (i cenzure) – wlaczajac pania. Nie jestem Katolikiem, zatem zycze pani by Katolicy czytajacy pani pelne nienawisci teksty mysleli podobnie. Aj, wiec ta nienawisc i nietolerancja – religijna i inna – to jest niby “New Age”? Interesujace. Zegnam pania. :)

  18. PrincessWhiteWolf powiedział/a

    Zapytam inaczej: a sa dowody na to ze to szatan a nie egregor koscielny??

    Obawiam sie ze tez watpliwe

  19. PrincessWhiteWolf powiedział/a

    dodam moze jednak , ze dla mnie 99.9% tychze opetan o jakich slyszymy to ostry przebieg Nerwicy Eklezjalnej lol

  20. astromaria powiedział/a

    Dobrze, że akurat nic nie jem ani nie piję, bo bym sobie opluła monitor: ostry przebieg nerwicy eklezjalnej, suuuper!

  21. Kinga powiedział/a

    Jak dla mnie też nie ulega wątpliwościom, że cokolwiek stało za opętaniem tej biednej dziewczyny, na pewno nie było Maryją, Bogiem ani w ogóle dobrym bytem. Obejrzałam ten film na YT już jakiś czas temu, pamiętam że od razu zapaliła mi się w głowie czerwona lampka: “Hola, hola! Po co dla dobrego i kochającego Boga byłoby potrzebne tak okropne cierpienie?!”.
    No właśnie… Ktoś kto zajmuje się zagadnieniami ezoterycznymi zaczyna rozumieć, że ten świat jest dość prosty w swej naturze. Dobro rodzi dobro i poprzez dobro się rozwija, natomiast zło powoduje tylko zło. Jakimże więc cudem okropne cierpienie, które jest złe mogłoby przyczynić się do czyjegokolwiek zbawienia i dobra? Nawet Jezus w powiedział, że dobre drzewo rodzi dobre owoce, a na krzaku cierniowym nie wyrosną figi.

    Biedna Annelise bez wątpienia została oszukana przez jakąś podstępną złą siłę. Może był to egregor Kościoła Katolickiego, a może jakieś byty astralne tylko wykorzystały jej wiarę i użyły tego jako zasłony dymnej. Na pewno jednak dobre siły nie miały w tym opętaniu żadnego udziału, bo dobrym siłom nie jest potrzebne niczyje cierpienie, strach, ból ani upokorzenie.

    Jeśli chodzi o objawienia fatimskie, też mam tu “małe” zastrzeżenie. Podobno dzieciom ukazała się Maryja i w pierwszej kolejności zaczęła je straszyć piekłem, cierpieniem, wiecznymi mękami, zbliżającą się wojną… Jako panaceum podała modlitwę różańcową.
    No i niech mi ktoś wytłumaczy po kiego dobra i kochająca Maryja miałaby straszyć niewinne dzieciaki?! Jeśli nawet miałaby do przekazania poważne ostrzeżenie, czyż nie wybrałaby dorosłego człowieka, który bądź co bądź jest bardziej odporny psychicznie?
    Tam albo wcale nie było Maryi, tylko jakiś zły byt, albo… Kościół skorzystał z okazji i ukuł tę bajeczkę. Dołożył wygodne kłamstwo, które wzbudzi lęk i przez to zmusi wiernych do posłuszeństwa.

  22. mittus powiedział/a

    Autorka tekstu wymyśliła uzasadnienie na miarę emocjonalnego impulsu głupawej nastolatki, Proponuję: najpierw się uczyć, poznać, a potem wypowiadać w danym przedmiocie, aby się nie ośmieszać.

  23. astromaria powiedział/a

    @ mittus – a skąd masz pewność, że sam nie jesteś na emocjonalnym poziomie głupawego nastolatka? Nie wpadło ci nigdy do twojej oświeconej głowy, że to ty jesteś głupkiem? Udowodnij, że nim nie jesteś, popisz się tu swoim światłym intelektem i świadomością dojrzałego intelektualisty! Do dzieła, kolego!

    Wyzwiska świadczą o intelektualnej bezsilności. Jeśli marzy ci się, żebym cię zaczęła szanować musisz mi zaimponować swoją mądrością.

