Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka / Wiedza chroni, niewiedza zagraża / UE: Ein Volk, Ein Reich, Ein Führer

  • Przysłowie chińskie

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Bruno Gröning

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • prof. Maria Dorota Majewska

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Jezus z Nazaretu

    Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą (Mk4)
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.
  • Benjamin Franklin

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad
  • Winston Churchill

    Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało…
  • Michael Ellner

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Ryszard Legutko

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • Zygmunt Bauman

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • dr Will Keepin, fizyk

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Credo Mutwa

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • James Paul Warburg

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.
  • Zbigniew Brzeziński

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją
  • Richard Dawkins

    Jest absolutną prawdą stwierdzenie, że jeśli spotkasz osobę, która nie wierzy w ewolucję, osoba ta jest ignorantem, jest głupia, szalona lub podła.

    [I uwaga, uwaga!!! Czyżby utrata wiary?]:

    Cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
  • Wolter

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Lew Tołstoj

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Alfred Korzybski

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • Robert Anton Wilson

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Terje Traavik (norweski naukowiec)

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów.
  • Francis Collins

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
  • David Coleman

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”

    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie. Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
  • Anton Pawłowicz Czechow

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Plutarch

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Len Horovitz, lekarz

    Oto różnica między potęgą Stwórcy a czymkolwiek innym, a szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju, pełnego zła i ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością, prawością, zadowoleniem, harmonią i uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy. To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
    -------------
    Tę metaforę poznałam kilka lat temu na kursie duchowego uzdrawiania. I zawsze ją sobie przypominam, gdy zaczyna mnie ogarniać zwątpienie. Dzięki niej nigdy się nie poddaję. [M.S.]
  • James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników.
    [Dają nagrodę Nobla klinicznym psychopatom, pięknie! Nic dziwnego, że nasz świat wygląda tak, jak wygląda]
  • Victor Lebow

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • William S. Borroughs

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • Frank Zappa

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain

    Najszlachetniejsze dzieło Boga – człowiek. Kto to wymyślił?
    -----
    Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
    -----
    Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które czerwieni się i ma ku temu powody.
    -----
    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
    -----
    Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem wielu trosk, ale większość z nich nigdy się nie wydarzyła
    -----
    Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
    -----
    Jeśli zaopiekujesz się zbłąkanym psem i zapewnisz mu spokojny żywot, nie ugryzie cię. To główna różnica między psem a człowiekiem.
    -----
    Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami.
    -----
    Człowiek pozbawiony złych nawyków może mieć gorsze.
    -----
    Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy.
    -----
    Według lekarzy jedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, na co się nie ma chęci, picie tego, czego się nie lubi i robienie tego, czego by się wolało nie robić.
    -----
    Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
    -----
    Istnieją dwa rodzaje rozczarowań w życiu:
    1. Nie dostawać wszystkiego, czego się chce
    2. Otrzymywać wszystko, czego się zapragnie.
  • George Bernard Shaw

    Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
    -----
    Nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale wiedz, co mówisz.
    -----
    Wielką siłą głupców jest to, że nie wstydzą się mówić głupstw.
  • Oscar Wilde

    Wydaje mi się czasem, że stwarzając człowieka, Bóg przecenił swoje możliwości.
    -----
    Każdy jest taki, jakim go stworzył Bóg, a czasem nawet gorszy.
    -----
    Umrzeć za swoje przekonania religijne to najgorsza rzecz, jaką człowiek może zrobić ze swoim życiem.
    -----
    Nietrudno jest odnieść sukces, ale znacznie trudniej jest znieść jego skutki.
    -----
    W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym.
    -----
    Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.
    -----
    Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.
  • Johann Wolfgang von Goethe

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Ali Ibn Abi Talib

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Dżalaluddin Rumi

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • G. Gurdżijew

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy
  • Gautama Budda

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
    Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
    Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
    Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
    Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
    (Kalama Sutra)
    -----
    Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
  • Paramahansa Yogananda

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem. [Stefan Kisielewski]
    -----
    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
  • Bertrand Russel

    To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości
  • Moliere

    Głupszym od nieuka jest głupiec uczony.
    -----
    Głupiec, co nic nie mówi, niczym się nie różni od milczącego mędrca.