    Ciekawe, gdzie według ciebie można się uczyć czegoś na poruszony we wpisie temat? Czy przypadkiem nie u pani katechetki?

  24. Ramosz powiedział/a

    @Mittus: Z uczeniem się, poznawaniem, itd. jest taki problem, że można uczyć się i poznawać na drodze samodzielnego myślenia (lub próbując przynajmniej) albo też przyjmując za bazę do dalszych swych rozważań jakąś doktrynę (religijną, polityczną, itp., itd.-wsio ryba jaką). Jak się przyjmie doktrynę (najczęściej nieświadomie, bo tak np. wychowywano od małego dziecka), to taki ma się punkt widzenia i jest to dla człowieka zupełnie naturalne. Innymi słowy taki człowiek ‘wkręca sobie fazę’ dajmy na to katolicyzmu i z tej pozycji bada całą dookolną rzeczywistość. I wydaje mu się, że jest obiektywny i tak sam to wewnętrznie odczuwa. A tymczasem ‘Witz’ polega na tym, żeby odgórnie żadnych faz sobie nie wkręcać.

    A jeśli chodzi o ‘objawienia maryjne’ to polecam przestudiowanie bloga J. Suligi (http://ctud.blox.pl) i zapoznanie się z artykułem ‘Siedem lekcji o egregorach’.

  25. MAJA powiedział/a

    witam…tak bardzo rozkminiliscie sie na temat koscielnego egregora??nie rozumie…moze powinniscie zastanowic sie w druga strone,moze to znak by zaczac szanowac Boga samo przez siebie a nie jako wniosek ,ze to chwyt by wierni biegali do kosciola!Zapominacie ,ze Bog jest wszedzie ,byl gdy nie bylo kosciolow i innych okalanych zlotem swiatyn!szczerze powiem poruszyl mnie film doglebnie ale jeszcze bardziej te sceny autentyczne ,ktore obejrzalam na blogu…..moge wspolczuc tylko tej opetanej dziewczynie ,matce i ksiedzu ,ktory przez to przeszedl!wierze ,ze dla szatana objawienie po przez opetanie bylo ogromna decyzja by sie objawic i ukazac w tak straszliwym obliczu!!a wrecz porazka dla niego samego bo dusza ,ktora tak wierzyla byla lakomym kaskiem..a on by ja posiasc musial sie ujawnil!!udawadniajac jednoczesnie ,ze istnieje!!naprawde istnieje !! czy dla WAS hipokryci to malo???malo pytam??macie czarno na bialym oblicze szatana a wy nadal watpicie!wstydzcie sie !!i wiecie co ja po tym filmie nie biegam do kosciola ale znajduje w sobie wiare ,ktora zatracilam wieki temu…wyciagnelam wnioski i jestem ciut lepszym czlowiekiem:) powodzenia w swojich idjotyzmach ludziska

  26. astromaria powiedział/a

    Droga MAJU, jak widzisz, twój przypadek jest najlepszym dowodem na prawdziwość moich wniosków. Dla ciebie to opętanie jest niezbitym dowodem na istnienie szatana. A więc egregor zrobił dobrą robotę i odniósł pełny sukces. Zapędził ciebie i innych podobnie (nie)myślących do kościoła, bo wmówił wam, że istnieje jakiś szatan. Ja szatana nie tylko nie widziałam, ale nawet nie widzę żadnych przejawów jego działań. Szatan jest obecny tylko tam, gdzie w niego wierzą, a wiec w kościele. Tam gdzie w niego nie wierzą nie ma go.

  27. adam powiedział/a

    Szcześć Boże wszytkim, tak sobie myśle że co bym wam nie napisal o swoim zyciu to i tak nie uwierzycie. Kto wierzy ten zrozumie. Egzorcyzmy Emmili Rose to tylko fragmencik góry. najgorsze jest to że wlasnie Ci od ktorych jest potrzebna pomoc przestaja wierzyc ze Lucyfera, Szatana i cala ta zgraja nicponi. Wiara jest łaską o ktora trzeba sie modlić.
    Z Panem Bogiem.
    PS
    i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło
    ( ciagle nam malym ludzia wydaj sie ze wiemy wszystko lepiej ze tylko moja wizja swiata jest ok, tworzymy sobie iluzje zamiast przyjac prawde ktora jest w Pismie Swietym potwierdzana przez wieki w objawieniach chocby Anny Katarzyny Emmerich. Mari Valtorta i wiele innych sprawdzanych przez nie tylko KK ale coz jak to my i nasz 1 grzech

    Na pewno nie umrzecie – kolejne klamstwo szatana

    no coz komuna wypral nam mózg i jedynie w co wierzymy to TVN, jezeli macie proble z wiraa to prosze na poczatek
    you tube
    Znamię bestii – zwierzęcia [Mark Of The Beast] (beta)

    Amen

  28. astromaria powiedział/a

    Wiara jest łaską o ktora trzeba sie modlić.

    Jak najbardziej, zgadzam się, ale wiara nie może polegać na bezkrytycznym przyjmowaniu za prawdę słów Biblii (najbardziej zmanipulowanej księgi świata) ani zmyśleń kapłanów, lecz na tym, żeby się nią mądrze kierować w życiu. Wiara uzdrawia i rozwiązuje życiowe problemy, a religia wręcz przeciwnie, uczy męczeństwa, poczucia winy (człowiek cierpiący na poczucie winy nie osiągnie w życiu niczego), wyrzeczenia się wszelkich dóbr doczesnych na rzecz iluzorycznego życia wiecznego i tworzy kult chorób oraz szaleństwa (patrz: Marta Robin, Annelise Michel i paru innych, obłąkanych świętych). To jest najgorsza możliwa patologia. Ale pewnie właśnie o to chodziło psychopatycznemu “bogu” Jahwe i cesarzowi Konstantynowi, gdy tworzył on religię państwową, ułatwiającą mu sprawowanie despotycznej władzy nad owczarnią pańską.

    tworzymy sobie iluzje zamiast przyjac prawde ktora jest w Pismie Swietym potwierdzana przez wieki w objawieniach chocby Anny Katarzyny Emmerich. Mari Valtorta i wiele innych sprawdzanych przez nie tylko KK

    A to, co objawiły te panienki to nie czysta iluzja? Nie wierzę w nic, co potwierdza KK, instytucja zhańbiona ludobójstwem na wielką skalę. Nie ma żadnych dowodów na to, że te panienki mówią prawdę. Jak dla mnie to histeryczki, które opowiadają zwykłe głupstwa. Ja wierzę w zupełnie inne rzeczy.
    Amen.

  29. marcus powiedział/a

    @Adam
    “Wiara jest łaską o ktora trzeba sie modlić”

    Czyli wedlug Ciebie istniejemy tzn. Bog nas stworzyl po to abysmy sie do niego modlili i to jest cel naszego zycia – osiagnac laske Pana.
    W takim razie taki Bog ma narcystyczna osobowosc i moze wymagac terapi albo psychoanalizy bo cos z nim jest nie tak. Dobry ojciec pragnie szczescia dziecka a nie podziwiania go bez przerwy i klekania przed jego obliczem a za jakis wiekszy blad nie karze dziecka na wieczne meki piekielne.

    Prawdziwy “Bog” stworzyl nas abysmy zdobywali doswiadczenia a jak cos spieprzymy to mamy szanse powrocic i to naprawic w nastepnym zyciu. Jedna podstawowa zasada to nie czyn drugiemu co Tobie nie mile. To jest tak proste, ze przez wiekszosci ludzi wrecz niepojete, dlatego ludziska klekaja przed figurami zamiast szukac “Boga” wszedzie oraz w drugim czlowieku, bo to wymaga dyscypliny i pracy nad soba a czlowiek z natury cierpi na duchowe lenistwo. Dlatego wybiera substytut religijnosci bo tam wiekszosc pracy odwala za niego kaplani a on tylko juz zrobi to co mu sie powie, ze ma zrobic. To takie duze dziecko ktore nigdy nie dorasta tylko trzyma matke (kosciol) za reke do konca swoich dni zamiast kroczyc swoja droga ale z poszanowaniem innych istot zyjacych.
    Narcystyczny Bog wielbi swoje owieczki o bardzo niskim poczuciu wlasnej wartosci oraz z syndromem “duchowego Piotrusia Pana”.Obie strony tej gry moga udac sie tylko na terapie!!!!!
    Amen

  30. marcus powiedział/a

    Jeszcze tylko pare cytatow z pewnego portalu chrzescijanskiego dla mlodziezy katolickiej.