Archiwum dla wrzesień 10th, 2008

Darwin dowodzi, że człowiek od małpy pochodzi

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008

Przeniesione ze starego bloga 2007-04-05 15:10:39

Jak wiadomo religijni fanatycy nienawidzą Darwina i chcieliby wprowadzić zakaz nauczania teorii ewolucji w szkołach. Ja im się wcale nie dziwię! Na ich miejscu też bym się wstydziła…

Kiedy byłam małą dziewczynką moi koledzy, chcąc kogoś ośmieszyć, recytowali taki wierszyk:

To nie moja wina,
że twoja twarz mi przypomina
teorię Darwina,
a Darwin dowodzi,
że człowiek od małpy pochodzi…

No i teraz już wiemy, co chcą ukryć niektórzy posłowie z niektórych partii.

To naprawdę nie ich wina, że mają takie twarze. I nie tylko twarze. Mają też, zdradzającą ich pochodzenie, mentalność małpiego samca alfa, posiadającego liczną gromadę posłusznych i gotowych na każde zawołanie samic.

Wczoraj Polska zatrzęsła się z oburzenia. Pewna partia urządziła sobie igrzyska, na których rozprowadzano materiały „naukawe”, a konkretnie “psychologiczne”, zgodne z prawem naturalnym (samiec z natury swojej ma wiadome prawa, a samica wiadomo do czego służy) i nauką wykładaną w patriarchalnych uczelniach.

Nie będę tu cytować co lepszych fragmentów, bo po co mam wkurzać pewne frakcje, które i bez tego są wkurzone. Nie wyrażę tu również swojego świętego oburzenia, ponieważ ani myślę polemizować na poważnie z uczonymi z planety małp.

Co więc powiem? A tylko tyle, że jest to skansen wsi polskiej. Albo nawet nie, bo skansen to za wysoki poziom. To czyste polskie ZOO.

Zamiast pisać o tym w gazetach powinni te wszystkie małpoludy wsadzić do klatek i pokazywać publiczności, jako niezbity dowód na to, że Darwin jednak miał rację. Co więcej, wśród polskich pól i lasów można znaleźć poszukiwane przez ewolucjonistów brakujące ogniwo – żywe i bynajmniej nie kopalne.

Jak ktoś ma mocne nerwy, to tutaj może przeczytać tekst Zarąbiste buhaje z Samoobrony, miłej lektury :P

Opublikowany w Bez kategorii | Otagowane: , , , , , | Komentarzy: 2 »

Kobieta to istota bezrozumna… jak najbardziej, ale tylko katolicka

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008


Przeniesione ze starego bloga (2007-03-29; 19:17:25)

Pani Barbara Giertych, zasłużona i ideowa (od 16 roku życia) członkini Młodzieży Wszechpolskiej, chociaż niby sama jest kobietą, to jednak szczerze gardzi swoją płcią. Ba, ona życzy jej wszystkiego najgorszego.

Hmmm, dziwne, że nie zauważyła, że tego właśnie życzy sobie samej.

Pani Barbara G. uważa, że kobiety są tak głupie, że same nie wiedzą, co czynią i dlatego chciałaby, żeby kobiety zostały ubezwłasnowolnione, podporządkowane i poddane męskiej, despotycznej władzy. Żeby stały się wyłącznie biologicznymi inkubatorami, takimi królowymi w ulu, pracującymi na rzecz prokreacji i nie mającymi żadnego innego zastosowania w życiu.

W tej sytuacji nie wydaje się dziwne, że nie zauważyła (bo jako kobieta sama nie wie, co czyni), że zgodnie z własnymi przekonaniami tym sposobem siebie samą pozbawiła prawa głosu i sprowadziła wyłącznie do roli rozpłodowej samicy.

A jednak pani Barbara G., jakby zapominając o własnej zupełnej bezrozumności i alogiczności napisała list do Marszałka Sejmu!

Zupełnie pozbawione logiki działanie…

Ona, głupia i bezrozumna reproduktorka ośmiela się sądzić, że ma prawo zabierać głos i zgłaszać polityczne postulaty! Mało tego – ośmiela się sądzić, że jej głos będzie miał decydujące znaczenie w sprawie! I jeszcze oburza się, że pisano o niej nie o jako ważnej osobie, Barbarze Giertych, lecz jako o żonie Giertycha! Cóż za lekceważenie!

Pani Basiu, dlaczego pani się tak oburza? Przecież jest pani tylko bezrozumną, nie wiedzącą co czyni, nielogiczną kobietą, rozpłodową samicą, nie posiada pani rozumu, więc sama zrzekła się pani praw obywatelskich. O co więc pani chodzi?

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , | 1 komentarz »

Jerzy Owsiak to najgorszy zbrodniarz w Polsce

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008


Przeniesione ze starego bloga (2007-03-26; 00:19:53)

Ten przestępca i wykolejeniec Jerzy Owsiak jest niebezpiecznym potworem, bo zebrał grube miliony na sprzęt medyczny ratujący życie i zdrowie polskich dzieci. Jest to działalność tak skandaliczna i karygodna, a nawet wręcz przestępcza, że trzeba natychmiast położyć temu kres. Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, żeby ukrócić ten niecny proceder.

Jakie to szczęście, że mamy w Polsce tak wspaniałych, ideowych i szlachetnych ludzi jak panowie ministrowie oświaty, którzy chronią naszą wspaniałą, katolicką młodzież przed tą straszliwą zgnilizną moralną.

Zgodnie z planem rządu mamy wszelkimi możliwymi sposobami, z użyciem wszelkich, nawet niedozwolonych i antykonstytucyjnych metod, choćby za cenę życia matki chronić życie zapłodnionych komórek, wyciągających błagalnie swe ręce i niemo krzyczących “mamusiu, nie zabijaj”.

Jednak gdy te komórki staną się już w pełni ukształtowanymi dziećmi i już się urodzą, gdy są w stanie naprawdę płakać i cierpieć, ich los mamy głęboko w d.

Niech zdychają skurczybyki z głodu, chłodu i chorób. I niech nikt nie ośmieli się próbować ratować ich zdrowia oraz życia. Każdego drania, który ośmieli się kupić jakieś inkubatory czy dowolny inny sprzęt medyczny zakujmy z dyby, oplujmy i wystawmy na pośmiewisko na największym placu miasta. A jak to nie pomoże, to wyślijmy go do sali tortur i publicznie spalmy na stosie.

To powinno odstraszyć wszystkich potencjalnych naśladowców.

Przyklaśnijmy radośnie i poprzyjmy ze wszystkich sił wspaniałą i miłą Bogu akcję ścigania Jerzego Owsiaka przez MEN

PS. MEN już nie ściga Owsiaka, ale reszta notki jest w dalszym ciągu aktualna.

PS. 2 W moim blogu w dalszym ciągu znajduję komentarze pełne nienawiści do Owsiaka. Co jest grane? Za co ta nienawiść? Czyżby za to, że łamie monopol KRK na dobroczynność?

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , | 1 komentarz »

Wzajemny, czy tylko jednostronny wyraz szacunku?

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008


Przeniesione ze starego bloga (2007-03-22; 01:16:03)

Na buddyjskiej stronie Osel w Polsce znalazłam takie oto bożonarodzeniowe zdjęcie okolicznościowe:

Ciekawa jestem, czy ta miłość i szacunek były odwzajemniane?

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , | 1 komentarz »

Co ma zrobić rodzic dziecka, któremu nie zapewniono opieki podczas lekcji religii?

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008

Przeniesione ze starego bloga (2007-03-13; 17:11:36)

To, co zaczyna się dziać w naszym kraju sprawia, że włosy stają mi dęba na głowie.

Dlaczego pokornie godzimy się na to, co wyprawia skrajna, faszyzująca prawica w naszym własnym kraju?

Dlaczego ludzie tak zidiocieli, że o nic nie chce im się walczyć?