    (…)”Cała Męka była potrzebna by odkupić nasze grzechy. Grzech jest obrazą Boga dlatego domaga się zadośćuczynienia”.

    Bardzo ciekawe. Najpierw stwarza na swoje podobienstwo. Daje zyc w tym bardzo niedoskonalym swiecie pelnym cierpienia, ktory wymaga od czlowieka czasami robienia rzeczy niegodziwych i zlych aby przetrwac.Potem chce od nas przeprosin za pomylki jakie popelnilismy w tym swiecie ktory on stworzyl i ustalil w nim zasady gry, dopuszczajac obok dobra istnienie zla. Niektore pomylki sa niewybaczalne i beda surowo karane bez prawa laski w ogniach piekielnych.

    (…)”On cierpiał – umarł za grzechy wszystkich ludzi, tych żyjących przed Nim i po Nim za wszystkich ludzi, którzy na ziemi żyli i żyć będą”.

    Bog wiec zaklada, ze czlowiek bedzie wiecznie niedoskonaly i zawsze grzeszny.

    (…)”Dzięki Chrystusowi i Jego zapłacie zadośćuczynieniu męką i śmiercią uzyskaliśmy odkupienie, odzyskaliśmy życie wieczne. Był to czyn – świadome działanie Boga przez które, dzięki zasługom i ofierze Jezusa cały rodzaj ludzki został wybawiony z niewoli grzechu i na nowo przywrócony do przyjaźni i łaski Bożej”.

    Wszechmogacy Bog ten ktory wszystko moze, nie potrafil wybawic czlowieka inaczej jak poprzez zeslanie swojego syna i przyzwolenie na zakatowanie go na smierc. Czy nie bylo bardziej humanitarnych metod na wybawienie z grzechu ludzkosci dla kogos kto wszystko potrafi?

    (…)”Św. Piotr jasno tę prawdę w swoim pierwszym liście przypomina:
    “Wiecie bowiem, że z waszego odziedziczonego po przodkach złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym – srebrem lub złotem – ale drogocenną krwią Chrystusa jako baranka niepokalanego i bez zmazy.”

    Odziedziczone po przodkach grzechy? To juz wolalbym sie nie urodzic ale aborcja tez jest grzechem.

    (…)”Zbawienie zaś – to wybawienie ludzi od następstw grzechu pierworodnego zwłaszcza potępienia wiecznego dopiero zmartwychwstanie Jezusa umożliwia nam życie wieczne”.

    Grzech pierworodny bo jakas panna Ewa jablko z drzewa zjadla? Dobrze ze, moj ojciec nie potepil mnie na wieki bo jako dziecko podjadalem cukierki.

    (…)”I dlatego jedynie Syn Boży mógł dać swojemu Ojcu pełne zadośćuczynienie. Ponieważ jednak jako Bóg nie mógł cierpieć – uczynił to w ludzkiej naturze”.

    Tylko po co? Nie mozna po prostu tak ludziom odpuscic za ich wlasne grzechy i ta wieczna wine co po pannie Ewie odziedziczyli? Dla wszechmocnego nic trudnego!
    Widocznie nie mozna i trzeba kolejna Emily Rose zameczyc w sadystycznych mekach. Czyli albo wszechmocny nie jest wszechmocny i nie potrafi grzechow normalnie odpuscic albo nie chce bo lubi patrzec na ludzkie cierpienie i sprawia mu to przyjemnosc.
    Logiczny i rozumny czlowiek w kosciele chrzescijanskim nie ma czego szukac!

  31. astromaria powiedział/a

    Zaprawdę, Marcusie, powinieneś pisać bloga. Amen! [Jakby co, masz moje błogosławieństwo].

  32. marcus powiedział/a

    @Astromaria
    Musialem po prostu odreagowac za cale moje chrzescijanskie dziecinstwo. Pomimo tego, ze do kosciola nie chodze juz od lat to napisanie tego teksu przynioslo mi ulge. Jak pisalas pare dni temu prowadzenie bloga to jest niezla terapia, teraz to rozumiem. Moze jakis blog wymysle.
    Amen!

  33. może nie będzie tak źle powiedział/a

    ” Kapłani stale powtarzają, że owieczki są bezpieczne tylko pod ich opieką, bo cały świat jest grzeszny i skazany na wieczne potępienie. ”

    ojjjjojjjojjj, dawno pani nie była w kościele :-)

    “Ściągnęłam sobie z chomika książki tego Amortha (czy jak mu tam) od egzorcyzmów, ale jakoś jeszcze nie zabrałam się do ich czytania. Chyba to nie jest mój ulubiony typ „literatury” ”

    hehehe, “diabeł boi sie swięconej wody”… :-)

    “Dla mnie Bóg, który nie daje swoim wiernym szczęścia, zdrowia i pomyślności, a wręcz przeciwnie, lubuje się w cierpieniu i męczeństwie, nie jest godzien nazywać się Bogiem. To jakiś psychopata. No i jaki ojciec wydałby swojego syna na męczeńską śmierć i nie usłuchał jego błagania?”

    Nie rozumie Pani sensu cierpienia, a faktycznie jest to trudne, bo z ludzkiego punktu widzenia jest to bezsensowne, tak jak Pani pisze. Ale ma Pani urojony obraz Boga, własnie psychopaty. Prawdziwy Bóg nie daje ludziom cierpienia i meczeństwa, jesli tego nie chcą sami – niech Pani przeczyta życiorys M.Kolbe…

  34. astromaria powiedział/a

    ojjjjojjjojjj, dawno pani nie była w kościele

    ojjjjojjjojjj, a coś się niedawno tam zmieniło? Jeśli tak, to gratuluję, KRK stał się chorągiewką na wietrze!

    hehehe, „diabeł boi sie swięconej wody”

    Cóż ta inkwizytorska przemowa, czy grzeje się już dla mnie jakaś sala tortur i stos do palenia czarownic?

    Nie rozumie Pani sensu cierpienia

    Ależ rozumiem, mamy brać przykład z Jezusa i z radością dać się przybijać do krzyża, kiedy tylko ziemskiej władzy się zachce więcej tyranii i mniej oporu ze strony stada owiec.

    Prawdziwy Bóg nie daje ludziom cierpienia i meczeństwa

    O to brzmi zupełnie jak z mojego bloga! W takim razie cóż to za “nieprawdziwy bóg” wciąż się domaga tego cierpienia i je nakłada na tych ochotników?

  35. Marcus powiedział/a

    ojojoj!!!
    Nocny ewangelista się pojawił. Z całym szacunkiem ale ……

    (…)”Prawdziwy Bóg nie daje ludziom cierpienia i meczeństwa, jesli tego nie chcą sami”

    “prawdziwy Bóg” oddał świat w ręce satanistycznych psychopatów, którzy odprawiają swoje rytuały potajemnie w Bohemian Grove i innych miejscach. Mają oni w rękach banki, największe korporacje oraz cały system finansowy i farmacje. Rządzą nami od tysięcy lat od czasów starożytnego Babilonu. O wiele wcześniej niż w wydawnictwie ceasrza rzymskiego ukazała się powieść w dwóch tomach pt. “Biblia”. Pierwszy tom to plagiat starożytnych histori, drugi tom to opowieść o uduchowionym “buntowniku” który sprzeciwiał się władzy cesarskiej.

    Takich męczenników jak Kolbe kościół miał wielu, jego ofiara jest bezcenna bo uratował człowieka ale zrobił to bo miał dużo empati do człowieka który był ojcem rodziny. Szlachetne ale cały ten peleton świetych niczego na świecie nie zmienił. Władza psychopatów tylko się umacnia i prosze mi tylko nie mówic,że to przez ludzi. Większość ludzi żyje w takim zakłamaniu, że nie ma o tym pojęcia. Ten niby “prawdziwy Bóg” mógłby zdmuchnąć psychopatów z powierzchni bo ponoć jest wszechmocny. Ale tego nie robi i ma to w dupie. Więc pewnie ten PRAWDZIWY BÓG zupełnie inaczej się zachowuje niż “prawdziwy Bóg”, najpewniej się tak zachowuje, że nie ingeruje w swoją kreacje, bez znaczenia czy to dobrzy ludzie czy “zmutowani” psychopaci. Nie wymaga od nas cierpienia, nie wymaga od nas niczego. Sami musimy od siebie wymagać i sami znaleźć w nim oparcie czy energie.