Dlaczego godzimy się na odbieranie nam na każdym kroku praw obywatelskich, na traktowanie nas jakbyśmy byli bezmózgimi jamochłonami, a nawet na zabijanie i okaleczanie naszych kobiet, zmuszanych do rodzenia w sytuacji, w której jest pewne, że skończy się to ich zgonem?

Dlaczego naród, który miał dość odwagi, żeby obalić komunizm i przelewał swoją krew w obronie wolności teraz daje się tak zastraszać byle księdzu?

Artykuł z Dużego Formatu zupełnie wytrącił mnie z równowagi…

Tu jest odpowiedź na pytanie będące tytułem tej notki:

“Pytam Klemensa Stróżyńskiego z kuratorium, co ma zrobić rodzic dziecka, któremu nie zapewniono opieki podczas lekcji religii.

- Złożyć skargę do kuratorium. Prokurator będzie ścigał dyrektora placówki. Każda szkoła i przedszkole ma obowiązek tę opiekę zapewnić: zorganizować kółko zainteresowań, świetlicę, lekcję równoległą. To samo dotyczy rekolekcji. Dziecko niechodzące może, ale nie musi zostawać w domu, ale szkoła musi zapewnić mu coś w zamian”.

Ludzie, brońcie się, bo jeśli tego nie będziecie robić obudzicie się w systemie totalitarnego zniewolenia!

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , | 1 komentarz »

Cuda i dziwy, jakie można można zobaczyć w polskiej telewizji

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008

Przeniesione ze starego bloga (2007-03-09; 15:36:30)

Oj, można w niej zobaczyć różne, bardzo dziwne rzeczy…

Wczoraj późnym wieczorem najpierw przez niezbyt długą chwilę (bo dłuższej bym nie zniosła) pogapiłam się na program „Co z tą Polską”, w którym wystąpili m.in. prof. Magdalena Środa i panowie z PiSu: poseł Artur Zawisza oraz wiceminister oświaty, Mirosław Orzechowski. Wprost uwierzyć nie mogłam w to, co widzę i słyszę, więc na mojej twarzy pojawił się wyraz totalnego osłupienia (niezbyt to wygląda inteligentnie, więc czułam ulgę, że nikt z rodziny na mnie nie patrzy). Uosabiający rozsądek, ale niestety zupełnie samotny głos Magaleny Środy nikł w fanatycznej i pełnej chrześcijańskiej nienawiści wrzawie panów polityków z PiSu oraz ich ulicznej, prawicowej bojówki, siedzącej za ich plecami i terroryzującej oponentów groźnymi rykami. Padło tam wiele „odkrywczych” tez, których wolę tu nie przytaczać. Zresztą szkoda zaśmiecać pamięć takimi bzdurami i skażać duszę takimi duchowymi truciznami.

Najbardziej ubawiły mnie PiS-owskie poglądy dotyczące wegetarianizmu. Jeden zacytował Tomasz Lis, a brzmiał on mniej więcej w tym stylu, że Darwin był wegetarianinem i z tego powodu wymyślił teorię ewolucji (jak się domyślam wegetarianizm źle robi na głowę i stąd takie chore urojenia), innym wegetarianinem był Hitler, więc dokonał holokaustu. Dowiedziałam się też mnóstwa „mądrych” rzeczy o homoseksualizmie i aborcji. Najpierw się śmiałam do łez, ale potem zrobiło mi się smutno, wręcz zaczęła mnie dopadać depresja, więc aby się ratować przed złapaniem doła szybko postanowiłam przełączyć się gdzie indziej.

Na TVN Style leciał właśnie program „Inside the Actors Studio”, którego gościem był Richard Gere, a że lubię faceta postanowiłam posłuchać, co ma do powiedzenia.

Od razu znalazłam się w skrajnie innej rzeczywistości.

Richard jest dokładnym przeciwieństwem panów PiS-owców, bo jest buddystą i wegetarianinem. Najpierw opowiadał o swojej karierze, a potem o życiu i filozofii, którą wyznaje. Na pytanie, co mu się najbardziej podoba w buddyzmie odpowiedział: „zupełny i całkowity brak lęku. Tam nie ma słowa ‘tajemnica’. Jeśli natykasz się na jakąś tajemnicę musisz ją natychmiast zgłębić i wyjaśnić, ale jeśli ta odpowiedź nie da ci szczęścia, to ją porzuć i idź dalej”. Z kolei o tak gloryfikowanym przez chrześcijaństwo cierpieniu powiedział, że nie jest ono wartością samą w sobie, lecz znakiem ostrzegawczym. Jeśli cierpisz, to znaczy, że idziesz niewłaściwą ścieżką. Zmień ją jak najszybciej, a cierpienie zniknie.

Taka mała różnica, a jaka wielka…

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , | 1 komentarz »

Czy nasz świat rzeczywiście promuje wyłącznie interesy mężczyzn?

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008

Przeniesione ze starego bloga (2007-02-28 13:03:55):

Ta notka jest kontynuacją mojego dialogu z estiej’em, na którego trop wpadłam czytając komentarze w blogu socjopatycznej malkontentki (patrz: komentarze do poprzedniej notki). Jego widzenie sprawy na tyle mi się spodobało, że napisałam do niego maila, a on skomentował mój kolejny wpis.

Zamiast umieszczać te złote myśli w komentarzach robię z nich kolejną notkę.

Jak już gdzieś wcześniej wspomniałam, feminizm, zupełnie nieproszony, gwałtownie zapukał do mojej świadomości zmuszając mnie do ustosunkowania się do tego zjawiska. Uważam siebie za ezoteryczkę, a więc z zasady unikam angażowania się w tego typu walki i zadymy, jako że ezoteryczne widzenie świata wyklucza popieranie wszelkiej nierównowagi i opowiadanie się po jednej, a więc poniekąd przeciwko drugiej stronie.

W świecie powinna panować równowaga, a jeśli jej nie ma, to moim obowiązkiem jest kultywować tę równowagę przynajmniej w sobie. Bo tak naprawdę realny wpływ mam wyłącznie na siebie. Stara zasada mówi: „jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie”. Przysłowie chińskie wyraża to z kolei w taki sposób: „Jeśli dusza będzie rozświetlona, w człowieku będzie piękno. Jeśli w człowieku będzie piękno, w domu panować będzie harmonia. Jeżeli w domu panować będzie harmonia, w narodzie będzie porządek. Jeśli w narodzie będzie porządek, na świecie będzie pokój”. Zamiast więc toczyć wojny damsko-męskie zadbajmy o porządek we własnym wnętrzu i domu.

Feministki często twierdzą, że świat jest skrojony na męską miarę i służy wyłącznie mężczyznom, dbając o ich dobro, z pominięciem interesów kobiet.

Otóż ośmielę się nie zgodzić.

Niektórzy faceci, a wśród nich estiej, widzą to jakby trochę inaczej. A ja nie mogę się nie zgodzić z ich racjami.

Niewątpliwie wszyscy jesteśmy zwierzętami, ponieważ nasza biologia jest ważniejsza (silniejsza) od człowieczeństwa. Człowieczeństwo jest tylko nadbudową na tyle świeżą, że jeszcze nie do końca stabilną. Wszędzie widać, jak łatwo ją stracić.

Estiej napisał: „Jeśli przypatrzeć się bliżej, korzyści dla rodziny sprowadzają się bardziej do korzyści dla kobiety/matki niż dla mężczyzny/ojca. Dlaczego?”

Otóż wcale nie z powodu dobra kobiety, ale, śmiem twierdzić, dzieci. Prawodawcom na pewno nie leżało na sercu dobro kobiety. Babilońskie bóstwo najżywotniej zainteresowane jest możliwie najwyższym przyrostem naturalnym. I o to tu chodzi. Babilońskie bóstwo zapisało swoje postulaty w różnych „świętych” księgach. Święte one są dlatego, że bóstwo nie widzi powodu, aby dyskutować z podwładnymi (hodowlanymi owieczkami), a więc przemawia z pozycji boskiej nieomylności. Otóż w tych „świętych” księgach było dozwolone, a nawet zalecane, wielożeństwo. Ale jak dla mnie żadna to korzyść dla faceta. Wprawdzie ma dostęp do wielu samic i może z nimi do woli zaspokajać swój instynkt zapładniania, problem jednak w tym, że potem biedaczek musi sam jeden, bez niczyjej pomocy, zapewnić byt tym spłodzonym potomkom i ich matkom. A to już jest znacznie mniej rozkoszne.