    Anioły czy demony to nic innego jak istoty z kosmosu które edytor książki “Biblia” zamienił z istot o ciałach fizycznych na istoty o ciałach subtelnych (niebiańskich lub piekielnych). Co potrafią te istoty to prosze sobie poczytać tutaj: http://davidicke.pl/index.php/artykuly/67-obce-cywilizacje-ufo/239-drapiecy-ludzkie-niwa.html
    Przed pojawieniem się książki “Biblia” wiedza o istotach z kosmosu była szeroko znana na świecie. Po publikacji tego dzieła zapanowała zmowa milczenia. Kosmiczni manipulatorzy ukryli się w cieniu, pozostawiając władze w rękach swoich marionetek działających w tajnych stowarzyszeniach, wyznających Boga Lucyfera którego kosmiczne istoty postawiły na piedestale bo natura człowieka jest tak zmanipulowana (poprzez celowe uszkodzenie DNA), że musi jakis kult wyznawać, nie ważne czy “czarny” czy “biały”. W “czarnym” kulcie wyznaje się szatana i poświęca sie ofiary z ludzi, je się ludzkie mięso i pije ludzką krew. W “białym” kulcie który jest odbiciem “czarnego” kultu robi się to samo tylko symbolicznie – je się ciało (opłatek) i pije krew (wino). Te dwie strony medalu “białą” i “czarną” kontroluje ta sama siła. To samo mamy w polityce dwie tylko liczące się partie do wyboru które są kontrolowane przez marionetki istot z kosmosu. Ten sztucznie wykreowany dualizm sprawia, że iluzja staje się rzeczywista, człowiek ma swobode wyboru pomiedzy kontrolowanymi wariantami co daje mu fałszywe poczucie wolności. Opętania czy objawienia to sprawka tych samych istot w celu podtrzymania tej dualnej iluzji. “Prawdziwy Bóg” ma to w dupie a PRAWDZIWY nie ingeruje ale jak chcemy to możemy się do niego podłączyć, bez pośredników i całowania w pierścień jakiegoś faceta tylko dlatego, że siedzi na tronie w Watykanie, albo słuchania np: na niedzielnej sumie w kościele pijaczyny biskupa Głódzia. Ten ostatni w Katyniu jak chlał z Kwachem to miał silniejszy łeb od niego, dlatego Kwachu się chwiał a Głodź stał jak dąb. Widzieli to wszyscy dziennikarze ale nic nie napisali bo pisać źle o biskupie w Polsce nie wypada (bo to prawie boska postać w tym kraju). Jednak po czasie zaczeli po kątach puszczać pare z ust i sprawa się rypła. W starożytnym Egipcie mieli kapłanów manipulujących społeczeństwem. Świat niewiele się zmienił od tysiecy lat i kolejne peletony świetych męczenników nie zmienią tego. Zmienić się musi sam człowiek i jego świadomość, wtedy dopiero zrozumie przyczyny swojej traumy i będzie mógł się zacząć leczyć. Na razie rozumie to garstaka i w tym problem.

    (…)”Na przełomie lat 60-tych i 70-tych reprezentująca rząd MJ-12 zawarła traktat z tymi istotami, które określane są jako EBE (Extraterrestial Biological Entities – Pozaziemskie Jednostki Biologiczne) jak nazwał je Detlev Bronk, pierwotny członek MJ-12 i 6-ty z kolei rektor Uniwersytetu Johna Hopkinsa. “Traktat” ten przewidywał, że w zamian za pewne “technologie”, które nam przekażą, rząd “przymknie oko” na “wzięcia” i zablokuje informacje na temat okaleczeń bydła. EBE-y zapewniły MJ-12, że celem “wzięć” (trwających zwykle około 2 godzin) jest badanie rozwoju cywilizacji.

    W rzeczywistości okazało się, ze celem “wzięć” było:

    1. Wprowadzanie do mózgów wziętych poprzez dziurki od nosa kulistych urządzeń o średnicy około 3 mm, które służą do ich biologicznego śledzenia i kontroli.