W tej sytuacji, we własnym, dobrze pojętym interesie, scedował część tych przyjemności na innych. Ale są tacy, którzy walczą o prawo do zalecanego w biblii wielożeństwa, np. amerykańscy mormoni. Im, paradoksalnie, życie ułatwia państwo, które przyznaje matkom zasiłek na każde dziecko. Dzięki temu taki męski truteń nic nie robi i żyje sobie w luksusie, ciesząc się samymi przyjemnościami i nie zawracając sobie głowy obowiązkami. Któż by tak nie chciał?

I teraz powiem coś, co nawet ty przeoczyłeś – zanim wprowadzono badania genetyczne, pozwalające potwierdzić lub wykluczyć ojcostwo, prawo zakładało, że każde dziecko poczęte w czasie trwania związku małżeńskiego (a nawet konkubinatu) jest dzieckiem męża (stałego partnera), co zobowiązywało go do ojcowskiej opieki. A prawda jest taka, że (jak wykazały to niedawne, bodajże szwajcarskie badania) kobiety bynajmniej czyste i cnotliwe nie są. W okresie płodnym ogromna większość mężatek wyrusza na polowanie na najlepszego samca.

Kobiety na mężów nie wybierają facetów typu macho, bo oni się nie sprawdzają w codziennym „domowym” użyciu, chociaż zapewne mają świetne geny. Taki facet nie będzie służył jako „przynieś, wynieś, pozamiataj”, on zapłodni i poleci do baru, bić się z innymi samcami i kobieta musi radzić sobie sama. Jeśli się buntuje macho da jej w mordę i pokaże, kto tu rządzi. Mąż w domu służy do zamiatania, opiekowania się rodziną i przynoszenia w zębach kasy, a od płodzenia jest… ten macho, poderwany w dyskotece na jedną upojną noc.

Tak oto wygląda w praktyce cały ten patriarchat i świetny interes mężczyzn.

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , | 1 komentarz »

Kolejny (ufff…) odcinek moich rozważań na temat feminizmu

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008

Przeniesione ze starego bloga (2007-02-20; 01:46:05):

Jak już wcześniej pisałam, gorsecik feminizmu jest dla mnie zbyt ciasny i ograniczający. Ja się w nim duszę. Dlatego ja nie bronię kobiet. Ja bronię (jeśli trzeba) wszystkich jednakowo. Występuję przeciwko dyskryminacji mężczyzn (tak, tak, drogie panie, oni też są dyskryminowani!), tak samo jak przeciwko dyskryminacji kobiet, murzynów i innych „kolorowych”, homoseksualistów, innowierców oraz wszystkich, którzy są nękani lub dręczeni.

Wszyscy żyjemy w chorym świecie i wszyscy jednakowo cierpimy z tego powodu. Nasza rzeczywistość daleka jest od ideału. Powinniśmy rzecz jasna starać się poprawiać ten świat, a poprawy nie da się osiągnąć bez walki, nie należy jednak popadać w skrajności ani przybierać nadmiernie zasadniczej postawy. Odrobina dystansu i poczucia humoru nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

Feminizm był światu niezwykle potrzebny, wręcz niezbędny (o historii feminizmu może jeszcze coś napiszę, jeśli uda mi się dokopać do źródeł historycznych), ale już właściwie zrobił, co do niego należało. Zbyt kurczowe trzymanie się tej idei może doprowadzić do kolejnej utraty równowagi, a tego chyba nikt by nie chciał.

Jeśli chodzi o feminizm, to ja się od niego odcinam właśnie dlatego, że ofiarami tego systemu nie są wyłącznie kobiety. Ofiarami są wszyscy, mężczyźni dokładnie tak samo jak kobiety, tyle tylko, że ich problemy są inne.

Nie wiem, dlaczego robi się taki szum wokół kobiecości i dlaczego istnieje feminizm, a nie robi się szumu wokół męskości, mimo że męska tożsamość też nie może się swobodnie wyrazić. Prawda jest taka, że ten system nie pozwala kobietom być kobietami, a mężczyznom być mężczyznami. Na pytanie, dlaczego mężczyźni nie stworzyli dotąd męskiego odpowiednika feminizmu odpowiem sobie sama – bo zostaliby uznani za męskich szowinistów i seksistów.

Świat jest spolaryzowany, wszystko tutaj składa się z dwóch biegunów: męskość i kobiecość, dzień i noc, biel i czerń itp. Jeśli jeden z nich odrąbiemy, ucierpi na tym również drugi.

Jeśli kobiecość została poniżona, zlekceważona i zrepresjonowana, dokładnie to samo musiało się stać z męskością, nie ma cudów. Gdy choruje kobiecość, męskość też cierpi. Wystarczy rozejrzeć się wokół, żeby to zobaczyć gołym okiem.

I co z tego, że w Starym Testamencie (w Księdze Kapłańskiej) jest mowa o nieczystości kobiet, skoro mówi się tam również o tym, że i mężczyzna może być nieczysty? Szkoda tylko, że feministki tego nie chcą dostrzec. Porządna kąpiel po menstruacji naprawdę nikomu ujmy nie przynosi, powiedziałabym nawet, że wręcz przeciwnie. Co z tego, że Freud wymyślił (wyssał z palca?) złotą myśl o zazdrości o penisa? Śmiem twierdzić, że nie wyznała mu tego w zaufaniu żadna kobieta, lecz wykombinował sobie to sam (marzyciel). A feministki zaraz wykombinowały zazdrość o macicę. I to poszło w świat. I co? Czy faceci się tym przejęli? Nie! Bo naprawdę nie ma czym się przejmować.

Toczenie świętej wojny o to, że jakiś idiota opowiedział głupi i poniżej poziomu dowcip o kobietach lub robienie z tego jakiegoś międzynarodowego, antyfeministycznego spisku świadczy o braku dystansu do siebie i do sprawy. Głupie dowcipy opowiada się o wszystkim. O Żydach, murzynach, Polakach (sławne polish jokes; swoją drogą ja się wcale nie dziwię, że w USA opowiada się takie dowcipy, wziąwszy pod uwagę poziom intelektualny naszej post-pańszczyźnianej emigracji), o jajach, cycach, babach, chłopach, dupach, chorobach, seksie i wielu innych rzeczach. Przyznaję, że te kawały są poniżej wszelkiego poziomu, ale przecież nikt z tym do sądu nie leci. Kretyńskie, seksistowskie dowcipy wyśmiewają nie tylko kobiecość, ale i męskość. Czy faceci robią z tego aferę? Czy uznają to za antymęski spisek? Jakoś tego nie zauważyłam. Ale opowiedz tylko dowcip o macicy lub menstruacji, a podniesie się feministyczny krzyk.

Jeśli w pracy, szanowna kobieto, szef ci powie, że jesteś dziś nie w sosie, bo widać masz okres, to zamiast wpadać w feministyczny amok powiedz zupełnie spokojnie, że takie uwagi są nie na miejscu. Wytłumacz mu, że nie życzysz sobie podobnego traktowania, podobnie jak on nie życzyłby sobie zapewne, gdybyś powiedziała mu, że ma dziś zły humor, bo widocznie w nocy nie stanął na wysokości zadania. Jak widać nie tylko my, kobiety mamy swoje słabości. Mężczyźni też je mają. I śmiem twierdzić, że ich słabości są znacznie poważniejsze niż nasze i że oni przeżywają je znacznie boleśniej, niż my nasze krwawienia, porody, połogi oraz związane z nimi niedogodności.

Jeśli pracodawca powie ci, że nie zatrudni cię na danym stanowisku, bo nie nadajesz się do tego z powodu hormonów, wiedz, że jest to zwyczajne łamanie prawa i konstytucji. Dokładnie takim samym przestępstwem jest odmowa zatrudnienia z powodu np. żydowskiego pochodzenia, koloru skóry, wieku itp. W takim przypadku idź po prostu do sądu pracy, ale nie zapomnij wcześniej swojej rozmowy z pracodawcą nagrać (rzecz jasna potajemnie) na magnetofon.