    2. Wprowadzanie pohipnotycznych sugestii, których celem jest wywołanie określonego zachowania w określonym czasie, trwającym zwykle od 2 do 5 lat.

    3. Zniewalanie niektórych ludzi w celu wykorzystywania ich jako żywych źródeł materiału i substancji biologicznych.

    4. Zniewalanie ludzi, którzy stanowią zagrożenie dla ich działalności.

    5. Prowadzenie eksperymentów genetycznych.

    6. Inseminowanie kobiet i usuwanie embrionów we wczesnym stadium rozwoju w celu zabezpieczenia i kontynuowania dalszego rozwoju powstałych w ten sposób hybryd”
    http://niniwa2.cba.pl/john_lear_oswiadczenie.htm

    (…)”Prawdziwy Bóg nie daje ludziom cierpienia i meczeństwa, jesli tego nie chcą sami” ??????????????????????????????????? Która z tych powyższych ofiar tego chciała???

  36. Eliszka powiedział/a

    Marcus, no to … pojechałeś:)

    ojjojojj – nic się “tam” nie zmieniło na lepsze, zapewniam, bo jeszcze trochę pośpiewuje sobie a muzom;)

    przycichłam ostatnio, bo … coraz bardziej wiem, że nic nie wiem

  37. Marcus powiedział/a

    ja się chyba już zamkne bo zaczynam się czuć jak jakiś kaznodzieja i to mnie zaczyna martwić. hehehehe!!! Dlatego pewnie, że mam “alergie” na wszelkie odmiany Jahwe a jego sympatycy powodują u mnie drgawki!!!!

  38. astromaria powiedział/a

    @ Marcus: ależ wal swoje kazania, może ktoś dzięki nim przejrzy na oczy.

    @ Eliszka: już się o ciebie martwiłam, że coś się stało, ale jak widzę żyjesz. Wybacz, że skasowałam twoje pytania. Odpowiedź prześlę ci na priv.

  39. Nordzom powiedział/a

    Eeech! Dawno nie mieliśmy u AstroMarii wysypu misjonarzy. Aż coś nudnawo było.
    No to sie objawilo to “Może Nie Będzie Tak Źle” – w tematach autorytarnie zawłaszczonych przez kościoły i podobne sekty odbiblijne (“Bruno Groening”, “Dabeł jest czy go nie ma” i wiadomo: w “egzorcyzmach”).
    Zaczęło dość niewinnie o “prawdziwym Bogu”, diable, sensie (wielkim!) cierpienia oraz pouczając, że zwierzęta “nie posiadają inteligencji”.
    Za to tutaj mamy wprost połajanki – czego to my nie rozumiemy. No!!

    @Markus – jesteś niezawodny, SUPER, to jest pyszne, wielka radość czytać tak precyzyjnie wyłożone, kawa na ławe, dzieje aktualnej ludzkiej cywilizacji ze szczególnym uwzględnieniem globalnych manipulacji serwowanych ludziom i Ziemi od Babilonu do teraz.
    He he – patrz, jak pożyteczną rolę spełniają misjonarze: wywołali te ożywione wypowiedzi-perełki, które zostaną przecież na blogu AstroMarii, dostępne innym czytającym.

    PS. Markus – dlaczego tak ciężko wchodzi się na Twój blog?

  40. Marcus powiedział/a

    Nie wiem, TheEndi kiedyś pisał, że miał problemy z wchodzeniem. Blog jest bardzo plastyczny tzn. ma dużo wklejanych filmów i zdjęć, może kompy o starszych procesorach lub kartach graficznych mogą mieć czasami problemy.

    Ja tak lubie kolorowo, żyjemy w kulturze obrazkowej i tak też docieram do społeczeństwa. Blog Astromarii to blog twórczy jej teksty są świetne ma talent do pisania.Czekam na jej książke, mówie serio. U mnie jest bardziej “biblioteka informacyjna” czyli zbieranina filmów, tłumaczeń i cytatów z innych źródeł umieszczanych według autorskiego klucza. Czasami uda mi się napisać jakiś błyskotliwy tekst ale raczej wole role archiwisty niż literata.