Nie czujmy się też jedynymi ofiarami nieszczęść, jakie nas spotkały w dzieciństwie. To nieprawda, że ofiarą seksualnego molestowania i gwałtów padają tylko dziewczynki. Chłopcom też się to przytrafia i być może wcale nie rzadziej, niż nam. Różnica polega tylko na tym, że kobieta zaraz leci się wypłakać, wygadać i chce, żeby cały świat nad nią się użalał, a facet wręcz przeciwnie. On nie powie o tym nikomu, bo został wychowany w przekonaniu, że mężczyzna to twardziel, który nigdy nie płacze ani się nad sobą nie rozczula. My jesteśmy dlatego zdrowsze i dłużej żyjemy, a oni duszą to w sobie tak długo, aż ich to zabije.

Dziś świat należy w jednakowym stopniu do kobiet, jak do mężczyzn. Mamy prawa obywatelskie, możemy się kształcić, możemy robić karierę, mamy wpływ na politykę i nikt nas w niczym nie ogranicza. Ja nie widzę w naszej zachodniej cywilizacji żadnych szowinistycznych męskich tendencji. Dostrzegam je u jednostek, ale traktuję to jako przejaw choroby i braku poczucia własnej, męskiej siły. W takim przypadku, zamiast podnosić ogólnonarodowy feministyczny lament należałoby raczej udzielić pomocy cierpiącemu i skierować do na resocjalizację lub psychoterapię. A przynajmniej spróbować go wychować. To też może się udać.

Ofiarą przeróżnych form prześladowania padają nie tylko kobiety. Mamy mobbing, dyskryminację ze względu na wiek, wygląd, stan zdrowia, wyznanie, pochodzenie, narodowość, światopogląd i tysiące różnych innych metod nękania bliźnich. Zamiast doszukiwać się wszędzie wykroczeń przeciwko kobiecości walczmy ze wszystkimi przejawami chamstwa, łamania prawa i naruszania ludzkiej godności.

Jednym z niedopuszczalnych, a przy tym bardzo powszechnych przejawów chamstwa jest opowiadanie w pracy dowcipów poniżej pasa. Jeśli nas to mierzi nie musimy tego tolerować, lecz stanowczo się temu przeciwstawiać.

Naprawdę, jest o co walczyć! Nie ograniczajmy się tylko do feminizmu!

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , | 1 komentarz »

Zdumiewających odkryć ciąg dalszy

Opublikował/a astromaria w dniu 10/09/2008

Przeniesione ze starego bloga 2007-02-19 21:35:03):

Oto kolejne hasła z wyszukiwarek i słowa kluczowe, które znalazłam w statystykach moich blogów:
jak nabyć męskości
koniec świata 2000
muzyka dla dzieci do słuchania tylko angielskie tak jagby dla (i tu się urwało)
niech oni się zajmie tymi ludźmi oni są chorzy
blogi o żyłach
jak nauczyć się jasnowidzenia
ludzie śmiertelnie chorzy foto
dlaczego ludzie jedzą odmienne …

Blog muzyczny:
piękne cycate panienki
tasiemiec jak wygląda
szatańska muzyka

Naprawdę zdumiewające :) O ile wiem przekroczyliśmy już rok 2000, ale ktoś chyba nie zauważył i wciąż się boi, że w tym roku skończy się świat.

Nie przypominam sobie, żebym gdziekolwiek wspominała o tasiemcu, nabywaniu męskości, żyłach (jakich żyłach???) i angielskich piosenkach. A po co komu zdjęcia śmiertelnie chorych? Zboczeniec jakiś czy co?

Przy okazji się wydało, że ogromna większość ludzi trafia na moją stronę www, a potem na bloga poszukując słowa “przepowiednie” i “koniec świata” i oczywiście… “cycate panienki” lol… Istne szaleństwo!

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , | Zostaw Komentarz »