  41. Marcus powiedział/a

    Dziwne, że do mnie misjonarze nie zaglądają – serio. Świadczy to tylko o dużej popularności bloga Astromarii co bardzo cieszy ale jak widać jest czasami upierdliwe.

  42. Marcus powiedział/a

    Paradoksalnie lepiej mi się pisze własne teksty na blogu Marii niż u mnie???!!! Ok! już nie zanudzam, dosyć na dziś. Pozdrowienia dla wszystkich a do mnie zapraszam na serio w listopadzie !!!

  43. astromaria powiedział/a

    Blog Marcusa może być szykanowany, szczególnie przez wszystko co jest firmowane przez google: wyszukiwarkę i przeglądarkę chrome.

    Marcus: na popularność bloga trzeba pracować i być cierpliwym. Ja tu przeszłam mając już jakiś dorobek i czytelników, ale i tak sporo czasu zajęło mi osiągnięcie tej pozycji, jaką mam teraz. Co ciekawe, moi czytelnicy z blog.pl chyba gdzieś po drodze odpadli.

  44. Marcus powiedział/a

    To mnie cieszy, że nie jestem popularny. Pamiętasz jak długo zwlekałem z tym blogiem, bałem się już wtedy, że nie będe miał czasu już na nic innego, tylko będe co chwile odpierał ataki w komentarzach. Na szczęście mam nisze i przez to czuje się bezpiecznie bo nie jestem wystawiony na działanie psychopatów. Blog jest w sieci, kto szuka takiej tematyki to go znajdzie. Tych co nie szukaja i tak nikt nie przekona.

  45. Marcus powiedział/a

    Obawiam się, że prawdziwe problemy się zaczną jak zamieszcze za jakiś czas po polsku fragmenty książki Jamesa Casbolta. Zablokowali mu prawie wszystko w sieci.

  46. Ella powiedział/a

    Gabriele Amorth “Wyznania egzorcysty” (str.211)
    Egzorcyzmowano młodego człowieka,na którym w pewnej chwili zapaliło się ubranie.Nic poważnego mu się nie stało.Gdy paliło się na nim ubranie,wydzielał się cierpki swąd siarki,a “zły duch”
    zwrócił sie do pomagającemu egzorcyście księdzu,że drogo za to zapłaci.

    Kilka dni po tym wydarzeniu ów pomagający kapłan jechał wieczorem samochodem z Neapolu do Rzymu.
    Spostrzegł,że towarzyszą mu jakieś “boczne światła”, postanowił zatrzymać sięna stacji obsługi samochodów, gdyż nie wiedział co to miałoby znaczyć. Gdy już na nią wjeżdżał,samochód stanął w ogniu.Kapłan zdołał się zatrzymać, wyciągnąć kluczyki i szybko uciec.Ludzie zaczęli krzyczeć,że ktoś jest w środku,ale kapłan zapewniał,że był tylko sam.

    W pewnej chwili samochód ruszył sam do przodu jak płonąca kula ku… stacji benzynowej.Wszyscy czuli w powietrzu cierpki swąd siarki.Kapłan zaczął sie modlić i samochód natychmiast się zatrzymał, ale palił się dalej, aż do całkowitego spalenia.

    Czyż nie zastanawiające były te towarzyszące samochodowi “boczne światła”….i ten smród siarki?
    Bardzo często tak manifestuje się…UFO. Więc kim był ten odgrażający się przy egzorcyzmach
    “zły duch?

  47. astromaria powiedział/a

    No, dokładnie! Jeśli znasz Karty Iluminati, to zajrzyj do nich, w serii Assasins jest karta o samospaleniach (Spontaneous Combustion). A jeśli nie masz tych kart, to ściągnij z mojego chomika http://chomikuj.pl/astromaria

    Nie wiedziałam, czym są samospalenia, dopóki nie zobaczyłam tej karty. Wygląda na to, że ci dranie testują nowe rodzaje broni – oczywiście na niewinnych ludziach.

UWAGA! Komentarze są moderowane. KOMENTARZE NIE NA TEMAT BĘDĘ KASOWAĆ! Do rozmów na dowolne tematy służą Hyde Parki (ogólny, zdrowotny i ekonomiczny - patrz strony na górze bloga). Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj: http://astromaria.wordpress.com/komentowanie-bloga/

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s